Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl ť

Podsumowanie pierwszego półrocza 2006 (Polska)

Podsumowanie pierwszego półrocza 2006 (Polska)

Autor: Królik_666_13

Pierwsze półrocze 2006 r. okazało się bardzo obfite w wartościowe płyty. Jak dotąd nie wyszła żadna płyta, jaką można by zaliczyć do hiphopolo, pomijając składanki i płyty "the best of".

Z dobrej strony pokazał się Ero, który poczynił olbrzymie postępy w stosunku do płyty PCP, wydając z Łysolem i Siwersem świetną płytę "Klasyk". Równie duży progres można zaobserwować u Trzeciego Wymiaru, zwłaszcza u Porka, który zarządził "Innymi niż wszyscy". Skazani Na Sukcezz wypuścili godną płytę "Na linii ognia". Pyskaty Skurwiel jak zwykle w świetnej formie, niestety zawodzący, czy wręcz wyjący do księżyca Pih psuje efekt. Dobry mixtape "Jointy, konserwy, muzyka bez przerwy" wydał Gural, który udowodnił, że wciąż jest w wysokiej formie. Do udanych płyt zaliczę również "Oryginał" CeHy. Singiel "Z buta" był bardzo kiepski, "Klaszcz" było już naprawdę irytujące, ale single prawie nigdy nie oddają tego, co jest na płycie, tak jak to było z beznadziejnym "In place" Loszy Very, który promował bardzo dobrą płytę IGS'a "Na klucz". "Tak to widzę" Pona to mój typ na płytę roku, mam wątpliwości, czy wyjdzie jakakolwiek lepsza płyta w tym roku. Świetne bity i inteligentne teksty plus dobre rymy dały piorunujący efekt. Kompilacje Volta to również godne uwagi płyty, bo to (co tu dużo mówić) klasyka polskiego Hip-Hop'u.

Teraz czas na płyty dobre, jednak pozostawiające pewien niedosyt z takiego, czy innego powodu. Na pierwszym miejscu wśród nich znajduje się "7" O.S.T.R.'a. Lirycznie jak zawsze Adam pokazał klasę, natomiast muzycznie płyta nie jest taka dobra. "Emisja spalin" Abradaba na pewno nie jest lepsza od "Czerwonego albumu". Mogę nawet zaryzykować stwierdzenie, że jest ona gorsza od poprzedniego CD-ka. "Esende Mylffon" Tedego buja, zwłaszcza dzięki bitom Matea, który jest w tym momencie moim typem na najlepszego producenta w Polsce. Sam Tede dał na płytę bardzo dobre numery. Więc czemu jest w tej kategorii? Bowiem Tede znany jest z tego, że ma wzloty i upadki. Na tej płycie umieścił kilka wałków, których słuchanie może przyprawić o zapalenie ucha. A szkoda, bo niektóre tracki są naprawdę świetne. "RBK Hip-Hop tour 2006" to niezła płyta, ale nawet trudno opisywać płytę z trzema kawałkami, każdy w dwóch wersjach. DVD jest atrakcyjnym dodatkiem.

Teraz syfy, czyli płyty, o których chciałoby się zapomnieć już teraz. Bez wątpienia na pierwszym miejscu są "Największe przeboje" Verby. Nie kupiłbym płyty o takim tytule nigdy, choćby były to największe hity Pezeta, czy Pona. Jest to zdzieranie pieniędzy za to, co już było. A sytuację pogarsza to, że zawartość tego nośnika jest beznadziejna i jedyny jej plus to instrumentale, jedyne, czego da się posłuchać od początku do końca. Składanki "Rap eskadra 4" i "To jest Maxxx vol.2" zawiodły mnie bardzo, liczyłem, że podziemna część czwartego rozdziału z książki "Rap eskadry" będzie godna uwagi. Niestety tylko kilku numerów da się słuchać, przy jeszcze mniejszej ich ilości kiwa się głowa. Tego drugiego nie komentuję, ponieważ nie ma tam wiele Hip-Hop'u, oprócz jak zwykle słabego Meza.

Wydarzeniem roku 2006 jest bezapelacyjnie beef Tedego z Płomieniem 81. Jest to nie tylko beef 2006, ale także najlepszy beef w historii polskiego rapu. Moim zdaniem wygrał Płomień 81, który zaserwował dawkę mistrzowskich panczy w kawałku "Knebel w pysk", który istotnie zakneblował Tede'mu usta. Wątpię, aby jeszcze w tym roku wydarzyło się coś, co przyćmiłoby to wydarzenie.

Żenadą bieżącego roku jest oczywiście inicjatywa wspierania naszych piłkarzy utworem "Wstawaj" Meza, którzy jeśli w ogóle tego posłuchali, jeszcze bardziej popsuli sobie zdanie o polskim rapie.

Rok 2006 jest zdecydowanie lepszy od 2005 i mam nadzieję, że do końca będę w takim przekonaniu trwać. Życzenie znanego redaktora Flintstone'a zostało spełnione - 2006 okazał się świetny. I pozostaje sobie życzyć, aby podobnie było w 2007.



Informacje o artykule
Data dodania:2006-08-24
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / felieton
Średnia ocena:1.00 (5)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Królik_666_13, 113 lata

RobunioWieeesz
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:41:05, 24-08-06
Moim zadniem artykuł dziwny conajmniej. pewnie dlatego że nie mam twojego \"gustu\". Skreślanie Meza za to, że jest Mezem jest bezsensu. Moim zdaniem ma jakieś umiejętności i nie są one słabe. Dla mnie Ostry tekstowo nie jest oryginalny na \"7\". Muzycznie płyta jest słodka i moim zdaniem muzyka wypada lepiej niż tekst. RBK Hip-Hop Tour to dla mnie żenada roku. Nie dość, że nie ma na niej prawie muzyki to jest ona delikatnie mówiąc słaba. Siemanóweczka.

Królik_666_13
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:45:51, 24-08-06
Nie skresliłem go za to, że jest Mezem. Poza tym każdy ma swój gust.

Bryn
Autor: Bryn   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
02:20:09, 25-08-06
PIHu wcale tak źle nie wypadł na \"na linii ognia\" poza tym nie patrzysz obiektywnie

anonim
Autor: Hrumpf   Link do posta
08:05:17, 25-08-06
A ja cos widze,ze ktos chce dorownac :

anonim
Autor: Majka Jeżowska   Link do posta
12:20:36, 25-08-06
Co za bzdury! Co robi Pih\'u? Kto wygrał beef? Śmieszne...

Królik_666_13
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
07:33:09, 26-08-06
Napisałem ten artykuł dla punktów, debile :D.

hip-hopfanka
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:50:23, 27-08-06
Szkdoa  ze nie bylo nic o Projektorze...

anonim
Autor: krytyk_   Link do posta
16:08:50, 01-09-06
pff ale głupoty tu koleś wypisujesz...
Emisja spalin w 2006? na początku grudnia zeszłego roku wyszła. Pihu słaby? P81 wygrał beef?
bez komentarza koleś...

skate_girl14
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:31:16, 03-09-06
Moim zdaniem artykuł jest dobry w huj..zgadzam sie z nim w 100%..pozdro ema

anonim
Autor: KNRD!   Link do posta
15:03:26, 15-10-06
Bzdury!! O gustach się nie powinno rozmawiać, ale jak dla mnie \"Emisja spalin\" jest na pewno w pierwszej trójce, ale zeszłego roku... Pih wg mnie jest na SNS całkiem ok, nigdy jakoś nie przepadałem za jego rapem, a tu mnie pozytywnie zaskoczył... OSTR tekstowo super, a że \"7\" to nie jest hitowa płyta, tylko solidna rapowa płyta to już inna sprawa!! Pozdrawiam autora, mimo, że oprócz spostrzeżeń z pierwszego akapitu i nt. beefu TDF-P81, różnimy się dlametralnie...

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 1 + 2 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-3-94-129-211.compute-1.amazonaws.com (3.94.129.211). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 ? kontakt ? redakcja ? reklama ? materiały promocyjne ? FAQ, pomoc i zasady ? Polityka Cookies ?