Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Uzależniony od mikrofonu - rozmowa z Rahzelem.

Uzależniony od mikrofonu - rozmowa z Rahzelem.

Autor: Patryk Matela

Dowiedz się więcej o: Rahzel.

Kiedy spotkaliśmy się z Rahzelem w hotelu Sobieski, zobaczyłem nieco otyłego, niskiego kolesia po trzydziestce. Trudno poznać w nim było legendarnego beatboxer'a, jednego z prekursorów tej sztuki. Słuchał discmana, pod nosem powtarzając takty. Podczas rozmowy sprawił miłe wrażenie, w jego głosie nie słyszałem zadufania, co często zdarza się gwiazdom hip-hop'owym. Oto, co zarejestrował mój sprzęt:

Co byś powiedział o swoich inspiracjach muzycznych?

To głŠ

Jesteś uznany na całym świecie, nie myślałeś o szkoleniu jakiś młodych talentów?

To tylko kwestia znalezienia kogoś, kto zajmie się tym na poważnie, kto będzie chciał się uczyć.

Czy ktoś taki już się pojawił?

Niezupełnie, mam kilku uczniów, są uparci, ale nie doceniają sztuki. Bo wiesz, czasami trudno zrozumieć jakąś technikę, a kiedy już ją zrozumiesz, jeszcze trudniej rozwinąć ją samemu. Szacunek dla tej sztuki pochodzi z wnętrza, nie chodzi tylko o podejście w stylu "Chcę być dobry i koniec". Jest coś więcej.

W jakim kierunku pójdzie Hip-Hop w najbliższym czasie?

Ja to widzę tak - wielu ludzi wraca do tradycyjnego rozumienia Hip-Hop'u, badają skąd to wszystko się wzięło, z tego czerpią inspirację.

Coś jak powrót do korzeni?

Czasem musisz nieco się cofnąć, aby iść naprzód. Wiesz, o czym mówię?

Czy nadal jesteś beatbox'owym mistrzem świata? Kogo byś wskazał jako twojego największego przeciwnika?

Jasne, niepodważalnie jestem beatbox'owym mistrzem świata. Nie mam przeciwników, wiesz, nie kieruję się podejściem "chcę battlować się ze wszystkimi". Wyznaję zasadę, że ważniejsze jest podnoszenie poziomu, dokładanie coraz to nowych rzeczy do Hip-Hop'u. To nie jest samolubne podejście. To właśnie robię, otwieram drzwi wielu beatboxer'om, dla mnie to ważniejsze niż bitwa za bitwą. Ciągle jestem niekwestionowanym mistrzem, ciągle poszerzam horyzonty beatboxing'u.

Brałeś udział w jakiś bitwach?

Nieeeee.

A masz zamiar?

Wiesz, jeśli ktoś chce się bajtlować, lepiej, żeby przygotował jakąś konkretną kasę, dużo kasy, wtedy na pewno. Nie może być tak, że jestem ruchomym celem, że każdy wywołuje mnie na arenę i chce mnie pokonać. Jeśli ktoś naprawdę czuje się pewny siebie, niech przygotuje jakąś pokaźną kasę, wtedy zobaczymy.

Słyszałem plotki o twoim udziale w NBA 2002 na Playstation. Czy możesz mi powiedzieć więcej?

SSX, Tricky, znasz ten kawałek. Chodzi o całą masę gier video, kreskówek, filmów. Zrobiłem dźwięk do kilku filmików, trochę narracji, mały performance w filmie. Niedawno kręciłem reklamę dla Observer Magazine w Wielkiej Brytanii. Zrobię też reklamówkę dla G4, stacji poświęconej grom video w Stanach. Przez cały dzień nadają nowości o grach video, przeglądy, itp.

Czy usłyszymy "Make The Music 2004"?

Ha ha ha! Superhuman 2004. Dużo będzie się tam działo. Także w tym roku wypuszczam pierwszy album w hołdzie beatbox'owi, całość zmiksował ten tutaj JS-1 [dj Rahzela - przp. TikTak], wychodzi w Landspeed. Największe kawałki beatbox'owe, wszyscy wielcy beatbox'erzy. Ludzie pytają, dlaczego jestem niepodważalnym mistrzem, a ja pokazuję im taki album i mówię: "Patrzcie, to właśnie historia beatboxing'u, jestem w nią wpisany". Skupiam się właśnie na tym, nie rozpraszają mnie inne rzeczy. Trzeba pomóc tej sztuce, a nie tylko sobie.

Jak będzie wyglądał beatboxing za 20 lat? Dźwięki kosmiczne?

Może to iść w dowolnym kierunku. Na przykład ja mogę robić z głosem tyle rzeczy, to wspaniałe. Nie ma granic, to właśnie chcę przekazać innym beatboxer'om, że dosłownie nie ma granic, więc nie muszą się ograniczać. Jeśli jesteś emce, piszesz teksty, oczywiście możesz się rozwijać na wiele sposobów, napisać dobry tekst, scenariusz, książkę czy cokolwiek. Ale beatboxing ma nieskończone możliwości rozwoju, możesz z nim robić tyle rzeczy, to niesamowite.

Czy myślałeś o zrobieniu czegoś w rodzaju "Wave Twisters" Q-Bert'a?

Nie wiem, czy wiesz, ale ja i Q-Bert niedługo zaczynamy nagrywać DVD. On przyprowadzi swoich kolegów dj'ów, ja zrobię jakiś beatbox. W lutym 2004 zaczynamy zdjęcia na Hawajach. Chodzi tu o rozwijanie tematu. Wiesz, co Q-Bert i Mix Master Mike zrobili dla turntablismu. To wielcy ludzie, pomogli szeregom nowych dj'ów.

Zapewnili im start?

I o to chodzi, o zapewnienie startu, bazy, tak, żeby inni ludzie mogli się w tym odnaleźć. Żeby nie zaczynali od zera.

Jak wyglądał twój pierwszy pokaz?

Wow, moje pokazy. Hmm, zawsze byłem uzależniony od mikrofonu. Robiłem wszystko: wesela, pokazy w szkołach średnich, przeglądy talentów.

Pogrzeby?:)

Tak, raz występowałem na imprezie po pogrzebie. Nie robi mi różnicy, po prostu to kocham.

Z którymi z hip-hop'owych gwiazd wielkiego formatu występowałeś? Masz jakiś ulubieńców?

Oczywiście znasz The Roots, Mos Defa, Taliba Kweli, Jurassic 5, to w tej chwili moi ulubieńcy.

Co byś powiedział o Seanie Paulu?

Tak, to mój dobry przyjaciel. Zrobiłem z nim kawałek na jego płytę, która jest teraz bardzo znana na całym świecie, mnóstwo płyt. Takie rzeczy zachęcają beatboxer'ów do rozwijania się, wiesz o czym mówię?

Czy uważasz Internet za dobre narzędzie do popularyzowania beatboxing'u?

Tak, jasne. Aktualnie pracuję nad moją nową stroną internetową. W sumie to przeróbka Rahzel2000, strony zrobionej na potrzeby "Make the Music 2000". Nowa strona będzie miała więcej bajerów, pokaże ludziom nowe kierunki, nowe strony beatboxing'u. Planowana nazwa to "beatbox one on one". To będzie jakby szkoła, hołd oddany wszystkim beatboxer'om, którzy byli przede mną. Wiesz, coś jak wielka baza danych. Żeby ludzie mogli usłyszeć mój sposób robienia tego wszystkiego, także sposoby innych ludzi. Wszystko po to, by wznieść beatbox na jeszcze wyższy poziom. Ludzie często mają podejście typu "OK., pokaż mi swoje style, pokaż, co umiesz". A ja odpowiadam: "Porozmawiajmy lepiej o ciężkiej pracy nad tym, co robimy." Wiesz, dla mnie to ważniejsze niż popisy i potyczki.

Chodzi o stworzenie własnego stylu?

Dokładnie, nie możesz ciągle imitować Rahzela. To znaczy możesz ćwiczyć kawałki, coś jak w szkole, ale tak czy inaczej musisz stworzyć własny styl. Sam tak zaczynałem, naśladując Douga Fresha, Biza Markiego, później wypracowałem swoje techniki.

Powiedz coś na koniec o twoich planach na najbliższą przyszłość?

Huh, człowieku, tyle ich jest, o tylu muszę wspomnieć. Tak, jak mówiłem wcześniej, mixtape beatboxowy wychodzi 11 listopada, oprócz tego album w hołdzie beatbox'owi, największe nagrania beatbox'owe, z całego świata. DVD Q-Bert vs. Rahzel wychodzi za jakiś czas, oprócz tego będą animacje, filmy, zrobimy to wszystko.

OK, dzięki za wywiad.

Cała przyjemność po mojej stronie, ziom.

Dowiedz się więcej o: Rahzel.


Informacje o artykule
Data dodania:2004-02-17
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:nieoceniany
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Patryk  Matela   rap graffiti breakdancePatryk Matela

Ostatnie artykuły tego autora:
Styl pijanego DJ'a - wywiad z Matt'em Cantor'em
Zdzicha jeszcze nie wie - wywiad z Tede
Myślenie w wolnych chwilach - wywiad z Prince'em Paulem
Nie lubię dużej wyjebki - rozmowa z Numerem Raz
O publice i koncertach w naszym pięknym kraju

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 3 + 2 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-3-93-75-30.compute-1.amazonaws.com (3.93.75.30). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies