Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Dreamland w Poznaniu

Dreamland w Poznaniu

Autor: Paweł Janowski

Całe dwa tygodnie planowaliśmy wyjście ze znajomymi na koncert Dreamland. To dla nas obowiązkowa impreza i tak jak zwykle, gdy weszliśmy ciut spóźnieni do Piwnicy 21, pozostały jedynie miejsca stojące, których w zastraszającym tempie ubywało. Ale, po co nam krzesła! Dźwięki, które usłyszeliśmy wchodząc do klubu nie pozwoliły nam długo myśleć o siedzeniu. Właśnie zaczął grać supportujący Dreamland zespół Erijef. Ruszyliśmy w kierunku sceny, gdzie zatrzymał nas tłum ludzi bawiący przy energetycznym ragga, serwowanym przez tę młodą poznańską kapelę. "Gdzie jest selekta, gdzie jest selekta?" - dopytywało się ze sceny dwóch nawijaczy, damsko-męski chórek i doskonali muzycy. Publika bardzo "poczuła" kawałki, atmosfera stawała się coraz gorętsza. Przyznam się, że pierwszy raz słyszałam Erijef na żywo - to ponoć ich drugi koncert w takim składzie, a już robią niesamowite wrażenie. Ciekawskich odsyłam do sklepu po składankę Rap Eskadra 3, na której znajdą utwór "Definitywnie" tego zespołu, a także "Czilałt" Dreamlandu. No właśnie, "o której zagra Dreamland?" - pomyślałam, gdy po udanym występie Erijef za gramofony wkroczył DJ Wu. Moje wątpliwości rozwiał widok przeciskających się między rozgrzaną publicznością muzyków Dreamland. Tłok był już niemiłosierny, aż ciężko się oddychało. Na ciemnej scenie pojawił się freestylujący Ossi. Po paru minutach zabawnych tekstów pełnych podtekstów dostrzegłam, że za bębnami zasiadł Zed Zed, a mc Hipolit rozkłada na scenie butelki z wodą. To zapowiadało szybkie rozpoczęcie kulminacyjnej części show... I stało się. Nie kazali długo na siebie czekać. Około godziny 21, w hałasie braw, na scenie pojawił się cały zespół i po dynamicznym wstępie powitał zgromadzonych fanów znanym już szerzej utworem "Uciec stąd". Poznaniacy doskonale znają ten numer, więc sala została natychmiast "kupiona" - tłum rymował razem z Hipolitem, a na refrenie ("Chcę zmienić swój los") przekrzykiwał wokalistki i potężne nagłośnienie. Ależ oczywiście, że też pomagałam! Następnie zagrali "Wczoraj" ze wspaniałą "bujającą" zagrywką na klawiszach i dość nowy, spokojny kawałek, którego nazwy nie pamiętam, ale po prostu odpłynęłam słuchając tekstu i doskonałych wokali dziewcząt. Nie miałam wątpliwości, że to jeden z najlepszych koncertów Dreamland. Wtedy MC zapowiedział premierę - "Czubek nosa". Kasia i Ewa po krótkim kursie nauczyły nas tekstu w refrenie. Nas, czyli kilkaset osób stłoczonych jak sardynki w Piwnicy 21 i machającymi w rytm muzyki czym popadnie. Numer bez wątpienia będzie kolejnym ich przebojem. Następnie zespół zapowiedział i zagrał oficjalny singiel promujący ich nadchodzącą płytę. Nie zdradzę jaki, pewnie niedługo usłyszycie... Impreza wrzała. Pomimo krótkich problemów z mikrofonem Ewy, Dreamland nie pozwalał odetchnąć. "Otwórz okno! Wpuść powietrze!", "Nyga" i wreszcie "Czilałt" z prawdziwym "czarnym disco" w końcówce. Parkiet falował - każdy tańczył, każdy. Spod sceny nie było odwrotu. Tłum napierał. Zgnieciona, chwilę tak zastanawiałam się, co sprawia, że wszyscy podchwytują muzykę Dreamland? Doskonały kontakt z publicznością, taneczność, dobry rap, świetne wokale, teksty? Aranżacje? Znajomi mówią, że wszystko razem! ONI mają TO wszystko razem! Po trzech kolejnych przebojowych utworach zmęczony Hipolit powiedział sakramentalne słowa "To ostatni kawałek na dzisiaj". Oj nie. Wiedzieliśmy, że blefuje. Po "Bujam" ogromne owacje i okrzyki były znakiem, że to nie może być koniec. Dreamland zawsze bisuje. Zawsze. Propozycja powtórzenia premierowego kawałka spotkała się z gorącym przyjęciem przez spragniony muzyki tłum. "Czubek nosa" ponownie porwał publikę w wir Hip-Hop'u, r'n'b, popu i... rocka! Tak! Gitarzysta zespołu - Slow ma w palcach doskonałą technikę, a w głowie i w sercu niezliczone pomysły na solówki. Te różne temperamenty i fascynacje członków poznańskiego zespołu sprawiają, że Dreamland to prawdziwy tygiel styli, który aż kipi energią i miłością do żywego grania. Było to widać na scenie przez cały koncert, zwłaszcza, kiedy na wyraźne żądanie sali zespół wyszedł zagrać drugi bis - bardziej "czilałtową" wersję "Czilałtu". Tak, ta chwila miała ich smak. Było super, ale wszystko musi mieć swój kres. Biliśmy brawo w nadziei, że jeszcze się pojawią. Na szczęście to nie był koniec imprezy. DJ Wu rozpoczął tradycyjny już "after Dreamland" i parkiet zaczął kołysać się do największych amerykańskich hitów. Bar przeżywał prawdziwe oblężenie, a ja chodziłam szukając znajomych. Widziałam, że ludzie ruszyli po zakup singli oraz gadżetów na zespołowym stoisku. Członkowie Dreamland krążyli po klubie, przyjmując gratulacje, a ja patrzyłam na to szczęśliwa, życząc im z całego serca kolejnych sukcesów. Byłam w Dreamland 10 lutego 2006. I wrócę!

kliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdance
kliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdance
kliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdance
kliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdance
kliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdancekliknij Dreamland w Poznaniu rap graffiti breakdance 
Informacje o reportażu
Data dodania:2006-02-15
Kategorie:Muzyka, Koncert
Licznik odwiedzin:12380
Autor:
Paweł Janowski Paweł Janowski rap graffiti breakdancePaweł Janowski

AluMin G
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:03:40, 15-02-06
Aż miło sobie Poczytać co się tam Działo Pozdro

mojaperspektywa
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:28:24, 15-02-06
nareszcie reportaż, któy można poczytać:) brawo bądź pozdrowiona :) heheh bo to co do tej pory zaserwowali \"reportażyści\" z abradaba to ... no wlasnie a tu prosze mamy treść i fotki:) piątka



a i plus dal Pana PawŁa za foto :)


anonim
Autor: poznanianka   Link do posta
23:11:59, 15-02-06
no nie ma to jak poznanskie podziemie:) bylam juz kiedys na Dreamlandzie..wtedy tez bylo dobrze:0
czekam na plytke..

anonim
Autor: ...ze co????   Link do posta
09:40:31, 16-02-06
spoko, kazdy robi muze po swojemu, ale ja nie trawie jakos ich muzyki. mc bez polotu, jedynie Kaska Wilk trzyma poziom. reszta dno wg mnie. reportaz w miare ciekawie opisany. pozdro.

anonim
Autor: a la mnie sa swietni   Link do posta
15:19:03, 16-02-06
bez dwoch zdan. Swietny zespol. I kompletnie nie zgadzam sie z ...ze co??? Tak jak piszesz. Kazdy robi muze po swojemu i kazdy lubi to co lubi... ale pisac, ze dno? co jest dno? i kto i dlaczego?

anonim
Autor: Marq   Link do posta
15:21:49, 16-02-06
dokladnie. Takie wypowiedzi jak ..ze co? raczej mowia wiecej o autorze, niz o muzie ktora daje Dreamland. Ja zespol cenie i pamietam jeszcze stare dzieje. Koncerty w Poznaniu przed 2000... Minoga, saxofon... Szacunek dla zespolu, ze zaczyna im sie udawac. Czekam na plyte.

anonim
Autor: ...że co kurwa?????   Link do posta
15:49:36, 17-02-06
nie mam nic przeciwko dreamland, niech  sobie robia dalej swoje, wyrazilem sie niejasno?nie jara mnie taki shit,to w ogole jakies nieporozumienie jest wg mnie, dlatego napisalem WYRAZNIE co jest dnem- mc plus reszta, oprocz Kasi.Thats all...

Ps.Czyzby jedna i ta sama osoba sie wpisywala z neoplusa....? hiehie jakos propsow nie widze ....eeh. i wcale mnie nie obraziles/las  slowami \"takie wypowiedzi mowia wiecej o aurorze\" hehehe, bo to co napisalem to TRUE, wiec przykro mi- nie udalo ci sie, a wiem ze miales/as taki zamiar.Mam prawo wyrazic sie w tym temacie co mysle.Sa chujowi i tyle, spiaj sie teraz.

anonim
Autor: Marq   Link do posta
16:29:14, 19-02-06
zenada w stylu... twoja wypowiedz to DNO, to TRUE, przykro mi, chujowa jest... Takie argumenty sa dla ciebie wystarczajace? dla mnie nie. Przykro mi.

anonim
Autor: białe top 10NY   Link do posta
12:39:38, 20-02-06
Że co kurwa? Zmienisz zdanie. Ja zmieniłem. Ale nie będę cie przekonywał, to samo przyjdzie dzieciak...

anonim
Autor: jaka   Link do posta
00:13:25, 21-02-06
gdzie mozna teraz posluchac kawalkow tego zespolu?

anonim
Autor: Marq   Link do posta
14:37:22, 22-02-06
tu mozna fragmenty: www.dreamland.pl 

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 2 + 1 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-52-206-226-77.compute-1.amazonaws.com (52.206.226.77). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies