Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Przegląd Zagranicznych Videoclipów odc. 02 seria:3

Przegląd Zagranicznych Videoclipów odc. 02 seria:3

Autor: flaco666

Dowiedz się więcej o: DMX, Chamillionaire.

Pierwszy odcinek trzeciej serii "Przeglądu Zagranicznych Videoclipów" już za nami, a przed nami dziewiętnaście kolejnych. W dzisiejszym przeczytacie o dwóch raperach. Drugi opisywany jest mi zupełnie obojętny, natomiast do pierwszego straciłem jakikolwiek szacunek. Wszystko za sprawą organizowania walk psów i znęcania się nad zwierzętami. Pewnie domyślacie się o kogo chodzi. Na pierwszy ogień leci "Where the hood At (Ayo Kato)" DMX'a, a później Chamillionaire i Slick Rick w "Hip Hop Police".

Clip 1: DMX - "Where The Hood At (Ayo Kato)"

DMX w swoich clip'ach zawsze zgrywa kozaka, jednak najważniejszym elementem jego obrazów są psy. Gość przy każdej okazji prezentował swoje zainteresowania groźnymi rasami. I również w "Where The Hood At (Ayo Kato)" pojawiają się Pitbulle.

Treść pierwszej części teledysku (jest podzielony na dwie) jest mało skomplikowana. Jak już wspomniałem są psy, ale oprócz nich wokół DMX'a podczas nawijki zebrał się spory tłum jego ziomków. Oprócz stojących jest kilku siedzących, na swoich luksusowych maszynach - ścigaczach. To właśnie na nich prezentują swoje popisy. Dalej akcja przenosi się za kratki. Tam DMX spędza czas razem z typami o zakazanych mordach. Cały czas są pilnowani przez strażnika z shotgun'em. Zastosowano wiele osobnych zbliżeń na twarze i sylwetki więźniów, a także kurtki z emblematami z literą "R". W więzieniu DMX'a jest mnóstwo stereotypowych postaci często spotykanych na amerykańskich filmach - są duże chłopy pakujące za plecami rapującego chłopaka, a także mężczyźni oferujący siebie w ubraniach, których nie powstydziłby się sam Tomasz Jacyków. Podobać się może ujęcie na buty jednego z tych typków - na nogach ma damskie szpilki. Gdy mowa jest o walce, na ekranie widzimy krótki, mało ekscytujący pojedynek pomiędzy dwoma małolatami. Śledzimy rapera także podczas szybkiej jazdy samochodem, gdzie kamera mu towarzyszy na miejscu pasażera. Wprowadzając motory do teledysku, realizatorzy nie zapomnieli o standardowym "paleniu gumy". Pomiędzy nawijkami pokazani zostają kumple DMX'a, jeden z nich na szyi ma oplecionego węża, inny z kolei na wózku inwalidzkim rusza się w rytm muzyki. Pierwsza część clip'u kończy się widokiem z góry na zebranych ziomków DMX'a, których jest gruuuubo ponad stu.

Druga część teledysku została poświęcona pamięci zmarłego kumpla DMX'a - Rudy Kato Rangel. Raper jedzie samochodem, dzwoni mu telefon i głos po jego drugiej stronie informuje go o śmierci bliskiego ziomka. X nie może w to uwierzyć. Podczas przekazywania tej wiadomości następuje podział ekranu na dwie części - w pierwszej z nich jest gość, dzwoniący z więziennego telefonu, w drugiej natomiast jest DMX. Muzyka zmienia się o 180 stopni. Kolejne sceny są bardziej spokojne od poprzednich. Widzimy jakąś grupkę dzieciaków i starszego pana grających na żywych instrumentach m.in. bębenku. A my razem z raperem podążamy środkiem miasta jego pojazdem. Nie ma już skakania i podnoszenia rąk w górę. Wyraz jego twarzy sam mówi za siebie. Chłopak przeżywa odejście kumpla. Pokazany zostaje en face i z profilu podczas nawijki. W tej części clip'u nie ma już tyle światła, bardziej można powiedzieć, że zaczęła się robić gra światła i cienia. Jednym z ujęć, jest moment oddania hołdu zmarłemu poprzez założenie koszulek z jego podobizną i uniesieniu wysoko flagi Meksyku. Pośród zasmuconych osób da się rozpoznać m.in. Fat Joe. Clip kończy się wyznaniem jednej z dziewczyn ku pamięci zmarłego.

Z jednej strony chciałoby się powiedzieć, że clip jest beznadziejny, bo wszystko w nim ujęte zostało gdzieś już pokazane. To jeżeli chodzi o pierwszą część, natomiast z drugiej strony wielki szacunek dla DMX'a za poświęcenie minuty ku pamięci zmarłego przyjaciela. Obejrzyjcie i oceńcie sami.

Clip 2: Chamillionaire feat. Slick Rick - "Hip-Hop Police"

W hip-hop'ie twórcy w swoich piosenkach sporo miejsca poświęcają policji. I nie po to, aby ją zachwalać. Po obejrzeniu kolejnego clip'u Chamillionaire'a śmiało mogę stwierdzić, że w przeszłości miał kontakt z funkcjonariuszami policji. Pierwszy z teledysków, to oczywiście "Ridin Dirty" wykonany wspólnie z Krayzie Bone'm., natomiast drugim jest "Hip-hop Police", gdzie gościnnie wystąpił Slick Rick.

