Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Wyjątkowy koncert W Wyjątkowych Okolicznościach

Wyjątkowy koncert W Wyjątkowych Okolicznościach

Autor: Geer

Autor: Nadia

Bez wątpienia była to najlepsza impreza hip-hopowa w Olsztynie w przeciągu ostatnich lat. Bardzo dużo ludzi, bardzo dobry koncert gwiazdy wieczoru. Wszystko to za 10zł w przedsprzedaży i 15zl w dniu koncertu. Koncert odbył się 28 lutego w klubie COME IN. Była to już 3 z rzędu udana impreza. Jednak po kolei.... Ósmego lutego, czyli dzień po koncercie Zipery w olsztyńskim klubie ComeIn rozpoczęła się duża kampania informacyjna, w związku z koncertem, który miał się odbyć ostatniego dnia lutego. Pierwsze plakaty pojawiły się na mieście na 1,5 tygodnia przed koncertem. Do tego zmasowany atak w jedynej w Polsce codziennej audycji hip-hopowej: FRONT - UWM FM; dawał pierwsze efekty. Pierwsi fani WWO przeprowadzili skomasowane ataki na sklepy (prowadzące przedsprzedaż biletów) na około 2 tygodnie przed imprezą. Bilety w tychże miejscach pojawiły się dokładnie w poniedziałek poprzedzający imprezę. Jednakże przechodząc już do piątku 28.02.2003 roku to warto zaznaczyć to, że w związku z bardzo dużym zainteresowaniem imprezą. Organizatorzy zmuszeni byli otworzyć bramkę w klubie około godziny 19.00, tak aby o 20.00 kolejka przed klubem nie przerosła organizatorów. Jednak nie unikniono potężnych kolejek zarówno przed wejściem do ComeIna jak również i w szatni. Po przebiciu się przez potężną liczbę osób w szatni, wreszcie można było w spokoju zejść na dół, gdzie była scena, browary itd. Jednakże z minuty na minutę klub zapełniał się kolejnymi osobami. W efekcie, czego około godziny 22.00 ciężko było się poruszać po klubie. Pierwszym zespołem, który zaczął imprezę była Perspektywa. Cóż więcej można powiedzieć o squadzie, w którym jeden z MC nie łapał się w rytmie. W związku, z czym On swoje, Bit swoje, a ludzie też swoje. Całe szczęście, że długo nie gościli na scenie. Zagrali kilka kawałków i na pewno nie rozgrzali publiki. Grali chyba tylko po to by "umilić" wejście ludzi do klubu. Tuż po nich nastąpiła przerwa w supportach, dopiero po interwencji organizatorów reszta supportów ruszyła z grą. Kolejnym squadem z Olsztyna, który tego wieczora zaprezentował się olsztyńskiej publice był duet Zleff i Ukf. Kolesie perspektywiczni (hiphop.olnet.pl - tam są ich kawałki mp3 - polecam!) zagrali naprawdę porządny koncert, oczywiście rozgrzewając publiczność przed koncertem wieczoru. Zleff i Ukf panowie pełni dynamizmu scenowego, ruszyli publiką. W gruncie rzeczy po raz pierwszy widziałem Zleffa na scenie i można śmiało powiedzieć, że zagrał ciekawie. Tuż po nich na scenie pojawił się zespół, który pomimo młodego wieku posiada już dość liczną grupę fanów. Komix Squad, bo o nich mowa, znakomicie podtrzymali temperaturę publiki. Podgrzewając ją od czasu do czasu. Grali jak to przystało na Nich odważnie, na scenie poruszali się bez najmniejszych kompleksów. Na pewno dzięki temu zyskali przychylnośc publiki! T Po Komixie na scenie pojawił się kolejny supporick Element Jaroty. Młodzi MC zagrali ciekawy koncercik do bardzo interesującyh bitów. Kiedy wszyscy spodziewali się, że na scenie pojawi się gwiazda wieczoru czyli WWO. Nagle na scenie pojawiło się trzech kolesi, którym wydawało się, że uda się im zagrać kawałek swojego materiału. Jednak po jednym kawałku po interwencji organizatora opuścili scenę. Jednakże po nich za mikrofon chwycili: Dobry Projekt i Jarotrap - czyli starzy wyjadacze olsztyńskiej sceny - ostatnio (13.04.2003) mozna ich było oglądać w programie Wuwua. Dopiero około godziny 24.00 za gramfonoem stanął Dj Deszczu Strugi, a pierwsze słowa w kierunku publiki skierowali: Jędker i Sokół. Wtedy Ci wszyscy, którzy jeszcze ospali i bez większego entuzjazmu krzątali się po klubie. W mgnieniu oka z przygaszonych osób, przerodzili w osoby emanujące niespożytą energią. Jednakże nie można było już podejść pod scenę ponieważ tłum ludzi nie przepuszczał nikogo do przodu (patrz zdjęcia). Pierwsze bity Deszcza spowodowały falowanie dłoni licznie zgromadzonej publiczności! Wiele refrenów w kawałkach WWO za zespół odśpiewała publiczność. Do tego bardzo dobry kontakt Sokoła i Jędkera z ludźmi powodował naprawdę luźny klimat w klubie. Raperzy w przerwach między kawałkami czas wypełniali, albo to kawałami, albo to okrzykami. Może jest to mało trafne stweirdzenie. Jednakże, chodzi o to, że najpierw dziewczyny krzyczały "ZIP", potem panowie "ZIP". A na koniec wszyscy razem, mocnym doniosłym głosem... o mało klub nie poszedł z dymem;). Dodatkowo na słowa "Jest jedna rzecz, dla której, warto żyć..." publiczność odpowiadała "HIPHOP" (co przypominało naprawdę niezły koncercik SLU w styczniu) a WWO na to "i nie zmienia się... ZIP". WWO podczas całego koncertu zagrali kawałki zarówno z pierwszej płyty "masZIPomyśl" między innymi ("jeszcze będzie czas"), jak również i z... a raczej przede wszystkim z drugiej "We Własnej Osobie". Świetna reakcja publiczności na podkłady serwowane przez DJ Deszczu Strugi, wyśmienity kontakt WWO z publiką, spowodowały, że bez wątpienia był to najlepszy hip-hopowy koncert w Olsztynie. Nie musze chyba dodawać, że największy aplauz zgromadziły kawałki "Damy Radę" czy też "Nie bój się zmiany na lepsze". Był to koncert, który na pewno na długi długi czas pozostanie w pamięci tych wszystkich, którzy przybyli do klubu! Ci, którzy nie przybyli do klubu... niech żałują! Było warto, o czym świadczą te zdjęcia...

Informacje o reportażu
Data dodania:2004-09-20
Kategoria:Koncert
Licznik odwiedzin:10592
Autorzy:
Geer   rap graffiti breakdanceGeer

Nadia   rap graffiti breakdanceNadia

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 1 + 4 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-54-161-91-76.compute-1.amazonaws.com (54.161.91.76). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2017 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies