Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl ť

Koncertowy boom w Polsce

Koncertowy boom w Polsce

Autor: DR.SLAFF

Jeszcze kilka lat temu polski słuchacz Hip-Hop'u chcący na żywo zobaczyć gwiazdy amerykańskiego rapu w najlepszym wypadku skazany był na dalekie wycieczki do Berlina czy czeskiej Pragi, a rodzime kluby były omijane szerokim łukiem przez zagranicznych artystów.

Od wielkiego święta przyjeżdżali do Polski jedynie wykonawcy drugoplanowi lub tacy, którzy lata świetności mieli już dawno za sobą. Paradoksalnie sprzedaż płyt, szczególnie polskich była w tamtym okresie wręcz wyśmienita więc wydawało się, że jak najbardziej jest koniunktura na dobre imprezy. Niestety jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Nie było osoby, a raczej firmy, która odważyłaby sie zorganizować koncert gwiazdy z absolutnego topu.

Sytuacja zaczęła się zmieniać na początku obecnej dekady kiedy jeszcze nieśmiało na polski rynek kulturalny zaczęli wchodzić możni sponsorzy. Najpierw jak w przypadku RBK były to profesjonalnie zorganizowane trasy koncertowe polskich wykonawców lecz przełomowym momentem było wkroczenie do Polski wielkiego koncernu browarniczego spod szyldu Heinekena, który początkowo w Warszawie, a później w Gdyni stworzył bardzo prestiżowy i cykliczny festiwal Open'er. Już w 2004 r. za sprawą bogatego sponsora zawitało do Polski kultowe Cypress Hill, a w kolejnych latach było jeszcze lepiej bo jak inaczej można skomentować występy takich tuzów jak Snoop Dogg, Lauryn Hill, Kanye West czy Pharell Williams? W tym roku festiwal zapowiada się również bardzo ciekawie bowiem na scenie pojawią się nowojorscy weterani z Beastie Boys oraz The Roots.

Powodzenie gdyńskiej imprezy wzbudziło duże zainteresowanie wśród innych koncernów, które także postanowiły zaprosić do Polski gwiazdy zza oceanu. Sztandarowym przykładem jest tutaj Coca Cola, która co prawda zaczęła od koncertów nieco przereklamowanych Ja Rule'a czy Faboulusa ale już sprowadzenie do nas słynnego Jay-Z to prawdziwy strzał w dziesiątkę. Hova był gwiazdą zeszłorocznego Coke Live Festival w Krakowie i jest wielce prawdopodobne, że i tym razem impreza także dojdzie do skutku choć wykonawcy jeszcze nie są znani. Ta więc już w zeszłym roku widać było, że koncertowa machina między Odrą, a Bugiem zaczyna nabierać rozpędu, jednak prawdziwy boom nastał kilka tygodni temu i wciąż trwa. Najpierw dowiedzieliśmy się o występie Method Mana, który ze względu na olbrzymie zainteresowanie zagrał w Warszawie nawet 2 dni z rzędu. Wkrótce również do stolicy zawita M.O.P. i szalony Busta Rhymes, a w Katowicach wystąpi Redman. Jednak z pewnością największą sensację wzbudza wizyta Nasa, który ma zagrać w czerwcu w stolicy. Miejmy nadzieję, że tym razem Esco nie zawiedzie rzeszy fanów, a impreza dojdzie do skutku i zakończy się dużym sukcesem organizacyjno-artystycznym.

Oprócz koncertowej hossy cieszy fakt, że nie ma ona miejsca jedynie w Warszawie i także w innych większych miastach jest szansa na dobre występy. Wiadomo, że wszyscy znają wspomniany gdyński Open'er lecz ciekawie jest również w Katowicach gdzie niebawem zawita wspomniany Redman, w Poznaniu (Guru, Afu-Ra, Killah Priest) czy Łodzi (J RO, Naughty by Nature).Ceny wejściówek nie są zbyt wygórowane bo wahają się od kilkudziesięciu złotych za pojedynczy koncert do 250 złotych za trzydniowy festiwal w Gdyni z udziałem gwiazd światowego formatu. Swoistym paradoksem jest fakt, że artyści chętnie przyjeżdżają do Polski mimo wręcz katastrofalnej sprzedaży ich płyt i szerzącego się u nas internetowego piractwa. Z drugiej strony być może słuchacze zachęceni dobrym występem swojego idola sięgną po oryginalne krążki szczególnie w czasie sporej obniżki cen zagranicznych albumów.

Imprezowa koniunktura bardzo cieszy i pozostaje mieć nadzieję, że nie jest to sezonowy wyskok lecz stała tendencja. Niestety w porównaniu do Niemiec czy Francji wciąż wypadamy blado ale patrząc jeszcze kilka lat wstecz widać wręcz ogromny progres i to co kiedyś wydawało się czystą abstrakcją dzisiaj staje sie faktem. I oby tak dalej, bo nigdy nie jest tak dobrze aby nie mogło być lepiej.



Informacje o artykule
Data dodania:2007-04-18
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / felieton
Średnia ocena:4.29 (7)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
DR.SLAFF, 37 lat

Ostatnie artykuły tego autora:
Poza Hip-Hop'em nie mam żadnych perspektyw - OSTR

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
anonim
Autor: Begkamp   Link do posta
16:02:55, 18-04-07
I jest pięknie :)

psh_AV_psh
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:18:52, 18-04-07
a jaha .. może wkońcu dla czarnuchów "trasa po Europie" będzie oznaczała też wizyte w Polsce

WWW.MYSPACE.COM/TRUSKAWAPROSTO
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:57:20, 18-04-07
klasyka i dobrze że byłem na method menie

RubenSK
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
07:09:35, 19-04-07
a co ja sobie mysle ze chlopaka w stanach zaczelo zygac sie koncertami takich gwiazd uwazanych u nas w zacofanej Polske jako super gwiazd i huj maja rapiery zajawke zeby pozwiedzac inne rejony a no to do polaczkow zawitaja ogolnie pierdole amerykanski hh i jedzcie mnie nie lubie tych kurwa jebanych syntetycznych dzi junitow idz pan w huj kto nie lubie ameryki??...a to dlatego nie lubie moze i z tego ze nie znam angielskiego prawie wogole i jakos nie czuje rytmu ze fajnie graa refren i maloalty sie jaraja ze jest w refrenie ołłł jeaaa nigga mada faka szit czy ktos probowal tłumaczyc ich teksty? powstalo by cos w stylu jestesmi elo rapaaa mamy hajs koks dziwki zero przekazu...nie mowie tutaj ow yjatkach i zajawkowiczach ktorzy naprawde robia dobry rap ale ogolnie ameryka to teraz jeden wielki komercyjy haos....ja odpadam dzikuje mozecie jechaccc

anonim
Autor: 1ruben   Link do posta
10:15:18, 19-04-07
Nie znasz angielskiego ale i jak widać po twoim poście nie znasz też polskiego. Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem i zrozumiale się wypowiadać. Rap, którego nienawdzisz jest właśnie kierowany do takich jak ty, komercha kierowana jest do takich jak ty więc czemu jej tak nienawidzisz yo madafaka ??

Nesko123
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
10:44:27, 19-04-07
hehehe nie moge co za koles:D chyba ostro nawalony co? bo nie wierze zeby ktos mogl cos takiego na trzezwo pisac

Muchaszi
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:03:03, 19-04-07
Prawde mówiąc to Ja rule dał lepszy koncert niż Jay-Z. Miał więcej energi i było widać że ma ochote graćte numery, a nie że musi jak było w wypadku Jaya, nawet shaggy który grał przed nim dał więcej poweru i starał sie zrobićwidowisko bez oblatanych patentów które można zobaczyć na każdym jego koncercie(to o Jayu np. numer z zegarkiem)

anonim
Autor: CoZaDebilPisałTenArtykuł?????????????   Link do posta
21:19:19, 19-04-07
Jak można pisać o ostatnich koncertach najlepszych MC's a nie wspomnieć o Krs-One czy Kurtisie Blow????


Resztę dopowiedzcie sobie sami :/

DR.SLAFF
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
10:01:25, 20-04-07
Tu nie chodziło o to , żeby wymieniać wszystkie koncerty tylko aby pokazać pozytywny trend imprezowy. Czaisz?

RomaNN
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:00:48, 20-04-07
RubenSK - hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaahhahaJak mozna krytykowac cos, jesli nie rozumie sie tego? Poucz sie troche angielskiego.
Jak mozna krytykowac cos, nie znajac tego? Ameryka to nie tylko G-Unit - znasz tylko mainstream?
Tyle.

GHGHGHGHHGHGHGH
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:31:10, 03-03-10
JA PIERDOLE ALE TY SIE UPADLASZ SLAFF JEBANY 30-LETNI PRZEGRANY CWELU

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 5 + 2 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-35-168-111-191.compute-1.amazonaws.com (35.168.111.191). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2020 ? kontakt ? redakcja ? reklama ? materiały promocyjne ? FAQ, pomoc i zasady ? Polityka Cookies ?