Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Reportaż z wrocławskiego występu Kila Keli

Reportaż z wrocławskiego występu Kila Keli

plakat

Dnia 30.01.2005 we wrocławskim klubie "Alibi" odbył się koncert znanego beatbox'era Killa Keli, który na mini trasę po Polsce przybył wraz ze Spider J'em, Rookwood oraz Dj'em Skeletrik'iem (do kompletu brakowało tylko MC Trip'a). Gościem specjalnym imprezy był znany już chyba wszystkim wrocławianom Dj Domel - reprezentant Stylowej Spółki Społem, który klasycznym setem umilił czas oczekiwania na gwiazdę wieczoru. Pierwsi na scenie pojawili się Spider J, Rookwood, a za ich plecami za sterami adapterów zasiadł niesamowity Skeletrik. Swój występ rozpoczęli dynamicznym setem, który szybko rozbujał zebraną w klubie publikę. Po paru minutach na deskach pojawił się sam Kela i to co wyczyniał na scenie z mikrofonem po prostu rozwalało. Swój show zaczął znanym już numerem z nastawianiem MPC (jeśli ktokolwiek był na zeszłorocznym HipHopKemp'ie ten wie o co chodzi, jeśli nie, to poszukajcie w necie filmiku z Kelą stojącym na backstage'u i nagrywającym propsy dla MTV). Następnie pojechał też już na znanym jego fanom patencie z Britney, co wywołało jak zwykle ogromny aplauz i owacje. Z nowych numerów Kela zaprezentował "Milkshake" Kelis i uwaga - "Drop It Like It's Hat", czyli nowy Snoop z Pharell'em. Bezbłędnie naśladował ten track. Miłym zaskoczeniem był dla mnie fakt zagrania przez Killa Kelę kawałka "1,2,3" z jego solowej płyty. Było to dla mnie o tyle duże zaskoczenie, bo kawałek ten jest typowym studyjnym wielośladem i nie sądziłem, że Kela potrafi zagrać coś takiego na żywo. Na szczęście bardzo miło się rozczarowałem, bo "1,2,3" poleciał nawet dwa razy. Największego "kopa" wrocławianie dostali od Skeletrik'a, który zapodał niesamowicie bujającym i świetnym drum'n'bass'owy setem. Muszę przyznać że jestem zupełnym laikiem jeśli chodzi o ten gatunek muzyczny, ale otwarcie przyznaję, że bawiłem się przy tych dźwiękach zajebiście. Na afterparty Skeletirk zagrał jeszcze pare rap-szlagierów, poczym przeniósł wszystkich na klasyczną imprezę starego pionierskiego disco. Biba przerodziła się w świetną "potańcówkę". Domel pociągnął wątek dalej i kiedy Skeletrik wraz z ekipą skończyli swój show, klimat imprezy pozostał niezmieniony. Kela wraz z przyjaciółmi przez dobrą godzinę rozdawali autografy, robili foty i pili polską wódkę :) Impreza pod względem organizacyjnym udała się w 100%. Duże brawa dla organizatorów za dobór lokalu, "Alibi" jest prześwietnym klubem na rap'owe koncerty! Tylko ludzi było troszkę za mało. We Wrocławiu urodzaj koncertów jest tak duży, że nie wszyscy mogą pozwolić sobie na zaliczenie wszystkich imprez. Mimo wszystko podziękowania dla tych, którzy się stawili, a organizatorom życzę więcej tak udanych bib.

Informacje o reportażu
Data dodania:2005-02-07
Kategoria:Koncert
Licznik odwiedzin:10487
zeto
Autor: zeto   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:55:57, 08-02-05
Heh no pewnie że poleciał "1,2,3" 2 razy skoro 90% tego jak zauważyłeś wieloślada było puszczone z samplera ;) Ja bym powiedział, że Kela nie miał okazji się lekko zmęczyć się przy tym tracku w wykonaniu na żywo:) Ale i tak podziwiam całokształt show - impreza była wyjebista a moją fotorelację znajdziecie tutaj http://www.elbeen.com/foto/imprezy/index.php Zapraszam i pozdrawiam wszystkich, którzy tam byli. PAX

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 5 + 3 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-54-225-36-143.compute-1.amazonaws.com (54.225.36.143). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2017 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies