Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Rap History 1995

Rap History 1995

Autor: Rap History Warsaw

Wzgórze Ya-Pa 3 "Wzgórze Ya-Pa 3"

1995 jest pod wieloma względami przełomowym rokiem dla polskiego Hip-Hopu. Nakładem wytwórni SP Records, należącej do Sławka Pietrzaka (byłego gitarzysty zespołu "Kult" i wydawcy Kazika Staszewskiego) ukazuje się płyta kieleckiego składu Wzgórze Ya-Pa 3. Wojtas, Radoskór i eks-członek bboy'owej ekipy Broken Glass - Zajka - zarejestrowali 12 utworów stylistycznie nawiązujących do dokonań: Cypress Hill, Funkdoobiest i House Of Pain.

Kwietniowy debiut kielczan zostaje jednak szerzej zauważony dopiero po kilku tygodniach, głównie za sprawą przebojowego featuringu w utworze ich krajana Liroy'a, pt. "Scyzoryk". Piotr Marzec, który po powrocie do kraju na początku lat 90. próbował swoich sił z angielskojęzycznym projektem "East On Da Mic", zaproponował chłopakom rolę hypemenów podczas pierwszych swoich występów w Polsce. Koncertowe crew Liroy and the Hooligans zwróciło na siebie uwagę włodarzy polskiego oddziału majorsa BMG. Zarówno sam Marzec, jak i członkowie Wzgórza, zdobyli sobie z miejsca ogromną popularność wśród młodzieży, dla której epatujące wulgaryzmami teksty, skandowane do pętli z zapożyczonych amerykańskich beatów, wyróżniały się świeżą rebeliancką treścią na tle skostniałej sceny muzyki rozrywkowej. Liroy podpisuje kontrakt z BMG i 10 lipca jego pełnowymiarowy "Alboom" trafia na sklepowe półki. Intensywna promocja w środkach masowego przekazu wykreowała kieleckiego "Scyzoryka" na pierwszego polskiego rapera i eksperta w dziedzinie hip-hopu, a spragniona nowych muzycznych wrażeń publika, wykupiła "Alboom" w rekordowym nakładzie ponad 500 tys. egzemplarzy. Do dziś żaden polski hiphopowy longplay nie zbliżył się nawet do tej magicznej i niedoścignionej liczby.   

W porównaniu z tym kolosalnym sukcesem 40-tysięczny nakład debiutanckiej płyty Wzgórza (która początkowo miała nosić dosyć "oryginalny" tytuł: "Co cię wkurwia? Jebani wąchacze i huy") wyglądał dość mizernie, choć w rzeczywistości był całkiem przyzwoitym rezultatem. Grupa miała jednak żal do Marca, że skupił się na solowej karierze i przestał wspomagać swoich ziomków. Atmosferę podgrzała dodatkowo decyzja Liroy'a o usunięciu zwrotek kolegów z radiowej wersji "Scyzoryka". Rozchwytywany w mediach raper nie potrafił obronić swego hardcore'owego wizerunku i stracił autentyczność w oczach fanów muzyki rap w Polsce. Dotkliwym ciosem w autorytet Liroy'a był (oprócz konfliktu ze Wzgórzem) diss, jaki pod adresem kielczanina skierowali krzykacze z Nagłego Ataku Spawacza, wspomagani przez Peję, reprezentującego poznańskie Jeżyce. Ten ostatni po raz pierwszy zaistniał publicznie w trakcie koncertu Ice'a-T w Sopocie, gdy został wyciągnięty na scenę przez samego weterana gangsta rapu. Obraźliwy utwór "Anty-Liroy", nagrany do instrumentalnej wersji "Gz And Hustlas" Snoop Doggy Dogga, obfitujący w mało wyszukane epitety i groźby, zapoczątkował pierwszy hiphopowy beef w naszym kraju. Zrealizowanym w domowych warunkach utworem zainteresował się lokalny biznesmen - niejaki Krzysztof Kozak - posiadający w owym czasie hurtownię kaset audio. Nawiązano współpracę, w wyniku której magnetofonowy singiel został wypuszczony na rynek, a nabywców znalazło ponad 10 tys. kopii kontrowersyjnego nagrania. Zachęcony tym sukcesem Kozak założył firmę wydawniczą PH (Polo Hurt) Kopalnia, po kilku latach przekształconą w R.R.X.   

W tym samym czasie w Warszawie, na falach Rozgłośni Harcerskiej (RH Kontakt) pojawia się audycja "Raptime", poświęcona szeroko rozumianej muzyce hip-hop. Autorem i pomysłodawcą tego programu był od początku Sławomir Jabrzemski, znany pod radiowym pseudonimem jako "Druh Sławek". Jest on drugą (zaraz obok Bogny Świątkowskiej) osobą ze środowiska dziennikarskiego, która tak mocno przyczyniła się do popularyzacji kultury i muzyki Afro-amerykanów w Polsce. Sławek jest również właścicielem legendarnej kolekcji płyt winylowych, od 1980 roku regularnie uzupełnianej o kolejne esencjonalne nagrania z funkowym groovem. Zamiłowanie i wiedzę na temat hip-hopu zdobył w czasie zagranicznych wojaży - przez 2 lata mieszkał w Berlinie, a 15 następnych spędził w dalekiej Australii, gdzie w latach 80. redagował jeden z pierwszych w świecie fanzinów, poświęconych stricte muzyce hip-hop. Po powrocie do kraju, już jako didżej radiowy, z sukcesem upowszechniał nieznane dotąd w Polsce brzmienie zza oceanu. Moment dziejowy okazał się bardzo korzystny. Bowiem jeszcze w lutym odbył się w warszawskiej "Stodole" koncert legendarnej grupy Beastie Boys. Występ jednego z czołowych amerykańskich składów w Polsce zgromadził całą rzeszę rozentuzjazmowanych fanów - od skejtów i punk-rockowców po wielbicieli heavy-metalu. Dla wielu z nich było to pierwsze tak bliskie zetknięcie z hip-hopem. Zapewne też w wielu przypadkach zdarzenie to określiło kierunek ich dalszych muzycznych poszukiwań. Inspiracją dla stolicy był też bez wątpienia pierwszy pełnometrażowy album grupy Trials X. J.Tiger i DJ Platoon B wchodzą do studia S4 w siedzibie Telewizji Polskiej, a efektem ich pracy jest kultowa dziś kaseta o wdzięcznym tytule: "Prawda-Cel-Przesłanie".   

Liroy "Alboom"

Dla amerykańskiej sceny nowy rok zaczyna się tragicznie. 24 lutego były lider N.W.A. - Eric Wright - trafia do Cedar Sinai Medical Center w Los Angeles. Ostro skonfliktowany z Dr Dre wykonawca jest przekonany, że hospitalizacja nie potrwa długo, bowiem jej powodem są niegroźne objawy astmy. Po gruntownych badaniach lekarskich okazuje się jednak, że Eazy-E cierpi na AIDS. 16 marca raper informuje o swojej chorobie opinię publiczną. Przeczuwając nadejście rychłej śmierci, artysta pisze pożegnalny list do swoich fanów i zakopuje wojenny topór w relacjach z Dre, Snoopem oraz Ice Cube'em. Ci jednak nie zdążą  już pożegnać go szpitalu. Eric umiera 26 marca, pozostawiając po sobie siedmioro dzieci, które spłodził z sześcioma różnymi kobietami. Niespodziewane odejście zaledwie 31-letniego twórcy zwraca uwagę amerykańskiego społeczeństwa na ciągle nie rozwiązany problem śmiercionośnego wirusa HIV. W listopadzie ukazuje się pośmiertnie kolejny album legendy gangsta rapu. Artystycznie udany krążek "Str8 Off Tha Streetz Of Muthaphuckkin Compton" wspina się na trzecie miejsce listy magazynu "Billboard".   

Na miejsce jednego wygasłego konfliktu natychmiast pojawia się następny, gdy odsiadujący wyrok 4,5 lat więzienia Tupac Shakur poprzysięga zemstę Notoriousowi B.I.G. Ten pierwszy trafił do aresztu w wyniku oskarżenia o udział w grupowym gwałcie na 19-letniej dziewczynie. Sąd nie podzielił w tej materii opinii prokuratury, podtrzymał jednak zarzut molestowania seksualnego nieszczęsnej nastolatki. Lubiący "dyscyplinować" swoich fanów przy pomocy pięści lub kija bejsbolowego 2Pac na dzień przed ogłoszeniem wyroku sam dostaje potężny łomot od nieznanych sprawców w przedsionku Quad Recording Studios w Nowym Jorku. Pięciokrotnie postrzelony i okradziony z drogocennej biżuterii Lesane Parish Crooks wysłuchuje sentencji sędziego siedząc na wózku inwalidzkim. O zorganizowanie napadu i próbę zabójstwa oskarża zaś ekipę Bad Boy Records, w tym bliskiego dotąd przyjaciela - Biggiego Smallsa. Podczas pobytu w zakładzie karnym ukazuje się trzecia, najbardziej udana solowa płyta 2Paca - "Me Against The World" - która szybko osiąga multiplatynowy nakład. Obok standardowych "thug-life'owych" kompozycji znalazło się tam też kilka utworów z bardziej pozytywnym przesłaniem. Sukcesy święcił pogodny singiel "Keep Your Head Up" oraz dedykowany matce artysty refleksyjny utwór "Dear Mama". Chwalony przez fanów i krytyków album wskakuje na pierwsze miejsce listy "Billboardu", co tworzy ciekawy precedens, bowiem jest to pierwszy przypadek w dziejach muzyki rozrywkowej, by taki zaszczyt spotkał twórcę przebywającego aktualnie w więzieniu.   

Pod koniec roku Tupac jest już jednak na wolności. Potężną kaucję w wysokości 1,4 mln $ wpłacił za niego krewki biznesmen Suge Knight - szef niesławnego Death Row Records. Właściciel najpotężniejszej wytwórni płytowej na Zachodnim Wybrzeżu nie zrobił tego raczej z czysto altruistycznych pobudek. W zamian za wykupienie z aresztu raper zgodził się bowiem przejść pod skrzydła labelu z Los Angeles. Znany z siłowego rozwiązywania konfliktów Knight, napędzany szczerą niechęcią do Seana Combsa (właściciela Bad Boy Records, a zarazem wydawcy Notoriousa) zdążył wcześniej publicznie obrazić Puffy'ego w trakcie uroczystej sierpniowej gali magazynu "The Source". Rosnący antagonizm pomiędzy Bad Boy a Death Row przeradza się w otwarty konflikt pomiędzy Wschodnim a Zachodnim Wybrzeżem. Pikanterii całej sprawie dodaje pewien epizod, związany z grupą The Dogg Pound. Panowie, debiutujący w październiku udaną g-funkową produkcją "Dogg Food", postanowili włączyć się w konflikt pomiędzy dwoma największymi hiphopowymi ośrodkami w Ameryce. Podczas nagrywania teledysku do utworu "New York, New York" postponującego dokonania artystów reprezentujących "Wielkie Jabłko", w stronę Daza Dilingera, Kurupta i towarzyszącego im Snoop Dogga oddane zostają strzały z broni palnej. Nikt nie zostaje ranny, ale cała sytuacja zdaje się przybierać coraz bardziej ponury obraz. Wkrótce na diss The Dogg Pound odpowiadają nowojorczycy Capone i Noreaga przy wsparciu Mobb Deep oraz Tragedy'ego z niemniej uszczypliwym trackiem, zatytułowanym "L.A., L.A.".   

Trudne chwile nie pozwalają jednak zwolnić tempa rosnącej w siłę oficynie Bad Boy Records. Puff Daddy otwiera swoją wytwórnię na bardziej popowe brzmienia. Komercyjny sukces zapewniają mu premiery albumów utrzymanych w stylistyce R&B. Debiut małżonki Biggiego - Faith Evans - pokrywa się platyną. Na rynek trafiają też pierwsze single żeńskiej grupy Total - m.in. "Can't You See", "No One Else" i "Kissin' You". Panie wspomogły wcześniej wokalnie Notoriousa w takich szlagierach, jak: "Juicy" oraz "One More Chance". Sam Biggie pomaga zaprzyjaźnionej ekipie Junior M.A.F.I.A. nawiązać kontrakt płytowy z sublabelem wytwórni Atlantic - Big Beat Records. Na liderkę ekipy wyrasta Lil Kim - przyjaciółka i kochanka Notoriousa - kreująca wyuzdany wizerunek "zimnej i twardej suki". W dużej mierze to właśnie dzięki niej album "Conspiracy" cieszy się powodzeniem u słuchaczy. Opozycyjną postawę wobec zachowania Lil Kim prezentowała Queen Latifah, która zdobyła w marcu nagrodę Grammy w kategorii "najlepsze nagranie rap". Singiel "U.N.I.T.Y." uznano za odważny i szczery manifestem na rzecz godności czarnoskórych kobiet, w świecie zdominowanym przez szowinistyczny światopogląd, narzucany przez raperów.   

Trials X "Prawda-Cel-Przesłanie"

W walce o dominację w hiphopowym świecie padają kolejne argumenty. Nowojorczycy atakuję ze zwielokrotnioną siłą. Udane debiuty zaliczają wykonawcy zaprzyjaźnieni z Gang Starr Foundation, reprezentujący klasyczne brzmienie "Wielkiego Jabłka" - Group Home z wyprodukowanym przez didżeja Premiera woskiem "Livin' Proof" oraz Big L z równie klimatycznym "Lifestylez Ov Da Poor & Dangerous". Gruszek w popiele nie zasypuje również Fat Joe - kompan Big L'a z kolektywu D.I.T.C. - który wypuszcza na rynek gorący longplay "Jealous One's Envy". O jego brzmienie również zadbał Premier do spółki z niezastąpionym Diamondem D oraz mocno undergroundowym Domingiem Padillą. W utworze "Bronx Tale" pojawia się gościnnie KRS-One. "The Teacha" świętuje dekadę obecności w muzycznym show-biznesie, a jego drugi solowy projekt wgniata niedowiarków w ziemię, głównie za sprawą fenomenalnych singli: "MC's Act Like They Don't Know" oraz "Rappaz R. N. Dainja". Do solowej ofensywy przechodzą także członkowie Wu-Tang Clanu. Po Method Manie przychodzi czas szalonego Ol'Dirty Bastarda. Jeden z najbardziej ekscentrycznych i nieprzewidywalnych amerykańskich raperów uraczył publikę surowym materiałem "Return Of The 36 Chambers: The Dirty Version", gdzie w pełni rozwinął swój groteskowy przekaz i niestandardowy flow. W międzyczasie zdążył też wywołać telewizyjny skandal, gdy w świetle kamer MTV przyjechał luksusową limuzyną do delegatury nowojorskiego biura opieki społecznej, aby odebrać darmowe bony żywnościowe. Cztery miesiące później - dokładnie 1 sierpnia - premierą ma album Reakwona "Only Built 4 Cuban Linx...", a w listopadzie pojawia się drugi solowy projekt ojca-założyciela rodziny Wu - "Liquid Swords" - gdzie GZA rozwija swoje szachowo-filozoficzne porównania. Spośród innych niezależnych wydawnictw warto jeszcze wspomnieć o "Dah Shinin'" grupy Smif-N-Wessun (członkowie kolektywu Boot Camp Click) oraz najwybitniejszej jak dotąd pozycji w dyskografii "maczetowców" z Mobb Deep - czyli kultowym krążku "The Infamous". Solidną porcję konkretnego rapu z imprezowym potencjałem zafundował odbiorcom LL Cool J na doskonałym albumie "Mr. Smith". Oprócz tak typowych dla LL'a kompozycji jak "Hey Lover" i "Lougin", najbardziej zapada w pamięć wzruszający hołd złożony muzyce rap w utworze "Hip Hop". Do historii przechodzi też trzeci studyjny longplay Das EFX - "Hold It Down". Najcieplejsze uczucia budzi oczywiście kozacki beat (znowu Premo) i elokwentna nawijka w kawałku "Real Hip Hop". Udany remiks tego utworu skomponował dla Skooba i Drayza niezawodny Pete Rock.   

Los Angeles dostarcza słuchaczom doskonały materiał, zarejestrowany przez DJ'a Quika. Album "Safe & Sound" ukazuje wyraźny progres tego utalentowanego producenta. Quik ostatecznie też rozprawia się z oponentami dzięki zjadliwym wersom zawartym w utworze: "Dollaz + Sense". G-funkową energią pulsuje też solowy debiut członka formacji Westside Connection. Gościnnie na płycie Mack 10 udziela się Ice Cube, jeden z najbliższych przyjaciół rapera. Natomiast nakładem Ruthless Records na rynku pojawia się trzeci longplay kapeli Bone Thugs-N-Harmony. Krążek "E. 1999 Eternal", wydany cztery miesiące po śmierci Eazy'ego-E, zawiera utwór "Crossroads" dedykowany pamięci zmarłego mentora grupy. O odpowiedni undergroundowy sznyt zadbali członkowie Tha Alkaholiks. Wbrew panującej tendencji J-Ro, Tash oraz E-Swift postanawiają jednak nie zrywać kontaktów z reprezentantami Wschodniego Wybrzeża. Na "Coast II Coast" gościnnie zwrotki zarejestrowali Q-Tip i Diamond D. Oprócz nich wystąpiła też czołówka podziemia Los Angeles: Declaime, Madlib, Wildchild, King Tee oraz Xzibit. Alternatywne spojrzenie na West Coast prezentują członkowie The Pharcyde. Jednym z producentów krążka "Labcabincallifornia" był legendarny dziś Jay Dee, przyszły członek kolektywu beatmakerskiego The Ummah.   

Z mocnym uderzeniem powraca też do gry Oakland. Dziewiąty studyjny longplay Too Shorta - "Cocktails' - nie wzbudza jednak aż takiej sensacji jak debiut nieznanego dotąd duetu The Luniz, autorów jednego z największych rapowych przebojów wszechczasów. Mowa tu oczywiście o niezapomnianym singlu "I Got 5 On It", pochodzącym z platynowego albumu "Operation Stackola". Prawdziwa rewolucja ma jednak nadejść z południa. Jej zwiastunem jest wspólny projekt trójki braci Millerów z Nowego Orleanu - Mastera P, C-Murdera oraz Silkk The Shockera - tworzących formację Tru. Płyta "True" jest pierwszym większym sukcesem Mastera P w budowaniu potęgi imperium wydawniczego No Limit Records. Zwraca też uwagę słuchaczy amerykańskiego rapu na prężnie rozwijającą się scenę "Dirty South". Pionierami brzmienia określanego dziś jako crunk byli członkowie formacji Three-6-Mafia, ulokowanej w Memphis. Grupa, założona jeszcze w 1991 roku, na swój debiut musiała czekać dokładnie 4 lata. Jej członkowie inspirowali się mocno syntetycznym brzmieniem Miami bass i elektro. W rezultacie DJ Paul i Juicy J stworzyli podwaliny nowego stylu muzycznego, gdzie gęsto ułożona siatka bębnów z automatu perkusyjnego (pionierska zasługa Roland TR-808) przenika się z głębokim basem i innymi syntezowanymi dodatkami, w postaci np. dźwięków syren lub alarmów. Monotonnie zaprogramowane beaty wyróżniały się stosunkowo wolnym tempem, nie tracąc przy tym stricte imprezowego potencjału i przeznaczenia. Wyróżniał się też sposób artykułowania poszczególnych wersów, wspomagany agresywnie wykrzykiwanymi sloganami, mającymi za zadanie podtrzymywanie interakcji z publicznością. Bardziej konserwatywne podejście do sfery muzycznej przejawiali za to panowie z Goodie Mob, debiutujący albumem "Soul Food". Co ciekawe to właśnie reprezentanci Atlanty po raz pierwszy użyli terminu "Dirty South", dla opisania charakterystyki trzeciego ważnego ośrodka na hiphopowej mapie USA.   

Z anteny MTV znika popularny show Yo! MTV Raps. Kultowy program, prowadzony przez Fab 5 Freddy'ego, Eda Lovera i Doctora Dre (nie mylić z autorem "The Chronic"), w ciągu 7 lat istnienia gościł u siebie najwybitniejszych przedstawicieli amerykańskiej sceny. Setki godzin wywiadów z artystami, teledysków, występów na żywo w telewizyjnym studiu i relacji z koncertów, spopularyzowały muzykę hip-hop na niemal wszystkich kontynentach, wszędzie tam, gdzie docierał sygnał telewizji satelitarnej. Podczas ostatniego pożegnalnego odcinka ma miejsce niezwykła sesja freestyle'owa, gdzie imponujące talenty rymotwórcze prezentują kolektywnie tacy raperzy, jak: Rakim, KRS-One, Erick Sermon, Chubb Rock, MC Serch, Redman, Method Man, Large Professor, Special Ed i Craig Mack. Kolejną smutną wiadomością była informacja o nagłej śmierć Darrena "Buffa" Robinsona. Pionier amerykańskiego beatboksu zmarł na atak serca 10 grudnia podczas odbywającej się sesji nagraniowej. Grupa The Fat Boys miała zamiar powrócić na scenę z nowym materiałem, w wyniku jednak tragicznej śmierci "Buffy'ego" zarzuciła te plany.   

2Pac "Me Against The World"

W San Francisco wychodzi pierwsza część turntablistycznej trylogii "The Return of the DJ". Ta unikatowa kompilacja przywróciła godność hiphopowym skreczerom, którzy w ostatnich latach pozostawali w cieniu sławy i popularności MC's-celebrytów. Pomysłodawcą bezprecedensowej składanki był David Paul - wydawca undergroundowego magazynu "Bomb Hip-Hop" - który przekonał ówczesnych wirtuozów gramofonu do idei maksymalnego wyeksponowania cutów i skreczy, bez jakichkolwiek koncesji na rzecz wokalistów. Swoje imponujące skillsy zaprezentowali m.in. tacy luminarze sztuki didżejskiej, jak: Rob Swift, Invisible Scratch Piklz, Beat Junkies, Z-Trip, Cut Chemist czy Mix Master Mike. Był to punkt zwrotny w historii turntablizmu, dzięki któremu gramofonowi artyści wreszcie zrozumieli, że mogą istnieć jako niezależni twórcy, bez oglądania się na zadufanych w sobie raperów.

Zobacz też:
Rap History 70's
Rap History 1982
Rap History 1983
Rap History 1984
Rap History 1985
Rap History 1986
Rap History 1987
Rap History 1988
Rap History 1989
Rap History 1990
Rap History 1991
Rap History 1992
Rap History 1993
Rap History 1994
Rap History 1995
Rap History 1996
Rap History 1997
Rap History 1998
Rap History 1999
Rap History 2000
Rap History 2001
Rap History 2002



Informacje o artykule
Data dodania:2010-12-03
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / felieton
Średnia ocena:7.75 (4)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Rap History ..., 35 lat
mężczyzna, Warszawa

Ostatnie artykuły tego autora:
Hip-hopowe teledyski w pięciu smakach
Rap History 1981
Rap History 1980
Rap History 70's
Rap History 1982

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
NANIELEGALU.PL
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
11:39:29, 03-12-10
Nie jest to obiektywnie napisany artykuł, czytając wyczuć można stronniczość.

s355j2g3
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:09:54, 03-12-10
ale i tak jest niezły.czekam na cd.

MOKOTÓW
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:02:51, 03-12-10

TO SIĘ WPADNIE JUTRO TAM BO WARTO


Qsz-85
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
22:51:47, 03-12-10
czytać gimbusy bo w dupie byliście wtedy i gówno widzieliście...


stary_skurwysyn1
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:22:12, 03-01-11
kiedy cd w sideonie?? czekam niecierpliwie

*FRACEK*
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
21:44:04, 05-02-11
A gdzietu jestwzmianka choćby o bg knout and dresta to jednaz lepszych płyt jakich  w tamtym roku wyszła.

anonim
Autor: P.....   Link do posta
10:04:04, 02-04-18
Stare

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 4 + 3 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-54-196-42-8.compute-1.amazonaws.com (54.196.42.8). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2018 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies