Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Podróże w czasie i po krainie dźwięków - wywiad z Indios Bravos

Podróże w czasie i po krainie dźwięków - wywiad z Indios Bravos

Autor: se3a

Dowiedz się więcej o: Indios Bravos.
Naszymi fanami są wszyscy ci, którzy czują podobnie do nas i mają otwarte głowy i serca na muzykę, niezależnie od słów, które by ją miały określać.

Indios Bravos to zespół, którego filarami są dwie bardzo charyzmatyczne postacie: Gutek i Piotr Banch. Ten pierwszy swoimi refrenami wzbogacił niejeden kawałek hip-hop'owy. Nagrywał z takimi artystami jak Abradab, Fokus, ViP, Dizkret, WSZ i CNE, Lui, IGS. Drugi to ex-gitarzysta i kompozytor największych przebojów grupy Hey. Razem, jako IB, mają na swoim koncie dwie premierowe płyty. Obecnie są na etapie nagrywanie kolejnego, trzeciego krążka pt. "Tu i teraz", którego premiera jest zapowiadana na jesień. Przeczytajcie zatem jak przebiegają pracę nad tym albumem, czym są inspirowane nowe kawałki i czy Gutek nagra płytę hip-hop'ową...

Jesteście w trakcje nagrywania nowej płyty. Powiedzcie, w którą stronę pójdzie materiał czy będzie bardziej rockowy, czy reggae'owy?
Gutek:
Indios Bravos nigdy nie można określić jednym gatunkiem. Choć dorobiliśmy się łatki zespołu reggae, to przecież słychać u nas fascynacje innymi gatunkami. Z założenia, nowa płyta miała być mniej reggae od poprzednich, ale czy ostatecznie tak będzie, ocenią słuchacze.
Banach: Poza tym wciąż nad nią pracujemy, a dopóki praca wre to wszystko może się zdarzyć. Jedne piosenki przestają nam leżeć, inne się pojawiają, ta płyta jeszcze się nie określiła.

Prawda jest taka, że Wasz trzeci krążek wzbudza spore oczekiwania zarówno fanów jak i krytyków. Czujecie jakąś presję czy po prostu nagrywacie swoje bez oglądania się na zewnętrzne głosy?
G.:
Presji raczej nie odczuwamy, oczywiście nie chcemy nikogo zawieść, ale rozumiemy dobrze, że nie jesteśmy w stanie zadowolić wszystkich. Dlatego wsłuchując się w nasze wewnętrzne głosy, robimy tylko to co naprawdę czujemy, z myślą o tych którzy czują podobnie jak my.

Czy na albumie pojawią się jacyś goście np. Dziun, a może jakieś hip-hop'owe kolaboracje: Abradab?
G.:
Płyty IB jak dotąd były nagrywane bez udziału gości i także podczas tych sesji nikogo nie zapraszaliśmy. Nagrania jednak wciąż trwają i może coś się w tej materii zmieni. Nie zdradzę jednak tego, co nie jest jeszcze dla nas samych pewne.

Piosenki z poprzedniej płyty inspirowane byłe m.in. podróżami do Japonii czy Grecji. Co w tej chwili ma wpływ na formę i zawartość nowych piosenek?
G.:
Tym razem zarówno pomysły jak i sama płyta powstaje w Warszawie. Podróże nadal mają na jej obraz znaczący wpływ. Tym razem jednak są to podróże w czasie i po krainie dźwięków, o których poczuliśmy potrzebę sobie przypomnieć. To właśnie te podróże zbliżają nas do istoty muzyki i zrozumienia naszych roli w niej samej tu i teraz.
B.: Bardziej nas teraz inspiruje to co działo się kiedyś w muzyce amerykańskiego południa niż dźwięki pochodzące z Jamajki.

Nagrywałem z tymi, których muzyka mi się podobała, i którzy w moim odczuciu byli dobrzy.

Na "Mental Revolution" były kawałki zarówno po polsku i angielsku. Jak będzie tym razem?
G.:
Niewiele się zmieni, z racji, że część utworów już w fazie pomysłu jawi nam się po polsku lub angielsku. To klimat utworu podpowiada nam jaką opcję wybrać i planowanie czegokolwiek na tej płaszczyźnie nie ma większego sensu. Pewnie, że w Polsce lepiej śpiewać po polsku, ale kiedy czujemy, że coś lepiej zabrzmi po angielsku, to długo się nie zastanawiamy. Dobro muzyki jest najważniejsze.

Poprzedni album posiadał własny przekaz filozoficzny związany silnie z buddyzmem - rodzaj motywu przewodniego. Czy na nowym albumie pojawi się w sferze tekstów coś podobnego?
G.:
Myślę, że teksty z nowej płyty mogłyby pasować do koncepcji z Mental Revolution. Wpływ jaki na postrzeganie przez nas rzeczywistości ma, nazwijmy to umownie, filozofia dalekiego wschodu, raczej nie zmalał. Bezpośrednich odniesień do religii czy filozofii jednak nie będzie. Życzylibyśmy sobie za to, aby nasze teksty czyniły ludzi szczęśliwszymi, mądrzejszymi i lepszymi dla siebie nawzajem.

Nowy album, w przeciwieństwie do dwóch poprzednich, ma zostać nagrany z "żywym" składem. Kto będzie uczestniczył w sesjach. Czy pojawią się może jakieś egzotyczne instrumenty, nowe formy muzyczne?
G.:
Chcieliśmy aby nowy album powstawał w studio, co dało by szansę zaprezentować się muzykom ze składu koncertowego i żeby odciążyć Banacha od prac realizatorsko inżynieryjnych, które do tej pory były na jego barkach. Ja osobiście, mam większy komfort kiedy mogę nagrywać wokale w domowym studio, gdzie nie odczuwam tak stresu i napiętego harmonogramu pracy. Dla tego część swoich partii nagrywam w domu, a tylko część w wynajętym studio. Nie wiem w jakim stopniu studio wpłynie na nasze brzmienie, mogę jednak powiedzieć, że tym razem nasze utwory będą wykraczały z konwencji tradycyjnych piosenek. Pojawi się więcej partii instrumentalnych dodających tak zwanego klimatu.

Do czasu wydania "Mental Revolution", Indios Bravos był jedynie studyjnym projektem. Czy doświadczenia związane z występami na żywo w pełnym składzie zmieniły w jakiś sposób Wasze spojrzenie na proces komponowania w Indios Bravos?
G.:
Kompozytorem całej warstwy muzycznej jest tradycyjnie Banach. Proces tworzenia jest bardzo ulotny i trudno o nim mówić. Pewne rzeczy pojawiają się same i wtedy kiedy same chcą. Co ma na to wpływ? Tego nie wiemy na pewno, ale szukanie nowych bodźców i rozwijanie wrażliwości pomaga.

Nowy album wydany zostanie przez My Music. Jak postrzegacie współpracę z tą wytwórnią?
G.:
Jesteśmy pasjonatami tego co robimy i to właśnie cenimy u innych. My Music to autentyczni pasjonaci swojej roboty, dzięki temu łatwo nam się dogadać.
B.: Współpraca z nimi układa się wręcz wzorcowo, wszystko jest tak jak powinno być.

Tym razem jednak są to podróże w czasie i po krainie dźwięków, o których poczuliśmy potrzebę sobie przypomnieć.

Kiedy możemy się spodziewa pierwszego singla? Czy jest już wybrany?
G.:
Singiel jest już wybrany i trwają prace nad przygotowaniem go do wydania. Piosenka nosi tytuł "Poranek" i stylistycznie jest odzwierciedleniem natury Indios Bravos. To znaczy, że nie można jej lepiej zdefiniować niż określeniem "indiosowa". Mamy nadzieję, że singiel pojawi się na początku października, a niebawem po nim cały album.
B.: Chociaż znając nasz system pracy specjalnie bym się nie przywiązywał do tych informacji. To co robimy zawsze dzieje się pod wpływem impulsu, w ostatniej chwili może się okazać, że jakaś inna piosenka bardziej nam leży, albo że zaczynamy płytę nagrywać od nowa.

Wasze klipy były raczej koncertowe - takich zdjęć i ujęć było najwięcej i przewijały się przez wszystkie teledyski. Z czego to wynika? Czy nowe klipy też będą podobne?
G.:
Koncerty dodają naszej muzyce mocy i dlatego próbowaliśmy systematycznie rejestrować te ulotne momenty. Kiedy nasze archiwum składało się już z całkiem pokaźnych zasobów, mogliśmy zacząć myśleć o poskładaniu z nich teledysku. Nie potrzebowaliśmy do tego jakichś wielkich środków finansowych, a że ich nie mieliśmy, najlepsze rozwiązanie było także jedynym.

Gutek, w środowisku hip-hop'owym, przez wielu słuchaczy jesteś szanowany niemniej niż niejeden raper. Powiedz czy nie myślałeś aby nagrać "solową" płytę, ale utrzymaną właśnie w tych klimatach, i na którą zaprosiłbyś zaprzyjaźnionych raperów?
G.:
Moja działalność na tym gruncie powoli dobiega końca i nie spodziewałbym się jakichś zaskakujących zwrotów kierunku w jakim chce iść. Moje zainteresowanie Hip-Hop'em systematycznie maleje, a ewentualną tęsknotę za tym gatunkiem będę zaspokajał współpracując z AbradAb'em. Moje zainteresowanie jego rapem jakoś nie maleje.

Nagrywałeś z raperami prezentującymi różne nurty. W jaki sposób dokonujesz wyborów i selekcji osób, z którymi mógłbyś coś nagrać?
G.:
Nagrywałem z tymi, których muzyka mi się podobała, i którzy w moim odczuciu byli dobrzy. Taka selekcja naturalna. Poza tym, to zwykle ja byłem zapraszany i sam nie musiałem pomiędzy nikim wybierać.

Pytanie do Piotra. Jaki jest Twój patent na komponowanie, nie bójmy się użyć tego słowa, hitów?
B.:
Trudno tutaj mówić o jakiś patentach, ale myślę, że duże znaczenie ma fakt, iż nigdy siebie nie cenzuruję. To znaczy nie zastanawiam się do kogo trafi tworzona właśnie piosenka, czy będą ją grały radia, czy zostanie zaakceptowana przez fanów gatunku. Robię tak jak mi się podoba, bez kombinowania, a ludzie którzy mają wrażliwość podobną do mojej czują, że jest to prawdziwe. Myślę, że w muzyce jest właśnie najważniejsza ta "prawda" wynikająca z radości tworzenia.

Robię tak jak mi się podoba, bez kombinowania, a ludzie którzy mają wrażliwość podobną do mojej czują, że jest to prawdziwe.

Wasz występ podczas Przystanku Woodstock 2006 został uznany za jeden z najlepszych koncertów tegorocznego festiwalu. Jak wspominacie atmosferę tamtego wydarzenia?
G.:
Tak dużej publiczności jeszcze nigdy nie widziałem i byłem bardzo szczęśliwy mogąc dla nich zaśpiewać. Kiedy schodziliśmy ze sceny czułem satysfakcję i dumę, bo wiedziałem, że zrobiliśmy to co do nas należy.

Jak uważacie, kim jest publika Indios Bravos?. Czy są to w większości fani rocka, Hip-Hop'u czy jamajszczyzny... a może przedstawiciele wszystkich tych gatunków?
G.:
Są to wszyscy ci, którzy czują podobnie do nas i mają otwarte głowy i serca na muzykę, niezależnie od słów, które by ją miały określać.

Wasze kawałki chętnie emitowano na falach BIS'ki dlatego chciałem spytać jak oceniacie aktualne wydarzenia związane z osobą nowego dyrektora i ideologiczną zmianą profilu muzycznego stacji?
G.:
Nie znam się na mechanizmach funkcjonowania mediów jak i nie znam tej konkretnej sprawy. Mimo, że nie jestem zwolennikiem obecnie rządzącej opcji politycznej, wydaje mi się jednak naturalną koleją rzeczy, że ludzie się zmieniają na różnych stanowiskach. Wiadomo, że na górze wieje najmocniej. Czy poprzedni ludzie trafili na swoje miejsca jako pierwsi? Czy przypadkiem nie zastąpili innych? Czy obecnie piastujący kierownicze stanowiska nie zostaną kiedyś zastąpieni? Tak to jest. Gdyby miało okazać się że nie znajdzie się na antenie miejsce dla Indios Bravos, będę żałował, ale nie zbyt długo. Jak wiadomo wszystko co zakazane smakuje podwójnie.

W oczekiwaniu na nową płytę Indios Bravos, obejrzyjcie klip zespołu do kawałka pt. "Nie rytmiczny me how", pochodzącego z poprzedniej płyty.

Dowiedz się więcej o: Indios Bravos.


Informacje o artykule
Data dodania:2006-09-06
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:8.20 (5)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
se3a, 38 lat

Ostatnie artykuły tego autora:
Shadowplay - Polską Rap Płytą 2015 - wywiad z Kartkym
Pawbeats Orchestra - wywiad przedpremierowy
Widnokrąg - Polskim Rap Singlem 2014 - wywiad z Pawbeatsem
Loco Tranquilo - Polską Rap Płytą 2014 - wywiad z Vixenem
Labirynt Babel - muzyczna, emocjonalna i intelektualna podróż - wywiad z B.O.K

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
anonim
Autor: hs.   Link do posta
13:49:04, 06-09-06
o ile mnie pamięć nie myli \"Nie rytmiczny me how\" nie był na ostatniej płycie ;]

Ben-Y
Autor: Ben-Y   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:10:03, 06-09-06
Dali pozytywny koncert w tym roku na jarocińskiej scenie,
co prawda różnią się od domunijących kapel stylistycznie,
ale publice się podobało, mi też.



anonim
Autor: chudy bez konta   Link do posta
14:10:12, 06-09-06
myli cie pamiec bo trzymam w reku okladke ktora zrobilem indios bravos:

cd.2:

02. nie rytmiczny me how (live)
02. nie rytmizcny me how (video)

*FaBuŁA*
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:10:24, 06-09-06
Mo-Mo_Mosiej...???

anonim
Autor: MareKMarecki   Link do posta
14:42:39, 06-09-06
Macie czesciowo obydwoje racje: byla ostatnio reedycja dwuplytowa albumu \"Mental revolution\" i tam byl dolaczony \"Nie rytmiczny me how\". Na oryginalnej wersji albumu nie bylo tego kawalka.

anonim
Autor: tarantulas   Link do posta
15:00:39, 06-09-06
Gutek u końcu zmienił koszulkę !!! buehehe

anonim
Autor: odb gang   Link do posta
15:01:43, 06-09-06
Czemu oni wydają w UMC (my Music) ????????? Przecież niejedna wytwórna z chęcią by wydała ich krążek :/

anonim
Autor: DARTAGNIAN   Link do posta
15:02:24, 06-09-06
A JAK MYŚLISZ DLACZEGO ????? HAJ HAJS HAJS !!!!!!!!

anonim
Autor: MareKMarecki   Link do posta
15:06:49, 06-09-06
A co, moze Sokół by ich wydał w Prosto? Buahahaha...

anonim
Autor: hym   Link do posta
15:12:24, 06-09-06
Bo to było na albumie Mustafarai...

czaps
Autor: czaps   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:18:58, 06-09-06
Kawałek: \"Nie rytmiczny me how\" pochodzi z singla Mustafarai(miał to być projekt kierowany głównie przez Gutka, niestety nic nie wypaliło :/) pt. \"Mam to\".

anonim
Autor: Orlik_io   Link do posta
15:23:59, 06-09-06
Ich koncert na Woodstocku był ok, ale Vavamuffin lepiej zagrali. :) Mimo wszystko Banach - respekt dla Ciebie za Hey i IB.

anonim
Autor: okssss   Link do posta
16:01:42, 06-09-06
czemu wydają w MY MUSIC??? bo MY MUSIC to najlepsze warunki dla artsytów pierolony hejtersie

anonim
Autor: elwu   Link do posta
16:23:54, 06-09-06
Szkoda ze Gutek powoli zamieza zakonczyc wspolprace z hiphopowcami, z tego co wiem irytowal go przydomek hiphopowego refreniarza. Naprawde cenie jego muzyke.

Bandzar
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:24:20, 06-09-06
??a czy to jest hh do huuia pana ??

anonim
Autor: Orlik_io   Link do posta
16:33:22, 06-09-06
Bandzar, nie hh ale muzyka ktora jakby nie patrzec ma cos wspolneog z hh jak i z punkiem, rockiem itd.

czaps
Autor: czaps   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:27:34, 06-09-06
Orlik_io to na odwrót trochę hip-hop ma coś z reagge... Reagge było przed HH! a to gdzie kto wydaje nie ma znaczenia... szczerze przynajmniej sprzadadzą trochę płytek w My Music ;) DKA też jest w My Music zdziwiło mnie to że tak jest jak jest... Dziwną polityke ogółem prowadzi Remik w My Music&UMC bo moim zdaniem Verba i te inne gówna powinny być w UMC... Ale może tak jest lepiej nie wiem nie znam się na marketingu wykonawców... W polsce leży sprzedaż płyt, artyści zarabiają tylko na koncertach i reklamach np. Marek ciuchów... Heh u nas jak ktoś sprzeda 200 000 płyt to jest kozak nad kozakami dziwne :/ ale prawdziwe!

Skali
Autor: Skali   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:29:41, 06-09-06
Rispect GUTEK

anonim
Autor: Dobre gówno joł   Link do posta
17:32:17, 06-09-06
5 za dobrą muzyke! Szkoda że Gutek odchodzi od rapu, liczyłem jeszcze na jakiś featuring z Fokusem w stylu Są Dni....

anonim
Autor: lipena   Link do posta
17:34:00, 06-09-06
a gdzie jest napisane ze oni wydaja w umc??debile jedne jestescie

MITM
Autor: MITM   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:53:40, 06-09-06
Na Woodstocku 2006 moim zdaniem Naaman na małej scenie lepiej sie zaprezentował niz Indios Bravos na dużej:]

anonim
Autor: GrasOne   Link do posta
20:34:19, 06-09-06
Zajebisty wywiadzik! Co do tych u góry tekstów się nie wypowiem, bo nie chcę robić zamieszania w sieci =]

anonim
Autor: zieliusz   Link do posta
08:10:27, 07-09-06
no no gutek jest zajebisty, zawsze go ceniłem a ib prócz dobrego konceru u wojewódzkiego to nic nie słyszałem ale ogólnie spoko.

Szalony Kefir
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
09:43:30, 07-09-06
Gutka zawsze lubiłem.Respect za ,,TO DLA MOICH LUDZI\".Najlepszy utwór polskiego rapu.Brawo!!!!!

anonim
Autor: MareKMarecki   Link do posta
21:26:39, 08-09-06
Lipena, poszukaj na sieci info i sie nie  kompromituj. Ulatwie Ci - czasem rozne labele laczy osoba wydawcy/prezesa/wlasciciela

murzynski_ziomek_tekiszy
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
00:58:41, 09-09-06
DLA MNIE ZAJEBISTY ZESPOL. POZYTYWNA MUZYKA. SZKODA ZE TAK MALO TEGO W POLSCE BO WIEKSZOSC REGGAE OPIERA SIE NA TYM ZE JESTEM SUPER RASTA PALE TRAWKE JAH JAH I MAM DREADY

Powalam_Nickiem_:D
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:20:40, 09-09-06
Gut+ek jest extra :D Mi sie  itak zawsze bedzie bardziej kojarzyl w hip hopowych kawalkach.. :P ale Indios Bravos tez rzadzi :D Czekm na nowa plyte :D

anonim
Autor: J.   Link do posta
18:38:59, 09-09-06
Ja czekam zniecierpliwością na płytę, bo wierzę, że znów będzie wspaniała, nauczy mnie czegoś i pomoże w niejednej sytuacji. Indiosi zarówno na Woodstocku jak i w Jarocinie zaprezentowali się zajebiście. I dlatego nie mogę się doczekać koncertów. No i udział Gutka w polskim hh jest naprawdę godny podziwu i uwielbiam piosenki z jego udziałem. Ten elektryzujący głos...

anonim
Autor: Rastalinka   Link do posta
21:09:54, 09-09-06
Byłam na ich koncercie w Końskich,dali czadu chłopaki no wybawiłam sie za wszystkie czasy.Kocham reggae,a ich muzyka szczególnie trafiła w moje serce.PEACE!

splotenfranke
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
23:24:44, 10-09-06
:D mysle ze bedzie kozacka produkcja :D

karola.hh
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:37:48, 11-11-06
uuu Gutek wyprzystojniał :D

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 4 + 5 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-35-172-100-232.compute-1.amazonaws.com (35.172.100.232). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies