Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Rap History 1989

Rap History 1989

Autor: Rap History Warsaw

Rok 1989 przyniósł dalszy rozkwit gangsta rapu na Zachodnim Wybrzeżu i wiele ciekawych wydarzeń na Wschodzie, zwłaszcza działania artystów spod znaku Native Tongues. Swój pierwszy album "3 Feet High And Rising" wydała grupa De La Soul (w składzie: Posdonus, Trugoy The Dove, Pasemaster Mase). Płytę wyprodukował legendarny producent Prince Paul, wcześniej związany ze Stetsasonic. Album, wydany przez Tommy Boy Records, odniósł ogromny sukces komercyjny, a przy tym zdobył uznanie krytyków. Do dziś jest obowiązkowo wymieniany we wszystkich zestawieniach najważniejszych płyt w historii rapu. "3 Feet High And Rising" to nowatorska warstwa muzyczna i teksty propagujące pozytywne wartości. Charakterystyczne brzmienie wykreowane przez Prince'a Paula, w połączeniu z oryginalnymi rymami, pozwoliło De La Soul stanąć w szeregach wielkich gwiazd hip-hopu.   

W tym samym roku zadebiutowała też kolejna wspaniała artystka - związana z Native Tongues - mianowicie Queen Latifah. Jej album "All Hail The Queen" zapoczątkował jedną z najbardziej udanych kobiecych karier w świecie hip-hopu i R&B. Wydawnictwo uzyskało doskonałe recenzje i przyniosło dwa wielkie hity - nagrany wspólnie z Monie Love "Ladies First" i oraz "Dance For Me". Większość beatów na krążku wyprodukował słynny producent DJ Mark 45 King - autor znakomitego "The 900 Number" - na którego podstawie DJ Kool skonstruował kilka lat później powszechnie znany track "Let Me Clear My Throat".   

Sukcesy na muzycznym rynku święci również Roxanne Shante. Ostra jak brzytwa, niepokorna dama Juice Crew wydaje pierwszy pełnometrażowy album. "Bad Sister" to kompilacja twardych wersów, ostrych punchline'ów oraz dynamicznych imprezowych beatów, w większości wyprodukowanych przez niezawodnego Marleya Marla. Pojawiają się też pierwsze hip-house'owe produkcje, albowiem nurt zapoczątkowany rok wcześniej przez Jungle Brothers ("I'll House You"), wdziera się przebojem do świata hip-hopu. W tyle nie pozostaje także MC Lyte, wypuszczając na rynek drugi solowy projekt, zatytułowany "Eyes On This". Pewna siebie Lyte serwuje słuchaczom pierwszorzędny rap, wspomagana przez szlifującego z roku na rok umiejętności didżeja K-Rocka. "Cha Cha Cha", "Cappucino" czy "Stop, Look And Listen" to tylko niektóre przykłady wybitnych rymotwórczych skillsów przedstawicielki "Planet Of Brooklyn".   

Żeńskie trio Salt'N'Pepa podtrzymuje dobrą passę kobiecego hip-hopu. Trzeci album grupy "Blacks' Magic" zdobył czołówki list przebojów, głównie dzięki złotym i platynowym singlom: "Expressions", "Let's Talk About Sex" oraz "Do You Want Me". Ale na dopracowanym long-playu znalazło się też miejsce na osobiste, odważne i dojrzałe tematy, świadczące o dużym progresie artystycznym i duchowym autorek. Tym razem dziewczyny samodzielnie wyprodukowały część utworów, a w tekstach skupiały się na problemach współczesnych kobiet, nierzadko uderzając w wątki feministyczne. Zmieniona wersja "Let's Talk About Sex" (na: "Let's Talk About AIDS") stała się wkrótce hymnem, propagującym bezpieczny seks.   

Zupełnie odmienne podejście do kobiet i sfery seksu miało The 2 Live Crew - weterani i prekursorzy brzmienia Miami bass. W 1989 roku wydali swój trzeci album - "As Nasty As They Wanna Be" - jeden z najlepiej sprzedających się i najbardziej kontrowersyjnych krążków w historii muzyki rozrywkowej. Żywiołowe produkcje, oparte na niekonwencjonalnych samplach, uzupełniały niezwykle wulgarne i obsceniczne teksty. Utwory takie, jak: "Dick Almighty" czy "The Fuck Shop" obrazowo i naturalistycznie ukazywały seks, często już nie w sposób erotyczny, ale wręcz pornograficzny. Płyta rozsławiła szalony hiphopowy kwartet, ale szybko też zwróciła na siebie uwagę organizacji broniących moralności i tzw. dobrych obyczajów. Amerykański sąd uznał album za zbyt obsceniczny i zakazał jego sprzedaży. Członkowie grupy trafili nawet do aresztu za publiczne wykonywanie zakazanych wyrokiem kompozycji. "As Nasty As They Wanna Be" było pierwszym w dziejach wydawnictwem, którego dystrybucję władze uznały za fakt godzący w interes społeczny, a walka o przywrócenie możliwości jego sprzedaży, miała duże znaczenie w realizacji konstytucyjnego prawa do wolności wypowiedzi i nieskrępowanego formułowania artystycznego przekazu. Poza kontrowersyjną tematyką twórczość The 2 Live Crew miała duży wpływ na krystalizowanie się brzmienia hip-hopu na południowym obszarze Stanów Zjednoczonych.   

Słoneczna Kalifornia wydaje na świat kolejny wspaniały debiut. Pierwszy krążek The D.O.C. - "No One Can Do It Better" - to klasyczne gangsta-rapowe wydawnictwo, wyprodukowane w całości przez Dra Dre. Niestety wkrótce po premierze albumu D.O.C. uległ bardzo poważnemu wypadkowi samochodowemu, w wyniku którego uszkodzone zostały struny głosowe rapera. Uraz poważnie ograniczył jego możliwości wokalne i zahamował dalszą karierę. The D.O.C. wciąż wspomagał jednak kolegów, skupionych pod egidą N.W.A., a w parę lat później podjął próbę powrotu na scenę.   

W 1989 roku ukazuje się drugi album chłopaków z Beastie Boys. Po kłótni z Rickiem Rubinem panowie opuszczają szeregi Def Jam Recordings i przenoszą się do wytwórni Capitol. "Paul's Boutique" nie odniósł co prawda komercyjnego sukcesu na miarę debiutu grupy (9-krotna platyna "Licensed to Ill"), ale za to zbudował prestiżową pozycję wykonawców, postrzeganych odtąd jako jedni z najbardziej kreatywnych i progresywnych przedstawicieli gatunku. Początkowo również fani, przyzwyczajeni do niesfornego wizerunku "Potwornych Chłopaków", nie przyjęli płyty zbyt ciepło i entuzjastycznie. Dopiero z czasem popularność nagrania zaczęła rosnąć i "Paul's Boutique" zdobył miejsce wśród najbardziej znaczących rapowych albumów. Russel Simmons próbował zminimalizować poniesioną przez Def Jam stratę, podpisując kontrakt z obiecującą grupą 3rd Bass. Dwójka utalentowanych białasów - MC Serch oraz Prime Minister Pete Nice - wspomagani na gramofonach przez didżeja Richiego Richa, rejestrują całkiem udany "The Cactus Album". Nie jest to już jednak w żadnym stopniu unikalne brzmienie Beastie Boys.   

Największym klubowym hitem 1989 roku okazał się gorący singiel "It Takes Two", duetu Rob Base & DJ E-Z Rock. Utwór, bazujący na samplu z kompozycji "Think" autorstwa Lyn Collins, zapełniał parkiety, a artyści szybko wydali opatrzony identycznym tytułem album. Kłopoty natury osobistej i problemy z naruszeniem praw autorskich (sample!) zakończyły działalność duetu. Rob Base rozpoczął karierę solową i w tym samym roku wydał long-play "Incredible Base", który jednak nie powtórzył sukcesu słynnego singla.   

Przedostatni rok dekady lat 80. to także początek działalności pierwszej turntablistycznej ekipy didżejskiej na świecie. Formację X-Men założyli didżeje: Roc Raida, Steve Dee, Johny Cash oraz Sean Cee. Po wymuszonej przez oficynę Marvel zmianie nazwy na The X-Ecutioners (Seria X-Men to sztandarowa pozycja wydawnicza nowojorskiego imperium komiksowego) w szeregach grupy zaistnieli: Rob Swift, Mista Sinista, Total Eclipse i Roc Raida.   

Na skutek przedawkowania kokainy umiera Keith "Cowboy" Wiggins, członek legendarnej formacji Grandmaster Flash and the Furious Five. Tragicznie zmarły raper od wielu lat zmagał się z uzależnieniem od śmiercionośnej odmiany narkotyku, tzw. cracku, czyniącego prawdziwe spustoszenie na ulicach Nowego Jorku. Miał zaledwie 29 lat.   

W odpowiedzi na narastającą przemoc w czarnych środowiskach KRS-One animuje ideologiczny ruch "Stop The Violence" ("Powstrzymać przemoc"). Członek Boogie Down Productions zaprosił do współpracy innych wybitnych hiphopowych artystów i tak powstał utwór "Self Destruction", będący oficjalnym hymnem organizacji. W nagraniu udział wzięli pozostali członkowie BDP: D-Nice oraz małżonka Krisa - Ms. Melodie - a także Daddy-O, Fruitkwan i Wise z grupy Stetsasonic; Kool Moe Dee; MC Lyte; Just-Ice; Doug E Fresh; Heavy D oraz Public Enemy. Analogiczną akcję podejmują rok później reprezentanci Zachodniego Wybrzeża, próbujący ukrócić straszliwe skutki wojny mlodzieżowych gangów w Los Angeles. Zrzeszeni pod egidą West Coast Rap All-Stars nagrywają posse-cut "We're All In The Same Gang".   

W Nowym Jorku oficjalny debiut zalicza legendarny duet Gang Starr. Rodowity bostończyk Guru i pochodzący z Houston w stanie Teksas DJ Premier nawiązują współpracę za sprawą DJ Mark The 45 Kinga, odpowiedzialnego za produkcję pierwszego albumu grupy - "No More Mr. Nice Guy". W latach 90. ten klasyczny duet zyska sobie największy szacunek wśród nowojorczyków za sprawą hipnotyzującego flow Guru i prawdziwie unikalnych fantastycznych beatów Premiera. Obaj panowie stworzą wzór i definicję nowojorskiego brzmienia, aktualną przez ponad dekadę.   

W tym samym czasie na zachodzie pierwsze sukcesy odnosi reprezentująca p-funkową stronę mocy formacja Digital Underground oraz reprezentanci nowopowstałej wytwórni Delicious Vinyl: Tone-Loc, Def Jef i Young MC. Muzyczny magazyn "Billboard" tworzy zaś pierwszą listę rapowych przebojów na podstawie wydanych dotąd singli i albumów. Z czasem ranking ten stanie się najbardziej prestiżowym wyznacznikiem fonograficznej popularności w hiphopowym świecie.



Informacje o artykule
Data dodania:2010-06-23
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / felieton
Średnia ocena:9.88 (8)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Rap History ..., 35 lat
mężczyzna, Warszawa

Ostatnie artykuły tego autora:
Hip-hopowe teledyski w pięciu smakach
Rap History 1981
Rap History 1980
Rap History 70's
Rap History 1982

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Myślcieludzie
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:17:03, 23-06-10
Zajebiste artykuły, zapisuje sobie w zakładkach, napewno jeszcze kilka razy przeczytam

Stary Muminka
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:57:52, 23-06-10
gdzie wzmianka o The Jaz?

zyzio
Autor: zyzio   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:18:09, 23-06-10
Czekamy do 93' na wjazd Mobb Deep

Księciunio
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:41:17, 23-06-10
niezapminajmy o południu stanów zjednoczonych- w tym okresie został spłodzony np Soulja BOy

PRAWDZIWY RAP ROBIE ZAWSZE
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:21:27, 23-06-10

W 89 BYŁ TEŻ LL


LEW RYWIN POLSKICH RAPSÓW
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
23:02:45, 23-06-10
ŚWIETNY ARTYKUŁ KOLEGO!

CZEKAM NA JAKIEŚ ARTYKUŁY O COMPTON!

tomek8927
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
23:04:46, 23-06-10
niby spooko te artykuły jednak ciagle czegos brakuje mam wrazenie ze autor za abrdzo skupia sie na zenskim rapie;p ktorego zbytnio nie lubie;p a rok 1989 to przeciez debiut nice i smooth:d i nic o too shorcie nie bylo od poczatku?? ale ogolnie props

szucik_2
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
23:06:38, 23-06-10
:D Takie artykuły powinny być promowane na tym portalu! Jebać hejterów.

tomek8927
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
23:07:18, 23-06-10
o ultramagetic mcs tez nic nie piszahm

MOJŻESZ (WIEM WSZYSTKO)
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:21:39, 24-06-10
KLASYKI. NIE TO GÓWNO CO JEST TERAZ.

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 5 + 2 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-54-162-128-159.compute-1.amazonaws.com (54.162.128.159). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2018 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies