Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

"King Of Rap" - wywiad z Eskaubei

"King Of Rap" - wywiad z Eskaubei

Autor: Miszczyk

Dowiedz się więcej o: Eskaubei.

Eskaubei to rzeszowski raper, członek ekipy ArtdeRue, nazwany przez Marina Flinta "dinozaurem". Na scenie hip-hopowej ponad dekadę, mimo to dopiero teraz szykuje się do pierwszego oficjalnego wydawnictwa. O tym co ukaże się jeszcze przed płytą, o współpracy z O.S.T.R.'em, o graniu imprez, o przeszłości i nie tylko dowiedziecie się z najświeższego wywiadu. Zapraszam do lektury!

Miszczyk: Witam. W recenzji Marcin Flint napisał o Tobie: "Eskaubei jest dinozaurem". Czujesz się nim?
E: Jeszcze nie wymarłem, więc dinozaurem się nie czuje. Mogę być weteranem (śmiech)

M: Zanim porozmawiamy o świeżych projektach, chciałbym zapytać Cię co stało się z ekipą All Star Team? Jak wspominasz wspólne nagrywki? Współpracujesz jeszcze z ludźmi z "Olstaru"?
E: Wspólne nagrania wspominam bardzo miło. W tym momencie mam okazjonalny kontakt z Tetrisem, Deobe, Pierrotem czy Kadą. Grupa w naturalny sposób zaprzestała działalności. Ciężko jest stworzyć coś trwałego przez Internet.

M: Projekt "Eskaubei On J Dilla Beats", a także mini EP "Dwie Twarze" nagrałeś na instrumentalach J Dilla. "Dwie Twarze" zdawać się mogłyby zapowiedzią kolejnego mixtape'u, lecz to krótki i osobny projekt, tak? Nie myślałeś o drugim mixtape'ie na bitach Jay Dee?
E: Projekt "Dwie Twarze" był spontanicznym pomysłem i wymogiem chwili. Akurat to chciałem wtedy z siebie wyrzucić. Gwoli ścisłości tylko jeden z dwóch bitów był autorstwa Jay Dee.

M: Co z zapowiadanymi remixami "Dwóch Twarzy"?
E: Remiks "Pierwszej Twarzy" autorstwa TMK Beatz znajduje się na najnowszej EP-ce "King Of Rap". Wiem, że Zoltan chce wykorzystać też tę acapellę na jednym ze swoich mixtape`ów. Do "Drugiej Twarzy" nie chcę już wracać.

M: "Z Obłoków Na Ziemię" nagrany był także pod świetne instrumentale - grupy The Strange Fruit Project, produkuje ich Symbolic One A.K.A. S1. Słyszałeś produkcje jego kilkuletniego syna - VohnBeatz?
E: Niestety nie słyszałem. To musi być jakiś ewenement. Na pewno sprawdzę.

M: Skąd pomysł na kawałek z wokalem Erykah Badu? Następnie zrobienie klipu do niego? Czy dzięki niemu odnalazło Cię szersze grono słuchaczy?
E: Miałem po prostu ten instrumental i bardzo mi się podobał. Dobrze mi się do niego pisało. Po nagraniu całego mixtape-u stwierdziliśmy, że najlepiej nadaje się na kawałek promujący cały materiał, stąd też klip. Cieszymy się, że teledysk jest zrobiony z jajem i że mogliśmy oddać hołd Badu, która wielką artystką jest.

M: Jak wspomniałem wykorzystałeś do projektów bity Strange Fruit Project, a także Jay Dee. Kto następny? Czy nie planujesz więcej takich koncept mixtape'ów?
E: To niewykluczone. Na razie jednak skupiam się na pracy nad płytą. Może kiedyś nagram jakiś większy materiał w klimacie Detroit. Slum Village, Dwele, Frank n Dank i te sprawy.

M: Niedługo ukaże się EP-ka "King Of Rap", która promowana jest teledyskiem "Nic Albo Wszystko" i kawałkiem "Wczoraj, Dziś, Jutro". Jaka to będzie EP? Kiedy możemy jej się spodziewać?
E: EP-ka już jest. Można ją zassać na forum slizgu.eu, oraz w kilku innych miejscach w sieci. Przygotowujemy też edycję kolekcjonerską. Mam nadzieję że tym razem się uda. Na EP-ce znajduje się 5 kawałków plus remiks. Trzy bardziej osobiste, tytułowy numer czyli typowe bragga i kontynuacja kawałka "Ona" z mixtape`u z Zoltanem.

M: Pojawiło się wiele różnych komentarzy odnośnie klipu "Nic Albo Wszystko". Jesteś z niego zadowolony?
E: Jestem zadowolony z jakości teledysku jednak nakręciliśmy trochę za mało materiału. Sprzętem, którym kręciliśmy klip dysponowaliśmy tylko kilka godzin, więc nie dało się nagrać więcej.

M: "King Of Rap" promuję LP, czyli właściwy materiał na bitach Ostrego. Kilka lat temu powiedziałeś "musisz zrobić coś naprawdę przełomowego żeby się przebić". To ten moment?
E: Mam taką nadzieję chociaż moja płyta to będzie po prostu dobry rap. Ostrego bity są po prostu hip-hopowe, ja jestem raperem. Ameryki pewnie nie odkryjemy ale do poziomu muzycznego i tekstowego nie będzie można się przyczepić.

M: Jaki nosić tytuł będzie nowa płyta? Czy (nawet jak nie wypuści tego Asfalt Records) będziesz chciał wydać tą płytę w formie legalnej (dystrybucja itp.)?
E: Nie myślałem jeszcze nad tytułem ale jak najbardziej będę chciał wypuścić płytę w formie legalnej. To będzie mój debiut na rynku po 13 latach na scenie. Zrobię wszystko żeby pojawiła się też edycja winylowa. Teraz albo nigdy.

M: Wydając długogrającą płytę po kilku, dobrych latach siedzenia w podziemiu czujesz się jak debiutant czy bardziej wieczerzakiem rapu? Zeus miał czekać na to 10 lat, a Ty (jeśli się nie mylę) 13?
E: Może gdybym się uparł udało by się wcześniej ale jakoś nie miałem ciśnienia. Nie czuje się debiutantem. Zagrałem blisko 100 koncertów, gram ze swoim zespołem, mam na koncie sporo własnych produkcji i featuringów. To po prostu kolejny etap w mojej rapowej historii.

M: Jak wiadomo Adam Ostrowski będzie jej producentem. O.S.T.R. jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych polskich muzyków hip-hopowych. Na pewno jest on zapracowanym producentem, lecz Tobie udało się zdobyć od niego bity na płytę. Jak wygląda wasza współpraca i jak do niej doszło?
E: Z Ostrym znamy się już chyba 9 lat. Poznałem go na koncercie Obrońców Tytułu w Stalowej Woli jeszcze zanim wypuścił debiutancką płytę. Polubiliśmy się od początku. Już kilka ładnych lat temu przywiózł nam do Rzeszowa płytę z bitami. Wtedy z powodu różnych zawirowań wykorzystaliśmy tylko jeden. Kiedyś na festiwalu w Kolbuszowej, kiedy zapraszałem go na płytę, która miałem pierwotnie robić z kim innym, zaproponował mi remiksy i dalej już poszło. Dłuższą chwile nie mogliśmy się złapać, bo jak wspomniałeś Adam to bardzo zapracowany i zajęty człowiek, ale wreszcie wsiadłem z Zoltanem do auta, pojechaliśmy do Ostrego, posiedzieliśmy dwa dni i przywieźliśmy do Rzeszowa muzykę na płytę. Jestem bardzo wdzięczny Adamowi za pomoc. To świetny, bezinteresowny człowiek, totalnie oddany temu, co robi.

M: Swoje płyty nagrywałeś w Studio Haos. Jak jest w przypadku najnowszego materiału, czy nagrywasz ją w Łodzi?
E: Nagrywam go również w Haosie. To dobrze wyposażone studio, które jest na miejscu i do mojej dyspozycji. Potem wokale powędrują do Ostrego.

M: Mówiłeś, że chciałbyś na swojej płycie znaleźć Lilu, Ostrego (jak wiemy udało się), Mesa i Tetrisa. Uda się zrealizować plany? Kogo możemy się spodziewać spoza wymienionych?
E: To są moje życzenia. Mam nadzieję, że Ci ludzie mi nie odmówią. Oprócz nich na płycie usłyszymy moich ludzi z którymi robię rap od dawna. Będą: Tomi, Seb, Deobe, DJ Forma. Szykuję też parę niespodzianek.

M: DJ jest ważnym elementem na rapowych produkcjach, sam o tym wiesz i praktykujesz. Ostatni mixtape był stworzony z DJ-em Zoltanem. Czy na LP kontynuujesz współpracę z jednym DJ-em, czy znajdziemy cuty i skrecze od różnych mistrzów gramofonów?
E: Chciałbym zaprosić bardzo wielu DJ-ów. Na pewno zwrócę się z propozycją do takich wymiataczy jak: Bleq, Noz, Trakmajster, HDD Cut, Twister, Daniel Drumz, Tort. Zoltan oczywiście też będzie. To mój człowiek, który towarzyszy mi w studio, na koncertach i na imprezach. Nie wyobrażam sobie płyty bez jego obecności.

M: Rap promowany jest w 90% poprzez Internet i opiera się głównie na newsach na portalach muzycznych, co skrytykował np. Tede w "Promomix". Myślałeś nad promocją płyty?
E: W tym momencie o tym nie myślę. Na pewno postaram się o konkretne patronaty, nie tylko internetowe.

M: Grywałeś koncerty z live bandem jako Eskaubei Band. Czy możemy spodziewać się ponownie takich koncertów przy okazji LP?
E: Tak i bardzo miło jest mi to ogłosić. Właśnie rozpoczęliśmy próby z moimi dobrymi znajomymi z rzeszowskiego zespołu Funky Flow. To profesjonaliści. Będzie ogień.

M: W marcu ze StahuStahem zagrałeś krótki wspólny koncert w Rzeszowie. Zaprezentowaliście na nim dwa numery ze wspólnej EP-ki. Projekt zostanie ukończony?
E: Na dzień dzisiejszy projekt jest zawieszony. Nie wiadomo, czy te utwory ujrzą światło dzienne. Stasiu chwilowo stracił zajawkę na rapowanie, ale kto wie, może kiedyś uda się dokończyć ten projekt.

M: Grasz w klubach imprezy. Czego można się spodziewać, gdy stoisz za laptopem/konsoletą? Jak wygląda porywanie tłumów na parkiet przez Skubiego?
E: (śmiech) Granie to dla mnie sposób na zarabianie pieniędzy. Nie mam wielkich aspiracji DJ-skich, ale grając komercyjne imprezy staram się nie przekraczać pewnych granic. Miksuję R'n'B, hip-hop, funkowe rzeczy i jakieś nowe elektroniczne wygrzewki. Oczywiście kiedy nadarza się okazja, gram rzeczy mniej komercyjne. Zapraszam na imprezy grane przez duet DJ Zoltan & Fatman Skub!

M: Jak przez kilka lat zmieniła się rzeszowska scena? Możesz kogoś polecić i czy znany jest Ci Bebus (można znaleźć jego teledysk "Profesor Punchline")?
E: Jasne że znam Bebusa. Zrobiliśmy kiedyś kawałek na jego solówkę. W Rzeszowie jest paru starszych graczy, którzy wciąż są aktywni, np. Pils i Limit czy jeżeli chodzi o produkcje, Pietz. Oryginalny StahuStah to osobna historia. Człowiek wszechstronnie uzdolniony, ale średnio zorganizowany (śmiech) Na uwagę na pewno zasługuje Kaiteu, Homex z Łańcuta, ale także cała masa zajawkowiczów, którzy organizują hip-hopowe jamy, graja podziemne koncerty, tańczą break'a. Średnio to wszystko śledzę, ale bardzo szanuję tych ludzi za zajawkę.

M: Jak zajawki sportowe? Wciąż trenujesz basket? Dlaczego nie powstał wspólny kawałek na ten temat z Jimsonem?
E: W basket nadal gram zajawkowo i nadal o nim rapuje. Z Jimsem nie miałem od dawna kontaktu. Wiem, że miał dograć się do kawałka "Up 2 U", na którym z Denverem i PeeRZetem rapowaliśmy o koszu, ale koniec końców się w nim nie pojawił. Nagrywamy drugą część tego numeru. Na płycie będą utwory "Draft" i "Koszulki Paytona" więc koszykówka stale jest obecna w moim życiu i twórczości.

M: Nie wnikam nigdy w politykę, lecz jesteś autorem kawałka "Vote Or Die" (wraz z m.in. Jimsonem, czy Duże Pe). Polska niedawno żyła wyborami, a czy Ty w tym roku sumiennie głosowałeś?
E: Oczywiście.

M: Jesteś zapracowany? Z tego co wiem nie tylko zajmujesz się rapowaniem? Zdradzisz, czym trudni się jeszcze Skubi?
E: Wraz z grupą ludzi staramy się robić różne ciekawe rzeczy w naszym mieście. Skupieni pod szyldem OX Event Design kompleksowo organizujemy festiwale, imprezy, koncerty. Sprawdźcie ExtremeDay, NoBorder Music Festival, Artderue TV czy serwis www.imprezy.rzeszow.pl. To robimy (śmiech). Poza tym pisuje tu i tam. Chcę mieć kontakt z wyuczonym zawodem.

M: Jesteś (poniekąd) związany z mediami, więc możesz powiedzieć jak jest postrzegany rap? Czy myślisz, że muzyka hip-hopowa powróci na dobre do stacji muzycznych typu Viva, czy MTV?
E: Nie mam zielonego pojęcia. Nie zastanawiam się nad tym, ale mam nadzieję, że powróci. Rap nadal bywa postrzegany jako coś gówniarskiego, śmiesznego. Po części winni są sami raperzy, po części np. kabarety, które do znudzenia powielają skecze, w których udają raperów, i to nie jest fresh.

M: Czy mimo zapracowania związanego ze swoimi projektami i pracą znajdziemy Twoje zwrotki na płytach innych raperów, czy producentów?

E: Jasne. Niedawno zrobiłem kawałek z ekipą Mango Collectiva z Tarnowa. Jest to zespół grający rap na żywych instrumentach. Bardzo pozytywna akcja. Dograłem się do wspomnianego "Up 2 U 2" Denvera. Rapuje też z Votecem, lokalnym mc. Nagrałem zwrotkę na projekt Repo/Korzeń. Planuje współpracę z moim człowiekiem Pietzem, bitmejkerem z Rzeszowa. Jeśli o kimś zapomniałem, to przepraszam.

M: Polscy raperzy mają to do siebie, że nie słuchają polskiego rapu, a Ty w wywiadzie dla AxunArts to potwierdziłeś ("Odnośnie słuchania muzyki, to w tej sferze odciąłem się od hip-hopu"). W takim razie co króluje na twoim systemie audio? Czego słucha Eskaubei?
E: Tylko ostatnio: Dwele, Musiq Soulchild, Slum Village, Maxwell, Fat Joe, Novika, Daniel Drumz, Dj Cam, Platinum Pied Pipers, Poluzjanci, The Roots, the Dresden Soul Symphony, soundtrack z Dreamgirls, Frank n Dank, Jazzanova, Mark Ronson, Raphael Saadiq, the Strange Fruit Project, Marc Dorsey i wiele wiele innych...

M: Słowo na koniec i ostatnie (zapewne najtrudniejsze) pytanie - kiedy czytelnicy mogą spodziewać się Twojej płyty?
E: Pojadę asekuracyjnie i powiem, że płyta pojawi się pewnie w przyszłym roku (śmiech) Pozdrawiam wszystkich adminów i forumowiczów slizg.eu (także hip-hop.pl), nawet tych , którzy od zawsze hejtują oraz wszystkich czytających ten wywiad. Zapraszam do testowania moich kawałków. Do zobaczenia na koncertach.

Videoklipy:

Eskaubei Feat. DJ Zoltan & Erykah Badu - "Get Live"
Eskaubei - "Nic Albo Wszystko"

Dowiedz się więcej o: Eskaubei.


Informacje o artykule
Data dodania:2010-08-29
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:3.89 (9)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Miszczyk, 29 lat
mężczyzna, Człuchów

Ostatnie artykuły tego autora:
Robimy kawałki tak, aby nam się podobały - Siwers/ Tomiko
Przedpremierowy wywiad z Tomiko i Siwersem
Tematycznie - wywiad z Temate
Tłusty, przedpremierowy wywiad z 2stym!
"Hip-Hop jako muzyka zawsze jest rapem, rap natomiast nie zawsze jest Hip-Hopem" - wywiad z Małpą!

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Qsz-85
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
10:30:10, 29-08-10
5 dla Skubiego za zajawkę i za wszystko co robi dla rzeszowskiego rapu !

******VEGETA******
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:08:38, 29-08-10
NAWET NIE PRZESŁUCHAM GO ZRESZTĄ TAK JAK INNYCH WACK MC. NIECH ROBIĄ RAP CHOCBY NA TAKIM POZIOMIE JAK TO KIEDYŚ ROBILI, TO WIĘCEJ OSÓB TYM SIĘ ZAINTERESUJE. JAK U KAŻDEGO WACKA SŁYCHAC TO JEDNOSTAJNE FLOW TO NIE CHCE SIĘ RAPU SLUCHAC. NIE WSPOMNĘ O MONOTONNEJ TEMATYCE

juzeksdf_ten_prawdziwy_głupi_xeroboyu
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:25:23, 29-08-10
Skubi jest spoko, kilka lat temu był chyba w ciut lepszej formie, ale zawsze dobrze się go słucha

Vito von Patelnia
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:12:19, 29-08-10
KRÓL RAPU SAMOZWANIEC

Darth Fader
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:45:07, 29-08-10
cienki jak peji piosenki, albo nawet i cieńszy..

duplo
Autor: duplo   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:07:33, 29-08-10

Królów w rapie pare było i zaden tak nie dukał do mikrofonu.  Osz a co on takiego robi dla rzeszowskiego rapu bo o zadnym składzie z Rzeszowa nie słyszałem?


SHIZI
Autor: SHIZI   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:18:59, 29-08-10
DEKADA NICOSCI I JAKIEGOS JEDNEGO TREFNEGO NIELEGALA KTOREGO I TAK NIKT NIE PAMIETA

Skun Recordz Szmato
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:27:46, 29-08-10
JAKI KURWA KING OF RAP ZJEBY

Tommy DeVito
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
08:33:31, 30-08-10
szacun dla Skubiego

bardzo niedoceniany raper choc tyle lat zapierdala z tym rapem, propsy za zajawkę choć szkoda że jest tak nieznany

5.

chesskiller666
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:33:29, 30-08-10
Duplo, nie słyszałeś,bo rapu z vivy tylko słuchasz i zamiast szukać dobrych rzeczy to bierzesz h...a z d...y do buzi, ssij psie.
Propsy dla SKubiego, dobry rap bez napinki, ciekawe teksty i punkt widzenia warty uwagi, a jeżeli ktoś tu jest wackiem to pewnie kolo o ksywie Vegeta %%%

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 4 + 1 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-34-231-247-139.compute-1.amazonaws.com (34.231.247.139). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies