Michał Taek znany jako Dj Taek - turntablista, koncertował razem z SLU przy promocji nowej solowej produkcji Peji pt. "Na Serio". W wywiad z Michałem, przeprowadziłem za pomocą jednego z portali społecznościowych, dowiemy się między innymi czemu zakończyła się jego współpraca z SLU, o początkach z Dj'ingiem a także co sądzi o włączeniu się Gandziora w beef Tede vs. Peja.
Jak zaczęła się Twoja przygoda z Dj'ingiem?
DJ Taek: Przygoda z Dj'ingiem rozpoczęła się po obejrzeniu jednego z filmików Dja Qberta, później trochę ćwiczeń na pożyczonych sprzętach, aż w końcu zdecydowałem się na roczny wyjazd za granicę żeby kupić sobie gramofony, podstawowy mixer i kilkanaście vinyli na start. Gdy ma się własny sprzęt można się temu poświecić. Początkowo uczyłem się skreczować pod okiem Dja Hena, później skreczowałem z ekipą "potnij to" i do teraz jak starcza czasu ustawiam się z różnymi Djami na skrecz sesje żeby coś podpatrzeć bądź po prostu dobrze spędzić czas.
Czy masz jakieś autorytety związane z Twoim zawodem?
DJ Taek: Jeśli chodzi o turntablizm moim idolem jest wcześniej wspomniany Qbert. Mam nawet vinyla z autografem od niego który wisi u mnie na ścianie Jeśli chodzi o polską scenę to Dj Kostek jest gościem którego podziwiam pod każdym względem. Biorąc pod wgląd imprezy, najbardziej podoba mi się duet Dj Said & Dj Nass-R.
Swoją największą popularnośc zyskałeś koncertując razem z SLU, w jaki sposób doszło do waszej współpracy?
DJ Taek: Poznaliśmy się w studiu Druga Strefa.
Twoją pasją jest bycie Dj'em, ale czy próbowałeś może swoich sił rapując?
DJ Taek: Wiele osób mnie o to pyta. Nie nigdy nie próbowałem i raczej nie spróbuje. Myślę, że jest tylu świetnych raperów w Polsce, że nie ma najmniejszego sensu wbijać się w rynek, ale to co mam do powiedzenia wyrażam w innej formie - pracując w poznańskim radiu Planeta.
Peja z którym koncertowałeś, w swoim podsumowaniu roku 09' wspomina, że sposób waszego rozstania (jako muzyków) pozostawia wiele do życzenia, czy mógłbyś powiedzieć nam coś o Tym? Dlaczego w ogóle, rozstałeś się z SLU?
DJ Taek: Każdy obiera sobie swoją drogę w życiu, jeśli mu się coś podoba to nią podąża jeśli nie to wybiera inną. Wybrałem taką drogę bo tak czułem. To co się stało, niech pozostanie między mną a Rychem. Ja ze swojej strony życzę mu jak najlepiej.
Pracujesz aktualnie nad jakimś mixtape'm ? Jeśłi tak, powiedz nam coś o nim.
DJ Taek: Razem z Filipem mamy studio 2 Strefa w centrum Poznania także codziennie pracuje nad jakąś tam płytą teraz kończymy płytę Aifam, Oldasa, Kobry, Jajo i wielu innych, na każdej z nich się udzielę.
Znany jesteś jako "największa dżdżownica Gandziora", ale czy w życiu codziennym również jesteś tak pogodnym człowiekiem jak na filmach z wypraw?
DJ Taek: hehehe jak to Gandziora? ja się kulałem, a Gandzior nagrywał zresztą o całej sytuacji dowiedzieliśmy sie na następny dzień przeglądając kamerę. Ci co mnie znają to wiedzą że rzadko kiedy można mnie spotkać bez uśmiechu na twarzy. Dobry humor i pozytywne nastawienie to sposób na szarą rzeczywistość. Jak ja słyszę gadanie "że jest zimno albo że pada i nic się nie chce" to mi się nóż w kieszeni otwiera. Jak jest zimno to nie ma komarów, a jak pada to można potańczyć w deszczu.
Ostatnimi miesiącami głośno jest o beefie Tede vs Peja. Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?
DJ Taek: Niestety z braku czasu nie miałem jeszcze okazji przesłuchać mixtapu Tedego żeby obiektywnie się wypowiedzieć.
Niedawno Gandzior wtrącił się w ten beef dissując na koncercie freestyle'm Tedego. Czy uważasz, że słusznie postąpił wtrącając się?
DJ Taek: Gandzior jest inteligentnym gościem więc jeśli go dissował to z pewnością miał ku temu powód. Dla Gandy za całokształt zawsze wielka piona!
Pytanie dodatkowe, które interesuje chyba każdego Twojego fana. Czy strusie mają uczucia?
DJ Taek: Wychodzi na to że strusie mają uczucia ale pytanie które nie daje mi spać to "dlaczego Superman zakłada gacie na spodnie??".
Czy chciałbyś na koniec powiedzieć coś użytkownikom hh.pl oraz osobom, które czytają ten wywiad?
DJ Taek: Dzięki za poświęcone kilka chwil ( nieważne czy z nudów czy nie) wspierajcie Polski Hip-Hop i "nie patrzcie z góry na nikogo, chyba że właśnie pomagacie mu wstać" - Jesse Jackson. Piona
Dziękuję serdecznie za wywiad.