Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Nacpaj polamanca

Nacpaj polamanca

Autor: X-MAN

W ciągu 3-ech lat w Szczecinie powstała silna i konkretna scena HIP-Hop'owa: graffiti, rap i B-boy'ing.

Ludzie dokładnie wiedzą co ich interesuje, znają swoje oczekiwania w stosunku do innych. Tu naprawdę jest mało pozerów, bo albo ktoś coś robi, albo jest fanem HIP-Hop'u. Na rapowych imprezach obok KRS1 leci MASE i ludzie bawią się świetnie, nie ważne co masz na sobie, czy Hilfigera, czy skórzane spodnie i flanelową koszulę. Po prostu na luzaku się bawisz.

Graffiti: dużo ludzi tworzy, są dobrzy i mają własne style (Biker, Sixa, Snak, Ponk). W sumie serdeczna atmosfera kolesiów - kocham ich wszystkich. Szczeciński bombing to przede wszystkim WT (dwóch zapaleńców mających jaja, a propos jeden z nich to wydawca...) (przyp. red. nacz. - czterech zapaleńców). Po WT pusto i dopiero potem pojawia się wiecznie na pół bece Ewc, które nie ma czasu bombić bo się bawi, baka i pracuje. Jest też ekipa It - nie znam facetów ale powoli do przodu.

A ja? Bombię i maluję gdy mam czas. Ostatnio mam go mało, czasami zaś po prostu mi się nie chce. i co mnie cieszy? Nikt mi tego nie ma za złe. Pamiętajmy to graffiti jest dla nas, a nie my dla graffiti.

Jeżeli chodzi o porównania bombingu w Polsce to mogę się wypowiedzieć tak:


  • Gdańsk: Ewc, Vhs, + dużo indywidualnych sreber (Wrzeszcz to w ogóle masakra).



  • Bydgoszcz: Nie pamiętam. Dużo sreber ale nic nie dominuje.



  • Toruń: Jak wyżej (ale lepsze style).



  • Wrocław: Odk na mieście (szacunek) + pozdrówka dla Skate Shop'u na Ruskiej no i Gucia.



  • Łódź: Naprawdę ciekawy bombing. Krótko byłem, nie zapamiętałem nazw, ale style oryginalne choć kilka trąciło Pragą.



  • Warszawa: WIADOMO.

Szczecin na tym tle wypada całkiem dobrze - WT, Bad, Ewc. To co napisałem powyżej opieram na tym co widziałem z okna samochodu. Wiadomo są miejsca z zajebistymi obrazkami, z daleka od ulic. No ale trudno...

Od początku lat 90-tych zmieniło się wszystko, nie trzeba pisać. Wystarczy przejść się po każdym polskim mieście, każdy widzi co jest. Wszędzie próbują ludzie coś robić. Nie sztuka pić wino pod spożywczakiem. Widzę takie obrazki bardzo często, jadę przez Polskę i widzę. Największą lipę mają dzieciaki na wsi. Jak się wybić? Czym zaimponować? Inni mogą, a ja nie bo ojciec mało zarabia. Milion podobnych myśli przechodzi przez głowę jakiegoś Marka z małego miasteczka lub wsi, gdzie nawet diabła już nie ma...

Nie wiem co zrobić, każdy jest egoistą. Jak im pomóc? Taka myśl przechodzi przez głowę, ale po minucie myślę o czymś innym, oni mogą sobie pomóc, muszą cokolwiek chcieć zrobić i nie mówię tu już tylko o Hip-Hop'ie, bo można się odnaleźć w hodowli pieczarek.

Zastanawia mnie jedno. Dlaczego w Warszawie tak dawno nie było wielkiego, wyjebanego Hip-Hop jam'u. Czyżby zbyt dużo ludzi za bardzo ze sobą konkuruje i nie mogą wspólnie mazać? Czy może jedni noszą hilfigera, a drudzy po prostu bluzkę z ciuch budy? Z perspektywy mojego miasta warszawka jest miejscem maksymalnych kontrastów o tym kto jak się nosi; kogo się lubi; kogo się słucha decyduje THE SOURCE. Po co oni tak się kotłują: rolkowcy ze skejtami, fani WU'TANG'u nienawidzą PUFF DADDY'ego i klubowych imprezowiczów. Fani techno są z góry uznani za extazowych debili bez idei i marzeń. Jebać to. Za krótko żyjemy, żeby się wkurwiać na to wszystko. Ja słucham Hip-Hop report z osiedla 2, OMP, V.E.T.O., a po chwili wrzucam ACID TECHNO. Słucham, noszę, biorę to co chcę. Bakam z dj'em SEBĄ ze SNUZA na kwasowej imprezie techno o 12.00 w niedzielę, a potem to samo z dj'em FEEL-X'em na koncercie Kalibrów. Robię swoje.

Pozdrówka:
- Essa rozrabiaki, Ewc Deluks, Snuz, Bad, B3S, Wc, Szejn (koszalin)
- New Music Art agency Sz-n (techno wariaci)
- Swoje chłopaki ze Szczecina no i oczywiście moją Madzię

Artykuł udostępnił magazym "COAST UP".



Informacje o artykule
Data dodania:2010-11-17
Dział / Kategoria: graffiti / felieton
Średnia ocena:8.00 (3)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
X-MAN   rap graffiti breakdanceX-MAN

Ostatnie artykuły tego autora:
X-MAN (Dyskusja III-98)
XMAN - UC EWC SD TSK

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
anonim
Autor: nygunia   Link do posta
13:03:06, 06-11-04
hyyhyh ej już cie lubie,dobrze mówisz :jebac schematy a wszystkie konwencje i nakazy sa dla odraniczonych burakow którzy nigdy próbowali tego co najlepsze.greenpeace =] tak 3maj pozdro!

anonim
Autor: starter   Link do posta
02:09:11, 11-03-07
elo warjaty jak tam zdroweczko siedze w kawiarence na centralnym w warszawie nawachany z dobrym chlopaczyna i smigamy se po necie wbilem sie na wasza stronke bo ogulnie tylko dobry polski hiphop mnie interesuje jest to niedoopisania ale niedozo brakuje wam aby zastapic mi chleb na codzien jestescie pozytywni powodzonka i zyczd dakszych sukcesow elo mordeczki.       SKIF WLIZ

anonim
Autor: pyrtos   Link do posta
20:18:47, 25-07-07
"Pamiętajmy to graffiti jest dla nas, a nie my dla graffiti."
DOBRE !!!!!!

anonim
Autor: KOER RCREW   Link do posta
20:08:39, 20-08-08
Mylisz sie Xman, we wroclawiu dominuja takie ekipy jak : IFCC,BCK'S,IDC,RTL'E,TCM,NGR. ICH JEST MNÓSTWO I MALUJA CALY CZAS !

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 4 + 2 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-54-224-197-86.compute-1.amazonaws.com (54.224.197.86). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2017 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies