Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Dzisiaj tworzy się jutro - wywiad z Vixenem

Dzisiaj tworzy się jutro - wywiad z Vixenem

Autor: Atama Damski rap

Dowiedz się więcej o: Vixen.

Ma 23 lata i dziewiątą płytę w swoim dorobku. Zauważony m.in przez Peje i Rahima. W listopadzie ubiegłego roku miała miejsce premiera płyty "Kontinuum" wytwórni RPS Enterteyment. Mowa o Vixenie. Przed Wami rozmowa z tym utalentowanym producentem i raperem.

Można by zauważyć, że Twoja droga do mainstreamu zaczyna się od produkcji bitów. Tak zauważył Cię m.in Peja i Rahim. Opowiedz o tych początkach.
Vixen: Systematycznie robiłem bity, do momentu aż ktoś je zauważył. Pierwsze zainteresował się nimi Rysiek, odezwał się do mnie oznajmiając, że chciałby pod dwa z nich nagrać. Niestety jeden z nich był już wtedy zajęty, więc wykorzystany został jeden bit. Tak powstał numer "De najsłodsza w mieście" z płyty "Styl życia GN.O.J.A.". Niedługo potem Rahim trafił na moje bity na jednym z profili. Spodobały mu się wtedy 4 produkcje i tak zaczęła się współpraca. Bardzo się z tego cieszę, bo darzę obie te postacie wielkim szacunkiem, za to że ich muzyka była jednym z bodźców, który obudził we mnie zajawkę na rap.

Twoją płytę wydał RPS Enterteyment. Jesteś zadowolony z promocji od tej wytwórni? Jak się współpracuje z Peją pod tym względem?
Vixen: Wiesz promocja się jeszcze nie skończyła, więc podsumowywać będę mógł dopiero za jakiś czas. Podejrzewam, że ukryte pytanie brzmi "dlaczego tylko jeden klip się dotychczas ukazał?". Otóż chciałem, żeby kolejny teledysk realizowała ekipa 9liter, niestety mieli bardzo dużo pracy przez ostatni czas. Z tego względu na kolejne klipy trzeba trochę poczekać, myślę jednak że już niedługo. Nie mogę mieć pretensji do wytwórni, bo jestem świadomy, jak wiele jej zawdzięczam. Jeżeli chodzi o politykę promocji to nie do końca się z wszystkim zgadzam, ale życie to sztuka kompromisu i myślę że udało nam się do niego dojść przy promocji "Kontinuum". Wiem co się sprawdziło i wiem co następnym razem można zrobić inaczej. Tak wygląda droga do rozwoju, uczymy się na błędach i stajemy się lepsi. Wszystko ma sens. Po drugie następną płytą pokaże, że "Kontinuum" to nie był jednorazowy "atak", wyczerpujący całą amunicję. Zajawki mi nie brakuje, więc przy następnych albumach również będzie okazja, żeby porozmawiać o promocji, która z biegiem czasu będzie coraz lepsza.

Miałeś wybór z pośród innych wytwórni
?
Vixen: Zanim zaczęliśmy współprace z RPS Ent. myślałem jeszcze o MaxFlo, ale wówczas się nie udało. No cóż, widocznie tak miało się to potoczyć. Nie należę do ludzi skupiających się na "wczoraj", bo dzisiaj tworzy się jutro.

Jakie są plany promocyjne? Możemy się spodziewać drugiego klipu?
Vixen: Tak, drugi klip kręcimy 20 Lutego. Ponad to mamy w planach jeszcze jeden. Zaczynamy też grać coraz więcej koncertów. Dla mnie to one są najlepszą formą promocji płyty, bo mogę bezpośrednio ludziom zaprezentować moją muzykę wraz z całym jej ładunkiem emocjonalnym.

Utwory z "Kontinuum" cieszą się dużym progresem porównując z poprzednimi Twoimi płytami. Jaką widzisz różnicę w pracy nad tymi projektami?
Vixen: Większe skupienie na materiale. Z każda kolejną płyta więcej czasu poświęcam muzyce. Zwracam uwagę na coraz więcej szczegółów. Rozwijam swój warsztat muzyczny. Lubię rywalizacje, czasem staje się ona chorobliwa. Chcę/muszę być najlepszy w tym co robię, to moja wada i zaleta jednocześnie. Problem w tym, że muzyka "najlepsza" nie istnieje. Można jedynie starać się tworzyć ją najlepiej jak się potrafi. To z kolei kwestia upodobań, gustu i po części panujących trendów muzycznych. Ostatnio perkusista powiedział mi że powinienem być sportowcem właśnie przez tą moją chorobliwą rywalizację. Zawsze mam przed oczami jakąś poprzeczkę do przeskoczenia. Cel do zrealizowania i jestem zdeterminowany żeby go osiągnąć. Jak się w coś zaangażuje to daje z siebie wszystko i chciałbym, żeby ludzie współpracujący ze mną dawali z siebie tyle samo. Myślę, że dzięki temu nie stoję w miejscu.

Pasja tworzenia bitów zeszła na dalszy plan?
Vixen: Trochę tak, ale nie na bardzo daleki. Postanowiłem skupić się bardziej na rapowaniu. Chcę się jeszcze dużo nauczyć w tej dziedzinie. Co jakiś czas pojawia się coś nowego, świeżego, chcę być z tym wszystkim na bieżąco i samemu wnosić coś swojego do rapu.

Na ostatniej płycie jak i poprzednich większość kawałków jest Twojej produkcji. W "Kontinuum" mamy okazję usłyszeć jednak bity m.in. od Lanka, Sherlock'a czy 101 Decybeli. Jak doszło do współpracy z tymi producentami?
Vixen: Część z nich zgłosiła się sama, do reszty napisałem wiadomość o możliwość współpracy. Super, że się zgodzili. Sherlock, Lanek, 101 Decybeli, Nalef i Rocketsi odwalili kawał dobrej roboty. Mam nadzieje że kiedyś jeszcze coś zrobimy.

Rozmawiała: Katarzyna "Atama" Mitera

Dowiedz się więcej o: Vixen.


Informacje o artykule
Data dodania:2013-02-11
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:10.00 (1)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Atama Damski..., 29 lat
kobieta, Kraków
Gwiazda Hip-Hop.pl

Ostatnie artykuły tego autora:
15 pytań do... Kejsibi'ego - #10
Siedzi to cholerstwo we mnie - wywiad z Doych
Hip-Hop jest dla mnie wszystkim - wywiad z B.A.K.U
Mam przed sobą bardzo dużo - wywiad z Dioxem
Krumping

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 4 + 1 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-54-198-108-19.compute-1.amazonaws.com (54.198.108.19). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2017 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies