 |
|
|
|
|
"Wiem skąd pochodzę" - Wywiad z Redem Autor: Dawid Szynol    | | Najważniejsze jest to, że kocham rap i to jest fajniejsze od starszej czy młodszej kobiety. |
Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Redem, członkiem kultowego zespołu Obóz TA oraz człowiekiem, który ma ogromne zasługi w promowaniu kultury Hip Hop. Z muzykiem, który przygotowuje się do wydania solowego materiału rozmawialiśmy m.in. o jego nadszarpanym wizerunku, genialnej EP'ce "Glamour Life", obecnej sytuacji na scenie, pozamuzycznych zainteresowaniach, fascynacji piłką nożną oraz o wielu innych ciekawych rzeczach. Zapraszamy do lektury! Cześć Red. Obserwując ostatnimi czasy portale internetowe traktujące o rapie zauważyłem, że już dawno o Tobie nic nie słyszałem. A więc co u Ciebie słychać? Red: Cześć. Jestem producentem wykonawczym w Polsacie, poza tym mam śliczną córeczkę. Właśnie kilka dni temu Tha Gooniez, czyli Spinache i ja skończyliśmy muzykę na moją pierwszą solową płytę. Teraz wchodzę do studia Yaro na dniach i zaczynam nagrywać wokale. Jak ta płyta będzie się nazywać? Pojawią się jacyś goście? Tematycznie krążek będzie wokół czego się obracał? Jakieś refleksyjne przemyślenia, czy luźny klimat tak jak na "8 rano"? Red: Nazwę płyty już mam ale jeszcze jest za wcześnie, żeby ją wyjawić. Gości będzie kilku, też w swoim czasie będziecie poinformowani o tym. Na razie mogę Wam powiedzieć, że gościnnie pojawi się m.in. Jot. Tematycznie płyta będzie bardziej osobista, kawałek o córce, o rodzinie, ale też będzie trochę egotripu czy kawałki z dystansem do siebie i z humorem. Jednakże klimat zdecydowanie odbiega od dwóch moich poprzednich projektów, nagranych wspólnie ze Spinachem. Muzycznie ta płyta jest w klimatach gdzieś tak; środek lat 90-tych, mocne bębny, sample, tłuste basy. Na krążku znajdzie się 10 utworów, z których każdy mógłby być singlem. Na "Al Hubie" też było 10 kawałków plus skit i intro. Wole dać słuchaczom 10 kozackich tracków, niż płytę gdzie masz 22 numery, a tak naprawdę to z tych 22 numerów cztery są fajne, trzy w miarę a reszta do bani. W jakiej wytwórni zamierzasz wydać ten materiał?? Spróbujesz to wrzucić na rynek własnym sumptem?? Red: Robię płytę za swój hajs, studio za swój hajs, mix i mastering za swój hajs. Jak skończę całą płytę to zadzwonię tu i tam i wybiorę najlepszą opcje. Nie ważne czy to będzie mejdżer jak Pomaton i Universal. Prawdopodobnie dam tylko płytę do dystrybucji. Wypromować album mogę sam z moim ziomem Połasem. Ważne tylko aby płyta była dostępna wszędzie w Polsce, ale o to się nie martwię. A właśnie, mógłbyś powiedzieć coś więcej o Połasie? Wiadomo, że wrzuca on newsy z Tobą w roli głównej, albo o niemieckim rapie. Często tego typu ludzie są niedocenieni, więc jakbyś mógł, to powiedz coś o nim. Kim jest, czym się zajmuje... ? Red: Jest to mój, Pawła (Spinache - przyp.red.) i Art Of Beat Box'a menadżer. Zresztą to ja go znalazłem. Fantastyczny człowiek z dobrym sercem. Lubi nasze rapsy od lat. Jest ambitny i strasznie skuteczny. Dałem mu wiele moich kontaktów i od lat mi pomaga lub sam załatwia to, o co go proszę. Poza tym jeszcze jeździ ze mną na koncerty. Naprawdę zajebisty facet, to taki mój młodszy brat. Tylko jest problem z gustami, bo ja nie przepadam za niemieckim rapem (śmiech). Ale za to francuski rap pewnie lubisz, bo często można Cie słyszeć nawijającego po francusku. Jak to będzie wyglądać na Twojej nadchodzącej solówce? Będziesz po polsku rapować czy po francusku? Red: Po francusku. Ziom, po 5-u latach chce mi się od nowa rapować, to dopiero jest sukces (śmiech). Wiesz, ludzie mówią to tamto... Że nie umiem po francusku rapować, i takie inne głupie rzeczy. Wiem skąd pochodzę, wiem z kim tworzyłem kiedyś zespół i co ludzie kiedyś o mnie mówili. Francuski jest moim językiem macierzyńskim i będę zawsze po francusku nawijał. Uwierz mi, że śpię spokojnie. Bo to co ludzie mówią, wchodzi lewym uchem a wychodzi prawym. Bo wiem co reprezentuje sobą, wiem skąd pochodzę i wiem kto mnie szanuje. Dużo osób ma ze mną jakieś problemy ale gdybym kiedyś się więcej chwalił, to by ludzie skumali, że Thinkadelic, Obóz Ta i moja skromna osoba duuuuuuużo dobrego zrobili dla polskiego rapu. Ale może kiedyś napiszę biografię i to wszystko wyleje z siebie (śmiech). Czyli rozumiem, że na Twojej solówce będziesz nawijać po francusku?? Red: Oui. Jest jakiś sens wydawać płytę po francusku w kraju, gdzie nikt tego języka nie rozumie? Nie lepiej byłoby wydać płytę po polsku? Nie boisz się, że z powodu bariery językowej wiele osób nie kupi Twojego albumu? Red: A czy każdy koleś, który słucha rapu w Polsce, kuma co mówi 50 Cent czy Kanye West? Oprócz takich słów jak "fuck, rap, shit, love i pussy"? Chyba nie, więc luz. Nie boję się niczego, bo zarabiam w Polsacie, a wydaje płytę bo kocham rap. Ale i tak sprzedam album lepiej niż 70 procent raperów w tym kraju.  | | Szkoda, że kiedyś nie wydałem "Moods and Vibes", to była jeszcze bardziej pojebana płyta i 100 razy lepsza. |
Tylko zapomniałeś, że obecnie panuje moda na rap z USA. Utwory takich raperów jak 50 Cent czy Kanye West są emitowane w polskim radiu, rozpisują się o nich wszystkie portale; te informacyjne, muzyczne i nawet plotkarskie. Zresztą prawie każdy kojarzy kim jest 50 Cent a kim Kanye. Z francuskim rapem jest trochę gorzej, tu mało kto się nim interesuje. Red: Nie mam z tym problemu. Ludzie co najwyżej kupią tą płytę dla gości, którzy będą napierdalać po polsku. Nawiązując do tego co przed chwilą powiedziałeś, mam pytanie odnośnie Twojego wizerunku. Jak to możliwe, że osoba która ma spore zasługi dla rozwoju rapu, która wylansowała pewnego rodzaju zachowanie i ubiór na długo zanim to weszło do powszechnego użytku i stało się codziennością, która jest jedną z legend działających na scenie od lat oraz członek kilku składów, ma tak negatywny odbiór na portalach internetowych? Chodzi mi choćby o niektóre komentarze, gdzie dzieciaki widząc "Red" od razu "krytykują" (mówiąc łagodnie)? Tak na poważnie; może powinieneś zatrudnić osobę, która by się zajęła ociepleniem Twojego wizerunku? Red: Tak do końca to nie wiem dlaczego tak jest, ale spróbuje odpowiedzieć. Gdy w Polsce przyłączyłem się do Thinkadelic, to oni już wtedy mieli złe notowania. Bo to był pierwszy zespół lajtowy, bo wydali płytę w Pomatonie, a Pomaton to wiadomo; komercja... . Pamiętam, że jak przyleciałem wtedy ze Stanów, to był to dla mnie totalny kosmos. Potem jeszcze MTV Squad, gdzie miałem grilla w ustach, dready, warkocze i mówiłem "Yo" i machałem łapami. Wtedy dla wszystkich byłem klaunem, no i oczywiście też się "sprzedałem". W ogóle to się sprzedałem 100 lat temu, w MTV jako prezenter i jako gość u Kuby Wojewódzkiego. Sumując to ja wtedy się tylko "sprzedawałem". Potem mój stary przyjaciel Adaś dolał oliwy do ognia, i z klauna mówiącego "Yo, Yo" stałem się burakiem (śmiech). Więc ogólnie to ja jestem klauno-burakiem, który się sprzedał... . Wiesz, mnie to bawi ziom. Byłem pierwszy z grillem w zębach, teraz polscy raperzy mają grilla. Byłem pierwszym raperem z wielkimi bling'ami, teraz inni bling'ują. Byłem pierwszym, który zaczął łamać bit, teraz inni łamią bity. To ja zacząłem mówić "Yo" i machać łapami, a zobacz ilu ludzi mówi teraz "yo" i macha łapami? Chyba się nie mylę???! Co do mówienia "joł" i machaniem łapami masz rację, jest to obecnie powszechne. Red: Wiesz, jest dużo innych spraw o których mogę jeszcze powiedzieć. Miałem wpływ na rozwój polskiego rapu. Posłuchajcie pierwszej płyty Obozu Ta czy "Bobyahedz", wtedy dostawałem recenzje, że robię techno (śmiech). Posłuchajcie tych płyt a później oceńcie bity robione teraz przez polskich producentów. Są jakieś różnice?... hmm my to robiliśmy 9 lat temu, zresztą stąd też tytuł płyty Spinache'a "Za Wcześnie".
Moim zdaniem największy wpływ na negatywne postrzeganie Twojej osoby w oczach przeciętnego słuchacza miał jednak O.S.T.R.. Red: Tak tak, powiedziałem już o tym wcześniej, spora w tym zasługa Adama - mojego starego przyjaciela. Wracając do tematu, kwestię "sprzedania się" w Polsce nie ma sensu omawiać. Niektórym ludziom pewnych rzeczy nie wytłumaczysz. Red: Ja też nigdy nikomu nic nie próbowałem wytłumaczyć. Robię swoje od lat, zobacz wywiady ze mną sprzed 10-u lat, są takie same jak teraz. Ostry powiedział co czuł i mu po prostu gratuluje... . A kiedy możemy oczekiwać jakiś kolejnych nagrywek spod szyldu "Bukkake Warriorz"? W jednym z newsów wyczytałem, że istnieje także żeński szczep "Bukkake Woman". Słyszałeś coś o tym? Red: To jest zgromadzenie znanych kobiet z show biznesu, ale nie tylko. Tak jak w skład Bukake Warriorz nie wchodzi tylko Liroy, Borixon czy ja ale także masę innych ludzi, od piłkarzy przez operatorów do modeli (śmiech). Tak samo jest w Bukkake Woman. Wracając do Twoich codziennych zajęć, masz w ogóle jeszcze czas na granie na konsoli? Wiem, że jesteś fanem PlayStation i piłki nożnej od Konamii - PES. Jak oceniasz najnowszą wersję dawnego ISS Pro w porównaniu do piłki od EA Sports? Red: Nowa wersja PESa jest chujowa i po prostu muszę napisać, że jest chujowa bo nie ma innego słowa na to. Ale nie zagram w Fifę bo jestem uparty. Jakbym zaczął grać teraz w Fife, to byłoby to tak, jakbym przez lata robił rap a po chwili zaczął robić techno z Denzelem (śmiech). Ale od 2 lat gram często w Call Of Duty 4: Modern Warfare autorstwa Infinity Ward. Teraz wychodzi Modern Warfare 2 i zamierzam je kupić w poniedziałek. Będę napierdalać Szkotów i Anglików online. (Śmiech) A może próbowałeś swoich sił przeciwko niewiernym w Resistance?? Red: Tak, ale nie podobało mi się. Teraz skończyłem właśnie Uncharted 2, fantastyczna gierka. Zresztą na PS3 jest parę tytułów naprawdę zajebistych. Czas na jakieś poważniejsze pytania. Dlaczego nie wydałeś swojej EPki "Glamour Life" w postaci fizycznej, chociażby dla kolekcjonerów? W mojej opinii i w opinii prawie wszystkich osób, z jakimi na ten temat rozmawiałem, Twój instrumentalny krążek to rewelacyjny materiał, album który się zdarza raz na 5 lat. Red: Dzięki. Szkoda, że kiedyś nie wydałem "Moods and Vibes", to była jeszcze bardziej pojebana płyta i 100 razy lepsza. Ale może "Glamour Life" wydam, i to może niebawem... . Mam pewien pomysł, jak się uda to dam Ci znać.  | | Co do beefu to mogę powiedzieć tylko jedno. Jest mi przykro, że dwie znakomite i kultowe postacie polskiego rapu na stare lata się w to bawią. |
A skąd czerpałeś inspiracje, chociażby do genialnego "Breathin"? Red: Breathin to stary bit. Do dziś to najlepszy podkład jaki w życiu zrobiłem, i mogę powiedzieć z ręką na sercu, że nie zrobię już nic lepszego. To takie głupie gadanie, ale gdy znalazłem sample do niego, to od razu wiedziałem gdzie go pociąć i jak ma to wszystko wyglądać. Ktoś na górze mi to powiedział. Nic już go nie przebije i nie dorówna. Pamiętam, że w jednym z utworów z "Glamour Life" w ilustracji na Twoim MySpace było zdjęcie grobu poległego żołnierza. Do jakiej sytuacji to nawiązywało?? Red: Chodzi Ci zapewne o kawałek Crisis. W momencie gdy robiłem ten bit, przypomniała mi się wojna w Chorwacji i dlatego tak go zilustrowałem. W czasie ME w Austrii w 2008 roku, byłeś ekspertem w Polsacie podczas meczów Chorwacji. Co wyniosłeś z tej współpracy, jak wrażenia? Red: Stary, to była jedna z najlepszych chwil w moim życiu! Najlepsze wspomnienia mam z pracy w Def Jam'ie, w czasie gdy jeszcze byłem małolatem i mieszkałem w Nowym Jorku, a zaraz potem jest praca w Polsacie podczas Mistrzostw Europy w 2008 roku. Stary, pamiętam jak w 82'gim Boniek nakurwił trzy bramki Belgom, a tu nagle przez 2 tygodnie dzień w dzień siedzę i pije z nim "winko" co wieczór i gadamy o piłce. Wiesz co mi w nim imponowało? Że mnie słuchał i pytał o moje zdanie: "Red jak uważasz z tym i tamtym?" Niedawno podczas walki Gołota Vs. Adamek, Zibi mnie z daleka widzi i krzyczy do mnie takie hasło po chorwacku. Podchodzi do mnie i się pyta; "Red, kogo ty byś wziął do Reprezentacji Polski?". A ja mu na serio mówię: "Zibi, dwóch graczy we Francji ma pochodzenie polskie, trzeba ich łapać bo to złoto jest", a on do mnie: "super, jak będziesz w Wawie, to zadzwoń do mnie, pójdziemy na kawę". Wracając do tematu, to pić wódkę z Borkiem, Czesławem Michniewiczem, Tomaszem Hajto, Świerczewskim, Iwanem, Bońkiem, Kołtoniem i gadać o piłce to piękna sprawa. W ogóle pijany Hajto, który udaje Janasa, to jest prawdziwe mistrzostwo świata. Przypominam to sobie i leje ze śmiechu. A jak odebrałeś wiadomość, że to Lato a nie Boniek został prezesem PZPN? Red: Wiesz co? Nie będę wchodził w opcje PZPNu, bo można o tym gadać latami... . Ale na pewno już Zbigniew Boniek bije na głowę Lato pod względem kontaktów, kultury i prezencji siebie. Wcześniej mówiłeś, że byłeś na "walce stulecia". Myślisz, że było to wszystko ustawione z góry? Niektórzy podejrzewają, że Gołota przed tą walką nawet nie trenował. Po prostu wszedł na ring, zrobił swoje, wziął 300 tysięcy i koniec opowieści. Red: Też mi się tak wydaje. Jakoś opcje boks czy MMA wydają mi się mega skorumpowane. A jak oceniasz rolę Waldemara Kasty, który zapowiadał walkę? Sprawnie mu to poszło? Red: Nie widziałem go niestety w akcji, ale wiem że tam był, bo gadałem z nim kilka dni wcześniej. Wiem za to, że Ibiszowi średnio poszło...
Ibisz to już inna bajka (śmiech). Niebawem swoją drugą płytę wydaje Zeus. W jednym z filmików promocyjnych album, pojawił się Spinache. Znajdziemy na krążku Zeusa Twoją gościnną zwrotkę? Znasz Zeusa osobiście? Red: Nie znajdziecie ale znam Zeusa osobiście i jest to najlepszy raper z młodego pokolenia. Zajebiście rapuje, a wiesz dlaczego? Bo zna i szanuje stary, dobry amerykański rap. Do bycia dobrym raperem nie jest ważne to, skąd pochodzisz; z Polski, z Chin czy z Azerbejdżanu. Ważne abyś znał historię Hip Hop'u. A bardziej cenisz jego umiejętności wokalne czy producenckie? Red: Szczerze, to i te i te. On naprawdę jest kompletnym artystą, w pełnym tego słowa znaczeniu. Co się stało z projektem Manual Kant, którego płyta miała wyjść jakiś czas temu w Terror Muzik, wytwórni Żuroma? Red: Chłopaki z Manual Kant są chłopakami z bloków, nie mają kasy na wszystko. Jeden z nich musiał wyjechać na parę miesięcy do Anglii, żeby zarobić i myślę że jak wróci, to skończą to na spokojnie. W końcu wytwórnie mają, bity też, a reszta należy do nich.  | | Robię swoje od lat. Wydaje płytę bo kocham rap. |
A nie uważasz, że wytwórnia Andrzeja, który ma genialny zmysł wydawniczy, ale który niestety obecnie ma problemy z prawem, może nie być odpowiednią platformą do wydania debiutanckiego materiału osób praktycznie nie znanych w środowisku? Red: Tutaj się mylisz. Dla mnie najważniejsza w wytwórni jest dystrybucja. Resztę czyli promocję, zazwyczaj ogarnia się samemu. Ja nie ufam nikomu i uważam, że sam lepiej wypromuję płytę niż ktokolwiek inny. A co do Manual Kant to Terror Muzik pasuje bez problemów. Ostatnio pojawiła się informacja, że razem ze Spinachem wyprodukowałeś jeden kawałków z nadchodzącej płyty Pjusa. Jakie wrażenie wywarł na Tobie ten człowiek i tragedia z jaką musiał się zmierzyć?? Red: Ten człowiek wywarł na mnie same pozytywne wrażenia, i to na długo przed jego problemami. Pjusa poznałem przy okazji kręcenia teledysku do jednego z kawałków z "Al-Hub", dokładnie do numeru Mesa, w którym Pjus razem ze Stasiakiem pojawiają się gościnnie. I powiem jedno. Pjus nigdy nie miał problemów, aby sobie z Redem pogadać... Dużo osób przychodziło i odchodziło, ale Pjus przez te lata zawsze gadał ze mną i nie miał jakiś dziwnych opcji. Za to go szanuje. Wspomniałeś, że reżyserujesz teledyski. Masz na swoim koncie choćby klipy do Kodexu czy Manual Kant. Skąd u Ciebie taka nietypowa zajawka? Wszyscy producenci tak mają?? Z tego co pamiętam, to Noon także wyreżyserował teledysk. Red: Noon wyjebany klip zrobił i to na jednym ujęciu, skubany! (śmiech) Zrobiłem klip dla Kodexu, dla Flexxipa i dla mojego projektu ze Spinachem. A skąd zajawka? Stąd, że pracuje w telewizji od 8 lat, że mam wiele kumpli reżyserów, operatorów i że kocham jak każdy zajebiste klipy. No i jak każdy normalny człowiek miałem ochotę spróbować czegoś nowego. Jesteś także dziennikarzem. Rozpropagowałeś styl przeprowadzania wywiadów "na fristajlu". Przed tymi wszystkimi Twoimi wywiadami, jakie mogliśmy czytać chociażby na hh.pl, poważnie nie przygotowywałeś się w ogóle do nich a pytania brałeś z pamięci, z wyobraźni?? Red: (śmiech) Nie, no nie wszystkie. Ale 80 procentów wywiadów, które wyszły ze mną na hh.pl były żenujące, bo były żenujące pytania. Co z Twoim blogiem na Onecie? Prowadzisz go jeszcze? Widzę, że ostatni wpis jest z lipca. Red: Niestety już nie prowadzę. Tylko dlatego, że mam za dużo pracy w telewizji. Jak wracam do domu, to wolę włączyć PlayStation, obejrzeć mecz albo jak mam córkę u siebie, to jej poświęcić czas. W ostatnim wpisie dałeś link do "Glamour Life" i do nowego kawałka pt. "Two Gunz Up". Skąd się wziął ten utwór? Red: Two Gunz Up, bang bang. To odrzut z pierwotnej wersji Glamour Life, który opublikowałem niedawno temu, podczas ostatniego wznowienia, gdy dostałem ponad 30 meili z prośbą o ponowne wrzucenie materiału. Obserwujesz ostatnie konflikty na polskiej scenie? Masz jakieś zdanie na temat konfliktu Tedego z Peją?? Ten drugi miał do Ciebie żal o pewną wypowiedź. Red: Tak, zadzwoniłem do Ryszarda, gadaliśmy długo i jest ok. Co do beefu to mogę powiedzieć tylko jedno. Jest mi przykro, że dwie znakomite i kultowe postacie polskiego rapu na stare lata się w to bawią. Ale ok, ich jazda. A jaką rolę w beef'ie pełni Borixon? Po co on wyciągał na wierzch fakt, że spał z dziewczyną Tedego, w czasie gdy byli przyjaciółmi? Red: Boria broni honoru WYP3, przed tym co Tede o nich napisał. To proste, jeśli obrażasz skład Borixona, to on się po prostu broni. To chyba normalne. Beef to beef, każde chwyty dozwolone. Nie sądzę, żeby Borixon pomagał Peji. On tylko odpowiada za słowa, które Jacek powiedział o WYP3.  | | To co ludzie mówią, wchodzi lewym uchem a wychodzi prawym. Bo wiem co reprezentuje sobą, wiem skąd pochodzę i wiem kto mnie szanuje. |
Jak skomentujesz grę biało-czerwonych w eliminacjach do MŚ w Afryce?? Red: Jednym słowem porażka. Ale nie ma w tym zbyt wiele winy Leo "Benhauera". On zrobił według mnie dwa błędy. Pierwszy błąd; co mecz zmieniał prawie wszystkich graczy a drugi to, że dał się wciągnąć w grę z mediami. Polska to nie jest piłkarsko taki kraj jak Argentyna, Francja czy Anglia. Tam jak nie ma Benzemy to spoko; mamy Henry'ego, albo Anelke, albo Saha itd. Niestety Polska ma mało zajebistych graczy, więc trzeba jedną porządną 11-stke stworzyć, złożoną z dobranych starannie piłkarzy. Niestety tutaj ta jedenastka się w ogóle nie rusza. Jak rozpoczęła się Twoja współpraca z serwisem koniaczek.pl? Ten portal pod względem merytorycznym i graficznym nie należy do elity. Warto promować się na takich stronach? Red: Nie jestem grafikiem, nie umiem poprawnie narysować kółka, a paint to już w ogóle dla mnie wyższa szkoła jazdy (śmiech). Traktuję strony jako źródło informacji, nie wchodzę tam po to, żeby się jarać grafiką. Dużo osób krytykowało mój profil MySpace i może mieli rację. Ale na mój profil wchodzi się po to, aby odsłuchać utworów lub zobaczyć co się u mnie aktualnie dzieje. Tylko, że tam pod względem poziomu informacji wygląda to jeszcze gorzej, niż pod względem graficznym. Ok, Red. W każdym wywiadzie musi być coś kontrowersyjnego, więc żeby w tym też coś było, to zapytam Cię o Twoją fascynacje starszymi paniami, tudzież matkami. Jak to jest, że powszechne zainteresowanie wzbudzają młode dziewczyny a Ty wolisz starsze? Parafrazując Twoje słowa z Bukkake FM: "Wszystkim się podoba a Tobie się nie podoba". Red: Ziom, starsze lepiej wiedzą o co w tym wszystkim chodzi (śmiech). I są bardziej ogarnięte w temacie. Najważniejsze jest to, że kocham rap i to jest fajniejsze od starszej czy młodszej kobiety. Dzięki za wywiad, życzę wszystkiego dobrego! Red: Holla atcha fuckin boy! Rozmawiał: Dawid Szynol Instrumentalną EP'kę Reda pt. "Glamour Life" możesz ściągnąć całkowicie legalnie klikając TUTAJ. |
ELO RED
CZEKAM NA 9 RANO I BUKKAKE WARRIOOOOOOORZ |
| red to wariat mialem okazje z gosciem gadac. pozytywnyy kolo. pozdro ziąąąąąą |
Sprawdz odpowiedzi Rycha Peij na ostatnie dissy Tedego oraz sokola i fu... znadziecie tam tez dissy Borixona i lirya na Tedego wszystko na jednej stronie. Servis prowadzony Przez Fanclub
tnij.org(...)_2009 |
| nie czytalem ale fajne zdjecia to dam 10 |
| RED CZYLI W WOLNYM TŁUMACZNIU BURAK, JEST JEDEN JEDYNY RED-MAN CZYLI REDMAN A TY JESTEŚ BURAKIEM |
jaki klip do kodexu zrobił red?
i o jaki klip noona chodzi? |
| NIENAWIDZE TEGO BURAKA, FRAJER SIE KREUJE NA REDA JAKIEGOŚ, REDMAN JEST I TYLKO JEDEN I ON MOZE MIEC RED ORZY KSYWIE CHUJU |
| YO pozdrówka RED 3maj się ! |
| kim jest ten koles wracaj skąd wylazłes |
| CO ZA KURWA CWEL!!! KTO SLUCHA TEGO GOWNA? I JAKI MA ZJEBANY RYJ AHAHAHAHHAHAHAHAHHAA |
| Dokladnie tak, Redman jest jeden. chuj w dupe dla xera i marnego pozera. niech on sie lepiej zajmie plytami chodnikowymi a nie "rapowymi". |
sztu TO TY NIE WIESZ JAKI KLIP ROBIŁ RED DO KODEXU i JAKI KLIP ROBIŁ NOON |
| Kurwa, kto kupi rap bezpańskiego psa, który w Polsce chce robić Francuski rap, a pochodzi ze Szwajcarii. |
| W końcu dowiedziałem się kim jest Połas. |
Autor: emesss Link do posta
Kurwa, kto kupi rap bezpańskiego psa, który w Polsce chce robić Francuski rap, a pochodzi ze Szwajcarii.
kurwa stary dokladnie!!!!!!!!!!! |
 uwazam ze nalezy sie ogromny szacunek dla tego kolesia bo po pierwsze primo - ma ogromna wiedze na temat rapu 2. wydal zajebiste plytki: bobbyahedz byla dobra plytka z dobrymi bitami, ogolnie fajny klimat , oba Obozy to plyty chyba z najlepszymi bitami jakie znalazly sie dotychczas na ktorejkolwiek plycie w Polsce jednak nie sa to najlepsze plytki ze wzgledu na niektorych raperow, ktorych teksty bywaly czasem zalosne, al hub -no kurwa w piątce najlepszych plyt ktore wyszly w Polsce, 7 rano jakos bardzo mi nie podeszla ale nie jest zła natomiast gdyby nie durne skity to smialo uznalbym 8 rano za pierdolony klasyk bo az roi sie na niej od petard, 3.jest on ziomkiem Eisa-najlepszego polskiego rapera i wspoltworzyl album gdzie jest Eis? mimo ze jestem fanem tego goscia to jednak uwazam, ze rapujac po francusku na swojej plycie zrobi blad, bo malo osob odwazy sie zeby wydac kase na rap francuski(to juz lepiej kupic jakies NTM-wtedy wiesz ze sluchasz najlepszych), poza tym 10 kawalkow hmmm troche za malo, to musialy by byc wszystkie strzaly takie jak na illmatiku zeby plytka byla zajebista, tak wiec lepiej moim zdaniem wydac takie al hub 2 , zebrac zajebistych gosci a samemu wziac sie za robienie bitow yoo dobry wywiad |
| TY JEBANY XEROBOYU ZA CHUJA RESKEKTU NIE DOSTANIESZ, XERUJESZ POCZĄTEK KSYWY OD REDMANA. DOBRZE CI TAK CHUJU ZE OSTR CIE ZDISSOWAŁ. WKOŃCU OSTR ZROBI CI NA ZŁOŚC I NAGRA Z REDMANEM KAWAŁEK. PO ZA TYM UWAŻAJ KURWO BO OSTR MA JUZ KAWAŁEK Z JEGO ZIOMKIEM KEITH MURRAYEM WIEC MOZESZ LICZYC NA TEN FETURING JUZ NIEBAWEM GRUBA SUKO TY BURAKU. NIENAWIDZE CIE TY CHUJU. |
| dlaczego na pierwsej focie wyglada jak inwalida? suki zajebiste |
popieram tommasa...
jeden z nielicznych wywiadów, które az się chce czytać...
połowa pewnie nawet nie ogarnęła...
jakby było pierdolenie o szopenie dixonów czy hempów to zaraz by propsy były, ale tego typa nikt przecież nie zna...
...a jak on to wszystko nakręcał to oni na rzadkie gówno mówili papu... |
no i tak wywiad jest chujowy. pierdolenie dookola tematu. wiecej glupich pytan, niz konkretnych o rap. A o odpowiedziach to mi sie juz nawet nie chce mowic. |
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą wypowiadać się na forum Hip-Hop.pl oraz komentować zamieszczane na Portalu newsy, mp3 i teledyski.
Jeżeli masz już konto na Hip-Hop.pl zaloguj się, jeżeli jeszcze się nie rejestrowałeś załóż nowe konto.
| W naszym sklepie znajdziesz m.in.: |  | | Nazwa: | Portfel ROXY Girl (blue) błękitny | | Opis: | Wymiary: 13 x 8,5 cm
Zamykany na rzep
Łańcuszek | | Rozmiary: | UNIW | | Cena: | 39.90 zł |
| |
|
|