Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl ť

Wideoteka Czarnego Człowieka odc. 8 seria 2

Wideoteka Czarnego Człowieka odc. 8 seria 2

Autor: flaco666

Dowiedz się więcej o: Will Smith.

Ósma część "Wideoteki Czarnego Człowieka" będzie kontynuacją poprzedniej. W siódmym odcinku prezentowałem jeden z bardziej "kosmicznych" filmów amerykańskiego kina, tym razem ponownie pojawi się coś nie z tej ziemi. Mowa tutaj o Will'u Smith'ie, który zagrał główną rolę w obrazie "Faceci w czerni 2".

W pięć lat po wydaniu pierwszej części "Facetów w czerni" na ekrany kin z drugim epizodem powrócił Barry Sonnenfeld, twórca m.in. "Głosów" i "RV: Szalone Wakacje na kółkach". Scenariusz Robert'a Gordon'a i Barry'ego Fanaro nie jest zachwycający, ale za to pozytywnie działający na szeroką publikę. Zdjęcia do filmu kręcono w Nowym Jorku (Central Park, Grand Central Station, Fire Island), Los Angeles, Pasadenie i w studio Sony Pictures w Colver City. Oczywiście w głównych rolach możemy zobaczyć ponownie nad wyraz poważnego Tommy Lee Jones'a, i zabawnego Will'a Smith'a. W "MIB2" nie mogło również zabraknąć mopsa - Frank'a - najbardziej emocjonującej postaci.

Teraz o samej treści obrazu. Od ostatnich wydarzeń minęły cztery lata, Agent K. Przeszedł na emeryturę i dorabia sobie na poczcie. Z kolei jego były partner J. Rozwija skrzydła w tajnej organizacji rządowej "Faceci w czerni". Po raz kolejny musi stawić czoła przybyszom z innej planety. Siedzibę "MIB" opanowuje złowroga Serleena z planety Kylothian. By podjąć z nią walkę Agent J musi wspomóc się dwoma postaciami - nieco nierozgarniętym mopsem i zapomnianym Agentem K. Razem z nimi będą mierzyć się z przeróżnymi potworami m.in. wspólnikiem Serleeny - kosmitą o dwóch głowach z różnymi charakterami - Scrad / Charlie. Oczywiście w ostatecznym rozrachunku wszystko zmierza ku dobremu zakończeniu. Złe postacie zostają pokonane przez dobro, jakie panuje na Ziemi.

Scen, które warto zobaczyć jest wiele. Już od samego początku odbiorca może nacieszyć oko. Na Ziemi ląduje statek, z którego wydostaje się mały kosmita o kształcie dżdżownicy. Znajduje on gazetę, a w niej Larę Flynn Boyle w bieliźnie. W kilka sekund przybysz z innej planety zamienia się dość efektownie w aktorkę. Dziewczynę w parku napada gwałciciel z nożem, i zaciąga ją do krzaków. Ta zjada go, a chwilę później wychodzi z "lekko" nadętym brzuchem. To nie koniec sceny. Po zastanowieniu Lara wraca do krzaków i zwraca zjedzonego mężczyznę, biorąc jego ubranie. Kolejne ciekawe momenty, to sceny z niejakim Jeff'em - potworem mieszkającym w metrze. Swoimi ogromnymi rozmiarami dorównałby samej Godzilli. Will Smith dosiada go podczas przejażdżki tunelami pod miastem. Kiedy Agent J wpada do metra, Jeff zjada powoli wagony zaczynając od ostatniego. Jego wygląd musi budzić strach. Potwór oprócz przednich zębów w okrągłej jamie ustnej ma również kilka rzędów tylnich z wielkim żołądkiem na końcu gardła. W "Facetach w czerni 2" wszystko jest możliwe. Nawet to, że dzięki urodziwej Larze Flynn Boyle ludzie są przecięci batem na pół, a to co po nich zostaje to tylko wiotka skóra. Kosmici również są na poczcie, gdzie pracuje emerytowany Agent K. Śmieszną postacią jest człowiek segregujący listy. Wyłupiaste oczy, kilkanaście rąk i odstające uszy sprawiają, że jest dobry w tym co robi. Nie mogło również zabraknąć pacjenta pracującego w komisie. Tuż po odzyskaniu pamięci Agent K odstrzela mu głowę, a ta w kilka sekund odrasta. Równie zabawnie wypada walka Zed'a z Serleeną. Dostaje ona po głowie kopniakami, niczym Liu Kang w "Mortal Kombat" załatwiał swoich przeciwników. Dla mnie interesujący jest wspomniany już mops - Frank. Jego teksty dostarczają dużą dawkę humoru w filmie. Podczas podróży z J'em mercedesem wychyla się przez okno. Wiatr podwiewa mu uszy, a on nuci sobie piosenki. Gdy Will Smith wychodzi z kawiarni słyszy ze swojego samochodu rytmy - "Who Let The Dogs Out" grupy Bahamen. W tym czasie widzi Frank'a szczekającego do refrenu utworu.

"Faceci w czerni 2" to dużo zabawniejsza produkcja od jedynki. Może tak samo nie zachwycająca scenariuszem, ale bardzo interesująca. Aktorzy i wykreowane postacie, na czele z Frank'iem, przyciągnęły do kin rzesze fanów. A rola Will'a Smith'a została jeszcze bardziej dopracowana, wychodzi naturalniej niż w "MIB". Obraz Barry'ego Sonnenfeld'a polecam miłośnikom dobrych komedii bez specjalnego scenariusza, jak i fanom panów Jones'a i Smith'a. Chociażby dla posłuchania ich śmiesznych, czasem powstających "na żywo" dialogów.

Dowiedz się więcej o: Will Smith.


Informacje o artykule
Data dodania:2008-01-28
Dział / Kategoria: fun / felieton
Średnia ocena:nieoceniany
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
flaco666, 30 lat
mężczyzna, Kraków

Ostatnie artykuły tego autora:
Przegląd Zagranicznych Videoclipów odc. 09 seria:3
Przegląd Zagranicznych Videoclipów odc. 09 seria:3
Przegląd Zagranicznych Videoclipów odc. 10 seria:3
Przegląd Polskich Teledysków odc. 09 seria:3
Przegląd Polskich Teledysków odc. 10 seria:3

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 3 + 4 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-34-204-189-171.compute-1.amazonaws.com (34.204.189.171). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 ? kontakt ? redakcja ? reklama ? materiały promocyjne ? FAQ, pomoc i zasady ? Polityka Cookies ?