Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl ť

11.14 - recenzja filmu

11.14 - recenzja filmu

Autor: RobunioWieeesz

"11.14" to ciekawie zrealizowana czarna komedia z dobrą obsadą. Film z 2003 roku opowiada losy mieszkańców jednego miasteczka, dla których najważniejszą godziną w życiu staje się tytułowa 11.14. Obraz zasługuje przede wszystkim na brawa za pomysł realizacji, który zmusza widza do bacznego obserwowania ekranu i łączenia motywów w jedną całość.

Fabuła krąży wokół jednej dziewczyny, córki pastora, która, mówiąc delikatnie, z cnotą pożegnała się 200 lat świetlnych temu. Dziewczyna, wykorzystując swoje uroki wizualne okręca ńX

"11.14" to bardzo dobra produkcja, której zaletą jest przede wszystkim pomysł na film. Zacznijmy jednak z innej strony. Już sama obsada zachęca do obejrzenia obrazu. Nagrodzona za rolę w "Za wszelką cenę" Oscarem Hillary Swank oraz ex-playboy Hollywood, megaprzystojniak Patrick Swayze działają na widza niczym magnes. Jeżeli chodzi o ocenę ich kreacji, to nie ma się nad czym "rozpływać". Grają dobrze, jednakże nie tworzą wielkich i niezapomnianych kreacji, co jest wynikiem m.in. tego, że do takiego "grania" film ich nie zmusza. Muzyka nie zachwyca. Jest bo jest, wypełnia niekomfortową ciszę i kieruje uczucia widza w stronę określonych odczuć. Fabuła również nie zachwyca, jest interesująca, pozwala się nie nudzić, jednak nie zaskakuje (oprócz paru makabrycznych scen śmierci, bądź co bądź śmierć, nawet ta na ekranie, zawsze szokuje). Film byłby nudnawy i schematyczny, gdyby nie sposób jego zrealizowania. Otóż producenci wymyślili, że przedstawią ten sam okres czasu z perspektywy różnych ludzi, a połączenie ich historii nastąpi właśnie o 11.14. I tak oto, przeżywamy ten sam fragment wieczoru kilkakroć, widząc co chwilę nowe sytuacje, poznając nowych bohaterów i nowe, czasami zaskakujące wątki. Jedynym wyznacznikiem w której godzinie się znajdujemy są sceny łączące jedną historię z drugą. Szczerze mówiąc, takie składanie całej historii "w głowie" sprawia niezłą frajdę, zmuszając jednocześnie do myślenia. I to jest główna zaleta filmu, która czyni go niezwykłym i oryginalnym, wśród czarnych komedii i filmów fabularnych jakie mamy okazje obejrzeć.

"11.14" to film ciekawie zrealizowany. Przepełniona czarnym humorem i makabrą opowieść bawi nas swoją formułą. Oglądanie produkcji sprawia wielką satysfakcję, której apogeum następuje z chwilą wybicia "ostatniej godziny" obrazu. Poza tym "11.14" nie jest obrazem przełomowym, który zapamiętuje się na wieki i chce się do niego powracać w każdej wolnej chwili. Zdecydowanie polecam do jednokrotnego użytku, w celu poznania i przyswojenia nietypowej techniki "robienia" filmu. Kino warte półtorej godziny naszego czasu na Świecie.

gatunek: Czarna komedia
czas: 85 minut
reżyser: Greg Marcks
rok: 2003



Informacje o artykule
Data dodania:2006-08-08
Dział / Kategoria: fun / felieton
Średnia ocena:nieoceniany
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
RobunioWieeesz   rap graffiti breakdanceRobunioWieeesz
mężczyzna

Ostatnie artykuły tego autora:
Skazani na zapomnienie
Żywot Briana - recenzja filmu
Monty Python i Święty Graal - recenzja filmu
Gwiezdne wojny: Epizod V - Imperium kontratakuje
Gwiezdne wojny: Epizod IV - Nowa nadzieja

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 4 + 5 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-18-210-22-132.compute-1.amazonaws.com (18.210.22.132). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 ? kontakt ? redakcja ? reklama ? materiały promocyjne ? FAQ, pomoc i zasady ? Polityka Cookies ?