Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje
button_zwin_rozwin

hip-hop.pl »

Obawy były, ale daliśmy radę. Myślę że było spoko, jest spoko i będzie spoko - wywiad ze Snoopym

Obawy były, ale daliśmy radę. Myślę że było spoko, jest spoko i będzie spoko - wywiad ze Snoopym

Autor: Snoopy SZN

Zapraszamy na wywiad ze Snoopym - pomysłodawcą Wielkiej Bitwy Szczecińskiej, organizatorem koncertów, współpracownikiem FlyWhitMusic oraz jurorem w bitach freestylowych. Sprawdźcie co "dobry wujek szczecińskiego wolnego" ma do powiedzenia na temat; historii WBSu, organizacji koncertów, szczecińskim freestyle'u i scenicznych szczękościsku.

Na początku powiedz mi kto był pomysłodawcąń˘

Wiesz, że w Szczecinie było sporo freestylowych imprez, jednak żadna nie doczekała się swojej drugiej edycji. Niestety większość z nich poszła do lamusa. Nie bałeś się, że Wielka Bitwa Szczecińska będzie jedną z nich?
Snoopy: Wiesz wiedziałem, że były takie imprezy jak: Siła Słowa, Bitwa Dwójek, Bitwa Pod Masztami, można by tak wymieniać. Każda z tych bitew miała mieć swoją drugą edycję, ale te niestety się nie pojawiały. Bardziej się bałem, że ludzie mogą nie przyjść. Z drugiej jednak strony wiedziałem, że w Szczecinie brakuje takich rzeczy. Wiesz obserwując fora, rozmawiając z ludźmi, którzy się tym zajmują, choć wtedy znaliśmy się bardzo słabo. Wiedziałem, że w Szczecinie jest głód na takie imprezy. Dodatkowo jarałem się tym co robił Larson, i myślałem, czemu taki człowiek musi jechać do Warszawy na Wielką Bitwę Warszawską raz do roku, jak mógłby u nas skonfrontować swoje skillsy z najlepszymi zawodnikami z Polski. Obawy były, ale daliśmy radę. Myślę że było spoko, jest spoko i będzie spoko. Bardzo się cieszę, że to już czwarta edycja, zważywszy, że trzecia edycja stała pod znakiem zapytania. Ze względów finansowych byłem w Anglii, bo jak sam pewnie wiesz w Szczecinie jest trudno o pozyskanie finansów. Jednak cieszę się, że już mamy czwartą edycję i wszystko jest teraz organizowane wspólnie z  Orzeu'em.Poznaliśmy się przed pierwszym WBS'em, pomógł mi ogarnąć line-up, no i zagrał razem z Jimsonem na pierwszej edycji. I od tego momentu można mówić o dużym wkładzie Radka w rozwój WBS, Orzeu  stał się moim najważniejszym kontaktem z wykonawcami. Wiesz ja mogłem podbijać do ludzi, i albo zostanę wysłuchany, albo zostanę olany. Ale gdy sprawami line-up'ów zajął się Orzeu to wiedziałem że będzie OK. Teraz jest czwarta edycja, i jest to pierwszy WBS w całości zorganizowany przez FlyWithMusic.  

Z Wielką Bitwą Szczecińska jest związana druga, nieco inna bitwa o nazwie "Bitwa o Cynk". Powiedz skąd pomysł na taką bitwę?
Snoopy: Jeśli chodzi o pomysł, to trzeba by było spytać się Radka bo to jest jego pomysł i jego prywatna inicjatywa. Radek zobaczył, że ludzie przychodzą na takie imprezy i tym samym znaleźliśmy niszę, w którą mogliśmy się wbić. A, że nie było pokazowej bitwy w Szczecinie, więc to był pewien fenomen na skalę regionalną. Wiesz takie imprezy odbywały się w Warszawie, Katowicach i Poznaniu. Tak więc o "Bitwę o Cynk" należy się pytać Orzeu'a, więc nie mogę ci odpowiedzieć na żadne pytanie w związku z tą imprezą. Pomysł miał dobry, dobrze mu to wyszło zapewne dobrze będzie mu to wychodzić (śmiech).   

Nie ma to jak reklama (śmiech). Dwie pierwsze bitwy szczecińskie miały charakter bardzo undergroundowy. Sytuacja nieco zmieniła się podczas trzeciej edycji na której zagrał przedstawiciel mocnego mainstreamu - Ten Typ Mes. Tak więc, czy FlyWhitMusic organizując bitwy szczecińskie będą skupiać się już w głównej mierze na mainstreamowych zawodnikach? Czy wrócą do undergroundu?
Snoopy: Jeśli chodzi o pierwsze dwa WBSy przypomnijmy sobie kto tam grał: Tetris,Projekt Nasłuch, Jimson, Kontekst. W pierwszych założeniach te imprezy miały być undergroundowe, zwłaszcza, że były organizowane w takim klubie jak Stara Cynkownia aka Muzyczna Fabryka .  

Pamiętam, że było tak strasznie zimno (śmiech).
Snoopy: Tak i to bardzo (śmiech), pamiętam że jak tam byłem pierwszy raz na jakimś koncercie heavy metalowym i gdy zobaczyłem tę prostokątną salę, ściany i poczułem akustykę. I nie wiem czy pamiętasz, ale na pierwszej edycji zniknęły mikrofony i odsłuchy, tak więc nasz odsłuch to były dwa głośniki ustawione pół na scenę i pół na publiczność. Pierwsze rzędy słyszały wszystko dobrze, reszta słyszała bełkot (śmiech). Ale, wiesz tak bywa. Podobny klimat jak pamiętasz był na Bitwie Dwójek, gdzie impreza też była niezbyt ogarnięta, a jednak klimat był niesamowity. Jeśli chodzi o mainstream i underground to Mes miał być tym czynnikiem. Działa to na tej zasadzie, że ludzie chodzą bardziej na koncerty niż na bitwy, bo jak wiadomo ludzie bardziej chcą zobaczyć swoich ulubionych raperów, djów, beatboxerów itp. A to, że jakiś ich znajomych w dobrym nastroju wyskoczy na bitwę, to jeszcze lepiej. A jeśli chodzi o mainstream i underground to nie chcemy to ze sobą mieszać. Zobacz jak teraz to wygląda; jest Zeus, który aż takim mainstreamowcem nie jest, wypłynął jakieś dwa, trzy lata temu. Drugą grupą, mało mainstreamową jest Małolat/Ajron. Do tego jest Małpa, który wydał najlepszy album w podziemiu pod koniec roku (2009). Wiesz płyta, którą on sam sobie ogarnął i sam fakt, że pierwszy nakład zszedł mu w ileś dni i musiał dorabiać następny pokazuje jak niewiele dzieli underground od mainstream'u, a mianowicie jeden papierek, kontrakt.  

A w jaki sposób dobieracie jurorów? Pamiętam, że podczas trzeciej edycji, gdy podaliście listę jury padały pewne oskarżenia pod adresem Emote, który był pewnym znakiem zapytania. Ludzie nie wiedzieli kim on jest, i co tam robi.
Snoopy: Tak pamiętam chodziło o Emote z Gdańska. Gdyby ludzie młodsi trochę wiedzieli, bo starsi pewnie wiedzą, że Emote był członkiem grupy Iniemamocni, którą reprezentowali Smoku i Fakir ze Szczecina, Anioł z Konina, Dolar i Fijas z Lublina oraz Maver z Darłowa. Sam fakt, że grupę reprezentował Dolar, który nadal jest aktywny na scenie, oraz Fakir, który swego czasu był najbardziej docenianym freestylwocem w regionie przemawia na korzyść tej grupy i jej członków. Co do Emote, to sam był zawodnikiem więc wie o co chodzi. Myślę, że te oskarżenia były trochę nad wyrost wysunięte ponieważ jak dobrze pamiętam to Emote wystąpił w jury na dwóch edycjach WBSu. Oskarżenia były niepotrzebne, bo ja do tego człowieka mam wielkie zaufanie. Jakbym go nie miał i wiedział, że potrzebuję zapchaj dziury do jury to prędzej bym władował tam siebie, bądź swoją ciocię. Tak więc uważam, że Emote jest dobrym jurorem i zawsze będę bronił tego stanowiska.  

Wielka Bitwa Szczecińska #4

Zostając przy jury. Pewnym spoiwem, którego nigdy nie brakowało w gronie sędziów był Tetris. Dlaczego tym razem go zabraknie?
Snoopy: Nie ma co się w to bardzo zagłębiać. Po prostu terminy, itp. Z tego co się orientuję Tet razem z Pogiem i Tortem grają 27 lutego w Poznaniu. A czy żałuję? Trochę tak.  

Wyczytałem, że Wielka Bitwa Szczecińska jest najlepszą bitwą w Zachodniopomorskim. Na którym miejscu byś umieścił tę bitwę, na liście najlepszych battle w kraju?
Snoopy:Wiesz no nie możesz mnie zbytnio o to pytać, bo nie będę obiektywny. Jednak mówiąc szczerze to mamy; WBW, Wojnę o Śląsk, Wojnę o Wawel, Bydgoski Freestyle Battle, Bitwa o Kemping na Hip hop Kempie i Bitwa o Bałtyk, która chyba już się nie odbywa, choć nie jestem w stu procentach pewny, jednak pamiętam, że to na niej padały różne dziwne werdykty więc tu można by pytać o jury (śmiech). Tak ze szczerym sercem to WBS umiejscowiłbym między trzecim, a czwartym miejscem.   

Wspomniałeś, że dwie pierwsze bitwy zostały zorganizowane w "Starej Cynkowni", trzecia w Słowianinie. Dlaczego czwarta odbędzie się w Kontrastach?
Snoopy: Najpierw małe sprostowanie (śmiech). Dwie pierwsze bitwy nie odbyły się w "Starej Cynkowni" lecz w tym samym lokalu. Pierwsza odbyła się w "Muzycznej Fabryce", potem doszło do zmiany właściciela i tym samym zmiany nazwy. W mojej pamięci zachowała się najbardziej pierwsza edycja, każdy kto tam był powie ci, że była najlepsza. A dlaczego Kontrasty? Dlatego, że to taki klub, który pomaga młodym ludziom, związanym z różnymi nurtami muzycznymi. Cieszę się, że Pan Waldek Kulpa otworzył się na rap i pozwala organizować imprezy takie jak WBS czy BoC w swoim klubie. Wiesz, to jest klub który pomaga i idzie na rękę. Martwię się, bo Kontrasty mają zniknąć i wtedy nie wiem co będziemy robić. Nie wiem gdzie znajdziemy drugi taki klub z takim właścicielem...  

Tak, albo będziemy mieli takie jaja jak w lipcu podczas bitwy w pewnym klubie na literę T. (śmiech)
Snoopy: Tak racja (śmiech), ale o tym klubie nawet nie chciałem wspominać bo to była porażka niesamowita. Jednak jeśli chodzi o samą imprezę to była fajna. Ci ludzie, którym udało się wejść bawili się świetnie ...  

W przeciwieństwie do tych, którzy musieli nagle wyjść (śmiech)
Snoopy: Tak, albo tych którzy musieli nagle opuścić lokal, bo chcieli kupić piwo a nie mieli dowodu, choć mieli prawo jazdy (śmiech).  

Tak, śmieszenie wtedy było (śmiech). Teraz poważniej, wspominałeś o FlyWithMusic. Mógłbyś powiedzieć nam coś o tej organizacji? Kto jest twórcą?
Snoopy: Pomysłodawcami są Orzeu i Szyno. Organizacja ma charakter taki, że organizujemy koncerty, wysyłamy ludzi na sędziowanie w bitwach, możemy nakręcić teledysk, robimy okładki na płyty, plakaty. To jest grupa ludzi, którzy kochają rap, tę kulturę i chcą coś zrobić i w mieście i dla miasta. Robimy różne rzeczy, zadzwońcie, napiszcie a my wam powiem czy jesteśmy w stanie to zrobić. Podstawą jest organizowanie koncertów i nagrywanie w studiu.  

Z tego co mi wiadomo, to sam sędziowałeś na paru bitwach. Jednak nigdy nie freestylowałeś, ani nie startowałeś. Czemu, mając kolegów wolno stylowców, nigdy nie chciałeś się zająć wolnym stylem? I czy bycie nie-freestylowcem nie przeszkadza ci w ocenianiu innych freestylowców?
Snoopy: Ciekawe pytanie. Co prawda jestem osłuchany i mam prawo oceniać kogoś. Wiesz, jeśli ktoś wysyła mi kawałek z podpisem "sprawdź to" no to sprawdzam i wyrażam swoją opinię. Jednak jurorem byłem może ze trzy razy, ale z drugiej strony jeździło się na imprezy, śledziło się, albo na żywo albo przez YouTube. Poza tym wiesz, co to za zarzut? "Nie jesteś freestylowcem więc nie możesz nas oceniać!". Gówno prawda, bo mogę. Słucham tej muzyki, od paru ładnych lat, interesuję się tym. Potrafię wyłapać podwójny, potrójny rym itp. Znam teorię, ale nie mam praktyki, ale to nie przeszkadza nikomu. Możesz być krytykiem literackim, czytać książki wiedzieć jak je pisać, ale samemu nie napisać w życiu nawet noweli.  

Jak wspomniałeś, byłeś wielokrotnie na bitwach w różnych miastach. Powiedz jak szczecińscy freestylwocy prezentują się na tle innych wolnostylowców z całej Polski?
Snoopy: Na pewno nie prezentujemy się blado. Mamy teraz fajne pokolenie tzw. młodych kotów, których najlepszym przedstawicielem jest Tymi, który po roku freestylowania zaczął sam jeździć na bitwy. Zrobił wielki progres zarówno w wolnym jak i rapie, bo też tym się zajmuje. Wcześniej mieliśmy tylko Fakira, Smoka i Larsona. Obecnie tego ostatniego coraz mniej, bo zamiast jako zawodnik pojawia się raczej jako melanżowiec (śmiech). Jednak jest znany jako Larson, zawodnik ze Szczecina. Szkoda tylko, że dopiero Fakir był pierwszym szczecińskim finalistą WBW (2007). Jednak mamy teraz sporo ludzi, którzy potrafią freestylować. Jest u nas Roka, od zarania dziejów jest Smoku. Myślę, że nie jest źle. W porównaniu z takimi miastami jak: Gdańsk, Poznań, Łódź, to Szczecin wypada całkiem nieźle. Rozpowszechnione jest powiedzenie, że tylko ludzie z Warszawy potrafią freestylować. Wiesz Warszawa związana była głównie z rapem. Niemal wszystkie klasyki są autorstwa warszawskich raperów, najlepsi freestylwocy są albo z Warszawy, albo tam mieszkają. Fajnie, że u nas Tymi zajarał się wolnym, bo niedługo po nim pojawili się inni młodzi. Dzięki temu z czteroosobowego cyphera na kultowym w Szczecinie boisku SP-46 zrobiła się kilkunastoosobowa ustawka. Trochę to przypomina Pałac i ustawki w Lublinie . To jest taka sama zajawka i uczucie.  

A zauważyłeś, że ostatnio na scenie jest za dużo nerwów i spinania się, a za mało luzu?
Snoopy: Wiesz, gadaliśmy już o tym kiedyś (śmiech). To zależy od zawodników. To jest ich indywidualne podejście. Nie ma sensu poruszania tu wydarzeń sprzed kilkunastu tygodni. Są freestylowcy, którzy podchodzą z luzem, ale potrafią się wnerwić. Są zaś tacy, którzy są wnerwieni, ale na scenie są na wielkim luzie. A to, że są jakieś animozje, czy antypatie, to takie coś się zdarza. Są to ludzie, którzy się znają od paru lat, albo ze sobą melanżują, albo przebywają w tym samym klubie przez parę godzin. To już zależy w zupełności od nich. Szkoda, że takie rzeczy się zdarzają.  

Tuż po Wielkiej Bitwie Szczecińskiej, zorganizujecie "Bitwę o Cynk". Zdradzisz kto zagości na szczecińskiej scenie?
Snoopy: Ciekawe pytanie, ale niestety nie jestem upoważniony do przekazywania takich informacji (śmiech). Mogę tylko  powiedzieć, że będzie bardzo grubo. Na pewno będzie lepiej niż rok temu. Jednak niczego nie mogę zdradzić. Wszystkiego już niedługo się dowiecie. Na 100% wiem, że będą to Kontrasty, a na 100%, że będzie grubo.  

Cóż zostało czekanie. Na zakończenie powiedz jak chciałbyś zachęcić czytelników do pójścia na WBS vol. 4?
Snoopy: Po prostu Wielka Bitwa Szczecińska to największa impreza tego typu w regionie i prawdziwych fanów rapu i wolnego stylu po prostu nie może tam zabraknąć. Tak więc wpadajcie na zajebiste koncerty i dopingujcie swoich ludzi podczas walki! 

Ok, w takim razie dzięki za rozmowę i pozdrawiam.
Snoopy: Ja również pozdrawiam i Ciebie i wszystkich czytelników tego wywiadu.

Tekst: Adrian Bartoszewicz



Informacje o artykule
Data dodania:2010-02-22
Dział / Kategoria: kultura hip-hop / wywiad
Średnia ocena:4.67 (3)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Snoopy SZN, 32 lata
mężczyzna, Szczecin

NOTE2.1
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:00:22, 22-02-10
////

Al Dente na banu
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:34:14, 22-02-10
BEZCZELNY KSEROBOJ

stary smieciarz
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
21:55:11, 22-02-10
autor wywiadu mogl sobie te "(śmiech)" darowac i zamiast tego skupic sie na bledach

Oszolomek
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
22:16:36, 22-02-10
hahaha snoop ... jakie wypowiedzi :D

CTB
Autor: CTB   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
23:03:04, 22-02-10
tak trzymać! szacunek za napędzanie szczecińskiej sceny hh, huj narzekaczom w dupe!

ja bylem dopiero na v.2 w cynkowni i zajebiscie sie bawilem, na v.3 mnie leb napierdalal i na mesie wyszedlem, a bitwy prawie nie ogarnialem bo ogolnie jakos hujowo w tym slawku bylo, w kontrastach stawiam ze bedzie grubo i napewno tam sie melduję 27-ego ;]
elo
ps. bledy bez kitu troche irytuja, to nie wypracowanie z polaka ze sie pisze i nie czyta tylko w pizdu oddaje byle na 2 :]

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 4 + 2 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-3-218-67-1.compute-1.amazonaws.com (3.218.67.1). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.