![]() |
![]() |
|
|
wizytówka - Daara J |
||||
No 1 afrykańskiego rapu
"Daara J dysponują własnym brzmieniem które prowadzi do uznania ich za jeden z głównych składów wokalnych naszych czasów. Jeden z hip hopowych albumów tego wieku." (The Observer)
"Daara J to funkujący, przerażający polemiści - naprawdę warci odkrycia." (Straight No Chaser)
"Afro hip hop może wreszcie objawił się jako zawodnik na skalę międzynarodową." (Telegraph)
Potrzeba nam nowego określenia dla nowego rodzaju hip hopu, który nie mówi o dziwkach, nie przechwala się i nie obnosi ze złotymi łańcuchami. "Boomerang" nadaje się do tego wspaniale. Słowo perfekcyjnie przenosi sens muzyki, której dobrze służą wpływy dwojakiego rodzaju. To, co natychmiast Cię uderza gdy słuchasz ostatniego albumu Daara J to bardzo wysoka jakość proponowanych dźwięków - "W naszej muzyce melodia stanowi zawsze punkt startowy". Na samym początku z braku środków było to nawijanie do zgranych na taśmie francuskich czy amerykańskich rapów - wyłącznie z dodatkiem beatboxów czy kilku instrumentów perkusyjnych. Melodyjne fragmenty wtedy śpiewał tylko jeden z nich. Wbrew przeciwnościom losu, pozbawieni motywującego środowiska, N'Dango D, Aladji Man oraz Faada Freddy nauczyli się najlepiej jak tylko można wykorzystywać cokolwiek tylko wpadło im w ręce. Szlachetna to nauka i wciąż ją praktykują. Tak więc "Si La Vie N'est Pas Belle" rozpoczyna się harmonią zapożyczoną z muzyki Zulusów a "Boomerang" oparte jest na tradycyjnej pieśni Mandingo. Z tej okazji pojawia się tu Rokia Traore - wielka diva z Mali. Wszyscy oni porozumiewają się w róźnych językach i na swej drodze operują elementami różnych muzycznych stylów. To niesamowita mieszanka francuskiego i amerykańskiego rapu, reggae, roots, soul, funk i muzyki kubańskiej. Ich pierwszy album "Daara J" został wydany w 1994 roku. Grupa jako pierwsza w swej ojczyźnie poruszyła tematy związane z religią jak i innymi istotnymi zagadnieniami społecznymi, politycznymi czy duchowymi. Ich druga płyta "Xalima" wydana została w 1998 roku. Zaangażowany był w nią kurator Domu Niewolników a tytuł płyty pochodzi od nazwy portu, skąd odpływały statki wypełnione hebanem. Punkt widzenia i kierunek nie zmienił się z najnowszym albumem "Boomerang". "Babylone" przywołuje widoczną i ukrytą eksploatację ludności afrykańskiej. "Bopp Sa Bopp" to wysokoenergetyczne zdemaskowanie egoizmu, wciąż znajdującego swe źródła w Afryce. "Paris Dakar" wykonywane w duecie z francuzo-Senegalczykiem Disiz Le Peste przypomina nam, że bogactwo ludzkości niekoniecznie polega na rozwoju technologicznym ale dużo bardziej na umiejętności dzielenia się dobrobytem. Wielka siła ich muzyki jest niepodważalna - zmusza nas to ponownego przemyślenia przyjętych już poglądów na Afrykę i jej tzw. "opóźnienie" w stosunku do krajów Zachodu.
"Jesteśmy pierwszym pokoleniem, które przyszło na świat po odzyskaniu niepodległości. Jako tacy ucieleśniamy sobą zarówno tradycję jak i nowoczesność. Jedną nogą jesteśmy w przeszłości ale drugą już w przyszłości." (Daara J)
Daara J w marcu br. otrzymali bardzo prestiżową nagrodę BBC World Music Awards w kategorii "wykonawca z Afryki" (w tym samym konkursie w kategorii "nowa twarz" zwyciężyła Kapela Ze Wsi Warszawa), a wkrótce wystąpią jako jedna z głównych gwiazd największej chyba imprezy z muzyką world na świecie - festiwalu WOMAD organizowanego w Wlk. Brytanii przez Petera Gabriela i jego Real World.
Księga gości | |||||
| Hip-Hop.pl © 2000-2012 • Oprogramowanie portalu Sklepy internetowe IAI • kontakt • redakcja • reklama • materiały promocyjne • FAQ, pomoc i zasady |













Daara J




