Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

7 rocznica śmierci Aaliyah - refleksje

7 rocznica śmierci Aaliyah - refleksje

Autor: Liyah

Dowiedz się więcej o: Aaliyah.

Przede wszystkim chcę aby ten artykuł różnił się od pozostałych... Nie mam zamiaru przedstawiać tutaj podstawowych informacji na temat Baby Girl. Każdy zaaintereswonay może przecież sobie je sprawdzić. Chciałabym przedstawić punkt widzenia fana, myślę, że więcej niż fana- po prostu człowieka dla którego ta utalentowana artystka jest kimś więcej niż artystką ale również autorytetem...

Działalność artystyczna Aaliyah nie jest obszerna - zaledwie 3 studyjne płytki ("Age ain't nothing but a number", "One in a million", "Aaliyah") oraz 2 role filmowe ("Romeo musi umrzeć", "Królowa potępionych"). Reszta dorobku to utwory nieopublikowane i zremiksowane na pośmiertnych składankach. Dla fanów jednak wystarczająco... Aaliyah pozostaje w pamięci ludzi na całym świecie. Strony internetowe, filmy na dvd, ubrania z Jej wizerunkiem, graffiti pozwalają aby symbole z nią związane i Jej muzyka żyła. Jednak Wonder Woman nie tylko zapisała się w pamięci jako wokalistka soulu, r'n'b i Hip-Hopu ale również i w historii kina za sprawą horroru "Królowa potępionych". Została uznana najseksowniejszą wampirzycą w historii kina.

"Oczywiście chciałabym się zająć aktorstwem i rozmawiam teraz z kilkoma producentami. To by było bardzo ekscytujące - zająć się wszystkim: muzyką, filmem i telewizją. Kocham dramaty i myślę, że mogłabym być dobrą aktorką. Muszę pokazywać moje emocje w teledyskach i staram się to robić jak najbardziej realistycznie się da. Chciałabym także dać jakiś wkład od siebie światu - użyć mojej sławy do zbierania pieniędzy i podarowania ich ludziom, którzy najbardziej ich potrzebują. Co dobrego wychodzi z bycia popularnym i posiadania pieniędzy, jeśli nie możesz się nimi podzielić z innymi? Zawsze czułam, że powinno się traktować innych tak, jak samemu chciałoby się być traktowanym."

Teraz na temat muzyki i jej anielskiego głosu. Li Li była z muzyką związana od dziecka, tak samo jak i z aktorstwem. Przedstawienia szkolne, konkursy, występy z ciotką Gladys Knight, atmosfera jaka panowała w Jej ciepłym, rodzinnym domu, ukształtowały tak młodą artystkę już wieku 13-14 lat, gdy wydała swój pierwszy singiel "Back&Forth". Bardzo denerwowała sie przed wydaniem tego singla ale wsparcie rodziny, dojrzałość w tak młodym wieku, wytrwałość i pewność swego przyniosły sukces. Tytuł płyty "Age ain't nothing but a number" trafnie oddawał spostrzeżenia wokalistki na temat showbiznesu i życia. Nie chciała być szufladkowana ze względu na młody wiek. Wiedziała co chce osiągnąć i nie chciała żeby cokolwiek ją zatrzymało. "Powiedziałeś coś o wieku?" "To coś o czymś nie dyskutuję. Ale nie mam jeszcze osiemnastki."Mimo iż płytę współprodukował znany wokalista R.Kelly to nie on był odpowiedzialny za sukces Baby Girl. On Ją tylko odkrył.

Aaliyah sama nadzorowała każdy aspekt swojej kariery co jak mówiła pozwoliło Jej zostać sobą w showbiznesie i niczego później nie żałować. "Ciężko pracowałam nad tym, żeby ten album był perfekcyjny. Robert miał doświadczenie, włożył wszystko w ten album, ale chce pisać i produkować moje własne rzeczy."Kolejna lata przynosiły kolejne produkcje i nowe wyzwania. Dzieła Wonder Women powstawały powoli z dużym odstępem czasowym. Wynikało to z perfekcyjnego dopracowania wszystkich szczegółów przez artystkę oraz jak sama stwierdzała tym, że sława karmi się głodem fanów. Dana pomiędzy przerwami w nagrywaniu albumów udzielała się na ścieżkach dźwiękowych, w filmach oraz w projektach innych artystów (Nas, Biggie Smalls, Lil'Kim, Naughty By Nature, Dmx, Ginuwine itd.).Jej następnym osiągnięciem była płyta 'One in a million'. Produkcją zajęli się Missy Elliott oraz Timbaland- jeszcze wtedy nie rozchwytywani i nierozpoznawani. Współpraca zaaowocowała takimi hitami jak: tytułowy 'One in a million', 'Hot like fire', 'If your girl only knew' czy chociażby '4 page letter' oraz głęboką przyjaźnią z muzykami. "To było wspaniałe i pouczające doświadczenie. Zamiast ograniczać się do jednego producenta, zdecydowałam się rozwinąć skrzydła i pracować z różnymi ludźmi." Można zaobserwować niesamowity rozwój Li Li. Śpiewa pewniej, bardziej otwarcie - pokazuje nam mocną stronę swojego głosu, chociażby w poruszającej do łez balladzie "The one i gave my heart to".

Artystka lubiła swój głos. Lubiła jego delikatny wydźwięk, miękki ton i to, że jeżeli chciała mogła zaśpiewać mocno, głęboko, głośno poruszając całą widownię zebraną na sali.Ostatnia płyta Aaliyah zatytułowana po prostu Jej imieniem osiąga największy sukces. Artyska przez całą karierę próbowała dojrzeć rangą do znaczenia swojego imienia - po prostu najlepsza. Rywalizowała tylko sama ze sobą i właśnie to pozwoliło postawić Jej tak wysoko poprzeczkę. "Zdecydowałam się zatytułować mój album 'Aaliyah', chciałam to zrobić, bo moje imię pochodzi z arabskiego i ma bardzo piękne znaczenie - wsławiona, najlepsza - chcę, żeby to imię przewijało się przez ten projekt. Ten album różni się od wszystkich poprzednich, bo jestem teraz starsza, bardziej dojrzała - myślę, że to widać na tej płytce. To naprawdę pokazuje Aaliyah i to, kim ona teraz jest."Współprodukowała płytę razem z Staticiem (świętej pamięci), Timbalandem itd.

"Musimy dobrze się znać. Wszystko, co muszę zrobić, to powiedzieć Static'owi, co czuję, a on to ujmie w słowa. Większość albumu nagraliśmy w Australii, bo tam kręciłam 'Queen Of The Damned'. Static i Black zagrali dla mnie piosenki i wybrałam te, które mi się spodobały. Potem nagrałam swoje wokale w Australii. Powiedziałam im, że chcę żebyśmy porozmawiali o kilku rzeczach, wniknęli głęboko w siebie. Muszę to robić. Czuję, że mój wizerunek i styl jest unikalny i nigdy nie chcę się obawiać nowych rzeczy."

Miała naprawdę jeszcze dużo planów ale niestety już żadnego nie zdążyła zrealizować...Aaliyah Dana Haughton- kochająca córka, siostra, kobieta. Tancerka. Wokalistka. Modelka. Aktorka. Wytrwale dążyła do celu trzymając się swoich zasad. Szanowana, podziwiana, wzór do naśladowania dla wielu młodych kobiet na całym świecie. Delikatność, klasa, unikalność czyniły Ją nie tylko wyjątkową artystką ale również kobietą. Jej muzyka powoduje niedosyt...i to jest piękne, bo to właśnie niedosyt sprawia, że chcemy więcej i więcej...Dlatego 25 sierpnia w dniu Jej śmierci warto włączyć jakąś płytkę, obejrzeć film z Jej udziałem, obejrzeć jakieś teledyski czy chociażby przeczytać ten artykuł. Nie pozwólmy zapomnieć o Baby Girl. Spełnijmy wizję Anioła. Niech spoczywa w pokoju.

"Trudno jest mi powiedzieć, co chciałabym, by ludzie mówili, kiedy mnie już nie będzie. Chciałabym, żeby widzieli mnie, jako wszechstronną artystkę i dobrą osobę...""W moim ulubionym śnie jest ciemno. Ktoś za mną idzie. Nie wiem czemu, boję się. Wtedy nagle unoszę się daleko. Jak się czuję? Jakbym pływała w powietrzu. Wolna, lekka, nikt nie może mnie dogonić, nikt nie może mnie dotknąć. To cudowne uczucie. Jednak ten sen trochę mnie niepokoi. Co chce mi powiedzieć i co znaczy? Że czasami chce uciec od prawdziwego życia? Ale uciec przed czym? Przed sukcesem? Przed presją showbiznesu? Nie. Rozkoszuję się każdą sekundą mojej sławy. Jeśli mogłabym zacząć moje życie od nowa, nie zmieniłabym ani jednej rzeczy. Nawet gdy byłam mała dziewczynką, wiedziałam, że chcę być sławna. Pracowałam, żeby spełnić to marzenie, pracowałam ciężko - naprawdę ciężko. Brałam lekcje śpiewu, występowałam w szkolnych przedstawieniach. Robiłam wszystko by być dobrą artystką, ponieważ ładna buzia nie czyni cię gwiazdą, czy to w muzyce czy w filmie."

Dowiedz się więcej o: Aaliyah.


Informacje o artykule
Data dodania:2008-08-08
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / felieton
Średnia ocena:nieoceniany
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Liyah Emilia Zawadzka rap graffiti breakdanceLiyah
kobieta, Łódź

anonim
Autor: Black Mamba   Link do posta
21:37:11, 25-08-08
Dzisiaj jest 7 rocznica smierci Aaliyah i powiem szczerze ze to jest najlepszy artykul o Lily jaki czytalam w zyciu. Przedstawilas ja z innej strony niz robia to inni, pomijajac to ze przedstawiono w tym artykule bardzo duzo informacji z ktorymi nigdzie indziej sie nie spotkalam. Aaliyah zyje nadal dzieki takim ludziom jak Ty:)

anonim
Autor: B girl   Link do posta
17:25:55, 27-09-08
Dobry artykuł, mógłby być nawet dłuższy, bo czyta sie przyjemnie.

LilQueen
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:01:40, 13-10-08
najlepsza artustka w historii r&b nikt nie ma i nie bedzie mial takiego glosu. uwielbiam ja i w kazda rocznice zapalam swieczke w oknie moze smieszne? dla mnie znaczące.

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 1 + 3 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-54-83-81-52.compute-1.amazonaws.com (54.83.81.52). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2018 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies