Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Zeus - Album Zeusa

 Zeus rap graffiti breakdance video Zeus, zeus.hip-hop.pl

Zeus - "Album Zeusa"

(2009, Embryo Nagrania, Album)
Muzyka rap hip-hop mp3 Zeus - Album Zeusa,
średnia ocena: 8.68 (25)
Zaloguj się aby ocenić album.
Posłuchaj utworów z Zeus - Album Zeusa
  • 01.Spójrz Na Mnie
  • 02.Wracam Tu, Bo Nagrałem Drugi Album
  • 03.Lubisz Jeść
  • 04.Mamy Tu Funk Dla Ciebie
  • 05.Im Bliżej, Tym Dalej
  • 06.Pycha
  • 07.Mój Brat
  • 08.Piosenka Dla Ofiar Mody
  • 09.Witamy Was!
  • 10.Tylko to Jest Prawdziwe (??)
  • 11.Last Minute
  • 12.Z Żoną
  • 13.Gdy Pada Strzał
  • 14.Zakochałem Się W Jill Scott

Dnia 21 listopada 2009 roku miała miejsce premiera "Albumu Zeusa", który został wydany nakładem wytwórni Embryo. Za wszystkie teksty i bity odpowiada łódzki raper Zeus, o którym dosyć głośno zrobiło się dopiero pod koniec 2008 roku za sprawą bardzo dobrze przyjętego legalnego debiutu w postaci płyty "Co nie ma sobie równych".

"Album Zeusa" to produkcja bardzo zróżnicowana, zarówno pod względem brzmienia, jak i warstwy liryczno - wokalnej. Trzeba przyznać, że bity oparte na funkowych samplach nadają płycie doskonałego klimatu, który stał się już chyba jedną z charakterystycznych cech łódzkiego rapera.

Większość bitów to "tętniące życiem" produkcje czerpiące z najdalszych zakątków płyty winylowej, w których nie sposób nie usłyszeć pasji tworzenia. Osobiście uważam, że najlepszym pod tym względem kawałkiem na "Albumie Zeusa" jest "Last minute", ale na uwagę zasługują także takie utwory, jak "Spójrz na mnie", "Zakochałem się w Jill Scott", czy "Im bliżej, tym dalej".

Kilkunastoletnie doświadczenie zdobywane głównie w podziemiu procentuje na legalnym wydawnictwie powodując, że obok tej płyty fani rapu nie mogą przejść obojętnie. Tematycznie "Album Zeusa" można określić jako projekt, w którym większość utworów dotyczy spostrzeżeń autora do otaczającego go świata. Brzmi na pozór banalnie i wydawałoby się, że koncept jest dosyć powszechnie stosowany w polskim rapie, lecz Zeus nie ma w zwyczaju moralizować słuchaczy i narzucać im ściśle określonego stylu życia, czy poglądów politycznych, co ostatnio stało się chyba modne na polskich płytach. Dobrze zestawione ilościowo retrospekcje przeplatają się z kawałkami przedstawiającymi opinie Zeusa na tematy takie, jak moda, jedzenie, czy ostatnio bardzo często przywoływana kondycja rodzimej rap sceny. To wszystko składa się na pozytywne odczucia towarzyszące podczas słuchania i sprawia, że "Album Zeusa" prędko się nie nudzi dając słuchaczowi możliwość odczuwania satysfakcji przy kolejnych chwilach spędzonych z płytą na słuchawkach.

Krótko podsumowując "Album Zeusa" nie sposób nie postawić tej płyty w jednym rzędzie z najlepszymi produkcjami z roku 2009. O klasie albumu jeszcze dobitniej świadczy fakt, że ten rok był bardzo dobry dla polskiego rapu, ponieważ przyniósł słuchaczom perełki w postaci "Dwuznacznie", "Pysk w pysk", czy "Kilka numerów o czymś". Zeus udowodnił, że bardzo dobrze przyjęty debiut nie był wyjątkiem, tylko przedsmakiem tego, co raper ma jeszcze do zaoferowania podczas dalszej kariery i przygody z rapem.

Info
Etenszyn: DeNekstHejt DeNekstHejt  rap graffiti breakdanceEtenszyn: De..., 28 lat
dodano: 2012-06-08

średnia ocena: 1.00 (3)
Aby ocenić recenzję musisz się zalogować

Zeus to jeden z tego typu ludzi, którzy pracują w cieniu poza błyskiem reflektorów przez kilkanaście lat, tylko po to by później móc cieszyć się chwilą sukcesu, którym dla nich jest niespełna kilka pozytywnych słów od adresatów ich pracy, czyli w tym wypadku słuchaczy. Sam fakt, że jego debiutancki album "Co Nie Ma Sobie Równych" pojawił się dopiero po 10 latach od rozpoczęcia kariery jest karygodny i woła o pomstę do nieba. Mam wrażenie, że do tej sytuacji doskonale pasują pewne mądre słowa usłyszane kilka lat temu mimochodem na lekcji polskiego. Utwory Zeusa są niczym "perły rzucone między świnie". Niestety wielu słuchaczy niedorosło jeszcze do twórczości łódzkiego rapera...

Po genialnej płycie "Co Nie Ma Sobie Równych" Zeus postanowił zaatakować ponownie, dokładnie rok później po premierze debiutu. Przed premierą "Albumu Zeusa" nie było ogromnej kampanii promocyjnej w Internecie, nie było zapowiedzi fotorelacji i fotorelacji z zapowiedzi. Po prostu Zeus poszedł prostym nurtem, dostarczając codziennie jeden odcinek specjalnego programu publikowanego na jego kanale youtube, odkrywającego kolejne szczegóły z płyty. Im bliżej premiery, tym więcej wiedzieliśmy o nadchodzącym "Albumie Zeusa".

Artysta postanowił mocno uderzyć w scenę nagrywając teledysk do utworu pt. "Wracam tu, bo nagrałem drugi album", w którym raper wytyka populizm, hipokryzję oraz zaściankowość polskich raperów (i jak się okazało, także tych "zagranicznych"...). Teledysk, który wywołał sporo kontrowersji nie tylko ze względu na treść utworu, jest jedynym takim nagraniem na płycie. Zeus chciał uniknąć tego o czym sam rapuje w pierwszym singlu, czyli nie chciał promować swojej twórczości poprzez beefy.

Pozostałe utwory z płyty są równie imponujące. Mamy tu nawiązania do poprzedniego albumu rapera w postaci nagrania "Spójrz Na Mnie", realistyczny storytelling z happy endem w "Gdy Pada Strzał", czy ciekawą metaforę seksu w utworze "Lubisz Jeść". Ale i tak nie oddaje to w pełni zawartości tematycznej "Albumu Zeusa". Mamy jeszcze kawałki o podróżach, miłości do żony, przyjaźni (tej prawdziwej jak i tej nie do końca prawdziw), modzie... . I właśnie to jest w tej płycie jedną z najmocniejszych stron. Zeus potrafił nagrać utwór o czymś, co mnie kompletnie nie interesuje (w tym wypadku "Piosenka Dla Ofiar Mody"), w taki sposób, że utwór ten stał się jednym z moich ulubionych kawałków. Każdy temat zawarty na płycie poruszony jest właśnie w taki sposób.

Technicznie Zeus postanowił pobawić się swoim flow. Widać nieznaczny postęp w stosunku do poprzedniej płyty, na której już wtedy łódzki raper brzmiał lepiej niż poprawnie, więc po prostu flow to ostatnia rzecz, jaką Zeus by musiał w swojej twórczości poprawić.  O ile jest w ogóle coś do poprawiania. Barwa głosu, jej czystość jak i przemyślane rymy to już standard do jakiego Zeus nas zdążył przygotować.

Podkłady na krążku to także najwyższa półka. Mimo, że Zeus sampluje z mp3 a nie z vinyla (jak nakazuje "kodeks prawdziwego producenta"), to nie słychać żadnej różnicy w jakości. To po prostu dobre bity. "Im Bliżej, Tym Dalej", "Witamy Was" czy "Z Żoną" to prawdziwe majstersztyki, które mogłyby zostać wydane również jako osobne instrumentale.

Dużo więcej uwagi chciałbym poświęcić wydaniu płyty przez Embryo. W cenie niespełna 30 złotych dostajemy elegancko wydaną płytę, z 21-stronnicową wkładką ilustrującą życie Zeusa, jak i zawierającą wszystkie teksty z płyty. Forma fizyczna "Albumu Zeusa" jest rewelacyjna! Ściągając ten krążek z netu, nawet sobie nie uzmysławiasz jak wiele tracisz.

Warto także wspomnieć o rozwoju artystycznej osobowości samego rapera, który postanowił uchylić rąbka tajemnicy odnośnie jednego ze znanych polskich producentów - O.S.T.R.a .
Zeusowi należą się brawa za poruszenie tematu charakteru współpracy, jak i też poniekąd osobowości O.S.T.R.ego (utwory "Tylko To Jest Prawdziwe?!" oraz "Zakochałem Się w Jill Scott"). Pewnie niektórzy uznają to za celowy chwyt marketingowy mający wywołać kontrowersje  wokół płyty, lecz prawda wydaje się być inna.

A teraz pora na najważniejszą część recenzji. Moje pierwsze wrażenia po przesłuchaniu "Albumu Zeusa" były całkowicie odmienne od tych, o których mogłeś przeczytać powyżej. Jednak im więcej słuchałem drugiego krążka łódzkiego rapera, tym bardziej chciałem każdego dnia zaczynać poranek z Zeusem. Ta płyta zrobi z Ciebie jeńca, niewolnika który nie będzie potrafił się od niej uwolnić. Murowany kandydat do tytułu "Płyty Roku". Gorąco Polecam!

Info
PRAWILNYjulek   rap graffiti breakdancePRAWILNYjulek, 8 lat
dodano: 2009-12-02

średnia ocena: 7.00 (14)
Aby ocenić recenzję musisz się zalogować
NON
Autor: NON   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:45:16, 02-12-09
aha aha

Wojtaas
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:51:21, 02-12-09
Bardzo dobra recenzja.
W pelni sie zgadzam ;]

DOBRY PROJEKT RAPU
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:40:54, 02-12-09
Polecam ALBUM ZEUSA



I ZAWSZE BEDE PIERDOLIŁ rychuja peje  OBCIĄGARKE

Dyh
Autor: Dyh   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:41:29, 02-12-09
brakuje mi w tej recenzji ukazania tego co moze w plycie sie nie podobac, wad. bo na pewno sa wady.. nie ma plyt idealnych. jednak kupilem plyte w ciemno i warto bylo. zeus kozak

eoreahecse
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:53:21, 02-12-09
Dobra recenzja

maximo
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:55:52, 02-12-09
Coś w tym jest. Ta płyta wciąga coraz bardziej z kolejnymi odtworzeniami. Też tak miałem. Odtwarzanie trwa dalej;D

LORD_ZEDD
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:57:17, 02-12-09

zjebany jest zeus i jego chujowe płyty

ja pierdole jak mozna sie jarac takim przecietniakiem


-SZEFO-
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:30:39, 02-12-09
Dobra plytka:-)

POLECAM!

Fahu
Autor: Fahu   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:32:16, 02-12-09
NIE PODOBA MI SIE PLYTA, ZWYKLE GEJ PSEUDO RAPY

Menimen
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:31:06, 02-12-09
hehe

Miod i cukier, jaka płyta roku człowieku.?????? Pierdlonij sie w potylice

NOTE2.1
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:38:23, 02-12-09
ZEUS TO DOBRY ZIOM ZAWSZE  i DOBRE PŁYTKI NAGRYWA ZAWSZE TAK SAMO TELEDYSKI

PEJA KROL RAPU
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:25:24, 02-12-09
UPP

takie klocki
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:07:30, 02-12-09
Recenzent ma 18 lat wiec w dupie byl i gowno slyszal.   Ja mam pytanie, jak wkladka moze miec 21 stron? Dziekuje.




^zord0n
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:51:14, 02-12-09
OSTR zarapował... jak samplujesz z mp3 to jesteś chuj nie producent :D
Ciekawe czy dalej tak myśli... bo dla mnie Zeus dobry w tym i tamtym :P

Zajebista płyta i fakt... im dłużej słuchasz... tym większy chillout ;] elO^z!

fabio9
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
01:50:47, 03-12-09
"Ta płyta zrobi z Ciebie jeńca, niewolnika który nie będzie potrafił się od niej uwolnić."true

Plichu
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
21:46:44, 04-12-09
Dla tych co psiocza i beda psioczyc - jesli Wam nie pasuje ten Zeus to posluchajcie go z czasow BHZ13 i Lirycznej Kravmagi - inny styl, ale dalej nieprzecietny. To tyle, dziekuje

kruk18
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:38:00, 07-12-09
Zeus przeciętniakiem? Chuje miód macie w uszach.

Mam w oryginale.

Xylotech
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
01:19:15, 11-12-09
Może mi ktoś powiedzieć jakiego on uchyla rąbka tajemnicy w kawałkach ,,tylko to jest prawdziwe" i ,,zakochałem się w Jill Scott"? W recenzji jest coś o charakterze pracy i osobowości Ostrego... Ja tam się nie doszukałem nic takiego.

kruk18
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
00:16:22, 18-12-09
W "Tylko to jest prawdziwe" wspomina o historii kawałka "Więcej decybeli...", kiedy to Ostry we wkładce "7" nie zaznaczył, że był to podkład Zeusa. W ostatnim kawałku zaś chyba zahacza o temat samplowania mp3. On twierdzi że to nic złego, podczas gdy Ostry takie działanie potępia.

The Man in Black
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
03:54:52, 21-08-12
Album Zeusa to najlepszy album Zeusa

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 2 + 4 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-54-166-24-181.compute-1.amazonaws.com (54.166.24.181). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2017 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies