Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Życie jest do wzięcia - wywiad z Fenixem

Życie jest do wzięcia - wywiad z Fenixem

Autor: GibonRR

Może na początek powiedz na kim się wzorowałeś i jak wyglądały Twoje początki z rapem?
Fenix: Siemanko! Moje początki w rapie wyglądały tak jak u większości raperów, a więc najpierw zacząłem słuchać tej muzyki, a po jakimś czasie pisać własne teksty i nagrywać. Na przełomie roku 2004/2005 Radonis dostał pierwszy komputer i zaczął robić bity. Później, dynamiczny Shure za 150 polskich złotych, plus pończocha na drucie robiąca za pop-filter i w końcu postanowienie "nagram płytę". Tak to się w skrócie zaczęło. Co do wzorowania się na kimś, to nie jestem Ci w stanie na to odpowiedzieć. To było tak, że gdy zacząłem słuchać tej muzy, chłonąłem wszystko jak gąbka, wszystko mi się podobało, wszystkim się jarałem i strasznie dużo tego było. Przez to nie miałem jakiegoś jednego wzorca, ale jako młody szczyl na pewno podświadomie czerpałem od każdego po trochu.

Według Ciebie, na jakim poziomie aktualnie stoi polska scena hip-hopowa?
Fenix: Na pewno się rozwija i z roku na rok jest coraz silniejsza. Oczywiście, jest też coraz więcej papki, ale nikt nie każe ci tego słuchać. Fajne jest to, że raperzy starej daty zaczęli dostrzegać technikę i skillsy u młodszych graczy, a także, że sami zaczęli dbać o swój rozwój. Świetnym przykładem jest Włodi, który w ostatnich kilku kawałkach, gdzie miałem okazję go usłyszeć, zaczął rzucać podwójnymi aż miło.

Ponoć dissowała Cię Ania Sool, o co poszło i jak to wygląda?

Fenix: Cieszę się, że zapytałeś, bo ludzie często mnie o to pytają i tłumaczenie tego samego każdemu z osobna co jakiś czas jest nieco irytujące. Otóż, ja słuchałem tego dissu i tam sytuacja wygląda tak, że jest on wycelowany w inną raperkę o pseudonimie Awers i przy okazji obrywa się jej fagasowi - panu o pseudonimie "Fenix". Chciałem powiedzieć, że nie znam żadnej z wyżej wymienionych osób i że ten diss, nie tyczy się w żadnym stopniu mojej osoby. To nie ja jestem tym "Fenixem", tak samo jak nie jestem żadnym "Feniksem" od kurwa Nowatora, czy od Rena, czy cholera wie kogo jeszcze. Nie udzielam się też, ani nigdy nie udzielałem na żadnym forum pod tym pseudonimem, jak i żadnym innym. No cóż, trochę chujowa i oklepana ta moja ksywka, hehehe.

Jak wiadomo, pracujesz nad swoim pierwszy legalnym krążkiem zatytułowanym "Życie Jest Do Wzięcia". Skąd pomysł na taki tytuł?
Fenix: To jest tytuł, który po prostu bardzo pasuje do mojej sytuacji i życiowego położenia. Wszedłem już w taki wiek, w którym na poważnie zaczyna się myśleć o przyszłości. Człowiek stara się za wszelką cenę usamodzielnić, zdobyć wykształcenie i znaleźć pracę, by samemu móc opłacić czynsz. Świat nagle staje otworem i każdy chce osiągnąć to, co sobie planuje, brać życie garściami, bo to już ten czas. Jest jeszcze drugie znaczenie tego tytułu, które najlepiej opisują wersy z płyty: "Razem z tą płytą wyruszam po lepsze życie, wierzę że je zdobędę i zawzięcie idę. Ta płyta, to storytelling mego życia na ten czas, które daje ci z nią, dlatego jest do wzięcia." W skrócie - sięgając po tę płytę, sięgasz jednocześnie po część mojego życia.  

Na kiedy przewidziana jest premiera płyty i kiedy zaczniesz jej promocję?
Fenix: Zależy mi bardzo, żeby to wyszło jeszcze tej zimy, czyli luty/marzec bieżącego roku. Co do promocji, to ukazał się już pierwszy kawałek singlowy pt. "Podbić Świat", który zebrał dobre noty. Mam też nadzieję, że już niedługo będziemy mogli zaprezentować słuchaczom teledyski do kolejnych dwóch utworów singlowych i wtedy już na poważnie ruszymy z tym wszystkim.

Znamy pierwszego gościa na płycie, jakim jest Zeus. Czy zdradzisz nam jeszcze jakiś gości?
Fenix: Tych gości będzie kilku, a więc oprócz wspomnianego już przez Ciebie Zeusa, na płycie wystąpią również Enoiks (ztj. Nox) i Radonis we wspólnym kawałku. To świetni stargardzcy raperzy, a i prywatnie moi przyjaciele od wielu, wielu lat. Pojawią się także Głowa i Wężu, czyli skład PMM - pionierzy na naszej lokalnej, zachodniopomorskiej scenie. Będzie także reprezentant Warszawy - Młody M, którego raczej nie trzeba przedstawiać oraz wokalistka Marie, w refrenie tytułowego utworu, któremu dodała wiele animuszu swoim wokalem, w przeciwieństwie do większości podśpiewujących klientek w polskim rapie, które na ogół jebią dobre numery.

Czyje bity znajdą się na Twoim albumie?
Fenix: Bity na tę płytę wyprodukowała głównie trójka moich przyjaciół i jednocześnie zaufanych producentów, którzy nigdy mnie nie zawiedli. Są to L Pro, Radonis oraz Chałdi. 2 bity wyprodukował też Perwers, producent pochodzący z warszawskiego Bródna. Po jednym dorzucili Expe oraz Fabio.

Z jakiego swojego albumu dotychczas, jesteś najbardziej zadowolony i dlaczego?

Fenix: Na pewno z "Życie Jest Do Wzięcia" i nie mówię tego, bo każdy tak mówi o swoim nowym albumie, albo żeby nakłonić do zakupu krążka, albo żeby nie było że regres, tylko dlatego, że ta płyta jest bezsprzecznie najlepszą w moim dorobku i każdy kto słyszał moje poprzednie produkcje, stwierdzi to samo po jej przesłuchaniu. Zresztą, właśnie z takim zamierzeniem robiona była ta płyta - czyli bez wypełniaczy i kawałków z przypadku. Każdy numer miał być małym dziełem sztuki w swoim klimacie, czyli jak np. smutny kawałek, to taki, który chwyta za serce, jak mocny track, to rozpierdalator itd. Sama selekcja bitów trwała rok i odrzuciłem dziesiątki bitów, do których normalnie nagrałbym z mega zajawką, jednak tym razem ograniczyłem się i wybrałem tylko prawdziwe perełki. Nie chciałem, żeby to była "płyta 3 numerów", do czego raperzy zdążyli nas przyzwyczaić. To będzie, płyta której słucha się z zapartym tchem od początku do końca.  

Z jakim raperem , zarówno polskim jak i zagranicznym, z którym jeszcze nie nagrałeś chciałbyś nagrać wspólny kawałek? Fenix: Tego jest cała masa i wszystkich tych raperów naprawdę nie sposób wymienić. Chciałbym nagrać z AZ, z Reksem, z Nasem, z DMX'em, z Rakimem, z Method Man'em, z Ludacrisem, nie wiem, z Eminemem, z kurwa Snoop Doggiem. Jeśli chodzi o polskich raperów to myślę, że z Mesem, z Rahimem, z Kastą, z Peją, z Ostrym, z Trzecim Wymiarem, z Weną i pewnie jeszcze wieloma innymi. W skrócie - z każdym dobrym, ponieważ to muzyka, która ma nas łączyć.

Czyja płyta w 2010 roku, wywarła na Tobie dobre wrażenie?
Fenix: Radonis - Elementy Życia, to płyta której słuchałem bardzo długo, jest na niej wiele genialnych linijek, jest po prostu świetna i co najważniejsze - nie nudzi się. Dużo słuchałem też płyty Ostrego "Tylko Dla Dorosłych" i "Recovery" Eminema (niszcząca technika). Pamiętam, że jarałem się też płytą Saigona - Warining Shots 2, ale to chyba wyszło pod koniec 2009.

Czym się zajmujesz na co dzień, poza rapem?
Fenix: Sprawami życia codziennego, czyli albo zmywam gary, albo się opierdalam, albo idę do szkoły, albo na siłownie, albo spędzam czas z narzeczoną, albo muszę załatwić jakąś zjebaną kartę podatkową, no i tak dni uciekają.

Jesteś zadowolony ze współpracy z INNI Profesional?

Fenix: Nie, nie jestem  zadowolony. INNI Profesional, to nic innego jak po prostu jedna osoba, a mianowicie Oskar M. aka Osi - syn znanej projektantki i celebrytki. Od początku współpraca z nim nie układała się zbyt dobrze, mimo że sprawiał wrażenie miłego człowieka. Najpierw przez 4 miesiące, nie był w stanie przesłać nam wokali do masteringu, z 9 kawałków, które nagrałem w studio, wybudowanym raptem 5 metrów od jego domu. Oczywiście, gdy chcieliśmy zabrać wokale od razu po nagraniu, nalegał, że to niepotrzebne i że wrzuci nam je, na swój super szybki serwer. W końcu po okresie bezskutecznych próśb, przyjechałem do niego ponownie, by osobiście zabrać te numery, a Oskar oznajmił mi, że dosłownie przed sekundą komputer z moimi wokalami spłonął. Spróbuj zrozumieć moje wkurwienie, upominam się o coś 4 miesiące, gościu mnie unika, nie odpisuje, nie odbiera telefonu, a w końcu, po kilku godzinach w pociągu słyszę taki tekst i wracam z niczym. Osobiście, uważam że typek ewidentnie sprzedał nam bajkę, bo bał się, że skończę płytę i niedługo będę nalegał, by ją wydał, a on po prostu tego nie chciał. Po tej sytuacji nastąpił kolejny okres milczenia i braku wykazania jakiegokolwiek zaangażowania i zainteresowania w sprawie płyty. Wreszcie, pan Oskar wysłał na GG "łańcuszek do wszystkich związanych z INNI Pro", którego osobiście nie dostałem. Wiem jednak, że pisał tam o "chwilowym zawieszeniu działalności wytwórni", z powodu przenosin siedziby do Wrocławia i poszukiwania sponsorów. Kilka dni po tym komunikacie, usunął swoje GG, zmienił numer telefonu, usunął wszystkie witryny w Internecie dotyczące INNI Pro i jego osoby i słuch po nim zaginął. Słyszałem plotki, że zalazł za skórę wielu osobom i był zmuszony do takiego ruchu, żeby nie skończyć ze swoją głową w dupie. Podobno także, jego bogata mama odcięła go od wszelkich dotacji finansowych, bo chłopak długo bawił się w biznesmena za jej pieniążki, a cała "wytwórnia INNI Pro" była po prostu jednym z kaprysów tego bananowego dziecka. Prywatnie, chciałbym aby moja osoba nie była już nigdy więcej kojarzona z INNI Pro i panem Oskarem, a co do mojej płyty, to najprawdopodobniej zostanie ona wydana, przez osobę prywatną, która mocno wierzy w to co robię, a wszystko będzie sygnowane logiem niezawodnego $H Records.

Co Cię najbardziej irytuje w polskim rapie?
Fenix: Irytuje mnie to, że rap w Polsce jest nadal mega niewdzięcznym gatunkiem muzycznym, jednak  najbardziej irytują mnie sami raperzy. Wkurwia mnie, jak jakiś, 60 kilowy leszcz, któremu naplułbyś w ryj, a ten by nie zareagował, nawija groźne i agresywne linijki w swoich trackach, a banda takich samych lamusów, wychwala go pod niebiosa, bo użył w kawałku trudnego słówka. Jednak tak samo, irytują mnie raperzy, z przeciwległego bieguna. Nie mogę słuchać przesadnie wydziaranych koxów, których poziom liryczny to mniej niż zero, a rap brzmi jak recytacja napisów ze ściany bezpłatnego szaletu, a tym bardziej irytują mnie przygłupy, którzy propsują tych raperów, bo przez to ci, myślą, że są dobrzy i nadal nagrywają. Wg mnie na dobrego rapera składają się 2 czynniki - mentalność i talent. Czyli po prostu, nie może być jebaną pizdą i musi mieć trochę, że tak powiem "ulicy" w sobie, przeżyć coś w życiu, a jednocześnie nagrywać rap, który jest na zajebistym poziomie. Różnorodny, techniczny, nietuzinkowy, z błyskiem, bez oklepanych rymów i tekstów, które każdy powiedział już 100 razy, a nie dukać zjebaną, przemieloną, uliczną papkę, w stylu "o życiu" albo "o chuju", na żenującym poziomie. Jebać społeczny rap robiony przez lamusów, dla mięczaków i jebać prymitywny rap od karków, dla debili.

Chciałbyś coś przekazać czytelnikom?
Fenix: Chcę życzyć wszystkim wytrwałości w dążeniu do stawianych sobie celów. Róbcie hajs, tak żebyście Wy i Wasze dzieci mieli zajebiste życie. Czasem trzeba zacisnąć zęby i trochę się powkurwiać, żeby później, cieszyć się z sukcesu jeszcze bardziej. Nie zapominajcie o ziomkach i o melanżu. Zawsze wracajcie do domu i wychodźcie na podwórko, choćby po to, żeby postać i popatrzeć na okolicę. Bądźcie dumni ze swojego życia, Waszej przeszłości i tego kim jesteście. Nie twórzcie konfliktów i wysyłajcie do ludzi dobrą karmę, nawet jeśli uważacie, że nie są tego godni. Wspierajcie swoich bliskich i nie wczuwajcie się stuprocentowo w to, co oferuje nam ten świat, aby nie dać się zwariować, jednocześnie pamiętajcie, że życie jest zawsze do wzięcia. Słuchajcie dobrej muzyki i pamiętajcie, że nie każdy kto dobrze nagrywa, jest dobrym raperem. Działajcie, Yo!

Dziękuję za wywiad.

Fenix: Ja również dziękuję.



Informacje o artykule
Data dodania:2011-02-02
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:7.33 (6)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
GibonRR   rap graffiti breakdanceGibonRR

ForumowyZjadacz
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:37:20, 08-02-11
Fenix na propsie!

nie dla psa kieubasa
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:41:06, 26-06-11
FENIX ILE ZAPŁACIŁEŚ ZA TEN WYWIAD SEBIE?

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 1 + 5 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-35-173-47-43.compute-1.amazonaws.com (35.173.47.43). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies