Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Air & Water - Przeskoczyć żywioł + Koncert Alliance Ethnik

Air & Water - Przeskoczyć żywioł + Koncert Alliance Ethnik

Autor: Red Bull

Autor: DABON

Już po raz trzeci firma Red Bull organizowała w Polsce letnie szaleństwo zimowych sportów, czyli zawody skoków snowboardowych. Z oczywistych powodów zmagania polskiej czołówki tej dyscypliny, odbywały się nie na śnieżnych stokach a na mydlanej, igielitowej rampie (wysokość 11m / długość 14m), z której zawodnicy skakali do wody. Tym razem 80 snowboardzistów przyjechało z całego kraju, do Szczecina, a nie jak w latach ubiegłych do Gdyni. Zabytkowa sceneria Wałów Chrobrego stanowiła atrakcyjną oprawę imprezy. Zawodom towarzyszyło wiele innych widowiskowych działań sportowych, w tympokazy BMXowe i skateowe, na halfpipe (rampie). Dla zwycięzców zawodów, w tym całej finałowej "szesnastki" organizatorzy przewidzieli wiele cennych nagród. W jury znaleźli się doświadczeni sędziowie tej dyscypliny: Bartek Gołębiowski, Marcin ¦nioch i Tomas Ronovsky z Czech. Całość imprezy prowadził autorytet snowboardowej braci: Sebastian "Herman" Hermanowski oraz Jacek Kaczyński znany z telewizji Atomic. Jak podali organizatorzy, to nie wysokość nagród, a wyjątkowa atmosfera tych zawodów przyciąga co roku najlepszych snowboardzistów i tysiące widzów na imprezach Red Bull Air & Water. Wydażeniem mrożącym krew w żyłach i godnym podziwu, był skok w przestworza, w wykonaniu Felixa Baumgartnera, mistrza świata w B.A.S.E. jumpingu. Na tej imprezie Felix zmierzył się z przestrzenią i skoczył z helikoptera (na oko z kilometra). Imprezie, przez cały dzień, towarzyszyła muzyka, prezentowana przez znanych Djów hip-hopowo-funkowo-bigbeatowych, a także formacje Easy Band AllStars i Ambulans. A na zakończenie długiego, emocjonującego dnia po specjalnym pokazie laserowym, wystąpiła po raz pierwszy w Polsce, legenda francuskiej sceny hip hop: ALLIANCE ETHNIK.

Red Bull

Inaczej...: Nie znam się na deskach, ale trochę znam się na Hip-Hop'ie. Deski mają tyle wspólnego z Hip-Hop'em co moja stara z ALLIANCE ETHNIK. Czyli nic. Ale to jest nie istotne. Tradycją się stało, że imprezom z cylku RedBull AIR & WATER towarzysza koncerty rapsów. Miałem zaszczyt być na wszystkich imprezach organizowanych przez RedBull'a z cyklu Air&Water. Rok i dwa lata temu impreza odbywała się w Gdyni. Zajebista miejscówka, dobry klimat, bez zbędnych buraków szukających bitwy. Ale to też nie istotne. W tym roku impreza zawitała do Szczecina na Wały Chrobrego (chyba jednak lepiej skakać do Bałtyku niż na dachy samochodów zatopionych w Odrze?). Osobiście współczułem skaczącym panom. Pogoda też nie dopisała. Dopisali za to dj'e i koncertujące zespoły. Na Wały przybyłem na lekkim kacu ok.13.30. Zaskoczyła mnie frekwencja. Nikogo! Powtarzam prawie nikogo nie było. Jedynym miłym akcentem tego pochmurnego południa była ciepła herbata i niezawodni dj'e. Przywitały mnie skrecze Twistera - jest naprawdę dobry i lubię go słuchać. Po chwili swoją próbę ku mojemu zaskoczeniu zaczął Alliance Ethnik. Zaczęło mi się naprawdę podobać. Przestałem zwracać uwagę na pogodę. Witałem się z kolejnymi znajomymi i ku mojemu zdziwieniu przyjechało trochę ludzi z Polski. To nie to co w Gdyni, ale zawsze coś. Pijąc kolejne RedBull'e chodziłem to tu, to tam, aż zbliżało się późne popołudnie. Czas na obiad. Po obiedzie skoczyłem ze znajomymi na parę porcji mocnego alkoholu. Powrót wieczorem na Wały. Ludzi tłum! Pogoda dalej chujowa, ale chociaż nie pada. Dobra muzyka z czarnych płyt. Skoki przedniej jakości do wody... i skok Felixa Baumgartnera. Facet ma jaja większe od połowy populacji. O samym Felix'ie napiszemy niżej. Potem zaczęły się finałowe skoki. Chyba było fajnie. Pierwsze miejsce to jakieś 20 tyś. zł - sporo kasy jak na skakanie do Odry. Wygrał nijaki Marek Sąsiadek - gratulacje (ale spierdoliłeś ostatni skok). Po całym tym bajzlu związanym ze skokami wszyscy czekali na koncert Alliance Ethnik. Jeżeli ktoś myśli, że rozpoczął się zgodnie z planem to się grubo myli. Na początek zagrał zespół Ambulans - wyjebana muza na żywo i do tego całkiem niezły wokal. Bardzo mi się podobało. No i nadszedł czas na gwiazdy wieczoru - ALLIANCE ETHNIK. Co tu dużo mówić - gwiazdy i tyle. Potrafili tak rozbujać publikę że masakra - chyba każdy (oprócz skurwiałych ochroniarzy) sympatycznie kręcił tyłkiem. Było naprawdę zajebiście, Szkoda tylko, że tak mało bisów. Jeżeli chodzi o tą część imprezy to przewyższyła ona poprzednie. Pierwsza impreza to koncerty polskiej sceny - K44 + Wzgórze (fajnie ale to nie to). Rok temu gwiazda i prekursor Hip-Hop'u Afrika Bambata - początek koncertu wyjebany ale potem emocje szybko opadły. Na koniec chciałem jeszcze pozdrowić Kostka - zajebiste prowadzenie imprezy. Jednak jak dla mnie w porównaniu do poprzednich Air&Water za mało było malarzy. Nie zawiedli tylko miejscowi i ... kilku znajomych Niemców, którzy dotarli ok. 00.30 - czyli po wszystkim (szkoda chłopaki). Imprezy nie zobaczyli ale za to trochę rozjebaliśmy przez trzy dni system kolei szczecińskiej. Powstało sporo naprawdę wyjebanych prac. W niedzielę chłopaki zrobili także fajną ścianę - patrz foto poniżej.

Informacje o reportażu
Data dodania:2004-07-21
Kategorie:Sport, Koncert
Licznik odwiedzin:10896
Autorzy:
Red Bull Firma Redbull - teks  rap graffiti breakdanceRed Bull

DABON Wojciech Dubis  rap graffiti breakdanceDABON

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 3 + 2 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-54-156-69-204.compute-1.amazonaws.com (54.156.69.204). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2017 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies