Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje
button_zwin_rozwin

hip-hop.pl »

Robimy kawałki tak, aby nam się podobały - Siwers/ Tomiko

Robimy kawałki tak, aby nam się podobały - Siwers/ Tomiko

Autor: Miszczyk

Dowiedz się więcej o: Tomiko & Siwers, Tomiko.
Żaden bit, na naszą płytę nie trafił przypadkiem, skutkiem tego płyta tworzy spójną całość i jednocześnie mieszankę wybuchową.

Siwers i Tomiko to dwóch warszawskich raperów, którzy pomimo obecności na scenie od ładnych paru lat, dopiero teraz zadebiutowali jako duet legalnym wydawnictwem w postaci albumu "Ogień", który nakładem Aptaun Records ukazał się w dniu 22.10.2010r. Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej o: kulisach powstawania płyty, relacjach między samymi raperami oraz o ich planach na przyszłość, zapraszamy do lektury wywiadu.

Witam. Jesteśmy świeżo po premierze Waszej wspólnej płyty pt. "Ogień". Jak się czujecie? Czy wszystko zostało w waszym mniemaniu dopięte na ostatni guzik i dokładnie taki materiał miał trafić do słuchaczy?
Tomiko:
Czujemy się bardzo dobrze. Jesteśmy zadowoleni z opakowania tej płyty, materiał też brzmi tak, jak chcieliśmy. Proste jest to, że z perspektywy czasu dostrzegasz rzeczy, które byś zrobił inaczej. Wydawanie płyty jest to niejako walka z czasem i nigdy się nie da wszystkiego dopiąć na ostatni guzik, ale myślę że niczego nie skopaliśmy.
Siwers
: Jeżeli chodzi o całokształt płyty, okładkę i materiał muzyczny nie mam nic do zarzucenia. Wiadomo z biegiem czasu pojawiają się pewne rzeczy które zrobił bym inaczej, ale mam poczucie że wykonaliśmy z Tomim kawał solidnej roboty.

Coraz częściej praktykowana jest "prapremiera" Internetowa m.in.: DonGuraleSko, czy AbraDaba. Sami umieściliście do odsłuchu wszystkie kawałki na YouTube zanim płytę można było otrzymać na CD. Jednak większość prezentuje promomix. Czym kierowaliście się podejmując tę decyzję?
Tomiko:
Kawałki na YouTube pojawiły się w nocy przed premierą. Chcieliśmy dać słuchaczom możliwość dogłębnego sprawdzenia materiału, a przy okazji pokazać w jaki sposób płyta jest wydana. Wiadomo, nikt nie chce kupować kota w worku, a my nie mamy jeszcze tak wyrobionej marki, aby rzesza ludzi w ciemno kupowała naszą płytę, a poza tym jak my tego nie wrzucimy, to zaraz wrzuci ktoś inny. Sam wiesz jak jest.
Siwers
: Do każdego numeru opublikowanego na YT została dołączona prezentacja okładki w formie klipu.

Po jednym numerze na płycie wyprodukowali Złote Twarze i Szczur, a reszta produkcji została wykonana przez Ciebie, Siwers. Nie chciałeś tej płyty już dopieścić do końca, by w całości produkcja należała do Ciebie? Czym przekonali Was do siebie Złote Twarze i Szczur?
Siwers:
Myślałem o tym żeby zamknąć całość produkcji samemu ale wyszło inaczej. Jeżeli chodzi o Szczura to uwielbiam jego produkcje są bardzo pompatyczne, zresztą znamy się dosyć dobrze i nie wyobrażałem sobie tej płyty bez choćby jednego jego bitu. Złote Twarze to utalentowany duet producentów, wypracowali już sobie charakterystyczne brzmienie, styl i też chcieliśmy żeby zagościli na naszej płycie.

Dużo raperów powraca do klasycznego brzmienia i podstaw, przykładem tego jest chociażby singiel "Bez Granic". Na waszej płycie jednak spotkamy się w większości z bardziej muzyką syntetyczną, niż klasyczną. Czy nie chcieliście nagrać waszych wokali do bitów klasycznych, chociażby producentów takich jak np. The Returners?
Tomiko:
Odpowiedź jest prosta i krótka. Skoro nie zrobiliśmy tak, to znaczy, że nie chcieliśmy tak zrobić. Żaden bit, na naszą płytę nie trafił przypadkiem, skutkiem tego płyta tworzy spójną całość i jednocześnie mieszankę wybuchową. Bardzo lubię klasyczne bity, tak samo jak i te syntetyczne, ale najważniejszym dla mnie, jak i pewnie dla wszystkich raperów, jest to aby bit budował jakiś klimat.
Siwers:
Gdybyśmy chcieli nagrać nasze wokale do takich bitów to byśmy tak zrobili. Na szczęście ja w temacie produkcji jestem samowystarczalny, mogę sobie wybrzydzać do woli. Nie zgodzę z Tobą że większość produkcji jest syntetyczna. Na 16 numerów raptem 3 może 4 są czysto syntetyczne a to na pewno nie jest większość. Reszta numerów osadzona jest w klimacie bliższym klasycznemu - sample, klasyczne instrumenty itd. Może słuchałeś innej płyty?

Płytę promują dwa klipy "To Co Mam" i świeży, tytułowy "Ogień". Czy możemy spodziewać się kolejnego wideoklipu?
Tomiko:
Tak, mamy już pomysł, trwają negocjacje.
Siwers:
Na pewno będą sceny kaskaderskie (śmiech)

Wydanie fizyczne Waszej płyty to element, który z całą pewnością wyróżnia waszą produkcję spośród innych płyt wychodzących w naszym kraju. Domyślam się, że koszt produkcji takiej płyty jest zdecydowanie wyższy niż w zwyczajnego jewel-box'a. Czy jakąś szczególną rolę odgrywa dla Was wyszukana poligrafia płyty, a może jest to po prostu kolejny element, który ma zachęcić słuchacza do zakupu Waszej płyty? Kto jest autorem grafiki?
Tomiko
: Na pewno pierwsze i drugie trochę też. Może nie tyle co wyszukana, ale z pomysłem. Dla mnie opakowanie płyty musi być silnie powiązane z zawartością i wspólnie tworzyć jednolitą całość. Nie lubię chaosu. Gdyby poligrafia płyty nie odgrywała żadnego znaczenia, to półki z płytami u kolekcjonerów byłyby puste. Zawsze robiliśmy wszystko tak, aby przede wszystkim nam się podobało, czy chodzi o kawałki, klipy czy poligrafię płyty. Tutaj, niestety gust słuchacza schodzi na drugi plan, ale nie będę ukrywał, sprzedaż jest dla nas ważna. Bez niej nie moglibyśmy robić dalszych ruchów na szeroką skalę.
Siwers
: Jeżeli chodzi o okładkę to każdy z Aptaun Records może czuć się współautorem tej okładki. Mieliśmy jakieś koncepty w głowach nad którymi dyskutowaliśmy przy wspólnych spotkaniach, a potem nasz"szpec-fachura" Adam Sobolewski wprowadził je w życie.

Podzieliliśmy się obowiązkami i wszystko poszło sprawnie. Tak naprawdę najważniejsza jest organizacja pracy.

Co się kryje pod hasłem "edycja specjalna" płyty "Ogień"?
Tomiko:
Pod tym hasłem kryje się dwupłytowa wersja. Pierwsza płyta to "Ogień", a druga, bonusowa, to nielegal z 2006 roku "Intencje", gdzie moją działką były wokale, a Siwers zajął się całą produkcją muzyczną. Wiele osób liczyło na fizyczną wersję "Intencji", więc postanowiliśmy ją wytłoczyć.

W sobotę, dzień po premierze, odbyło się spotkanie z fanami u Erosa w sklepie Serum w Warszawie. Jak wyglądało Wasze spotkanie z nimi?
Tomiko:
Bardzo sympatycznie. Sporo osób przyszło po płyty. Pogadaliśmy, pośmialiśmy się, było wesoło. Dopisywał sobotni nastrój.
Siwers:
Dokładnie tak. Miłym zaskoczeniem dla mnie było to, że wiele osób przyniosło ze sobą płytę Bez Cenzury - Klasyk.

Siwers, poprzednia legalna płyta, której byłeś współautorem powstała w studio u Ciebie w domu. Jak wiemy Tomiko również jesteś właścicielem domowego studia nagraniowego. Czy trudno było zdecydować się u kogo z Was powstaje płyta "Ogień"? Dlaczego wybór padł na Tomiko Studio?
Tomiko:
Płyta powstawała zarówno u mnie jak i u Siwersa, z tym że u mnie miejsce miało nagrywanie i obróbka wokali, a u Siwego aranżacja i pierwotny mix. Nagrywaliśmy w miejscu z którego, na daną chwilę, wokal wychodzi czystszy i lepiej brzmiący.
Siwers:
Podzieliliśmy się obowiązkami i wszystko poszło sprawnie. Tak naprawdę najważniejsza jest organizacja pracy.

Jak powstawały wersy na płytę? Teksty piszecie w studio, czy jest to raczej kwestia indywidualna i potrzebujecie więcej czasu, ciszy i pełnego skupienia?
Tomiko:
Nie mam swoich procedur przy pisaniu tekstów. Czasem muszę się zamknąć w pokoju, ale bardzo lubię pisać zwrotki w gronie w którym powstaje numer, przed samym nagrywaniem. Na "Ogień", do zdecydowanej większości utworów, wersy pisaliśmy samotnie w czterech ścianach. Jeśli chodzi o mnie, to nie potrzebuję dożo czasu na zwrotkę. W momencie kiedy siadam do pisania, wiem co chcę napisać, więc idzie mi to sprawnie.
Siwers:
Ja potrzebuję wyciszenia, skupienia i samotności.

Jak sami mówicie, płyta jest próbą rozpalenia ognia w sercach i głowach odbiorców. Jest to jednocześnie próba przywrócenia wiary w Hip-Hop. Więc mam pytanie, jak postrzegacie to co dzieje się na polskiej scenie? Czy kultura hip-hopowa w Polsce idzie w dobrą stronę, czy jak nawinąłeś Tomiko - "o rapie mają pojęcie jak o higienie bladzie przy trasie"?
Tomiko:
Z tą próbą przywrócenia wiary w hip-hop bym nie przesadzał. Wiesz co, doszedłem ostatnio do wniosku, że każdy ma swoje sprawy, perspektywy i plany i niech się nimi zajmuje. Każdy ma swój gust i sumienie i niech działa zgodnie z nim. A czy kultura Hip-Hop idzie w dobrą stronę? Ciężko mi ocenić, my robimy wszystko aby tak było, jednak tym co stracili wiarę hip-hop, nie mamy zamiaru wiary przywracać. Nie podchodźmy jednak do tego wszystkiego jak fanatycy. W moim postrzeganiu hip-hop polega na nagrywaniu od serca możliwie jak najlepszych kawałków. Dopóki będzie parę osób, które będą tak robić, hip-hop będzie miał się dobrze. Niech każdy robi to co lubi.
Siwers:
Jeżeli chodzi o mnie, to robię po prostu swoje. Jeżeli moja muzyka sprawi, że ktoś odzyska wiarę w hip hop, to znakomicie jeżeli nie, to trudno. Nie śledzę ostatnio polskiej sceny.

Rozmawiałem kilka dni temu z jednym z producentów nt. Waszej płyty. Nie traktujcie tego jako zarzut, tylko spostrzeżenie, ale stwierdził On, że słuchając "Ognia" można odczuć, że męczycie się na tych bitach i nie są one w tempie Tomiko. Jak Wy się do tego ustosunkujecie?
Tomiko:
Nie wiem po co zadałeś to pytanie. Przecież nie odpowiem Ci: no tak, on chyba ma rację (śmiech). Powtórzę moją odpowiedź na któreś z pytań. Robimy kawałki tak, aby nam się podobały. Jeżeli miałbym się męczyć lub czuć nienaturalnie na którymś z bitów, to na pewno takiego kawałka nie skończylibyśmy nagrywać i składać, to bez sensu. Skoro kawałek powstaje i co więcej, pojawia się w obiegu tzn. że jesteśmy zadowoleni zarówno z podkładu jak i z wokalu. Zapewniam Cię, że jestem raperem, który czuje się dobrze w każdym tempie, a czy dobrze mi to wychodzi, to ja już na to pytanie nie jestem w stanie Ci odpowiedzieć. Niech to zrobią słuchacze.
Siwers:
Dementuję (śmiech)

Do kogo adresujecie swoją nową produkcję? Stawiacie głównie na nowych słuchaczy, czy zrobiliście płytę dla "siebie" i własnej satysfakcji?
Siwers:
Oczywiście czerpię satysfakcję z tego co robię. To dojrzały materiał. Nie znajdziesz tam jakiegoś infantylnego przekazu ani artystycznej wygrzewki. Płyty może posłuchać każdy, nie ma konkretnej grupy do której jest ona adresowana.

Dla mnie opakowanie płyty musi być silnie powiązane z zawartością i wspólnie tworzyć jednolitą całość. Nie lubię chaosu.

Kilka dni temu zakończył się zorganizowany przez Was konkurs na remix pierwszego singla "To Co Mam". Śledziliście na bieżąco remix'y, czy zostawiliście sobie to na koniec? Jak wygląda poziom i zainteresowanie ze strony producentów?
Tomiko:
Z tego co wiem, wyniki konkursu zostały ogłoszone dwa dni temu. Remixy śledziliśmy w miarę na bieżąco. Zainteresowanie było spore (dostaliśmy ponad 100 remixów), a poziom wysoki. Oprócz kilku producentów, którzy mieli problem z tempem utworu, większość przedstawiło ciekawe brzmienie i aranżacje. Najchętniej wyróżnilibyśmy nie 4 remixy a ze 20, ale z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć że wygrali najlepsi.
Siwers:
Wiadomo trzeba było zrobić przesiew.

Staram się unikać porównań z płytą "Pysk W Pysk", ale jest to druga płyta z katalogu Aptaun i jak jak wygląda sprzedaż w pierwszych dniach po premierze Waszego "Ognia" z płytą Pyskatego? Jesteście sami zadowoleni ze sprzedaży?
Tomiko:
Jest jeszcze za wcześnie na opiniowanie sprzedaży, przynajmniej tej sklepowej.

Aptaun stawia na dobrą promocję. Płyta "Ogień" została w ubiegłym tygodniu była wzbogacona o kolekcje t-shirtów. Czy są plany co do kolejnych takich gadżetów? Nie myśleliście o poszerzeniu asortymentu Aptaun jeśli chodzi o ubrania?
Tomiko:
To pytanie trafiło do złego adresata. Jestem pewien, że zarówno Aptaun Records, jak i brand odzieżowy tej marki w najbliższym czasie będzie się silnie rozwijać. Jak wszyscy zapewne zauważyli Aptaun nie robi nic na siłę. Wspólnym mianownikiem wszystkich działań Aptaun jest zajawka na Hip-hop i dobrą zabawę i jestem pewien, że tak zostanie.

Myślicie, bądź jesteście w trakcie realizacji innych projektów? Czy bardziej się skupiacie na tej płycie i jej promocji. Siwers, może coś ruszyło w kwestii drugiej płyty Bez Cenzury?
Siwers:
W tej chwili jestem zaangażowany z pewnym utalentowanym MC w pewien ciekawy projekt ale od strony producenckiej. Mianowicie chodzi o projekt na razie pod nazwą roboczą Parzel/Siwers. Zresztą Tomi też macza w tym palce. Jeżeli chodzi o BC to jak najbardziej, najbliższe miesiące zapowiadają się bardzo pracowicie. Oczywiście też następna płyta z Tomiko.
Tomiko:
Ja łapię oddech, postaram się teraz dograć wszystkie zaległe, gościnne zwrotki. Nie myślę o żadnym projekcie, przynajmniej jeszcze ze dwa tygodnie (śmiech).

Pyskaty ze swoim krążkiem gra wiele koncertów, na których Tomiko jesteś w większości obecny jako hypeman. Czy to ten moment by odbić się spod skrzydeł Przemka? Czy planujecie także własną trasę koncertową? Jeśli tak, możecie zdradzić trochę szczegółów na ten temat?
Tomiko:
Jeśli chodzi a naszą trasę koncertową, to wszystko jest jeszcze w proszku, ale mam nadzieję, że koncertów będzie sporo. Z tego miejsca serdecznie zapraszamy do No Mercy ul. Bema 65 w Warszawie już 10 listopada. Odbicie spod skrzydeł Przemka. O którego pytasz: o Pyska czy już może o Siwersa?? (śmiech). Tego że zagrałem z Pyskiem wiele wspólnych koncertów, nie trzeba od razu traktować tak, jak bym był jego podopiecznym. Jesteśmy kolegami, wspieramy się nawzajem, mamy parę wspólnych numerów. Jak tylko miałem wolne weekendy, z przyjemnością jeździłem z chłopakami na koncerty. Dało mi to wiele fajnych wspomnień i dużo doświadczenia scenicznego.

Dziękuję za rozmowę i korzystając z okazji chciałbym pozdrowić Macieja Sablika (Elosa), który pomógł mi przygotować ten wywiad, 5! Słowo od Tomiko i Siwersa do czytelników?
Tomiko:
Róbcie co lubicie robić, żyjcie tak jak chcecie żyć. Kurde. Gdybym sam słuchał swoich rad byłbym szczęśliwym człowiekiem chyba. Pozdrawiam Was serdecznie.
Siwers:
Wspierajcie dobre produkcje. Pozdrawiam.

Posłuchaj: Tomiko/ Siwers "Ogień"

Dowiedz się więcej o: Tomiko & Siwers, Tomiko.


Informacje o artykule
Data dodania:2010-11-08
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:3.11 (9)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Miszczyk, 29 lat
mężczyzna, Człuchów

Ostatnie artykuły tego autora:
"King Of Rap" - wywiad z Eskaubei
Przedpremierowy wywiad z Tomiko i Siwersem
Tematycznie - wywiad z Temate
Tłusty, przedpremierowy wywiad z 2stym!
"Hip-Hop jako muzyka zawsze jest rapem, rap natomiast nie zawsze jest Hip-Hopem" - wywiad z Małpą!

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Maybach Music
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:55:45, 06-11-10
czy siwers nie ma wyrobionej marki??

JAM JEST MESJASZ
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:36:04, 06-11-10
Autor: Maybach Music

NIE I NIGDY NIE BĘDZIE MIAŁ

CEMACEMA
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:51:52, 06-11-10

A ja powiem tyle: szkoda, że jest jak jest. Czasy Bez Cenzury, dwóch ostatnich nielegali REPOSTY, wreszcie - kapitalnego nielegala Siwersa (Klasyk Indywiduales) bez wywiadów, promocji, całej tej szopki to były czasy, w którym powstawał przezajebisty materiał. Czysta zajawka. Teraz czytam chyba drugi albo trzeci wywiad w ciągu dwóch miesięcy, materiał z dużymi oczekiwaniami sprawdziłem i trochę się zawiodłem...

 

"Nie traktujcie tego jako zarzut, tylko spostrzeżenie, ale stwierdził On, że słuchając "Ognia" można odczuć, że męczycie się na tych bitach i nie są one w tempie Tomiko. Jak Wy się do tego ustosunkujecie?"

 

Nie wiem czemu ale miałem podobne spostrzeżenie na temat tego materiału, to brzmi jak wymęczone. I ogólnie jestem Waszym fanem od kilku dobrych lat, dokładnie od roku 2005 i uważam, że na takich np. "Intencjach" obydwaj Panowie brzmieliście lepiej, nie czuć tam było ciężkości, kawałki bystre i trafne, a tutaj jest - nie wiem, może tylko ja odniosłem takie wrażenie, trochę przesiłowany ten materiał, większość z tego słyszałem już wcześniej w innej formie.

 

Mam szczerą nadzieję, że przyszły materiał będzie nieco inny od tego i będzie tam czuć tą świeżość i spontan, którego dla mnie tutaj trochę zabrakło ;). Wielkie pozdro.

 

 


MOKOTÓW
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:33:27, 06-11-10
DO INTECJI BYŁ TELEDYSK DO TYTUŁOWEGO

SiaraSiarzewski
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:46:28, 06-11-10
Autor: CEMACEMA

podpisuje się pod twoim postem.

Dodam jeszcze komentarz do wypowiedzi Tomika o wyrywaniu sie spod skrzydeł pyska. Możesz sie nie czuć jako podopieczny Pyska i może i nim nie jesteś ale trzeba znać swoje miejsce w szeregu. Pysk ma flow i ogólnie umiejętności o kilka razy większe od Ciebie, ludzie idą na jego koncert jak na koncert gracza z ścisłej czołówki sceny, na wasz koncert pójdą jako na koncert ciekawostke bardziej, z dużo mniejszymi emocjami. Jesteście pretendentami z potencjałem, ale póki co do pyska brakuje jednak. On jedną zwrotke dał u was bodajże a z całej płyty zapamiętałem ją jako najlepszą.

Płyta jest świetna, tylko z dużo większym zajaraniem słuchałem np Intencji, teraz Tomiko ma bardziej kwadratowe flow. Teksty na poziomie stałym bym powiedział.

CEMACEMA
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:45:47, 07-11-10

"Jesteście pretendentami z potencjałem". - Nie przesadzaj, dla mnie Siwers #1 w Polsce i zarazem chyba najbardziej niedoceniony raper, ciągle w cieniu Erosa w BC. Pretendentem to już dawno Swrs nie jest :D.

A tak poza tym powiem jeszcze, że dla mnie bardzo dobrą opcją byłaby współpraca Siwersa z chłopakami z Projektu Emblemat (PRO EBT), ich nielegal był kiepski, ale na nielegalu Siwego ich dwie wspólne piosenki z nim (Antykomer i Rap reguły) po prostu rozpierdalają mózg, poziom mistrz.


SiaraSiarzewski
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:18:43, 07-11-10
jak piszesz że Siwers jest dla ciebie #1 w Polsce to nie wiem kto przesadza;] Ero jest jednak lepszym raperem od niego.

CEMACEMA
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:38:47, 11-11-10
Jak bede mial wene to sie rozpisze co i dlaczego #1 ; )

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 1 + 4 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-3-235-66-217.compute-1.amazonaws.com (3.235.66.217). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.