Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje
button_zwin_rozwin

hip-hop.pl »

Basti? producent i raper z Łodzi

Basti? producent i raper z Łodzi

Autor: pecetka

Basti Sam tworzy muzykę , i rymuje. Szykuje się do wydania płyty. Już niedługo może być o nim głośno. Spotkałam się z nim na Radogoszczu , na jego osiedlu. Najpierw Fotograf zrobił parę zdjęć, później na spokojnie usiedliśmy i zaczęliśmy rozmawiać: o jego planach, o muzyce, o wszystkim...

Redakcja: Kim jest Basti? Co robisz i od jak dawna.

Basti: Basti jest sobą... robię muzykę, czyli robię podkłady, rymuję, składam to wszystko. Zaczynałem w 95 roku, pociąłem na magnetŠ˙

Red.: A jakie masz podejście do Hip-Hop'u?

Basti: Generalnie jest to muzyka, dzięki której mogę wyrazić to, co myślę, dzięki której mogę powiedzieć co mnie boli, i mogę się pozbyć niektórych moich stresów. I to wszystko, bo to o to chyba chodzi w tej muzyce.

Red.: Co czujesz, kiedy robisz muzykę?

Basti: Kiedy mam jakiś problem i zarymuję sobie, zrobię podkład, zrobię hip-hop'owy kawałek, wtedy ten problem przechodzi, jest mi lepiej i lżej.

Red.: A jak ci się widzi moda na Hip-Hop?

Basti: To dobrze, że jest moda na Hip-Hop, bo to szansa na to, że kiedyś będzie można zrobić na tym jakieś pieniądze, wtedy się tego nie uniknie. Jeśli ktoś mówi, że robi Hip-Hop bez względu na późniejsze pieniądze, to niestety nie jest szczery do końca, to jest moje zdanie. Cieszy mnie ta moda, bo jest możliwość, że będę się mógł utrzymać z czegoś, co sprawia mi przyjemność.

Red.: Nad czym obecnie pracujesz ?

Basti: Generalnie pracuję obecnie nad paroma projektami. Skupiam się nad moją solową produkcją i współpracuję z kilkoma składami, które jeszcze nie są znane. Staram się im jakoś pomóc.

Red.: A propos twojej solowej produkcji - powiedz coś więcej na jej temat.

Basti: Na tej produkcji będą goście. Na pewno Kobas z RymNaMile i Eryk z Huty. Wydaję ją na legalu własnym nakładem. Jeszcze do końca nie wiem, jak to wszystko zorganizuję. Zrobię wszystko, żeby płyta ukazała się także poza Łodzią... po to chcę wydać legala. Dobrze wiem że będzie ciężko, ale jestem uparty.

Red.: Jak widzisz przyszłość polskiego Hip-Hop'u ?

Basti: Jest dużo dobrych składów w podziemiu, nie wszystkie składy które wydały legale mają jakąś przyszłość przed sobą, niektóre stoją w miejscu, nie rozwijają się w ogóle.

Red.: A łódzka scena?

Basti: Niestety powodzi jej się gorzej niż Warszawskiej scenie, co mnie bardzo boli, ale wydaje mi się, że generalnie będzie lepiej. Jak na razie najlepiej rozwijają się chłopaki z Kiloskilu, RymNaMile.

Red.: Ostatnio coraz większą uwagę przywiązuję się do Hip-Hop'u spoza Warszawy. Jak Ci się to widzi?

Basti: Powoli inne miasta, między innymi Łódź, zaczynają się coraz szybciej rozwijać. Myślę że to wszystko idzie w dobrym kierunku. Mam nadzieję, że niedługo wszyscy dostrzegą, że warszawska scena niczym się nie wyróżnia.

Red.: Czy jest jakiś producent, który jest twoim mentorem?

Basti: W sumie to nie mam żadnego mentora. Podpatruję tych najlepszych i staram się uczyć od nich tego, co umieją najlepiej. Sam dla siebie jestem mentorem, uczę się na własnych błędach, sam robię muzykę.

Red.: Skąd bierzesz inspirację kiedy zaczynasz robić kawałek ?

Basti: Przede wszystkim z życia. Wszystkie moje doświadczenia życiowe staram się w taki właśnie sposób przekazać ludziom. Jeden kawałek mogę składać 20 minut, a są kawałki, w których przy samym podkładzie siedzę po 8, 10 godzin. To wszystko zależy od nastroju i od tego, co chcę przekazać. Kiedy naprawdę się czymś zainspiruję, potrafię całą noc składać podkład i następnego dnia jeszcze nagrywać. Nie ma rutyny.

Red.: Jaki jest twój cel w muzyce?

Basti: Chciałbym wydać solową płytę, byłoby fajnie, gdybym wydał jeszcze jedną i jeszcze jedną i tak dalej. Drugim celem jest promowanie młodych, zdolnych składów, zdolnych ludzi. Chciałbym im jakoś pomóc, jeśli tylko będę miał ku temu warunki.

Red.: A jak ci się widzą łódzkie imprezy hip-hop'owe?

Basti: Są bardzo fajne, tylko czasami ludzie którzy na nie przychodzą, nie przychodzą po to, żeby się bawić, tylko po to żeby krytykować i oceniać, przez co te imprezy czasem są nieco sztywne. W porównaniu do innych miast wypadamy kiepsko. Niestety taka jest prawda... Organizatorzy w miarę dobrze działają, myślę że sęk tkwi w publiczności. Może czasem koncerty są zbyt słabo promowane, ale myślę że wkrótce to się zmieni.

Red.: Polski Hip-Hop coraz bardziej się komercjalizuje. Jakie ty masz zdanie na ten temat?

Basti: Wydaje mi się, że na scenie jest miejsce dla każdego, każdy ma prawo nagrywać to, co mu się podoba, ale jeśli ktoś się skupia na tym, żeby podobało się tylko i wyłącznie innym, i chce z tego żyć, to musi być komercja, tak jak robi to Liroy, a on to robi naprawdę profesjonalnie.

Red.: A polski bauns ?

Basti: Ja wolę słuchać troszkę innego rodzaju Hip-Hop'u, na przykład z Łodzi: Ostrego , KiloSkilu i RymNaMile, swoich kawałków... Ogólnie słucham wszystkiego żeby wiedzieć co się dzieje. Na imprezach można się pobujać i wtedy polski bauns jest ok., ale preferuję jednak Hip-Hop z przesłaniem, typu Peja, Killaz Group. Ogólnie wolę słuchać Hip-Hop'u ze Stanów Zjednoczonych. Hip-hop z USA ma mimo wszystko duży wpływ na to, co się dzieje w Polskiej muzyce.

Red.: Powiedz mi, które polskie podkłady ostatnio szczególnie ci podpasowały?

Basti: Na pewno kilka podkładów Fenomenu, kilka podkładów Ostrego, Noona. To zależy jeszcze od wokalu, granica jest bardzo płynna, bo wiadomo że taki sam podkład z dobrym rymem lepiej jest odbierany niż podkład z kiepskim wokalem.

Red.: Łatwo jest się wybić w Łodzi?

Basti: Myślę że nie, kiedyś na pewno było łatwiej. Teraz scena Łódzka jest tak obstawiona, że trudno jest się pokazać, wbić się na koncert. Jeśli jesteś dobra, a nie masz możliwości się zaprezentować, to nikt cię nie doceni. Nie ma żadnej recepty na wypromowanie się... to przychodzi z czasem.

Red.: Który element kultury poza rapem, najbardziej do Ciebie trafia?

Basti: Na pewno graffiti. Dobre graffiti, ale nie podoba mi się hardcore, gdzie czasem nawet nie można przeczytać, co jest na ścianie namazane . Nie zawsze mi się to podoba. Ja nie mówię, że ludzie którzy to robią są źli, ale wolałbym, by pokazywali się oni od strony dobrych prac, niż namazanych hardcore'ów. Jak dla mnie, najlepiej w Łodzi maluje Meisal , dobrze zapowiada się też Bam , który naprawdę ma szeroką przyszłość i jest dla mnie jednym z faworytów, a jeśli chodzi o ekipę to PWD od nas z Radogoszcza, także reprezentują dobry poziom

Red.: A co będzie z Polskim Hip-Hop'em za kilka lat?

Basti: Myślę, że moda minie. Zostaną tylko najlepsi i ci, którzy potrafili zapewnić sobie byt na scenie. Zostaną ci, którzy naprawdę coś potrafią i kochają muzykę. Wtedy będzie wiadomo, kto jest naprawdę dobry, a kto nie.

Red.: Dzięki wielkie za rozmowę

Basti: Dzięki.



Informacje o artykule
Data dodania:2002-11-23
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:nieoceniany
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
pecetka Paulina Ch. rap graffiti breakdancepecetka
kobieta, Łódź

Ostatnie artykuły tego autora:
Myspace.com - jeszcze więcej muzyki
"Bo tu się bałagan robi" - Łódzka scena Hip-Hop
Deluks DJ - wywiad z Dj Cent'em
Niczego się nie boimy - wywiad z Obóz Ta
Stawiam na jakość - wywiad z Tygrysem

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
anonim
Autor: siwy z Radogoszcza   Link do posta
18:11:44, 04-11-04
znam bastiego od lat.Slyszalem jak skadal wokal i rapuje z RnM.Mysle ze bedzie lepszy o ostrego tylko musi pracowc i nie podawac sie!

dEkA KLK
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:17:03, 15-12-07
ELo ..fajnie fajnie ....wpadnij do mnie ... :D

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 5 + 3 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-3-94-202-172.compute-1.amazonaws.com (3.94.202.172). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.