Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Graffiti - od kołyski aż po grób

Graffiti - od kołyski aż po grób

Autor: Aleksandra Staszczyk

Lata osiemdziesiąte początkiem nowej ery...
Kiedy w latach osiemdziesiątych w mieście słusznie uznawanym za kolebkę graffiti - Nowym Jorku po raz pierwszy na murach i ścianach budynków pojawiły się kolorowe napisy, nikt nie spodziewał się, że mania pokrywania farbą w spray'u prawie każdej wolnej przestrzeni ogarnie cały świat i stanie się obsesją dla wielu młodych ludzi pragnących wyrazić siebie właśnie w ten sposób. Nikt również nie spodziewał się, że zwykła puszka farby dla grona wybranych stanie się podstawowym narzędziem pracy za pomocą, którego powstają zapierające dech w piersiach dzieła, niejednokrotnie dostarczające wielu estetycznych wrażeń.

Zaczyna się całkiem niepozornie. Aby zdobyć aprobatę rówieśników, znudzony, nie mający ciekawych perspektyw na wyrwanie się z szarego osiedla dzieciak, zaczyna bazgrać swoje imię na ścianach by zwrócić uwagę przechodniów. Z czasem zwykłe koślawe literki nabierają kształtu, formy oraz charakterystycznego dla danej osoby stylu. Młody writer dążąc do perfekcji i czerpiąc inspiracje z otoczenia stara się wyróżnić spośród jednolitej szarej masy, chce aby jego prace były oryginalne pod każdym względem. Dopasowywanie kolorów, charakterystyczny dźwięk farby wypluwanej z puszki w pośpiechu, porządna dawka adrenaliny oraz ogromna satysfakcja kiedy na drugi dzień przechodząc obok swojej pracy dostrzega się reakcje ludzi wchodzi w krew i zaczyna pochłaniać każde myśli.

Nie taki diabeł straszny jak go malują...
Dla niektórych grafficiarzy legalne malowanie, a co gorsze oparte na zasadach komercyjnych jest równoznaczne z sięgnięciem bruku. Lecz sprawa nabiera całkiem innych wymiarów kiedy w grę wchodzi malowanie szpitali na oddziale onkologii dziecięcej czy malowanie domów dziecka, które mają na celu wniesienie chociaż odrobinę nadziei do szarych sal. Puste ściany zostają zastąpione kolorowymi malunkami, postaciami z bajek, które zapewne dostarczą dzieciom trochę pozytywnej energii i wpłyną na ich dobre samopoczucie, a writerzy dotychczas uważani za wandali mają szansę zostać postrzeganymi jako osoby o wielkim sercu, które potrafią wykazać się wrażliwością na zło i cierpienie.

Chciałabym również zwrócić uwagę na to, że grafficiarze, choć wrzuceni do jednego worka z bandytami i wandalami, często są zwykłymi ludźmi po studiach, z wykształceniem, którym taka "uliczna" forma sztuki odpowiada o wiele bardziej niż wernisaże, których dostępność jest ograniczona i zawężona dla mniejszego grona ludzi. Graffiti staje się dla nich sposobem na życie, jest jednym z czynników składających się na to, że życie nabiera intensywnych kolorów i jest pełne niezapomnianych wrażeń. Oni wiedzą, że kolorowy napis na murze kryje za sobą ciekawą osobowość, charakter, zmuszają do refleksji i udostępniają swoją twórczość wszystkim tym, którzy chcą się zatrzymać, potrafią odczytać i docenić ciężką pracę writera.



Informacje o artykule
Data dodania:2008-03-18
Dział / Kategoria: graffiti / felieton
Średnia ocena:7.40 (10)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Aleksandra S..., 25 lat
kobieta, Bytom

Ostatnie artykuły tego autora:
Lubię zalewać ten świat kolorem - EZRA
Świat ma zbyt wiele zasad - wywiad z Beardymanem
It's the way that we rock when we're doing our thing! - The Fugees
"Z buta" mixtape - wywiad z Espo
Writer z dwudziestoletnim stażem - Daddy Cool

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
anonim
Autor: Wrubs   Link do posta
15:29:07, 03-04-08
Dobry artukuł wszysto i na temat pozdrawiam.

GANGSTA1997
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
10:36:16, 25-07-08
 bardzo dobry artykuł ! POZDRO !

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 2 + 1 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-54-80-236-48.compute-1.amazonaws.com (54.80.236.48). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2017 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies