Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Palę, boksuję, biegam i rymuję - Rozmowa z K.Solo.

Palę, boksuję, biegam i rymuję - Rozmowa z K.Solo.

Autor: Nomad

K Solo jest chyba najmniej znanym spośród trójki, która przyjechała do Polski. Zaczynał razem z PMD, później oficjalnie zadebiutował na drugiej płycie EPMD, "Unfinished Business", w kawałku "Nick nack patty wack", pojawiał się potem w innych nagraniach EPMD, Redmana i ogólnie współpracuje z Hit Squad i Def Squad. Jakiś czas siedział w więzieniu, po ponad 10-cio letniej przerwie nagrywa wreszcie nową płytę i jest na trasie z PMD i DJ Hondą. Na boisku pod Pałacem Kultury w Warszawie, gdzieŠ˙

Jesteś blisko z Redmanem, on jest w Def Squad, teraz jesteś na trasie z Hit Squad, skąd ta rozbieżność?

Ciężko jest być liderem, łatwiej iść za kimś, choć w końcu i tak wszyscy okazują się sobie równi...

Więc nie ma żadnych kłótni pomiędzy Squadami?

Nie, skąd...

Przed utworzeniem EPMD, mieliście razem z PMD zespół...

Taak, Rock Squad. Nie zrobiłem z nimi płyty, opuściłem ich przed wydaniem płyty, ale byłem z nimi... Miałem 14 lat, P 12 albo 13... To było w latach '80...

No a potem?

Erick Sermon spotkał najpierw P, potem mnie, na końcu Redmana. Oryginalna czwórka. Parrish, Solo, Eric, Redman.

Zadebiutowałeś na "Unfinished Business"...

Tak, w trakcie robienia poprzedniej płyty byłem w więzieniu, byłem zamknięty na "Strictly Business". Wróciłem do domu i...

Jesteś bokserem, prawda? Co jest dla Ciebie ważniejsze: boksowanie, czy rymowanie?

Oba. Boks kształtuje mnie do rymowania, to moja energia. Jeśli zapalę marihuanę i nie pobiegam, ona zostaje, to źle. Jeśli wypalę jednego i następnego dnia pobiegam i wypiję wodę, wychodzi. Na scenie moje płuca są czyste. Jeśli palisz i nie biegasz twoje płuca nie są zdrowe, możesz mieć zawał albo zator, problemy zdrowotne. Ale ja piję herbatę, jak Honda, zieloną herbatę, czarną też i dużo biegam i ćwiczę. Sam już nie boksuję, ale mój młodszy brat też jest bokserem, w wadze ciężkiej. Często obserwuję, jak trenuje moje dzieci. Poza tym, boks zawsze pomagał mi rapować, bo jeśli się z kimś biję i wygram, a on jest większy ode mnie, to jest to. Jeśli bym nie boksował, to bym nie rymował.

Więc to był tylko boks amatorski?

Tak... Muddy McGirt to mój przyjaciel. Mam więcej boksujących przyjaciół niż rymujących: Goody Wise, Willy Douglas, Buddy McGirt, Eric Harding... To wszystko moi przyjaciele. To sprawia, że żyję. Olimpijczycy... Spotkałem de la Hoyę... Nie robiłem na tym pieniędzy, zarobiłem je w Hip-Hop'ie. Boks nadaje Ci kształt i pomaga umysłowi. Uwalnia ciśnienie. Trzeba coś robić, aby pozbyć się stresu.

Nagrałeś dwie płyty na początku lat '90...

Tak, pod imieniem K Solo...

A później wyszedł taki singiel, bodaj w 1998, "Your mom's in my business". Co z tą mamą?

Miałem dziewczynę, której mama wtrącała się do wszystkiego, nie pozwalała się jej uczyć samej, więc zrobiłem o tym kawałek. Bo jeśli dziewczyna ma chłopaka, to się uczą razem, to najlepsza droga, aby się czegoś nauczyć. Dobrze jest słuchać rodziców, ale rodzice już swoje przeżyli, a dzieci powinny uczyć się też same. Żeby wiedziały. Moja dziewczyna zawsze mówiła "moja mama to, moja mama tamto..." Musisz uczyć się samemu. Nie dlatego, że Twoja mama tak mówi, tylko dlatego, że ty wiesz, że tak jest. Ucz się na błędach. Więc zrobiłem ten kawałek, jej mama się wkurzyła, ale to prawda. Moja mama myśli tak samo: daj im dorosnąć, nauczą się. A imienia K Solo już nie używam, teraz jestem Wolfgang. Podpisałem kontrakt z wytwórnią w latach '90 i nie mogę już używać tego imienia. Zmieniłem imię na takie, jakim nazywała mnie moja mama: Wolfgang, to moje imię. Na moim nowym albumie tak będzie. Moja grupa: Sharp Shooters. Moja wytwórnia: Waste Management Inc. (waste - odpadki, resztki, przyp. red.), wiesz, wyrzucić śmieci, zrobić porządek.

Więc opowiedz mi coś o tej wytwórni.

Dimey Stimey podpisany. Offishal z Brooklynu podpisany. Wolfgang oczywiście. Mic Real, Kansas City Mack, taki biały rapper z Chicago, który trzyma się z kolesiem, który pobił Eminema na freestylu, Juice'm, znasz Juice'a (jeden z najlepszych freestylerów w Stanach przyp. red.)? Jego koleś jest u mnie w wytwórni Danny Whitewoolf, biały koleżka, dobry. I dwóch chłopaków z południa, dirty south: Willy Dynamite i Billy Montero, razem jako Gunz 4 Hire. Oprócz tego jedna rapująca dziewczyna: Rudina Howl, dobra!

Więc to sami podziemni artyści?

Nie, nie, to sam szczyt!! Na początku byli podziemni, ale jak się ich płyty sprzedadzą, to będą jak Snoop...

Ale teraz, przed wydaniem płyt są jeszcze podziemni?

A, to tak. Ale są gorący!

Parę słów na temat Twojej nowej płyty.

Wszyscy oni na niej będą. Także Redman, Method Man, Xzibit, EPMD, z Das Efx nie rozmawiam...

Dlaczego?

Bo ich nie widuję. Nie wiem gdzie są. Jestem w kontakcie z Erickiem, widujemy się codziennie. Co tydzień widuję Redmana, przyjeżdża do mnie, żebyśmy sobie zapalili... Jesteśmy jak bracia. Urodziliśmy się tego samego dnia, nasze matki się lubią... kto jeszcze...?

Czy Honda coś dla Ciebie wyprodukował?

Taak, tak. Zrobi coś na pewno. Mój jest jeszcze nie gotowy, teraz ważny jest album PMD. To dobry, podziemny album. Chwilę po moim albumie, wychodzą Sharp Shooters. Waste Management będzie wielki! Wywieziemy śmieci!

Jak widzisz Polskę i Polaków?

Mam polskiego rappera, który nazywa się Slick Boogie, z którym poznałem się w Chicago i ten polski rapper poradził mi, żebym tu przyjechał. Mówi, że jego rodzice są stąd, ale on się urodził w USA. Ale tu wróci. Jest dobry. Mówi, że jesteśmy tacy sami, Polacy zawsze lubili Afro-amerykanów... Macie księdza, który oddał wszystko afrykańskim dzieciom. Myślałem, że Polacy to coś jak Nazi, on mówi "nie!", Polacy zawsze lubili Afro-amerykanów. I wie to z historii. Jasne, zawsze zdarzają się wyjątki, ale będąc tu widzę, że ma rację. Przywiozę mu stąd flagę. Z jego kraju.

Nagrałeś swego czasu singiel ze Stezo "Tension off the chest". Jak do tego doszło, przecież Stezo nie jest już znany i mało osób o nim pamięta? (Stezo wydał płytę w 1990 roku, "Crazy Noise" i od tego czasu wydaje jedynie single i to tylko lokalnie, choć na scenie w swoim mieście, Greater Hartford, nadal jest znany i uważany za legendę, jednak poza GH pamiętają go jedynie starzy znawcy tematu przyp. red.)

Stezo powrócił! Pewnego dnia sobie piliśmy i powiedziałem "Hej, nagrajmy coś!" Myślałem, że to będzie freestyle... Nagraliśmy płytę, która sprawiła mi dużo przyjemności i podbudowała mnie, bo on był już przede mną, wiesz, on był tancerzem, wciąż jest i mam duży szacunek dla Stezo...

OK., dzięki wielkie za rozmowę i do zobaczenia na koncercie...

Dzięki, pokój...

Dyskografia K Solo:
1. Tell The World My Name 1990 Atlantic
2. Time's Up 1992 Atlantic
3. There'll Be Hell To Pay 2003 lub 2004 Waste Management



Informacje o artykule
Data dodania:2004-01-29
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:nieoceniany
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Nomad Michał Szymański  rap graffiti breakdanceNomad

Ostatnie artykuły tego autora:
Rosyjska scena Hip-Hop
Gdzie pojadę, tam nagrywam - wywiad z Shabazz
Moje ucho to instrument - wywiad z TY
Robienie imprez to narkotyk - wywiad z First Rate
Uzależniony od występowania - wywiad z Blade'm

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
anonim
Autor: jka   Link do posta
00:04:08, 30-08-06
kurwa widez ze nie ma zadnych wpisuw no co jest dzieciaki nie wiecie kto to jest k-solo ,szacunek k-solo tak trzymaj czekam na twoje solo robisz dobra gówno tak trzymaj elo

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 4 + 5 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-35-172-100-232.compute-1.amazonaws.com (35.172.100.232). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies