Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

"Wspierajcie dobry rap" - Wywiad z Pyskatym

"Wspierajcie dobry rap" - Wywiad z Pyskatym

Autor: Rasowa Pyra

Dowiedz się więcej o: Pyskaty.
Myślę, że zmieniło się głównie podejście ludzi do Hip-Hop'u, który stał się kulturą nieco bardziej hermetyczną. To jest w moim odczuciu bardzo pozytywne zjawisko naturalnej selekcji - "twardsze przetrwają, wyginą te słabsze".

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Pyskatym - autorem jednej z najlepszych płyt ubiegłego roku. Dowiecie się, co sądzi o polskim podziemiu, beff'ach, hejterach i współczesnej kondycji polskiego Hip-Hop'u. Miłej lektury!

Słuchając Twoich zwrotek na płycie "Skazanych...", miałem przed oczami młodego wilka, zadziornego zawodnika, gotowego zawładnąć całą sceną od zaraz. Z kolei na płycie "Pysk w pysk", widać, że Pyskaty dojrzał, trochę inaczej patrzy na życie. Czy to wina "branży", oa˙

Mamy za sobą już reedycję Twojego solowego albumu. Widzieliśmy niedawno teledysk do kawałka "Bez granic". Jakie to uczucie, nagrać numer z jedną z największych nadziei amerykańskiej sceny, a do tego zebrać niemal całą czołówkę polskiego mainstreamu? Czym kierowałeś się przy wyborze gości do tego kawałka?
Pyskaty: Jest to na pewno miłe, gdy ludzie których cenisz chcą z tobą pracować, a ty nie musisz ich do tego nawet specjalnie namawiać, wystarczy że rzucisz temat. Dodatkowym smaczkiem było to, że z dwoma osobami, które pojawiły się w tym traku miałem jakieś zadawnione konflikty, które przed nagraniem całości sobie wyjaśniliśmy, stwierdzając że powinniśmy byli zrobić to już dawno (śmiech). Stąd właśnie wers o tym, że hip hop ma jednoczyć. Od jakiegoś czasu już myślałem o numerze tego typu, a teraz nadarzyła się ku temu dobra okazja i pomyślałem: "czemu nie?". Fakt, że było to spore przedsięwzięcie biorąc pod uwagę klip i wszystkie opcje natury logistycznej, no ale od czego jest w końcu niezawodne Aptaun? Jeśli chodzi natomiast o Terma, to pamiętam że w podsumowaniu  roku 2008 w zagranicznym rapie uznałem "Politics As Usual" za płytę roku, więc gdy nadarzyła się opcja współpracy nie mogłem tego zmarnować. Cieszyłem się jak dziecko z tej możliwości.

Trudno było namówić Termanology do współpracy?
Pyskaty: Trochę gimnastyki z tym było, ale dzięki dobrym kontaktom Returnersów daliśmy radę (śmiech). Do tego stopnia, że Term zajarał się tym co dostał od nas wstępnie i postanowił sam z siebie dorzucić refren, zamiast którego planowaliśmy wstępnie zrobić cut'y. No ale skoro dostaliśmy fajny hook zrobiony na zajawce, usiadłem i napisałem w 2 minuty polski odpowiednik. I tak już zostało. Żałuję tylko, że nie udało się Terma ściągnąć do nas na klip lub chociaż wrzucić jakiegoś jego video nagranego specjalnie ze studia czy cokolwiek, ale niestety był akurat w trasie i było by z tym jednak za dużo zachodu. Szkoda, bo atmosfera na planie była mega, co widać zresztą po "making of'ie" (śmiech). Może w przyszłości. Przy okazji pozdrawiam ekipę Toczy Videos, odwalili kawał dobrej roboty.

Wiele mówi się o tzw. "dzisiejszej kondycji polskiego hip-hopu". Jak ją oceniasz? Czy paradoksalnie, nie jest tak, że w momencie, gdy największy "boom" na hip-hop w Polsce mamy chyba za sobą, nastąpił gwałtowny rozwój naszej rodzimej sceny? Ty nagrywasz z Termanology, Familia HP ma na płycie featuring Masta Ace. Do Polski przyjeżdżają zagraniczne gwiazdy. 5 lat temu, gdy Hip-Hop hulał po wszystkich stacjach, nikt o takich przedsięwzięciach nie mówił głośno. Co się zmieniło?
Pyskaty: Myślę, że zmieniło się głównie podejście ludzi do Hip-Hop'u, który stał się kulturą nieco bardziej hermetyczną. To jest w moim odczuciu bardzo pozytywne zjawisko naturalnej selekcji - "twardsze przetrwają, wyginą te słabsze". I tak też było z fanami rapu w naszym kraju. Ci, którzy słuchali rapu na weekendowych remizowych potańcówkach odpłynęli w bardziej "wyrafinowane" odmęty  muzyki rozrywkowej w stylu Lady Gaga i krzyż im na drogę. Myślę, że to sprawiło że hip-hop w Polsce jest dziś silniejszy niż w czasie tego boomu, bo nie liczy się ilość tylko jakość. Jaram się gdy obserwuję zajawkę małolatów, którzy dziś zamiast kolekcji puszek po piwie mają na regale pokaźną płytotekę. Jest to krzepiące na pewno. Śmieszy mnie z drugiej strony sytuacja, gdy stare "hip-popowe" składy które wybiły się na dyskotekowych hitach, a którym koniunktura pokazała w pewnym momencie dupę, chcą nagle wracać i negować swoją przeszłość. Co do współpracy z zagranicznymi artystami, to jest to fajna sprawa. U nas pokutuje nieco brak wiary w siebie, a tak naprawdę świat nie ma granic (śmiech). Trzeba brać swoje po prostu, bo jak się okazuje, zagraniczni raperzy to są tacy sami ludzie jak my.

W ostatnich latach sprzedaż płyt z muzyką (niezależnie od gatunku) w Polsce drastycznie spadła. Co Twoim zdaniem trzeba zrobić, aby polski raper znów mógł sprzedać 100 000 egzemplarzy jednego albumu? Mówi się, że wszystkiemu winien jest Internet. Jednak wcześniej też można było kupić płytę na stadionie, bazarze za kilka złotych i mimo to udawało się osiągać przyzwoite, jak na polskie warunki, nakłady. Co zatem decyduje?
Pyskaty: Jakkolwiek bym chciał, to na bank nie odkryję Ameryki i znajdę od ręki żadnej cudownej recepty na ten problem. Kiedyś się często nad tym zastanawiałem i rzeczywiście spadek sprzedaży wiązałbym z Internetem. Ale nie tylko. Myślę, że dużym problemem jest też mentalność ludzi, których sieć mocno rozbestwiła. Dzięki niej możesz mieć wszystko na wyciągnięcie ręki, a jeśli tak to wiele osób myśli, że ma pełne prawo do tego co znajdzie w Internecie. Jeśli masz możliwość mieć płytę w godzinę po premierze, a czasami nawet przed, to po co wstawać od kompa i ruszyć dupę do sklepu? Całe szczęście, że są jeszcze ludzie czujący potrzebę wynagrodzenia wykonawcy trudu i środków poświęconych na wydanie płyty. Chwała ci jeśli nawet jak sprawdzisz pirata, to później kupisz oryginał. Gorzej jeśli jarasz się płytą, a nie czujesz najmniejszej potrzeby odpłacenia twórcy za to co ci oddał w ręce. Z drugiej strony gdzieś spotkałem się z opinią, że nie ma sensu napychać hajsem kieszeni raperów, bo oni i tak sobie to odbiją potem na koncertach. Owszem, ale gdy mówimy o tzw. "pierwszej lidze", grającej praktycznie co tydzień za przyzwoite stawki. Gorzej z tymi, którzy wydali nie małe pieniądze na wydanie płyty, a później nie jeżdżą na koncerty, bo nie zrobili wokół siebie aż takiego szumu by zaproszenia sypały się jak z rękawa. A później się dziwicie, że każdy kolejny rok przetrzebia szeregi polskich raperów. Ale jak oni mają mieć zajawkę na wydawanie płyt skoro sprzedają 150 egzemplarzy? Wolą sobie to robić po godzinach do szuflady. Bo jak mają się zajmować tylko rapem skoro on nie daje im chleba? A tu już rodzinę trzeba zakładać bo dziewczyna w ciąży i plik rachunków grubszy od weekendowej Wyborczej. A potem jeden z drugim się żalą, że tylu dobrych raperów dało sobie spokój. Wniosek? Kupujcie polskie rap płyty. Te pieniądze i tak idą głównie na to by to gówno kręciło się nadal.  

W sytuacjach gdy piszesz kawałki oparte na bragga, jasną sprawą jest że pomimo przeświadczenia o swojej wyższości jednak trochę koloryzujesz dla podkreślenia efektu i to jest dla mnie dopuszczalne.

Mówi się, że mamy w kraju silne podziemie. Zatem dlaczego tak niewiele składów wjeżdża na legal? Niektórzy świadomie deklarują chęć pozostania w undergroundzie, mówiąc, że granica pomiędzy podziemiem a mainstreamem się zaciera i tak naprawdę nie ma znaczenia do jakiego "kręgu" jest się zaliczanym. To prawda?
W sytuacji gdy w chwili obecnej w Polsce prawdziwe wytwórnie możesz policzyć na palcach, "wjechanie" na legal wydaje się być już tylko kwestią własnej przedsiębiorczości. Nie każdy jest jednak w stanie to ogarnąć na większą skalę, bo jaki jest sens wyskakiwać na legal z nakładem 500szt.? I nie mówię, że nie jest to przyzwoity podziemny nakład, tylko że można to zrobić równie dobrze własnym sumptem bez wykładania płyt na półki. Co do silnego podziemia w kraju, to miałbym pewne obiekcje. Strasznie mierzi mnie dzisiejsza moda wśród osób skupionych wokół określonych for na gloryfikowanie undergroundu kosztem legalnej sceny. Takie przekonywanie na siłę, że wszystko co wychodzi w "mainstreamie" jest tylko popłuczynami w stosunku do tej esencjonalnej i wysublimowanej podziemnej twórczości. Ludzie, trochę obiektywizmu. Ja wiem, że większość odbiorców to raperzy, ale uwierzcie mi że robicie krzywdę tym dzieciakom, które przed nagraniem choćby 3 pełnych kawałków już są ogłaszane nadzieją polskiego rapu i zamiast pracować nad sobą zadowalają się tytułem forumowego odkrycia roku. Nie generalizując, zauważam kilka naprawdę fajnych ksywek w undergroundzie i będę je bacznie obserwował, bo ich świeżość daje mi siłę by się tą grą dalej jarać.

Najgorętszym wydarzeniem ostatnich miesięcy w polskim Hip-Hopie był zdecydowanie beef Peja vs. Tede. W wielu wywiadach, próbowano wymuszać na raperach opowiedzenie się po którejś ze stron. Ja chciałbym Cię zapytać, czy polski hip-hop zyskał, czy stracił na tym konflikcie? Czy przypadkiem cała sytuacja nie zaszła zbyt daleko? Na forach internetowych fani obu artystów nagle stali się śmiertelnymi wrogami. Hip-Hop miał łączyć, a często dzieli.
Pyskaty: Wiesz co, jasna sprawa że hip-hop powinien łączyć nie dzielić, ale jednak w relacjach międzyludzkich często górę biorą emocje i nie da rady być cały czas w opcji "peace&love" i ja to wiem też po sobie. Dlatego rozumiem beefy i generalnie gdy pozostają one na poziomie lirycznym, to wszystko gra. Generalnie beef Peja/Tede/Parias to nie mój beef i nikt nie zmusi mnie do opowiadania się po którejkolwiek ze stron, bo pomimo swoich przemyśleń na ten temat, nie wcinam się w nie swój biznes i robię swoje. Wyjaśniając pewne kontrowersje i wątpliwości mogę powiedzieć też, że numer "Bez Granic" nie był w zamierzeniu żadną odpowiedzią na ten cały konflikt, a że zbiegło się to mniej więcej w czasie, to ja już nic na to nie poradzę. Ja osobiście wolałbym jednak by scena nie ulegała podziałom, do których powoli nieuchronnie zmierzamy, bo w chwili obecnej mam jakieś deja vu. Nasz Hip-Hop kiedyś był już świadkiem podziałów i nie była to dla niego dobra sytuacja. Bo co innego beef, co innego dzielenie Polski na części czy miasta kibicujące określonym raperom, a innych darzące szczerą pogardą czy nawet nienawiścią. Słuchaczom radziłbym jednak więcej dystansu. Byłem w przeszłości świadkiem takich sytucacji i wiem, że to kiepska opcja dla tej gry.   

Z jakimi najważniejszymi problemami boryka się obecnie polski rap?
Pyskaty: Hmmm. Brak uniwersalności. Lenistwo odbiorców, którzy wolą oglądać koncerty na youtub'ie niż na żywo. Nieadekwatność sprzedaży do faktycznego stanu rzeczy. To tak na szybko.

Nie sądzisz, że raperzy, którzy na trackach poruszają tematykę hejterów, tylko "motywują" ich do dalszego działania? Czy nie lepiej przemilczeć ten temat w myśl zasady "hejter - czyli nikt"? Czy jesteś raczej zwolennikiem nagłaśniania tego problemu, który obiektywnie rzecz biorąc - staje się coraz poważniejszy?
Pyskaty: Ja już mówiłem kiedyś, że hejterzy tylko mnie napędzają do działania. W jakimś tam stopniu uodporniłem się siłą rzeczy na krytykę, a już na bank na tą niekonstruktywną. Gdybyśmy się  sugerowali krytyką hejeterów, to ja nie nagrał bym "Pysk W Pysk" tylko zmienił nazwisko na Nalewajko, Peja skończyłby karierę po "Na Legalu", a Ostry poszedłby do psychoanalityka. Jest sporo przygłupów przed monitorami i nie trzeba wymieniać ich ksywek, wystarczy spojrzeć na komentarze, by wiedzieć o kogo chodzi. Oni byli i będą. Pozdrawiam serdecznie (śmiech).

Co sądzisz o nagrywaniu kawałków poświęconych takim wydarzeniom jak katastrofa lotnicza z 10 kwietnia? Czy nie jest tak, że pod pozorem solidaryzacji z ofiarami, potrzebą "wyrzucenia czegoś z siebie", często kryje się chęć autopromocji? Wziąłbyś udział w takim nagraniu?
Pyskaty: Jestem totalnie przeciw taki akcjom. Co innego nawiązanie do takich sytuacji w kawałku po jakimś czasie, a co innego taka "relacja na żywo", która jest z dupy. Przecież ja widzę co się dzieje, nie musisz mi jeden z drugim tego tłumaczyć i relacjonować, przekonując jednocześnie jakich to w tobie ogromnych emocji nie wywołało. Zostaw to dla siebie, przyjdzie czas na komentarz. Ja widzę, że powoli mamy już takich tematycznych wyjadaczy, którzy tylko czekają na tego typu wydarzenia, by starać się zabłysnąć.

Chyba ważniejszą informacją jest to, że już siadam powoli do kolejnej płyty. Tym razem też chcę zrobić co innego niż wcześniej. Trochę tych negatywnych emocji i smutków z siebie wyrzuciłem i czas zrobić teraz coś nieco bardziej pozytywnego.

Słuchaczom, zwłaszcza tym młodszym, często brakuje dystansu do tego co słyszą na płytach. Często nie zastawiają się, dlaczego raper nawinął tak, a nie inaczej. Wiele rzeczy interpretują dosłownie, nie potrafią rozróżnić prawdziwego "ja" wykonawcy, od scenicznego wizerunku. Czy pisząc teksty, zastanawiasz się, czy zostaną zinterpretowane zgodnie z Twoją intencją? Czy może świadomie zostawiasz słuchaczowi pewną dowolność?
Pyskaty: Ciekawe pytanie, nie zastanawiałem się nad tym wcześniej. Myślę, że w sytuacjach gdy piszesz kawałki oparte na bragga, jasną sprawą jest że pomimo przeświadczenia o swojej wyższości jednak trochę koloryzujesz dla podkreślenia efektu i to jest dla mnie dopuszczalne. Gorzej jeśli rozciągasz koloryzowanie na fikcję, próbując wcisnąć dzieciakom historie o sobie, o których tak naprawdę nie masz pojęcia i słyszałeś je jedynie zza firanki. Z drugiej strony nie rozdzielałbym jakoś dramatycznie rapera od jego wizerunku scenicznego. Dla mnie liczy się to co mówisz, nie jak wyglądasz. Sądzę, że pisząc słowa musisz brać za nie odpowiedzialność. Z drugiej strony do pewnych rzeczy trzeba mieć jakikolwiek dystans.

Czy w najbliższym czasie będzie można usłyszeć Pyskatego gościnnie na innych płytach?
Pyskaty: Jasne, że tak. Strasznie dużo się tego nazbierało, mimo że staram się być asertywny (śmiech). Na mixtape Wdowy rzuciłem szaloną, szybką zwrotkę do szalonego numeru. Jakiś dłuższy czas temu nagrałem też 16-tkę na Parias. Kilka osób jeszcze nie ujawniło swych planów wydawniczych, więc o nich nie chcę teraz mówić. Nie ma sensu wymieniać jednak ksywek i nazw bo to lada chwila wyjdzie. Chyba ważniejszą informacją jest to, że już siadam powoli do kolejnej płyty. Tym razem też chcę zrobić co innego niż wcześniej. Trochę tych negatywnych emocji i smutków z siebie wyrzuciłem i czas zrobić teraz coś nieco bardziej pozytywnego. Uzależniłem się chyba od tego całego procesu twórczego i zdecydowanie łatwiej nagrywa mi się swoje numery niż zwrotki gościnne, którymi ciężko mi się często zajarać, bo ze względu na deadliny w większości powstają na szybko. Dlatego już zacieram ręce na ten projekt...

Co chciałbyś powiedzieć swoim słuchaczom?
Pyskaty: Wspierajcie dobry rap. Niekoniecznie mój. Bez Waszego wsparcia to wszystko nie ma większego sensu. Przy okazji sprawdzajcie www.pyskwpysk.pl i obserwujcie poczynania Aptaun Records. Już niebawem zrzucamy kolejne bomby!

Dzięki za rozmowę!
Pyskaty: Dzięki. Pozdrawiam.

Dowiedz się więcej o: Pyskaty.


Informacje o artykule
Data dodania:2010-05-14
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:9.18 (22)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Rasowa Pyra   rap graffiti breakdanceRasowa Pyra
mężczyzna

ANDRZEJ Z WADLEWA
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:10:24, 14-05-10
dobry wywiad

humer1
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:25:35, 14-05-10
Dobry wywiad, ciekawe pytanie :)

mfdoom
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:34:40, 14-05-10
nie ma granic w moim świecie !

korni93
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:48:10, 14-05-10
Trzeba wspierać kupować i nie wcinać się za bardzo w poczynania raperów..tak jak pyskaty powiedział..nie wspierajac rapu jaki ma to wszystko sens..jeżeli chcecie dobre płyty to starajcie się uzbierać te 30 złotych co kilka miesięcy i kupić płytkę
Apeluję się bo zależy mi na tej muzyce na dobrych projektach i tyle..muzyka jest częścia tego świata ;)
wywiad elegancki

Dr House
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:49:24, 14-05-10
Świetnie

Bienia_
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:51:30, 14-05-10
Props!

artur-koza
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:59:02, 14-05-10
Pyskaty ma flow nie do przejebania, czekam na kolejną płytę :)

0wip
Autor: 0wip   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:11:11, 14-05-10
Zgadzam się fajny wywiad ! O czymś i po coś :] Pozdro normlanym !!

zielone slonce
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:35:19, 14-05-10
Pysk już się jaram nową płytą, na pewno kupię jak poprzednią. Co do wywiadu to bardzo dobry, a "Bez granic" mistrzostwo świata. Propsy!

Etus
Autor: Etus   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:39:45, 14-05-10
ooo normalne kometarze , hejterzy jeszcze w szkole :D

lubiebraclapowki
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:50:05, 14-05-10
BARDZO DOBRYM RAPEREM JEZD ON

CzyDwaPiec
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:54:30, 14-05-10
Pysk mistrz!

Genialny wywiad

Pozdro


SiaraSiarzewski
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:12:15, 14-05-10
...no w końcu ktoś pocisnął z tym nagrywaniem kawałków z okazji tragedii narodowej i tym podobnych akcji bo to jest śmiech na sali. Super wywiad, pytania nie wymyślone na poczekajce tylko przemyślane. Jeszcze bardziej przemyślane odpowiedzi, kolo ma prawidłowe podejście do sprawy. Czekam na nową płytę - jedna prośba, niech ją ktoś inny masteruje bo taka płyta Tomiko która wyszła z dużo mniejszym rozmachem, nakładem i promocją brzmiała u mnie o wiele lepiej niż ta od Pyska. Mam tu na myśli głównie obróbke wokali i ich głośność w porównaniu do bitów, często słowa się jakoś tak zlewały z bitem ze nie wszystko szło wyłapać co i jak. Mam nadzieje ze nowa płyta przynajmniej muzycznie będzie w tych samych klimatach, bo wole pyka na klasycznych bitach niż elektronice jak na SNS.

Szeryf
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:14:00, 14-05-10
Ok.
-----------
Ostatnia edycja: 2010-05-14 13:16:39

parysażermę
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:35:50, 14-05-10
Pyskaty ja wiem ,że masz ciężko ale żeby prosić się o pieniądze ?

wspierajcie dobry rap ? a po czym można stwierdzać co jest dobrym rapem a co nie ? kto stworzył reguły i zasady ? w muzyce nie ma zasad i reguł :) jeżeli doniu się dorobił i podpisał pod tym RAP to znaczy ,że robi swój dobry rap i zarabia kasę ;)

dla mnie rapem nie jest tede , tpwc itd

to tania dyskoteka medialna ale nikt o tym nie mówi . to już dawno przestał być rap ,którego słuchałem od zawsze.

i tu się zaczyna problem całego tego biznesu HIPOKRYZJA ZŁODZIEJSTWO I POPRAWNOŚĆ RAPOWA

kupuje wszystkie płyty z podziemia i płace za to gruby hajs , ale za każdym razem gdy włączę płytę wiem ,że to PAN X czy PAN Y a nie tanie teksty typu tede LA LA LACHON

***** PYSK *****
rób swoje płać swoje zarabiaj swoje ale jak coś robisz to rób to zawsze z klasą :)

pzdr pysku

emcePRWP
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:01:56, 14-05-10
Dobre pytania, dobre odpowiedzi, dobry wywiad, dobra płyta, dobre propsy :) "Kupujcie polskie rap płyty"

DSSDSLUGANG
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:17:28, 14-05-10
Powiedzcie kiedy Parias odpowie co ???? Rychu w pieknym stylu odpowiedział im po tygodniu i to 10 minutowy kawałek a oni w 3 będa odpowiadać ile co ???? a jest ich 3 może po miesiącu odpowiedzą i to kawalek 4 minutowy Beka z nich w huj jak juz zaczeli ten beef to by wypadało odpowiedziec co nie ??? hip hop vs peja odpowiedzieli po miechu żal ich w huj

zielone slonce
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:27:19, 14-05-10
parysażermę przecież napisał "Wspierajcie dobry rap. Niekoniecznie mój." czytanie ze zrozumieniem, co Tedego się zgodzę. Szkoda, że nikt o tym głośno nie powie, lecz pewnie Tede znowu wszczął by idiotyczny beef jak ten z Peją, gdzie jeden drugiego przewyższa głupotą.

krzysztofracek99
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:29:49, 14-05-10
wreszcie spokój z hejtowską hołotą

goalkeeper
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:54:01, 14-05-10
Kupie bluze molesty czarna z kolekcji ktora wyszla wraz z plyta nigdy nie mow nigdy.Zainteresowany sprzedajacy niech napisze

S.O.D BOSS
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:23:41, 14-05-10
DSSDSLUGANG - SPIERDALAJ MENDO. RUCHAM CI MAME.  POZDRO PYSKATY!! CZEKAM NA PLYTKE!

WuPeR
Autor: WuPeR   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:32:06, 14-05-10

deska aka zęby jacka
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:59:25, 14-05-10
długie

StevenSeagal
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:01:28, 14-05-10
DZIĘKI ZA POZDROWIENIA

Tommy DeVito
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:07:40, 14-05-10
Autor: DSSDSLUGANG

a po chuj maja odpowiadac jak go rozjebali, zreszta Peja dajac 10 minutowy track w ktorym polowy slow nie idzie zrozumiec sam sie zdissował, po trzecie odpowiadajac by ciagneli to do usranej smierci bo Peja to typ ktory nawet gdy nie ma racji to ma racje i mu nie przetlumaczysz, moze chca byc madrzejsi i nie klocic sie o zabawki jak dzieci w piaskownicy?

szanuje cala czwórkę i Rycha i Eldo jak i chłopaków z Molesty, żeby nie było

ema

Al Dente
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:10:17, 14-05-10
PYSKATY UROSNIJ!

DZIĘKI ZA POZDROWIENIA

OBRONCA HIP HOPU
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:49:32, 14-05-10
hip hop pl najgorszy portal psuty przez hejterow

Grebson Faja
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:01:18, 14-05-10
POCZUJ JAK TO JEST ŻYĆ NA 100% !

POZDRO PYSK

jar
Autor: jar   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:15:31, 14-05-10
Plyta PYSKATEGO to jedna z najlepszych plyt ostatnich lat mam nadzjeje ze osiagnie wkoncu status zlota bo artysta tego formatu na to zasluguje .Oby powstal kiedys wspolny trak PYSKATEGO I BRUDNYCH SERC to by byla dopiero petarda Pozdro

jar
Autor: jar   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:35:39, 14-05-10
ZLOTE plyty takich wykonawcow jak OSTR PIH bardzo ciesza ale z drugiej strony szkoda ze takim wykonawca jak ELDO FAMILIA HP 52 DEBIEC PEZET OWAL LONA MES TETRIS jednak nieudalo sie osiagnoc mimo ze niekturym brakowalo niewiele wiec Kurwa nie sciagac z netu tylko zapierdalac do sklepu a PYSKATEMU zycze ZLOTEJ PLYTY i chlopakom z PARIAS rowniez POZDRO 

NOTE2.1
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:00:37, 14-05-10
TEDE TEŻ TEŻ MIAŁ ZŁOTO

Mburn4
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:04:03, 14-05-10
PYSK SPOKO,  dobry player,  czekam na plyte w necie , pzdr,.

athlon
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:39:20, 14-05-10
Pysk spoko

ZASTRZYK TIOPENTALU
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:40:43, 14-05-10
KAŻDY WSPIERA DOBRY RAP, NIESTETY PYSKATY TO NIE JEST DOBRY RAP

SEXPERT
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
21:05:41, 14-05-10
A TEN CALY CZAS TO SAMO: "WSPIERAJCIE DOBRY RAP", "SLUCHAJCIE DOBREJ MZUY", "DAJCIE MI TE 50 GR NA BULKE BO NIE MAM JUZ, A KONCERTOW NIE GRAM". JACY CI RAPERZY SA ZENUJACY. BLAGAJA O TO, ZEBY DAC IM ZAROBIC PODCZAS, GDY DAJA OSTRY CHLAM.

PYSKATY, OD JUTRA DIETA 5ZL. 5ZETA NA DZIEN. JARASZ SIE?

elemylajt
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
21:10:50, 14-05-10
Zna ktoś spis kawałków na reedycji? Nie mogę się doszukać oficjalnego info o tym.

*Carl Johnson*
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
22:22:32, 14-05-10
PLNY OD TEDASA, warto ziomy??
www.allegro.pl(...).html

Rasowa Pyra
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
23:29:38, 14-05-10
Dzięki za propsy, w miarę możliwości będę dalej ogarniał wywiady.

Koniec.
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
23:45:13, 14-05-10
z dystansem podchodzic do beefu...jasne
jednak na tym portalu  za duzo gibmow zeby byl dystans lepiej po sobie cissnac i jechac po matce tylko dlatego ze ktos slucha Tedego a nie Rycha

dobry wywiad
elo

sztuk-wruk
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
00:23:24, 15-05-10
z kim z zaproszonych gości miał konflikt przed wspólnym kawałkiem?

bogumił
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
10:05:07, 15-05-10
PYSKATY TO DOBRY RAPER
JESTEM JEGO FANEM.

RastaBratu
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:29:03, 15-05-10
Big Up dla Pyskatego ... jego płyta jest naprawdę dobra  / / teraz czekam na nową ..na pewno kupię ...:P Wywiad bardzo dobry  Bless Bracia

Loku
Autor: Loku   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:27:30, 15-05-10
nie najgorzej, przynajmniej obiektywnie
+

jar
Autor: jar   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:50:26, 15-05-10
A tak przy okazij moze wie ktos czy ostatnie mixtape TETRISA wyszly na CD?

Marian Śmiałek
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
00:55:20, 16-05-10
pyskaty zesral sie w gacie

Al Dentka(Gimbus jeden)
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
09:34:01, 16-05-10
ej marian a ja zesralem ci sie na ryj

CTB
Autor: CTB   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:11:01, 17-05-10
dobry wywiad, pysk spoko czlowiek dobry raper

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 2 + 3 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-18-207-252-123.compute-1.amazonaws.com (18.207.252.123). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies