Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje
button_zwin_rozwin

Autor:

Dowiedz się więcej o: BEER BEER.
Foto by Michał Marton

W swoich kawałkach prezentują chamski styl z uśmiechem na pysku. Ci, którzy słyszeli ich utwory mówią, że czegoś takiego jeszcze nie było. Ci, którzy jeszcze ich nie poznali, muszą  poznać. Bezczelne wersy są celnym ciosem, a w połączeniu ze złośliwą ironią potrafią wprawić słuchacza w osłupienie. Sprawdźcie wywiad z Beer Beer.

"Beer Beer". Skąd taka nazwa?
Hawaj: W obecnej chwili to w ogóle chyba powinniśmy zmienić nazwę na Wóda Wóda, jaIţ

Po przesłuchaniu waszych płyt można się domyślać, że jesteście dobrymi kumplami. Jak to jest naprawdę?
Hawaj: No tak to jest. W życiu codziennym dogadujemy się w stu procentach, co przekłada się na rap, dlatego wychodzi z tego taka spójna całość. Jeden uzupełnia drugiego i we dwóch stanowimy siłę.
Śli: Mam tutaj bardzo fajny cytat. Tfu! To nie jest cytat, tylko anegdota z życia. Kiedyś jedna panna powiedziała nam, że z nas dwóch byłby super facet!
Hawaj: Super Heros!
Śli: Świetny komplement, naprawdę, "pozdrawiamy" koleżankę!

Jesteście najpierw kumplami, a dopiero później raperami?
Hawaj: Nie no, jesteśmy głównie kumplami.
Śli: Nie znamy się, bo rapujemy, tylko rapujemy, bo się znamy. Ooo!
Hawaj: Wiesz, koleżka mieszka ode mnie 7 minut, 5 minut biegiem. No i czasami jakieś joggingi, często lubimy na pociąg razem biegać i takie różne rzeczy. Spotykamy się co drugi dzień, bo co pierwszy dzień to musimy mieć też czas dla siebie, na dziewczyny - nasze hobby. No ale wpadamy i przesłuchujemy płyty, i gramy w piłkę nożną, i we wszystko inne gramy.
Śli: Rowery.
Hawaj: Nie no, ale wiesz. Śliski to mój fumfel numer jeden. Niektórzy poczują zazdrość, ukłucie w sercu, nóż w plecach, ale tak to jest, no cóż. Cały czas go cisnę, żeby pisał teksty, bo się obija, bo coś tam robi głupiego, no i muszę go ogarniać...

Można powiedzieć że jesteś takim jego opiekunem.
Hawaj: Tak. No ja mam nawet skończony kurs na opiekuna kolonii, a że mamy teraz wakacje to ja mu organizuję tutaj taką małą kolonię.

A co było tym impulsem, dzięki któremu pierwszy raz sięgnęliście po mikrofon?
Hawaj: Moim impulsem był Śliżewski.
Śli: To ja go nauczyłem tego fachu. To pod moim okiem dojrzewał. Z takiego małego pisklęcia powstał piękny łabędź. A ja zacząłem dawno temu od tekstów na ławce. Znaczy się w podstawówce, na ławce pisałem, byłem trochę uliczny nawet wtedy. Pierwsze teksty, pierwsze rymowanki były o ludziach z naszej klasy.

Czyli od razu dissy.
Śli: Taaak. Od razu zacząłem od beefów, od razu wiedziałem że to jest kwintesencja rapu. Były też teksty o Lucky Luke'u, była jakaś łamana angielszczyzna, jakieś tam pierdoły, ale wyrosłem z tego na szlachetnego rapera.
Hawaj: W każdym razie Śliżewski pisał teksty pierwszy. Początki były ciężkie, nie było gdzie nagrywać. Ja zacząłem coś tam sobie pisać - nie wyszło, rzuciłem to. Później, kiedy Śliwka pojechał na wakacje wróciłem do tego, ogarnąłem u mnie w pokoju jako takie warunki do nagrywania, on wrócił i mówi: "łosz kurwa mamy gdzie nagrywać!"

Kiedy to było?
Hawaj: To był dwutysięczny, to już 8 lat. Ostatnio byliśmy na melanżu, taki koleś słuchał naszej płyty i mówi: "no spoko, spoko wam to wychodzi naprawdę, jak na początkujących extra". Ja się go pytam: "ale jak to?". A on: "no normalnie, jak zaczynacie teraz to naprawdę okej jest". Ja mówię: "Ty, ale my już 8 lat nawijamy". Trochę mu  głupio się zrobiło, zajął się chipsami, ale później przyznał, że nie wsłuchiwał się za bardzo. No a jednak my od zawsze kładziemy nacisk na teksty.

A jak przyjęła się Wasza ostatnia płyta, dostajecie jakieś informacje od słuchaczy? Jesteście zadowoleni z ogólnego efektu?
Hawaj: Jesteśmy zadowoleni, poszło w Polskę. Na dzień dzisiejszy jest ponad cztery tysiące ściągnięć, myśleliśmy że będzie troszeczkę więcej. Jeszcze trochę osób będzie to ściągało, jeszcze trochę popromujemy tę płytę, a po wakacjach zaczynamy nagrywać nową. Ogólnie propsów trochę się posypało, hejtów trochę też, no wiadomo. Jesteśmy zadowoleni, znamy też błędy tej płyty, będą zredukowane do zera na następnej.

Na ile prawdziwy jest wykreowany przez was wizerunek imprezowiczów, i... babiarzy?

Śli: Wszystkie historie są prawdziwe, nie ściemniamy. Zależy też kto jak to odbiera. Jeden odbierze że jesteśmy ostrymi melanżownikami i babiarzami. Inny powie: "aaa, mają tam parę historii, ja miałem lepsze". No ale mamy taki wizerunek, nie wiem czemu.
Hawaj: Jak już wiele razy mówiłem ja do klubu nie idę się wyszaleć, wytańczyć, wyrywać, ja po prostu idę, lubię to, ale nie robię z tego święta, bo wiem że będę za tydzień, za dwa i za trzy tak samo. Wolę być babiarzem niż faceciarzem, albo może po prostu za dużo nasłuchałem się Mesa.

Foto by Michał Marton

Na waszej najświeższej płycie jest cała gromada gościnnych występów. Z czego wynika taka ich ilość i czym kierowaliście się przy doborze?
Hawaj: Jaramy się współpracą z innymi raperami. Uważamy, że hip-hop jest właśnie po to żeby łączyć ludzi, współpraca z raperami zza granicy jakoś nas nie kręci. Kryterium doboru gości było takie, czy nam pasują do kawałka czy nie. Siedzę, słucham bitu, naszych zwrotek i wtedy dokładnie wiem kto powinien być na feacie w tym kawałku. Jeśli tej osoby nie ogarnę to kawałek zostanie w takiej formie jakiej jest lub sam dopiszę następną zwrotkę. Nie wcisnę kogokolwiek, bo on też coś tam rapuje.

Wasz rap jest świetną alternatywą dla projektów które obecnie powstają. Jest po brzegi wypełniony lekkością i humorem. To celowy zabieg?
Śli: Jesteśmy takimi raczej luźnymi koleżkami. Dowcipnisie. Mamy do siebie duży dystans. Ja nie będę się nigdy przedstawiał jako kozak. Wydaję mi się, że nasze punchlajnowe kawałki nie są przesadzone. Fajne, lekkie punche. Nie jest tak, że wchodzę do klubu, wóda, panny na stołach, bo nie wierzę, że tak raperzy mają, bo ja nigdy takiego czegoś nie miałem, a przecież jestem raperem!
Hawaj: Widocznie tacy jesteśmy, często ludzie tak mówią, że czegoś takiego brakowało.
Śli: Jesteśmy herosami, ale jednak mamy gdzieś tam te ludzkie cechy. Niestety, wcale nie chcieliśmy być ludźmi, a trochę ludzi w nas jest. To przykre.

Jesteś zawiedziony?
Śli: Tak, bo ludzie mnie denerwują.
Hawaj: Jak studenci! Ludzie i studenci - masakra! Wczoraj ile studentów widzieliśmy w klubie, co oni tam robili?! Sam studiuję na piątym roku, ale wiesz... W każdym razie jak powiedziałeś, że jesteśmy alternatywą. Bardzo się cieszę że tak to odbierasz ty i wiele innych osób. Czasami jednak zastanawiam się, gdzie leży granica mojego poczucia humoru, które ujawnia się w kawałkach, a nie humorystycznego humoru jaki prezentuje  "Grupa Operacyjna". Oni tryskają humorem na prawo i lewo!

Z nich to są żartownisie...
Hawaj: Luźne chłopaki. I rozrywkowi są na sto procent!
Śli: Na stówę, tak jak "Firma"!

(śmiech)

Hawaj: Nie, nie dawaj tego o tej "Firmie". Sorrki!
Śli: Ja też przepraszam! Firma - respekcik! Popopo!
Hawaj: Wracając do tematu. Ostatnio na przykład dostałem maila od takiego koleżki: "kurcze, weźcie coś Hawajski nagrajcie na lato, bo zamuł jest, nie ma czego słuchać, a by się przydało coś od was, na lajcie". No i fajnie i miło i w ogóle ale też nie można nas przez to wrzucać w lajtowy worek, bo tak samo nagrywamy kawałki na pełnej kurwie.

Kręcicie klip do jednego z utworów, możecie coś o nim powiedzieć?
Śli: My właśnie w tym momencie kręcimy klip!
Hawaj: W tym momencie kręcimy klip do kawałka "Obiecaliśmy show Bogu", gdzie gościnnie udzielił się Gedzunio ze Sztumu reprezentujący Peges Group, młody, ale bardzo utalentowany gracz na polskiej scenie podziemnej.
Śli: Ślę pozdróweczki.
Hawaj: Klip kręcimy na ulicach Warszawy. Będzie po części taneczny, chociaż jeszcze tancerzy nie ma, ale spoko. Nagrane mamy około 70% materiału, właśnie w ten weekend i poprzedni powinniśmy kręcić, ale melanżowaliśmy, a kamerzyści odnawiają mieszkanie.

Macie jakiś ustalony termin, kiedy premiera klipu?
Hawaj: Termin to jest jak najszybciej, a będzie pewnie jeszcze pod koniec sierpnia.
Śli: Wszyscy wrócą z wakacji i zobaczą nas w telewizji.
Hawaj: I ten klip dostanie każdy, nawet ten kto nie chce - dostanie. Jak będę wiedział, że nie obejrzał, to przyjdę do niego do domu osobiście z nagraną płytą albo kasetą video, włączę mu i będzie oglądał.
Śli: Tylko popcorn niech naszykują!

Co poza tym słychać u Beer Beerów?
Śli: Seks w naszym wielkim mieście. Non stop. Seks, rap, dragi. Mam nadzieję, że moja mama nie będzie czytała wywiadu.
Hawaj: To sprostowanie dla mamy Śliwki - nie, seks nie!
Śli: Broń Boże!
Hawaj: Seks po ślubie!
Śli: Właśnie! Trzeba poważnie podchodzić do sprawy, nie dawać się dziewczynom. Skandal!

Foto by Forestman

Skandal to będzie z "Firmą"!
Śli: Co z "Firmą"? Ja powiedziałem "na sto procent" no i to było po prostu "na sto procent". Zacytowałem tylko.
Hawaj: To nie Kuba powiedział, to taki chłopak przyszedł!
Śli: Ale on poszedł już! My go rozkminiliśmy, on już jest na psach! Sprzedał się!

A kiedy nowe rzeczy od Beer Beer?
Śli: Są wakacje, tak więc zbieramy historie.
Hawaj: Ja w pamiętniku zapisuję historie i później będę je wykorzystywał! Pojadę po imionach, i po nazwiskach! I po matkach, i po babkach, po psach, wszystko będzie! Parę pomysłów już jest.
Śli: Chciałem dodać, że założymy swój label, w którym będziemy wydawać. Będzie on miał nazwę "kup preorder albo w mordę!".
Hawaj: Ja jestem za.
Śli: Zrobimy reklamę, zaprosimy jakiegoś aktora.
Hawaj: Z "M jak Miłość", tego taksówkarza!
Śli: Nie, bo on wygląda lepiej od nas! Z tym facetem ciągle rywalizujemy.
Hawaj: No to Cezarego Żaka! I od razu Tadzia Norka - on jest podziemny bardzo. Będzie z nami to wszystko ogarniał.

Nadal nagrywacie w  "Forteca Studio"?
Hawaj: Ostatnia  płyta była nagrywana w "Fortecy". Jeszcze wcześniejsza była tylko masterowana przez Robsona. Spoko się tam nagrywa, sami gracze na wysokim poziomie, dobry sprzyjający klimat żeby się rozwijać, tak więc będziemy na pewno kontynuowali współpracę.

Co aktualnie się tam dzieje?
Hawaj: My nie przesiadujemy tam na co dzień. Jak mamy rzeczy do nagrania, to wtedy wpadamy, nagrywamy, jemy, pijemy, palimy i wypadamy zbierać nowe historie. VNM ukazał się parę dni temu. Kolejny materiał nagrywany w Fortecy to będzie płyta Tomb'a. Na pewno dużo mocnych punchy będzie można usłyszeć na niej . Łysonżi też nagrywał, ale nie wiem na jakim to jest etapie.
Śli: Wszystko na bardzo wysokim poziomie, polecam.

Jakiej muzyki słuchacie na co dzień?
Śli: Ja to ogólnie w pracy odpalam sobie takie nowe radio, które znalazłem. Radio Funk - no miazga po prostu! Jest klasyczny hip-hop i funk. Jeszcze bardzo fajna akcja jest, jak lecą freestyle po amerykańsku. Śmiesznie jest, jak tam "yeah madafaka, coś tam madafaka" co chwilę, a klient u mnie siedzi przy biurku, a jakiś murzyniec freestyluje. Z drugiej strony jak leci funk, to naprawdę widzę, że ludzie łapią rytm i się bujają! Co jeszcze? Polskiego rapu słucham oczywiście. Wszystko co związane z fajnymi raperami. Poza tym staram się sprawdzać wszystko co wychodzi nowe. Czasami się męczę, ale słucham do końca. Muszę przesłuchać tych badziewiarzy. A z amerykańskiego to najbardziej lubię... no lubię wszystko raczej.
Hawaj: A u mnie to wygląda następująco...
Śli: A! Jeszcze takie szybsze rytmy to też lubię!
Hawaj: Numerem jeden dla mnie jest Prodigy. Tylko nie mówimy o tym z Queens Bridge, tylko o tych z Wielkiej Brytani. W podstawówce byłem tak zajarany ich wizerunkiem, że myślałem nawet o takiej kolczatce na szyję jak nosił Keith Flint. Były różne takie fazy. Później, to już poszedłem w hip-hop, a teraz słucham wszystkiego. Hip-hop, funk, ale dużo czasu spędzam przy muzyce elektronicznej, jakieś tam house'y, electro, drumy.

Jest ktoś taki, z kim chcielibyście nagrać kawałek?
Śli: Michael Jackson!...Ale palnąłem!
Hawaj: Mamy taką listę. Naprawdę z wieloma osobami chcielibyśmy współpracować. Ja to chyba najbardziej bym chciał z chłopakami z Ortega Cartel, ci to dopiero fenomenalnie miotają, to jest właśnie to co ja określam zajebanym stylem.

A co z koncertami?
Śli: Jeszcze nie byliśmy w całej Polsce, a chcielibyśmy być. Zapraszam do zapraszania nas! Naprawdę, ubaw będzie straszny. Jednakże koncerty undergroundowe, to niestety najczęściej jest lipa. Trzeba mieć swoich ludzi.
Hawaj: Ludzie się nie bawią.
Śli: Ludzie się nie bawią na koncertach normalnych, a co dopiero undergroundowych. Najczęściej jest nagłośnienie takie, że nic nie słychać. Robimy show, skaczemy. Nie freestylujemy, a jak freestylujemy to jest rzeźnia. Chociaż swego czasu to nagraliśmy dwie płyty freestylowe, wtedy nie było WBW jak freestylowaliśmy! Wtedy to się rozrabiało, w pokoju!
"Snake Music" to wydał, pamiętam tą wytwórnią z takim wężem. Bo "snake" to "wąż".
Mój label "Kup preorder albo w mordę" wkrótce połączy się ze "Snake Music". Wtedy będziemy straszyć wężami właśnie. Słuchacze, zapraszam do kupowania!
Hawaj: I nie miejcie węża w kieszeni.

Rozmawiał: Łukasz Rutkowski

Dowiedz się więcej o: BEER BEER.


Informacje o artykule
Data dodania:2009-08-06
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:4.60 (5)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Łukasz Rutko..., 27 lat
mężczyzna, Gliwice

Ostatnie artykuły tego autora:
Nie można robić Hip-Hopu na siłę" - wywiad z Tede

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Krzysztof Kozak
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
09:45:08, 06-08-09
co to za gowno?

EndriuMFGS
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
09:46:12, 06-08-09
eeee... dla mnie to oni jacyś dziwni są.. ;p

Hurricane Game
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
09:48:51, 06-08-09
kto to kurwa jest?

Autor:    Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
09:49:28, 06-08-09
GDZIE NA GŁÓWNĄ Z TYMI POPAPRAŃCAMI ??

Wojciech Cejrowski
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
10:07:59, 06-08-09

jest błąd w nazwie. powinno być BORUBAR.

wtrąciła się litrerówka


ocobiega
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
10:18:51, 06-08-09

zjebozord
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:04:42, 06-08-09
to te pedaly od chujowego flow i dykcji przedszkolakow? 

JASZCZOMP_
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:18:41, 06-08-09
spoko sie czytalo troche humoru nie zaszkodzilo pozdro dla nich

MlodyWyjadacz
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:42:50, 06-08-09
sluchalem dawno tej plyty

Mackler
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:46:23, 06-08-09
wszytsko ladnie pieknie tylko kto to do huja pana jest?

Loozny Wiesiek
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:15:54, 06-08-09
kto to kurwa wogule jest?

snupdok
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:22:49, 06-08-09
kto to kurwa jest?

jessi1988
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:42:37, 06-08-09
jak kurwa nie wiesz, to sobie poczytaj o nich, to się dowiesz, kto to jest!!

BEER BEER
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:04:01, 06-08-09

KONTAKT BEER BEER'owy:
www.myspace.com/beerbeeer
www.myspace.com/sliwer

Orzechuuuu
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:29:59, 06-08-09
Hehe, lajtowni ludzie. Płytka mi sie w chuj podobała. Dobry wywiad, pobrechtać mozna. Yo.

neta-19
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:11:47, 06-08-09
Kto to jest? To są ludzie którzy mają pasję, dystans i chęci. Nieźle ubawiłam się czytając wywiad. A najlepsze jest to, że oni naprawdę są tacy jak ich widzimy i nie zapodają żadnej ściemy pod publiczkę. Pozdro i życzę dalszych sukcesów. Anet:)

Simek
Autor: Simek   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:31:37, 06-08-09
"lajtowni"
słowotwórstwo kretynów mnie zaskakuje

raven6pl
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:26:13, 06-08-09
Autor: Simek Link do posta
14:31:37, 06-08-09
"lajtowni"
słowotwórstwo kretynów mnie zaskakuje


pewnie zaczerpniete z tego hip hopowego slownika co tam kiedys ktos wydal..

Wolę być babiarzem niż faceciarzem - czyli ma sie rozumiec ze pedalami nie jestescie? lol

Autor:    Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:39:32, 06-08-09
Są pionierami! Ożywiają podziemną scenę hh'u. Rozsiewają maagię... Dają zajebiste koncerty. Nie ma drugiej takiej egzotycznej marki. Rozpier_lają charyzmą. Treściwy przekaz w charakterystycznym dla Nich stylu, bez ograniczeń.
Wszystkich pi_onych "sceptyków"  proszę o wsadzenie swoich hejterskich opinii w tyłek. Nie wiecie, co tak naprawdę bredzicie.

lil_em
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:46:06, 06-08-09
tak. popieram j_bać_hejterów. to samo chciałam napisać, dwie niesamowite osobowości! :)) żałuj jeden z drugim, że nie jesteś taki.

Anom
Autor: Anom   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:20:34, 06-08-09
dobry sklad slyszalem ich 2 plytki na koncercie jeszcze nie bylem ale na pewno sie wybiore:)

MIXTAPE KLASYKA RAPU
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:23:27, 06-08-09
polecam mój rap dobry

MIXTAPE KLASYKA RAPU
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:28:52, 06-08-09
polecam mój rap dobry

FoShoHitz
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:45:32, 06-08-09
dobre, świeże rapy. ;)
Pozdro

Ylun
Autor: Ylun   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:48:49, 06-08-09
Spoko skład, spoko wywiad

adasko44
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:47:17, 06-08-09
jak oni są nie pełnoletni i na skandalu sie udzielali

fanrapu
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:41:44, 06-08-09
Oni się z kimś dissowali ? Bo chyba Massey by ich zjadł !! Albo nawet Verba

Szeryf 4 ban
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
21:19:56, 06-08-09
Co to ma  byc?

Gerald z Riwi
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
21:38:48, 06-08-09
Orzechu specu od ssania orzechów beer-beer'om pogadaj z nimi może dla ciebie staną się "faceciarzami" na jeden wieczór...

swierzyskun
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
21:57:30, 06-08-09
generalnie to wywiad im chyba ziomek robił, albo sami...

płyta średnia i to bardzo...

"no normalnie, jak zaczynacie teraz to naprawdę okej jest". Ja mówię: "Ty, ale my już 8 lat nawijamy"


słuchając krażka odniosłem takie samo wrażenie ;p


a typy w chustach albo w marynarce ubranej na kolorową koszulke śmiesza mnie...


nie masz stylu to trza nadrobić wyglądem i pokazać, że się ma styl...



5

Wanted
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
22:43:43, 06-08-09
to jest nowa VERBA :D

aceq32
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:09:38, 07-08-09
No i 3/4 debili pyta kto to jest .Ja też o chłopakach jeszcze nie słyszałem ale właśnie w ten sposób na ich temat się czegoś dowiedziałem ,a jak przesłucham ich wałków trochę to pewnie się dowiem czegoś więcej .Wszyscy od urodzenia wiedzieliście kim jest 2Pac ,Notorious,Dr.Dre czy Dj Premier ?? ,Ostry ,Gural czy Pezet ?? No raczej nie chociaż większość z was dalej nie kuma kto to a jak kuma to tylko z wikipedii i hejtowania na forum.Jeden z drugim matełem wydajcie jakiegoś nielegala i wtedy też ludzię bedą pytać a kto do do chuja wafla jest ?? Może dwie pakistańskie biedronki z biedronki .Jebać HEJTERÓW I WSZYSTKIE DZIECI NEOSTRADY Z TEGO FORUM .POZDRO DLA WAS KOCHANI 5 LATKOWIE .ELO DLA PRAWDZIWYCH 5JONA

Autor:    Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:40:04, 07-08-09
Nie słyszałem o nich ale niezła beka, zaraz sprawdzam Myspace :)

Tak sobie lecą po bicie, jeden się wyróżnia od drugiego i to dość mocno.

Duet Solar/Białas bardziej mi pasuje a oni też potrafią wprowadzić fajny klimat w kawałku :D

daniel o.
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:58:06, 18-08-09
propsy za plyte i wywiad...na odwroconym lemingu tez dobry wywiad ale propsuje tutaj:] zastanawialo mnie wlasnie ile hejtow bedziecie mieli pod wywiadem jak sie dowiedzialem ze takowy jest na tej stronie i w sumie spodziewalem sie wiekszej rzeszy nastolatkow nastawionych negatywnie... spada na psy ten portal... juz nikt sie nie cisnie:)
pjona i pozdrowki!

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 1 + 4 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-3-237-71-23.compute-1.amazonaws.com (3.237.71.23). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.