Clip zaczyna się od widoku na dwóch chłopaków. Stoją sobie spokojnie na ulicy. Jeden rozmawia przez telefon. Ubrani są jak zwykli hip-hop'owcy w USA. Widz potrafi rozpoznać w jednym z nich Chamillionaire'a. Nagle słyszymy sygnał syreny policyjnej. Pod chodnik podjeżdża po cywilnemu dwóch funkcjonariuszy. Okazuje się, że ten bardziej rozgadany, to przebrany Chamillionaire, który wystąpił w tym teledysku w potrójnej roli. Gliniarz jest charyzmatyczny. To gość z ikrą, noszący w ustach wykałaczkę, którą charakterystycznie porusza, gdy mówi. Wywiązuje się rozmowa między chłopakami a policją. W końcu dochodzi między nimi do sprzeczki, a koledzy zaczynają uciekać w różne strony. Od tego momentu rozpoczyna się piosenka i zaczyna grać muzyka.

Trzecia rola Chamillionaire'a, to Bob O'Wildy - redaktor telewizji informacyjnej CHAM. Nadaje on relację z różnych wydarzeń "na żywo". Przedstawia historię, że "Rapu już nie ma". Materiały zawarte w tym programie pokazują m.in. wkroczenie oddziałów szturmowych na posesję Eminem'a czy zatrzymanie podejrzanego Escalade.

Ucieczka Chamillionaire'a kończy się dołapaniem go przez gliniarza i szybkim skuciem. W tym momencie zaczyna się nawijka rapera, która zostaje wypowiedziana przez podejrzanego i policjanta. Zaczynają swoistą wojnę słów między sobą. Wiadomo, że w polskich realiach po złapaniu sprawcy morderstwa, bo o to jest podejrzany Cham, nie byłoby kozaczenia w stosunku do funkcjonariuszy. W krótkim czasie na miejsce zjawiają się posiłki, aby ubezpieczać swojego przełożonego. Kiedy raper przechodzi do refrenu, w teledysku pakują go do samochodu. Kolejną sceną jest moment przesłuchania podejrzanego na komendzie. Funkcjonariusz jest pewny siebie, podobnie jak młodzieniec siedzący naprzeciwko niego. Osoby postronne patrzą na nich z lekką pogardą i poirytowaniem. Zwróćmy uwagę, że Cham podczas przesłuchania nie ma na rękach kajdanek. Jest to małe niedopatrzenie. Policjant pokazuje raperowi mnóstwo dowodów, które nie robią wielkiego wrażenia na nim.

Ostatni etap clip'u rozgrywa się podczas rozpoznania. Za weneckim lustrem, na tle miary wzrostu stoi kilku gości. Wśród nich Slick Rick i Chamillionaire. Po drugiej stronie lustra natomiast znajduje się dwóch gliniarzy (Slick Rick i Chamillionaire) oraz świadek morderstwa. Ponownie występuje tu małe niedopatrzenie. Policjanci rozmawiając między sobą powinni być niesłyszalni przez podejrzanych, niestety jest inaczej, gdyż jeden z nich odpowiada na zarzuty gliniarza.

Podczas rozmowy na początku clip'u następuje zwrot z samochodu na chłopaków, dzięki któremu czujemy się, jakbyśmy ich przesłuchiwali. Plusem jest, że nie ma odbicia ekipy realizatorskiej w okularach policjanta. Kamera podczas ucieczki sprawia wrażenie, przez które odbiorca czuje się jakby bieg za nimi. Ucieczka w kulminacyjnym momencie zostaje sfilmowana z jadącego samochodu, dzięki temu obserwujemy odległość między funkcjonariuszem a podejrzanym. W "Hip-hop Police" zastosowano spowolnienia tempa clip'u np. podczas gonitwy. Kiedy wreszcie dopadają Cham'a, kamera filmuje akcję zza pleców policjantów, widz może wmieszać się w "tłum".

Dwa różne clip'y. Można powiedzieć o pierwszym, że jest pomieszaniem dwóch całkiem odmiennie innych videoclip'ów - wzruszającego i imprezowego. Z kolei "Hip-hop Police", to słowne i zobrazowane rozprawienie się z prześladowaniem hip-hop'owców przez policję. Chamillionaire i Slick Rick zrobili kawał dobrej roboty. Świetny pomysł, ciekawa realizacja i bardzo szybka akcja sprawiają, że chce się oglądać, i oglądać, i oglądać...Polecam oby dwa, choćby z ciekawości...

Dowiedz się więcej o: DMX, Chamillionaire.


Informacje o artykule
Data dodania:2009-07-30
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / felieton
Średnia ocena:nieoceniany
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
flaco666, 30 lat
mężczyzna, Kraków

Ostatnie artykuły tego autora:
Przegląd Zagranicznych Videoclipów odc. 09 seria:3
Przegląd Zagranicznych Videoclipów odc. 09 seria:3
Przegląd Zagranicznych Videoclipów odc. 10 seria:3
Przegląd Polskich Teledysków odc. 09 seria:3
Przegląd Polskich Teledysków odc. 10 seria:3

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 1 + 5 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-35-173-47-43.compute-1.amazonaws.com (35.173.47.43). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies