Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

To nie jest zrobienie jajecznicy - wywiad z Vixenem

To nie jest zrobienie jajecznicy - wywiad z Vixenem

Autor: se3a

Dowiedz się więcej o: Vixen.
Dla mnie osobiście o przebiciu można mówić, w momencie, gdy jesteś świadom tego co mówisz, jeżeli empirycznie doświadczyłeś tego o czym mówisz, jeżeli przestajesz się bać mówić o swoich kompleksach, rozkminkach, o tym co tak naprawdę myślisz na dany temat.

Niedawno ukazało się pierwsze legalne wydawnictwo Vixena pt. "New-Ton". Album zawiera 14 premierowych utworów, które wnoszą powiew świeżości na polską scenę. Z tej okazji postanowiliśmy przeprowadzić wywiad z jej autorem, producentem, wydawcą... Przy okazji przypominamy, że cały czas możecie kupować "New-Ton" na Hip-Hop.pl w postaci legalnych mp3.

Dlaczego postanowiłeś wziąć ciężar wydania płyty na siebie?
Vixen: Hmm to nie do końca tak, że ten ciężar niosłem tylko na swoich barkach, znacznie pomógł mi Michał Hrebień, który ogarnął praktycznie całą robotę papierkową. To On załatwił zaiks, kod kreskowy i tłocznię, mi zostało jedynie załatwienie dystrybucji z fonografiką, z czym zresztą większych problemów nie było.

Na krążku pełnisz rolę rapera, wydawcy ale także producenta. Wiele osób powie zapewne że to samobójcza misja. Ty jednak dajesz radę. Jak udaje Ci się to wszystko ogarnąć?
Vixen: Myślę, że jak ten kto chciałby się podjąć takiego zadania, założył że to samobójcza misja to pewnie by taką była. Ja tak nie zakładałem. Jeżeli ktoś potrafi się w coś zaangażować naprawdę, to jest w stanie sprostać największym wymaganiom. Nie mówię że jest łatwo, ale zawsze jest możliwość. Po prostu przed zabraniem się za to wszystko zrobiłem sobie plan tego co mam zrobić i po kolei wypełniałem poszczególne punkty, przez to praca była w jakiś tam sposób uporządkowana, choć i tak na końcu zrobił się mały chaos, bo przecież wszystkiego nie da się przewidzieć, trzeba być tego świadomym, ale wybrnęliśmy z tego cało i bogatsi o nowe doświadczenia.

Co było najtrudniejsze w procesie wydawania płyty? Mam na myśli zarówno proces nagrywania materiału jak i jego wydania, dystrybucję...
Vixen: Czy ja wiem, nie było jakichś tam wielkich trudności w tym wszystkim, ale jeżeli mam już określić co było najtrudniejsze to hmm... zachowanie spokoju w niektórych sytuacjach, bo szczerze powiedziawszy myślałem że szybciej to pójdzie wszystko, tzn. chodzi mi samo przygotowanie płyty do toczenia, wiesz kwestie związane z mixem, masteringiem, poprawkami, potem tłoczenie itd. Zdałem sobie jednak sprawę, że to nie jest zrobienie jajecznicy czy coś, a to co jest robione szybko często jest robione źle, więc zrozumiałem, że po prostu nie warto  czasem poganiać ludzi codziennie, bo w prawdzie może to przyspieszyć cały proces wydawniczy, ale mimo wszystko jest duże prawdopodobieństwo że ujmie to nieco na jakości materiału. 

Wyzbyć się wstydu, to tak jakby wyzbyć się człowieczeństwa.

W lutym przeprowadziłeś akcję promocyjną 7 kawałków w 7 dni. Skąd taki pomysł?
Vixen: Miałem trochę tekstów na dysku i miałem trochę instrumentali. Teksty jakiś czas temu pisałem właśnie pod te zalegające instrumentale, ale jakoś nie było okazji ich nagrać. Po wielogodzinnych rozmyślaniach i nie przespanych nocach, wpadłem na pomysł: "A może by je nagrać w końcu?" ;P Było ich nie wiem może z 3-4. Natomiast w tym czasie, w którym udostępniałem kawałki, z dnia na dzień pisałem już następnie, potem na świeżo zostały nagrane i udostępnione również. Skąd pomysł? Pomyślałem że to może być fajna opcja, bo ludzie nie dostaną na raz 7 numerów, które ściągną na dysk i potem może nawet ich nieprzesłuchaną, tylko jakby zapoznają się z każdym z osobna.

Premiera albumu miał miejsce 12 września, czyli w samym środku wyjątkowego w tym roku miesiąca, miesiąca wielu gorących premier. Choć masz na koncie już kilka krążków "New-Ton" jest Twoim oficjalnym debiutem. Jak zatem album został przyjęty? Czy w Twojej ocenie udało ci się przebić?
Vixen: Zależy jak zdefiniujemy pojęcie "przebicie". Dla jednych przebiciem jest przyznanie najwyższej rotacji dla singli i klipów w mediach, a dla drugich nagranie numeru z kimś z czołówki. Dla mnie osobiście o przebiciu można mówić, w momencie, gdy jesteś świadom tego co mówisz, jeżeli empirycznie doświadczyłeś tego o czym mówisz, jeżeli przestajesz się bać mówić o swoich kompleksach, rozkminkach, o tym co tak naprawdę myślisz na dany temat. Bojaźń w tym przypadku dotyczy kwestii "czy mnie wyśmieją?" ...Chuj z tym! Jak wyśmieją to znaczy, że albo nie rozumieją o co tutaj chodzi, albo się wstydzili i bali się powiedzieć tego przed Tobą, to oni w takim przypadku mają problem, a nie Ty. Jeżeli opanuje się umiejętność szczerego mówienia o wszystkim, to wydaje mi się, że wtedy już tylko mały kroczek dzieli Cię od przebicia, bo zawsze znajdzie się ktoś podobny do Ciebie i wbrew pozorom takich ludzi wcale nie będzie kilku, ale całe rzesze utożsamiających się z takimi tekstami osób. Nie mogę powiedzieć, że zupełnie wyzbyłem się wstydu w mówieniu o swoim życiu. Wyzbyć się wstydu, to tak jakby wyzbyć się człowieczeństwa moim zdaniem. Dziś jednak w porównaniu z przeszłością otwarcie i bez jakichś tam rumieńców, umiem wypowiadać się na tematy ze znacznie szerszej sfery mojego życia.

Masz już na koncie pięć płyt. W "Nie mam nic" rapujesz: "myślałem że się nie zmienię, chciałem być tym kim byłem. Jestem tą samą osobą, choć dziś już inaczej myślę" - jak zdobywane doświadczenie wpływało na Ciebie i Twoją muzykę.
Vixen: Myślę, że po prostu widzę więcej teraz, niż wcześniej i mogę bardziej obiektywnie podejść do niektórych spraw i zrozumieć ludzi. Idąc tym torem myślenia, moje poglądy również uległy zmianie rzecz jasna. Jak poglądy czy tam sposób myślenia się nie zmienia z wiekiem, to znaczy, że ktoś jest opóźniony w rozwoju, nie ubliżając nikomu. Do niektórych spraw się po prostu dorasta i to właśnie powoduje często, że te same słowa rozumiemy zupełnie inaczej dziś, niż przed laty.  

Zapowiadałeś że zaraz po "New-Ton" ukaże się "Vixtape 3". Skąd pomysł na wypuszczenie dwóch krążków jeden po sobie.

Vixen: Miałem po prostu dużo materiału, który szkoda by było żeby się zmarnował i skisił na moim dysku. Postanowiłem go, więc udostępnić.

Kiedy zatem się ukaże i co na nim usłyszymy?
Vixen: Ukaże się on nim piąty kur zapieje, a niebo pokryją czarne, burzowe chmury heh nie no myślę że już nie długo... Na pewno do końca roku zostanie udostępniony dla ludzi. Będzie to całkowicie internetowy mixtape, do ściągnięcia, lub dobrowolnego kupna w postaci mp3. Podobnie jak w przypadku jego poprzednika, będzie on zawierał ok. 7 numerów nagranych pod instrumentale. To spokojny materiał, pierwszy singiel "Znajomi", doskonale oddaje klimat tego mixtape'u. Znajdą się na nim też ostrzejsze kawałki, ale głównie nastawcie się na więcej rozkminek, niż panczy, ale wiadomo, nie mogę powiedzieć, że ich tam nie znajdziecie.

Myślę, że po prostu widzę więcej teraz, niż wcześniej i mogę bardziej obiektywnie podejść do niektórych spraw i zrozumieć ludzi.

Album promowany był klipem "Showtime!". Czy będą kolejne teledyski?
Vixen: Tak przygotowujemy kolejny klip, mam już wybrany kawałek do którego go zrobimy i ludzi którzy się tym wszystkim zajmą. Końcem listopada zaczynamy zdjęcia. 

30 października grałeś koncert wraz z Młodym M w Fonobarze. Jak udała się impreza? Jak publiczność reagowała ma materiał z "New-Ton"?
Vixen: No nie ukrywam, że frekwencja mogłaby być większa. Mimo wszystko ludziom podoba się materiał i na każdym z koncertów które grałem w poprzednim miesiącu, a było ich 4 ludzie z entuzjazmem reagowali na kawałki z płyty, co mnie niezmiernie cieszy.

Mijający rok obfitował w wiele wydarzeń na scenie: dużo gorących premier, beefy, nowe projekty, sporo debiutów. Dużo też działo się jeśli chodzi o Twoją osobę. Mógłbyś pokusić się na podsumowanie?

Vixen: yyy... nie, hehe żart oczywiście. Prawdę powiedziawszy decydując się na wydanie płyty we wrześniu, nie byłem świadomy, że aż tyle albumów wyjdzie w tym okresie, tyle DOBRYCH albumów zaznaczmy. Gdybym o tym wiedział zastanowił bym się pewnie, czy to aby na pewno dobry miesiąc na wydanie płyty. Ale mimo tego widać w tym też jakieś pozytywne aspekty. Bo ludzie jak to ludzie na pewno przyswajając tyle nowych płyt, zaczęli je porównywać do siebie, co dało mi automatycznie szanse na podwyższenie swojej pozycji że tak powiem, przez zestawienia z innymi płytami, wiesz o co chodzi. Jeżeli chodzi o beefy to każdy ma swoje zdanie, moje jest takie, że nie należy wykorzystywać potknięć innych do celów marketingowych. Każdy jest tylko człowiekiem, a jeżeli komuś się wydaje, że nigdy się nie potknie, to z mojej strony zostawię to bez komentarza i po prostu poczekam, aż się wypierdoli i tyle :)        

Jesteś niezwykle płodnym wykonawcą co zatem szykujesz dla fanów w 2010 roku?
Vixen: Nową, świeżą, gorącą i rozpierdalającą wszystkie poprzednie płytę!

Dowiedz się więcej o: Vixen.


Informacje o artykule
Data dodania:2009-11-11
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:6.38 (8)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
se3a, 38 lat

Ostatnie artykuły tego autora:
Shadowplay - Polską Rap Płytą 2015 - wywiad z Kartkym
Pawbeats Orchestra - wywiad przedpremierowy
Widnokrąg - Polskim Rap Singlem 2014 - wywiad z Pawbeatsem
Loco Tranquilo - Polską Rap Płytą 2014 - wywiad z Vixenem
Labirynt Babel - muzyczna, emocjonalna i intelektualna podróż - wywiad z B.O.K

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Bumel
Autor: Bumel   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
10:53:12, 11-11-09
"Jeżeli chodzi o beefy to każdy ma swoje zdanie, moje jest takie, że nie należy wykorzystywać potknięć innych do celów marketingowych. Każdy jest tylko człowiekiem, a jeżeli komuś się wydaje, że nigdy się nie potknie, to z mojej strony zostawię to bez komentarza i po prostu poczekam, aż się wypierdoli i tyle :)"   
brawo Vixen za ten tekst   

NOSKUL
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:01:55, 11-11-09
Niedawno ukazało się pierwsze legalne wydawnictwo Vixena pt. "New-Ton". Album zawiera 14 premierowych utworów, które wnoszą powiew świeżości na polską scenę. Z tej okazji postanowiliśmy przeprowadzić wywiad z jej autorem, producentem, wydawcą...

to zdanie podkresla lizanie dupy temu mega slabemu raperowi

Ifario
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:03:36, 11-11-09
dobry wywiad a vixen ma dobre flow i nie lansuje swojego dupska w necie

Szybka Reka
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:06:58, 11-11-09
1! Niech wypierdala posraniec jeden! Jak on moze powiedziec że "Jeżeli chodzi o beefy to każdy ma swoje zdanie, moje jest takie, że nie należy wykorzystywać potknięć innych do celów marketingowych." buahhah
Weź się lepiej za pisanie wierszy albo bajek dla dzieci a nie rap.. Zreszta co zwykły chłopak ze wsi możne wiedzieć o rapowaniu?! :D Jedyne co potrafi to plewić grządki :)

Hurricane Game
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:07:52, 11-11-09
vixen zawsze spoko za utwór z rychem

Klook
Autor: Klook   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:23:01, 11-11-09
Vixen dobre rapy.

Pierdole_Twoje_Zdanie
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:38:47, 11-11-09
vixen jest spoko. zajebisty rap

Rzecznik
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:57:21, 11-11-09
mam oryginal nawed.

SiaraSiarzewski
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:02:37, 11-11-09
...w sprawie beefu bronisz peji bo peja cie że tak powiem wyciągnął na powierzchnie, a gdyby to zrobił tede i zaszła identyczna sytuacja mówiłbyś tak zeby sie tedemu nie narazić! w przypadku peji niebyłoby tematu gdyby peja skonczył na tym swoim potknięciu, ale nie nazwe potknięciem tego co pejka pokazał w programie uwaga i dzień później na koncercie w warszawie - za to został dojechany - czyli za debilizm!

"Dla mnie osobiście o przebiciu można mówić, w momencie, gdy jesteś świadom tego co mówisz, jeżeli empirycznie doświadczyłeś tego o czym mówisz, jeżeli przestajesz się bać mówić o swoich kompleksach, rozkminkach, o tym co tak naprawdę myślisz na dany temat." - tego to chyba nie rozumie nikt opróćz ciebie - przebicie sie to jest pokazanie sie szerszemu gronu człowieku - wyjście z szarego konta na powierzchnie - o tobie można powiedzieć zę sie przebiłeś bo widać cie na portalach, grasz koncerty ze znanymi raperami - ale chyba troche przeintelektualizowałeś swoją wypowiedź o przebiciu;] rapy niezłe - pozdro

kathe
Autor: kathe   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:07:09, 11-11-09
dobry wywiad...a Vixen jeszcze nieźle zamiesza na polskiej scenie hip-hopowej, i pokaże wszystkim cwelom gdzie ich miejsce. Szacun

waiting4sun!
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:27:44, 11-11-09
Szczerze to mi się nawet nie chce rozpisywać po raz kolejny na temat vixena czy takich jak on raperów.

Nie chce po raz kolejny wylewać potoku krytyki ale...

Miejsce takich typów jak ty, drogi vixenie jest w głębokim podziemiu, z czasem drogą naturalnego progresu może i byś kiedyś wypłynął, ale też specjalnej sensacji bym ci nie wróżył.

Nie zmienisz hiphopu w polsce, nic do niego specjalnego nie wniesiesz. Featuring z peją nic nie znaczy, jeżeli mówimy o wniesieniu czegokolwiek do polskiej sceny, choć dla ciebie jest to pewnie spełnienie marzeń i czujesz że musisz wykorzystać tą chwile i uważasz że rap jest twoją życiową szansą i drogą...

Nic w tym złego, każdy młody raper w polsce chciałby mieć numer z peją - tobie sie to udało, za to szacuneczek.
Ale musze cie zmartwić, gdyż według mnie może przyjdzie twoja pora za 5,6 lat - napewno nie wcześniej... (o ile wogóle przyjdzie twoja pora)

Za szybko chcesz być w tym wielkim biznesie jakim jest polski rap, popłyniesz z prądem - nikt o tobie nie będzie pamiętał.

i zapamiętaj jedno

lepiej być  szanowanym undergroundowcem, aniżeli słabym mainstreamowcem.

to w gestii podsumowania mojej wypowiedzi
elo

maxpro
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:40:09, 11-11-09
pozdro vixen!

Nikone
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:23:21, 11-11-09
obsrane to takie jakies papierowe nie wiem, nie podobal mi sie showtime, nie podobala mi sie plyta, sklejasz prawie rymy i nie dbasz o szczegoly, nie wiem czy w ogole czytasz te sensowniejsze wypowiedzi. Reakcja ludzi moze byc kierowana zawiscia i ogolnym popierdolonym stereotypem ktory wkurwia mnie od nie wiem kiedy, ale nie wazne bo racje ma ten Pan wyzej waitin4sun, takze mi sie wydaje ze poplyniesz z pradem i nikt nie bedzie pamietal. Nie zmienisz nic rapem ktory jest powierzchowny ani jakimis wywiadami i pierdoleniem  nieobiektywnych kocopolow o beefach, czlowieczenstwie,  empirycznej wiedzy doswiadzen  bal bla to fajnie wszystko fajnie, ale kurwa jakos malo konkretnie. Rob swoje byle po cichu.


"lepiej być  szanowanym undergroundowcem, aniżeli słabym mainstreamowcem."

amen.

Szybka Reka
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:26:21, 11-11-09
Autor: waiting4sun! Heh zgadzam sie

VIxen w dupie był i gówno widział a chce mieć niewiadomo jaki fejm..

<Martin Riggs>
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:53:58, 11-11-09
Dla mnie Vixen to wielki talent, czekam na następny mixtape i kolejną płytę!!
POZDRO !!

Nosiadek
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:51:00, 11-11-09
DLA MNIE GÓWNO WNIÓSŁ I DO ZEUSA NIE DORASTA

Szybka Reka
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
21:56:23, 11-11-09
Autor: Nosiadek Link do posta
19:51:00, 11-11-09
DLA MNIE GÓWNO WNIÓSŁ I DO ZEUSA NIE DORASTA



Vixen to nawet nie 1/10 zeusa, vnm'a, jimsona, WENY czy reszty z podziemia..

NOTE2.1
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
23:59:01, 11-11-09
VIXEN

obserwacja
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:17:11, 12-11-09
VIXA VIXA.

Pierdole_Twoje_Zdanie
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
09:36:00, 07-01-10
szacunek dla niego

PolskiPolak
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:11:38, 03-03-10
Robi dobry rap, ale o co mu chodzi w kwestii beefu ? Peja się potknął w Zielonej Górze. A beefu by nie było gdyby nie pseudo "freestyle" Rysia.

IXON
Autor: IXON   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:05:49, 21-08-10

Nie no aż mnie słabicie, niejaki pan Szybka Reka co uwarza że ze wsi ziomki nie wiedzą o rapowaniu. Masz coś do tego że jest ze wsi, idealnie pokazuje jak ziomek ze wsi może tworzyć wyrąbane w kosmos kawałki.

 

Autor: Waiting for sun

 

Miejsce takich typów jak ty, drogi vixenie jest w głębokim podziemiu, z czasem drogą naturalnego progresu może i byś kiedyś wypłynął, ale też specjalnej sensacji bym ci nie wróżył.


Beka nieziemska jeśli nie taki jak on to ja nie widze raperów co wprowadzą coś nowego :)

 

Nie zmienisz hiphopu w polsce, nic do niego specjalnego nie wniesiesz. Featuring z peją nic nie znaczy, jeżeli mówimy o wniesieniu czegokolwiek do polskiej sceny, choć dla ciebie jest to pewnie spełnienie marzeń i czujesz że musisz wykorzystać tą chwile i uważasz że rap jest twoją życiową szansą i drogą...


Bez urazy tępy pacanie ale Peja sam chciał aby Vixen dograł się do jego płytki w kawałku TO CO ROBIMY więc Peja także nie nagrywa z byle kim tak do twojej tępej świadomości ;)

 

Ale musze cie zmartwić, gdyż według mnie może przyjdzie twoja pora za 5,6 lat - napewno nie wcześniej... (o ile wogóle przyjdzie twoja pora)


Bez urazy ale już pszyszła ;)

 

Za szybko chcesz być w tym wielkim biznesie jakim jest polski rap, popłyniesz z prądem - nikt o tobie nie będzie pamiętał.

 

To co ty myślisz to i tak tępe zdania hejterze pierdolnięty


-----------
Ostatnia edycja: 2010-08-21 18:07:08

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 1 + 4 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-35-173-47-43.compute-1.amazonaws.com (35.173.47.43). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies