Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl ť

Relacja z pseudo festiwalu muzyki Hip-Hop

Relacja z pseudo festiwalu muzyki Hip-Hop

Autor: Geer

Pseudo festiwal muzyki hip-hop odbył się 18.01.2002 dokładnie dwa tygodnie po świetnym koncercie Molesty. Jak zapewniał szef klubu "przygotuję pulę nagród, która wyniesie 2000 zł" - pierwszy poważny błąd. Mimo iż miał to być tylko konkurs zespołów z Warmii i Mazur za zgodą szefa klubu (drugi poważny błąd) zgłosiły się zespoły z całej Polski. Między innymi do Olsztyna zawitały ekipy z Łodzi, Siedlec, Kwidzyna plus regionalne zespoły. Kiedy okazało się, że jest prawie 30 ekip, wszystkim (organizatorom) opadły kopary. Gdyż 30 zespołów na mały festiwal to chyba sporo. Start imprezki przewidziany był na 19.00 dla zespołów, a na 20.00 dla publiczności. Szef klubu planował zrobienie przesłuchania przez pierwsze 2h zespołów. W jaki sposób? Każdy wyskoczy z jednym kawałkiem, który zagra, a następnie Jury wybierze szczęśliwą 12-15, którzy zagrają swoje 3 numery. Jednak po rozmowach z resztą "organizatorów" zdecydował się, aby zacząć imprę bez przesłuchań. Według mnie zrobił bardzo dobrze, bo np. weźmy zespół z Łodzi (Impuls) lub z Siedlec (8Ram) i na przykład nie przypasiłyby jury to "CIAO!" dla festiwalu i cały przyjazd na marne. W końcu wybiła 20.30 i na scenie pojawił się pierwszy zespół. Później następne, następne tak aż do 24.00 kiedy scena stała się własnością Peel Motyff. Zanim przejdziemy do Pl Motywu trzy grosze o niektórych zespołach: Daras - solista z Człuchowa, któremu siadły podkłady, więc nie mógł się w pełni zaprezentować; generalnie to, co zagrał wypadło na poziomie! Teoria Głoszona z Reszla zaprezentowała się bardzo dobrze olsztyńskiej publiczności; ciekawe teksty, niezłe podkłady to atuty tego zespołu; Element Samoobrony z Giżycka, zagrał na poziomie, nie było to coś odkrywczego czy mistrzowskiego, ani coś tragicznego; Komix Squad zespół, który zagrał między innymi przed Tedeuszem i Ostrym pokazując, że ma swoją publikę; bardzo dobre podkłady Rzeźnika, teksty na poziomie pozostałych MC to ich wizytówka; Element z Olsztyna, w sumie nowy, młody zespół, ale zaprezentował się lepiej niż niektóre zespoły, co są podobno od dawna na scenie!; NDS po przejściach zdecydował się na koncert w klubie; zagrali w II-giej części (zero publiki), ale grali nieźle!; Osete i Szare Twarze, czyli przedstawiciele Elbląskiej sceny wypadli przeciętnie; jakoś nie przypadł mi do gustu ich beat‘y; Calypso, czyli żeński zespół z Giżycka ekipa, która rozwaliła olsztyńską publiczność, z tej niemrawej, spokojnej publiczności wyciągnęły duuużo energii!; 8Ram z Siedlec; zespół, który miał tą przyjemność, że swoje kawałki grał, dla zerowej publiczności; zero ludzi w klubie, ale oni grali dalej; ogólne wrażenie w miarę, w miarę!!!; Schemat Skład reprezentacja Podgrodzia zagrali na nowych podkładach, w związku, z czym wypadli o wiele lepiej niż jako support, przed Molestą czy przed Peel Motyff i Fenomenem (22.12.2001), dużą ich wadą są teksty: "J.K. - Jebać Konfidentów"; TSP (z Torunia) w szczególności zafascynowali DJ Miniego, muza i tekst na wysokim poziomie a DJ, mhhh bardzo dobry!; Impuls z Łodzi zagrali na podkładach wykonanych przez O.S.T.R.‘ego, w związku z tym muza wyśmienita, a teksty... niezłe, do tego ten kobiecy głos mhhh długo można się tym delektować!; PVO (Piwo) kolo, co poruszył tłumem swoim human beat boxem, natomiast jego kawałki wypadły słabiej niż jego beat box; Północni Gracze znajomi szefa, ekipa z Kwidzyna, grali przy okazji koncertu K44 w tym samym klubie, można ich scharakteryzować w jednym słowie "słabiutko!". Ekip było jeeeszcze trochę, ale nie zapisałem sobie ich nazw w związku z tym przepraszam zainteresowanych. Koło 24.00 na scenie pojawił się Luigione i Grz z Peel Motyff, a za gramofonami stanął DJ Mini. W trakcie swojego koncertu zagrali takie kawałki jak: "Wolność Słowa", "Nie jest tak źle", "Wkurwiam się", "Jointy, browar, dziwki"... na scenie gościli przez ponad 40 minut. W między czasie doszło do wyboru najlepszej tancerki oraz zdążył się spieprzyć sprzęt ze stacją CD (pozdrowienia dla bardzo rozgarniętego akustyka). Mimo tego Peel Motyff nie przerwał koncertu i grał nadal. Zespół ten tak jak DJ zostawili po sobie bardzo dobre wrażenie. Wiele osób negatywnie nastawionych do Grzeta i Luiego zmieniło zdanie po ich ostatnim koncercie! Sporo osób uważało, że warto było przyjść na koncert Peelów za 5zł! Po Peelach za scenie pokręciło się parę ekip. Następnie został rozwiązany konkurs - przekręt XXIw. III-cie miejsce należało do dwóch zespołów: Północni Gracze i Komix Squad. Pierwszy zajął tę pozycję, dlatego bo szef klubu musiał im dać jakąś kasę na powrót do Kwidzyna. Druga pozycja to miejsce, jakie zajęła żeńska ekipa z Giżycka - Calypso. Pierwsze miejsce przypadło Jarotrapowi - Dobremu Projketowi z Olsztyna. Dlaczego wygrali, mimo iż grali do pustej sali? Szef klubu musiał im zapłacić za ostatni koncert (support przed Molestą) a do tego wiąże z nimi jakąś nadzieje - nie wnikajmy. Kolejnym przekrętem było to, że z zapowiadanej puli nagród 2000zł zniknęło, około 1700 co dało 300zł, a nagrody - parodia, skandal! Efektem tego "festiwalu" jest totalny bojkot klubu zarówno przez lokalne zespoły (wszystkie oprócz zwycięzców, ponieważ ich stanowiska nie znam) oraz przez publikę! Zero koncertów w tym klubie!

Informacje o reportażu
Data dodania:2004-09-20
Kategoria:Koncert
Licznik odwiedzin:12581
Autor:
Geer   rap graffiti breakdanceGeer

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 4 + 3 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-18-208-187-169.compute-1.amazonaws.com (18.208.187.169). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 ? kontakt ? redakcja ? reklama ? materiały promocyjne ? FAQ, pomoc i zasady ? Polityka Cookies ?