Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Czarna historia Czarnych Panter

Czarna historia Czarnych Panter

Autor: JarasRS

Działo się to pod koniec lat sześćdziesiątych, gdy wrzała cała Ameryka. Kiedy młodzi buntowali się przeciwko starym układom, a studenci protestowali przeciw wojnie w Wietnamie, Murzyni upomnieli się o swoje prawa. Nadszedł czas odnalezienia w sobie zerwanych więzi z Afryką i odcięcia się od białej większości. Prześladowani, bici i zabijani przez policję Stanów Zjednoczonych, utworzyli w Oakland (Kalifornia) Partię Samoobrony Czarnych Panter (druga połowa 1966 roku). Celem partii, oprócz krzewienia dumy z własnej19

Założycielami Czarnych Panter byli Huey P. Newton i Bobby Seale. Dołączył do nich również znany dziennikarz (i zarazem pisarz) współpracujący z "Ramparts" - Eldridge Cleaver (nazywany ministrem informacji Czarnych Panter), który wkrótce miał zdobyć sobie rozgłos książką "Soul on Ice". Przywódcy ruchu głosili hasła radykalnej rewolucji, mającej stworzyć Czarnym lepsze podstawy bytu ekonomicznego, społecznego i politycznego. Propagowali terrorystyczne formy walki z białymi (w tym również zamachy bombowe i morderstwa polityczne). Można śmiało powiedzieć, że w początkowym okresie działalności przewodnią ideologią była krwawa rozprawa z przemocą Białych. To właśnie Czarne Pantery jako jedne z pierwszych wprowadziły "do obiegu" termin Black Power (Czarna Siła, Władza dla Czarnych) podczas jednego z przemówień, a który to stał się później sloganem często używanym przez radykalnych działaczy murzyńskich. W październiku 1966 roku czołowi liderzy Partii opublikowali szczegółowy, dziesięcio - punktowy plan działania, przedstawiający podstawowe cele, co do realizacji których będą dążyć:

Oto czego się domagamy i w co wierzymy...
1. Domagamy się wolności. Potrzebujemy władzy, aby stanowić o losach naszego, czarnego społeczeństwa.
2. Domagamy się zatrudnienia w pełnym wymiarze godzin dla naszych ludzi.
3. Domagamy się zakończenia kradzieży dokonywanych przez kapitalistów na naszej społeczności.
4. Domagamy się zapewnienia przyzwoitego dachu nad głową, godnego do schronienia dla istoty ludzkiej.
5. Domagamy się rzetelnego wykształcenia dla naszego ludu. Chcemy takich nauczycieli, którzy nauczać będą nas prawdziwej historii i roli, jaką odgrywa nasze społeczeństwa w dniu dzisiejszym.
6. Domagamy się tego, aby wszyscy czarni mężczyźni zostali zwolnieni ze służby wojskowej.
7. Domagamy się natychmiastowego zakończenia BRUTALNOŚCI POLICJI i MORDERSTW czarnych obywateli.
8. Domagamy się wolności dla wszystkich czarnych mężczyzn przetrzymywanych w więzieniach i aresztach federalnych, stanowych, okręgowych i miejskich.
9. Domagamy się tego, aby wszyscy czarni ludzie, którzy staną przed sądem, sądzeni byli przez ławę przysięgłych, w której zasiądą osoby im równe lub pochodzące z tej samej grupy etnicznej, tak jak określa to Konstytucja Stanów Zjednoczonych.
10. Domagamy się ziemi, chleba, zapewnienia dachu nad głową, wykształcenia, odzieży, sprawiedliwości i pokoju. Chcemy sprawować polityczną kontrolę nad naszym własnym, czarnym i zjednoczonym społeczeństwem.

Bardzo bojowo nastawiona Partia Czarnych Panter porwała za sobą szerokie rzesze młodzieży w gettach. Czarna ludność, żyjąca do tej pory w hermetycznych granicach murzyńskich gett pod kontrolą rasistowskiego systemu i odcięta od białej większości, postanowiła upomnieć się o swoje prawa.

Partia ściśle wiązała wyzwolenie czarnego narodu od ucisku z wyzwoleniem czarnej klasy robotniczej od wyzysku i postulowała w swoich programach obalenie białej supremacji i kapitalizmu. Murzyni amerykańscy zostali uświadomieni, iż stanowią odrębny naród, a każdy naród charakteryzuje się własną kulturą. W tym przypadku jest nią kultura afrykańska. Kultura Murzynów amerykańskich była kulturą czarną. Czarna kultura, a co za tym idzie i czarna sztuka, musi pod każdym względem, a przynajmniej już pod wszystkimi istotnymi względami, różnić się od kultury i sztuki białej. Nie może mieć z nią nic wspólnego. Biała sztuka stanowi dla niej tło kontrastowe. Jest tym, od czego czarna kultura musi się odcinać. Ich autentyczna, czarna kultura została zepchnięta i zdławiona przez białych kolonizatorów. Wizja czarnego nacjonalizmu kreowana przez liderów ruchu spotkała się z dużą aprobatą tej części murzyńskiego społeczeństwa, która nie do końca zgadzała się z postulatami głoszonymi przez przywódców mniej radykalnych organizacji i bojowników o prawa obywatelskie. Stany Zjednoczone były przecież dla zwolenników Czarnych Panter krajem kolonialnego ucisku.

Przywódcy organizacji kładli duży nacisk na potencjał rewolucyjny środowisk wypartych z procesu produkcji i rynku pracy (tak zwany lumpenproletariat). Często odwoływali się do marksizmu, wzywając do korzystania z doświadczeń takich rewolucyjnych działaczy Trzeciego Świata, jak chociażby Mao Zedong. Głosili, że "aby być czarnym nacjonalistą rewolucyjnym, trzeba koniecznie być socjalistą". Rząd USA początkowo zlekceważył ich działania, leczy gdy doszedł do wniosku, że potrafią działać skutecznie, uznał Pantery za wroga publicznego nr 1. Ich odwaga, determinacja i gniew stały się zagrożeniem dla rządu i dlatego władze wypowiedziały im krwawą wojnę w imię "amerykańskiej wolności". Czarne Pantery stały się celem nieustannych i bezlitosnych ataków ze strony FBI, które przy okazji opracowało również listę 10 najgroźniejszych ich zdaniem działaczy, uznanych za największych wywrotowców.

W przeciwieństwie do głównego nurtu Ruchu na Rzecz Praw Obywatelskich, bojówki Czarnych Panter głosiły hasła rewolucji, a wielu ich członków było uzbrojonych i niebezpiecznych. John Edgar Hoover (dyrektor FBI w latach 1924-72) wrzucał ich wszystkich do jednego worka, jako największe zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego państwa i aby zlikwidować ich bojówki, postanowił posłużyć się do tego celu planem o kryptonimie COINTELPRO (zaszyfrowane określenie najbardziej brudnych chwytów FBI - fałszowanie dokumentów, fikcyjne telefony, publikowanie sfabrykowanych artykułów w prasie itp.). Ludzie, do których Czarne Pantery zwracały się o pomoc finansową - członkowie różnych grup kościelnych, czy organizacji kobiecych - przeżyli szok, gdy otrzymali egzemplarze książeczek do kolorowania dla dzieci, firmowanych przez Czarne Pantery, na których były obrazki przedstawiające czarne dzieci zabijane przez białego policjanta. Przywódcy Czarnych Panter odcięli się od tej książeczki i nakazali zniszczenie wszystkich egzemplarzy. Mimo to FBI rozpowszechniało je nadal, by zniechęcić ewentualnych ofiarodawców.
Jak stwierdziła później Komisja Senacka ds. Wywiadu, haniebne chwyty FBI sprowokowały strzelaniny, bójki i zamieszki w szeregach Czarnych Panter. Dla dwóch członków ruchu w Chicago taktyka FBI oznaczała śmierć. Fred Hampton i Mark Clark zginęli pod gradem kul, a trzej inni członkowie odnieśli rany, gdy policja wtargnęła do ich mieszkania 3 grudnia 1969 roku o czwartej rano. Później ustalono, że policja oddała 98 strzałów, a Czarne Pantery może jeden. W 1982 roku ci, co przeżyli, otrzymali po długotrwałym procesowaniu się z policją odszkodowania w wysokości 1,85 miliona dolarów. Proces ujawnił, że mordercza akcja była bezpośrednim rezultatem działań FBI. Biuro przekazało policji szczegółowe informacje dotyczące rozkładu zajęć Hamptona wraz z planem mieszkania. Agent - weteran FBI, Wesley Swearingen, cytuje słowa swojego kolegi z Chicago: "Powiedzieliśmy glinom, jakie to straszne typy i że powinni mieć się na baczności, jeżeli nie chcą, by ich żony zostały wdowami. [...] Nastawiliśmy policję tak, by wpadła tam i wszystkich zastrzeliła". Istnieją również inne dowody na to, że FBI prowokowało wydarzenia, które w konsekwencji doprowadziły do śmierci innych członków Czarnych Panter. W New Haven w stanie Connecticut Alex Rakcley został zabity przez swych kolegów na skutek fałszywego donosu, sprokurowanego przez FBI, jakoby był informatorem rządowym.

Działalność i postulaty głoszone przez Czarne Pantery w oczach wielu osób uchodzą za jeden z najjaskrawszych przejawów murzyńskiego nacjonalizmu. Z twierdzeniem tym nie sposób się jednak do końca zgodzić. Niepodważalnym faktem jest to, iż murzyński nacjonalizm stał się jednym z ważniejszych zjawisk życia społecznego Ameryki lat sześćdziesiątych. Jednak Czarne Pantery jedynie na początku swej działalności (druga połowa lat sześćdziesiątych) mogły stwarzać wrażenie takiego właśnie ugrupowania. Od założenia partii jej program był osobliwym aliażem nacjonalizmu i dziwacznie pozszywanych strzępów różnych lewicowych ideologii. Około 1969 roku Czarne Pantery zaczęły z wolna przesuwać się w stronę nowej lewicy. Zbliżały się do idei Regisa Debraya, proroka guerilli wyobcowanej ze społeczeństwa, w którym działa, a złożonej ze studentów i lumpenproletariuszy. Lumpenproletariat bowiem nie ma nic do stracenia, nie ma o co zabiegać i czego bronić. Z tego właśnie względu jest naturalnym sojusznikiem rewolucji. Z lumpenproletariatem Czarne Pantery wiązały wielkie nadzieje. Wiązały je nie tylko z czarnymi. Kolor skóry nie grał tu zasadniczej roli. Z tego właśnie powodu doszło do zerwania chwilowego sojuszu Czarnych Panter z Czarną Siłą i do starć z organizacją My Rona Karengi.

Licząca ok. 1200 członków organizacja została w czasie dwu lat (1968-1969) zdziesiątkowana w wyniku starannie zaplanowanej akcji FBI - około 28 Czarnych Panter zginęło, 30 zostało rannych, aresztowano 300, a wielu działaczy zbiegło za granicę. W 1971 roku czołowi przywódcy Czarnych Panter zostali skazani za zabójstwa i próby przeprowadzania akcji terrorystycznych, co spowodowało rozłam w organizacji. W związku ze stopniowym wygasaniem radykalizmu w ruchu murzyńskim, w drugiej połowie lat siedemdziesiątych nastąpił upadek Czarnych Panter. W 1989 roku zamordowany został były minister obrony i współzałożyciel Czarnych Panter - Huey P. Newton. Zamachowcem był czarnoskóry najemnik wynajęty prawdopodobnie na zlecenie FBI lub CIA.

Upadek organizacji nie zakończył jednak represji w stosunku do czołowych jej członków i przywódców. Elmer Pratt, znany również pod pseudonimem "Geronimo" (notabene ojciec chrzestny zamordowanego 2Paca Shakura), były przywódca ruchu Czarnych Panter w Kalifornii, przebywa do dziś w więzieniu za rzekome zamordowanie pewnej kobiety podczas napadu rabunkowego. Jak ujawniono po latach w audycji "60 minut", nadawanej przez telewizję CBS, FBI zataiło fakt, że koronnym świadkiem na jego procesie był informator FBI. Pratt znajduje się obecnie na liście Amnesty International (organizacja działająca na rzecz uwolnienia i wspomagania osób więzionych z przyczyn politycznych, religijnych, rasowych i etnicznych) jako jedna z osób, której z powodów politycznych odmówiono uczciwego procesu. Dziś już wiadomo, że Edgar Hoover osobiście nakazał znalezienie sposobu na unieszkodliwienie Pratta i innych ważniejszych postaci ruchu. Był dokładnie informowany o wszystkich akcjach Biura przeciwko Czarnym Panterom i zadbał o to, by należały one do najbardziej strzeżonych tajemnic w dziejach FBI.

Oprócz Elmera Pratta w więzieniach przetrzymywani są również inni członkowie, którzy należeli do Czarnych Panter. Znajdują się wśród nich m.in. Dr Mutulu Shakur oraz Mumia Abu Jamal, autor popularnej w Stanach Zjednoczonych książki "Race For Justice". Po rozbiciu Partii Czarnych Panter we wczesnych latach 70. przez FBI Mumia Abu Jamal został dziennikarzem radiowym (stacje National Black Network i NPR) w Filadelfii oraz przewodniczącym Stowarzyszenia Czarnych Dziennikarzy. Krytykował siły policyjne Filadelfii. W swoich przemowach oskarżał je o rasizm. Puszczał na antenie wypowiedzi ludzi uciskanych i poniżanych przez wymiar sprawiedliwości. Pomimo wszystkich swoich osiągnięć w pracy dziennikarza, aby wyżywić swoją rodzinę był zmuszony dorabiać jako nocny taksówkarz. Pewnej nocy (1981 roku) jadąc taksówką zauważył policjanta bijącego jego brata (prawdopodobnie policjant wziął go za Mumie i za to chciał go pobić). Stanął w jego obronie. Doszło pomiędzy nimi do szamotaniny. Po chwili Mumia leżał przy krawężniku z postrzelonym ciałem, a policjant, który bił jego brata, leżał martwy. Policja aresztowała Mumie i oskarżyła o morderstwo oficera policji (Daniel Faulkner). Policjanci zmuszali go siłą, żeby przyznał się do winy. Przez cały ten czas oskarżony utrzymywał, że jest niewinny. Także świadkowie wskazywali na innego sprawcę, który zbiegł z miejsca zdarzenia. Nic nie pomogły zeznania naocznego świadka zdarzenia, który zaprzeczył tymże podejrzeniom. Na pierwszej rozprawie sądowej powiedział on dziennikarzom, że zeznawał przeciwko Mumii pod przymusem policji.

Po tej wypowiedzi został aresztowany! Kiedy prawnik Mumii dotarł do jego akt, okazało się, że od 15 roku życia był pod obserwacją. Podczas procesu w ławie przysięgłych na 16 osób znalazło się tylko dwóch czarnych (Filadelfia jest miastem, gdzie około 40% obywateli stanowią Czarni). W wyniku bardzo niesprawiedliwego procesu sąd skazał go na śmierć. Wyrok odsiaduje w celi śmierci za to, kim był i za to, jakie miał przekonania polityczne. W 1995 roku, kiedy Mumia był na 10 dni przed egzekucją, na całym świecie odbyły się protesty, które w efekcie doprowadziły do jej powstrzymania... "Mumia musi zostać uratowany! W 1999 roku po raz kolejny potwierdzono wyrok śmierci. Tylko masowe wystąpienia mogą powstrzymać egzekucję. Jeśli Mumia zostanie stracony okaże się, że nic się nie zmieniło od czasów niewolnictwa, a wolność prasy jest przywilejem nielicznych, a nie prawem powszechnym. Jeśli Mumia zostanie stracony to samo może spotkać każdego, kto krytykuje system, zwłaszcza, jeżeli jest czarny, jest kobietą, jest gejem albo jest biedny." - Seth Tobocman, dziennikarz. Mumia Abu Jamal do dnia dzisiejszego przebywa w więzieniu oczekując na karę śmierci...

Czynny udział w walce o wolność Mumii biorą również członkowie zaangażowanych politycznie i społecznie zespołów rapowych i rockowych, wśród których wymienić można m.in. Beastie Boys, Public Enemy, czy nieistniejący już Rage Against The Machine. Dla nas wszystkich pozostaje jedynie mieć nadzieję, że w przypadku Mumii i innych jemu podobnych nie sprawdzą się słowa Malcolma X, który swego czasu powiedział, iż "Ceną wolności jest śmierć".



Informacje o artykule
Data dodania:2004-03-29
Dział / Kategoria: kultura hip-hop / informacja, biografia
Średnia ocena:nieoceniany
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
JarasRS, 38 lat
mężczyzna, Nakło nad Notecią

Ostatnie artykuły tego autora:
Każdy gustuje w innych klimatach - wywiad z Betuz
Włóczęga - wywiad
Historia rapu
Plan Doskonały
Relikt przeszłości - Martin Luther King

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
anonim
Autor: L0la   Link do posta
16:55:54, 15-03-08
Dobra robota... Peace & Respect

wieloryby_w_kakao
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:36:28, 13-06-09
Szacun.

anonim
Autor: Uczennica   Link do posta
12:10:27, 13-04-14
Witaj, czy mógłbyś podać mi jakąkolwiek bibliografię, z jakiej korzystałeś, pisząc ten artykuł? Muszę napisać pracę na temat czarnych panter w oparciu o 3 kiążki. Z góry dzięki, świetny artykuł.

anonim
Autor: kasia94   Link do posta
13:27:42, 13-04-16
dzień dobry. piszę pracę licencjacką na temat terroryzmu i bardzo chciałabym dowiedzieć się z jakiej literatury Pan korzystał. pozdrawiam serdecznie i liczę na szyką odpowiedź.

anonim
Autor: Malat   Link do posta
15:53:26, 18-09-18
Dobre !

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 1 + 4 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-3-80-218-53.compute-1.amazonaws.com (3.80.218.53). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2018 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies