Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Legalna szesnastka #2: Dugi (UC, EWC, TSK, TNB) (Szczecin)

Legalna szesnastka #2: Dugi (UC, EWC, TSK, TNB) (Szczecin)

Autor: se3a

Dugi (UC, EWC, TSK, TNB)

Mijamy ich prace codziennie, choć często nie poświęcamy im większej uwagi. Są artystami, choć ich dzieła rzadko możemy oglądać w galeriach. Swoim działaniem wzbudzają kontrowersje, swoimi umiejętnościami podziw. Zapraszamy do lektury cyklu wywiadów, w którym przedstawimy osoby zazwyczaj wolące pozostać w cieniu. Legalna szesnastka to ukłon w stronę twórców i miłośników graffiti. Bohaterem drugiej odsłony jest reprezentant Szczecina - Dugi (UC, EWC, TSK, TNB).

Pamiętasz swój pierwszy wrzut, z którego byłeś w pełni usatysfakcjonowany? Ile miałeś wtedy lat? W jakich okolicznościach powstał?

Dugi: W moim wieku już niewiele się pamięta :) ale pierwszy obrazek farbami zrobiłem w biały dzień, na trafostacji  na "dziewiątce" (Pomorzany), rok 94. Trzy kolory, bez tła. Ryj, rewolwery i napis "killer". Twórcze, ale zesrany byłem :) Przez tydzień bałem się wizyty panów z czarnej wołgi :)

W jakich ekipach działasz? Wolisz większe projekty czy solówki?
Dugi: UC-EWC-TSK-TNB. "United Clan" chyba nie trzeba przedstawiać, "East West Connection" to sami jeźdźcy apokalipsy, szatany i "madafaki". Jeżeli chodzi o "True School Kings" to nieco zapomniana formacja (a szkoda), która zrzeszała zapaleńców Hip-Hop'u, od malarzy, poprzez  rapsów i dj'ów, aż po brejkerów. "The Nasty Boyz" - crew założone przez T-Kid'a, w latach 70', na długo przed zaistnieniem graffiti w Polsce. Obecnie TNB tak jak i EWC zrzeszają ludzi z całego świata. 

Jeżeli chodzi o projekty. Oczywiście, że wolę te większe. Niestety wymagają one czasu, głównie środków i aby wypaliły, dobrego zrozumienia i zgrania z innymi malarzami. Tutaj RESPEKT dla twórców ściany na imprezie "DźwiękZłam 2013".

Czy masz jakieś projekty, które bardzo chciałbyś namalować, ale z jakiegoś względu nie jest to wykonalne?
Dugi: Mam, jak każdy. Bo kto stoi w miejscu ten się cofa. Niestety, projekt taki wymaga poświęceń, a nie zawsze jest na to czas. Czas który trzeba dzielić na rodzinę, pasję i odpoczynek.

Co preferujesz: legale czy nielegale? Chrom czy fullcolour? Ściany czy panele? Wildstyle, 3D, charaktery? Dlaczego?
Dugi: W moim wieku już tylko legale :) Teraz pozostaje mi ta jasna strona mocy. Maluje dla przyjemności. Moją specjalnością były i są charaktery, ale wracam do liter. Mała zmiana jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

Dugi (UC, EWC, TSK, TNB) [Szczecin 2012]

Największy przypał jaki Ci się przydarzył podczas malowania...
Dugi: Pamięć już nie ta, więc raczej chyba obyło się bez takowych :)

Czy istnieje coś takiego jak moda w graffiti? Czy można zauważyć, że w jakimś okresie czasu pewne motywy, kolory, patenty są bardziej popularne niż inne, a writerzy świadomie mniej lub bardziej z tego czerpią?
Dugi: Nie sądzę aby istniała jakaś moda w graffiti. Z każdym dniem jego historia jest dłuższa, przybywa nowych malarzy, styli. W takim cyklu coraz ciężej jest odnaleźć ten swój, własny styl. Zawsze podświadomie ktoś kogoś naśladuje bądź zaczerpnie to i tamto. Ale to nie moda, w której idiotycznie określa się obuwie na ten sezon. Ważne jest czy robisz to z pasją, czy właśnie robisz to bo jest modne. Ściany szybko weryfikują "modnych".

Czy powszechna dostępność do farb, zdjęć, filmów, końcówek, a nawet tutoriali wpływa pozytywnie na rozwój graffiti, czy może wręcz przeciwnie zabija zajawkę, która kiedyś była motorem napędowym?
Dugi: Tu jest jak z każdą, dowolną dziedziną. Gdyby nie postęp, reklama, dzielenie się wiedzą, to dalej byśmy oglądali dziennik w kineskopowym TV... To samo dotyczy graffiti. Dostęp do tego wszystkiego umożliwia rozwój tej sztuki. Jako United Clan zaczynaliśmy w czasach, kiedy jedna końcówka musiała wystarczyć na kilka ścian. Trzymana po malowaniu w acetonie :) Teraz jest łatwiej i przyjemniej. Zajawka pozostanie zajawką, a motorem napędowym jest świadomość, że coś się dzieje i ten świat graffiti rozwija się.

Graffiti jest chyba ostatnim elementem Hip-Hopu, który nie został jeszcze w pełni skomercjalizowany. Rap i breakdance trafiły do telewizji. Wartość djingu już dawno została zdewaluowana. A graffiti nadal pozostaje niszowe. To dobrze...?
Dugi: Nie rozumiem określenia "w pełni skomercjalizowany". Sztuki nie można skomercjalizować. Można wykorzystać jej elementy do różnych celów. Graffiti też trafia do mediów w postaci reklam, logotypów, stylizacji.

Czy nie jest tak, że dla ogółu (laików) street art stał się pozytywną alternatywą w stosunku do graffiti? Często słyszy się opinie: "ja wolę street art, bo street art jest ładny, przemyślany, na pewno legalny, a jak nie, to nie ważne, bo i tak niesie ze sobą jakiś istotny przekaz. A graffiti to te bohomazy na świeżo wyremontowanych kamienicach..."?
Dugi: Jebać laików. Ja maluje GRAFFITI na street'arcie się nie znam. Wpływ na złe postrzeganie graffiti, w dużej mierze mają media. Pokazując bazgroły określające miłość do czyjejś matki lub zdanie na temat jakiegoś klubu, zaznaczają iż zrobili to GRAFICIARZE. No i bigos wiedzy społecznej gotowy. A takie napisy to czysty przejaw street art'u. Lecz medialnie ciężko sprzedać złego streetartowca, który w naszym społeczeństwie jawi się jako artysta. Tak, tak artysta. Niestety to wszystko obraca się przeciwko nam - graficiarzom. Łatwiej jest załatwić ścianę, zlecenie czy pozwolenie używając zwrotu malowanie artystyczne lub wykonywanie murali niż powiedzieć: dzień dobry, maluję graffiti.

Dugi (UC, EWC, TSK, TNB) / Szejn (VHS, NK, TNB) [2012]

GRAFFITI było, jest i będzie GRAFFITI. Street art jest zupełnie czymś innym. Jest typowym kotłem, do którego wsadzają się ludzie z różnych płaszczyzn, szeroko pojętej sztuki. Graffiti to część kultury istniejącej od lat. Niech Street artowcy robią swoje, a je będę robił swoje.

Galerie, fotoblogi, filmiki na YB, fanpage... Graffiti w internecie to dobry pomysł, czy może powinno ono zostać na ulicy?
Dugi: Kiedyś były tylko gazety, jedna kserowana na sześciu. Teraz mamy wszystko i wszystko jest dla ludzi.

Co jest ważniejsze w hardcorze: mieć jaja i zrobić numer tam gdzie nikt inny nie zrobi, czy zrobić go stylowo?
Dugi: Nie sztuką jest zrobić gówno w zakazanym miejscu, ale zrobić tam, to właśnie gówno, które jest sztuką. To już jest wypas.

Są takie litery, które pasują ze sobą lepiej i takie, których kompletnie nie da się połączyć. Masz lub miałeś z tym kiedyś problem?
Dugi: DUGI, a nie DŁUGI... i mamy odpowiedz.

Malowanie za pieniądze - grzech czy normalna sprawa?
Dugi: Zarabianie pieniędzy polega na sprzedawaniu komuś własnych umiejętności. Jeżeli potrafię coś zrobić i ktoś mi za to płaci... idę na to.

Dugi (UC, EWC, TSK, TNB) [Stargard Szczeciński 2013]

Jak obecnie wygląda scena graffiti w Twoim mieście?
Dugi: Kilka lat byłem na uboczu więc ciężko mi oceniać. Maluję z "doskoku", ale zawsze jest z kim. Jest grupa, która zawsze chętnie wskoczy na jakąś ścianę. Niestety coraz ciężej jest z lokalizacją. Ludziom z powodu braku świadomości słowo graffiti przeszkadza. Mało kto wie, że to my wykładamy kasę na ściany, podkłady, farby... to wszystko kosztuje. To my z własnych kieszeni staramy się urozmaicić ten szaro - betonowo - syfiasty krajobraz naszych osiedli. Czasami warto się zastanowić sięgając po telefon czy oby na pewno wolimy patrzeć przez okno ta taki szary, brudny świat. Mimo wszystko, sądzę, że graffiti się rozwija, przybywa młodych. Ważne aby tylko ilość przekładała się na jakość :)

Jak oceniasz nowe pokolenie grafficiarzy?
Dugi: Nie oceniam, nie chcę być oceniany. To skala gustu. Ważne, że jest to nowe pokolenie.
Też kiedyś tacy byliśmy.

Na koniec pytanie z przymrużeniem oka... Trzeba mieć kondycję, żeby malować graffiti? Dużo się wtedy spala kalorii? ;)

Dugi: Próbował ktoś kiedyś biegać po torowisku jak Bolt po bieżni?

Zobacz też: Legalna szesnastka #1: Kraz 86 (MHS, DOA, ZHHS) (Szczecin)



Informacje o artykule
Data dodania:2013-07-04
Dział / Kategoria: graffiti / wywiad
Średnia ocena:10.00 (8)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
se3a, 36 lat
mężczyzna, Szczecin

Ostatnie artykuły tego autora:
Shadowplay - Polską Rap Płytą 2015 - wywiad z Kartkym
Pawbeats Orchestra - wywiad przedpremierowy
Widnokrąg - Polskim Rap Singlem 2014 - wywiad z Pawbeatsem
Loco Tranquilo - Polską Rap Płytą 2014 - wywiad z Vixenem
Labirynt Babel - muzyczna, emocjonalna i intelektualna podróż - wywiad z B.O.K

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
anonim
Autor: psssy psssy   Link do posta
09:34:54, 04-07-13
UC - legenda!!

zakumi10
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
09:35:59, 04-07-13
Grubo. Kto nastąpmy?

Obserwacja Złodziej Piw Na Wolnym JOŁ
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
09:36:45, 04-07-13
props.

sz-n
Autor: sz-n   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
09:51:45, 04-07-13
"Moją specjalnością były i są charaktery" - a jak, jeden z najlepszych w PL. Mega propsy.

szuster
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
09:58:41, 04-07-13
oooo czekałem na kolejną historię z przypałem, a tu ni ma ;(
-----------
Ostatnia edycja: 2013-07-04 09:58:57

anonim
Autor: out uk   Link do posta
10:45:14, 04-07-13
A co się dzieje z resztą United Clanu?

anonim
Autor: psssy psssy   Link do posta
12:36:32, 04-07-13
Manson nieustannie w formie, prace Xmana od czasu do czasu się pojawiają, a co z DJMB to nie wiem.

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 4 + 2 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-54-224-13-210.compute-1.amazonaws.com (54.224.13.210). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2017 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies