Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Fabryka Zespołów: Przedpremierowy wywiad z VNM

Fabryka Zespołów: Przedpremierowy wywiad z VNM

Autor: FabrykaZespolow

Dowiedz się więcej o: VNM.

Jaki błąd popełnił VNM? Kogo z młodych raperów by wyróżnił? Czym będzie różnił się nowy album od De Nekst Best? Czego w polskim rapie brakuje najbardziej? Odpowiedzi na te pytania, a także wiele innych, znajdziecie w naszym wywiadzie. Zapraszamy do lektury!

Niebawem ukaże się Twoja 11. płyta, 2. w legalnym obiegu. Czy gdybyś debiutował dzisiaj, tak samo pokierowałbyś swoją karierę? Popełniłeś błędy, których z chęcią byś uniknął? Jak myślisz, co było Twoim najlepszym muzycznym krokiem?
VNM: Przy De Nekst Best nie byłem do końca przekonany co do klipu do jednego z singli, ale pod presją czasu zdecydowałem się go opublikować. Dziś bym tego nie zrobił, nawet kosztem zaniechania produkcji teledysku. Klipy to Twoje główne wizytówki na rynku muzycznym, więc jeśli ma się wątpliwości co do ich jakości, powinno się je mocno wziąć pod uwagę. Mój najlepszy muzyczny krok to zrobienie paru numerów, które były prawdziwymi kamieniami milowymi w mojej karierze. Na przykład po wielokrotnym przesłuchaniu "Zrób to", Sokół wpadł na pomysł zrobienia kompilacji Prosto Mixtape 600V, której następnie byłem gospodarzem i za którą mam złotą płytę na ścianie. Natomiast po sprawdzeniu mojej zwrotki do naszego wspólnego kawałka "Jestem swój", Sokół zdecydował się przyjąć mnie do Prosto.  

Często powtarzasz, że zauważył Ciebie Sokół i to on pomógł ci wyjść z podziemia. Czy widzisz kogoś komu sam chciałbyś dzisiaj pomóc?
VNM: Od razu myślę o Sitku, z tym że on nie potrzebuje niczyjej pomocy, bo radzi sobie świetnie. Na pewno nagram coś jeszcze z Tombem. Chciałbym też, żeby Werbel, Pikers i Flojd (moi młodsi znajomi z elbląskiego osiedla, na którym się wychowałem) nagrywali więcej, bo widzę w nich spory potencjał.  

Rymujesz "zawsze chciałem hajs z rapu". Czy da się w Polsce utrzymać z rapu będąc debiutantem?
VNM: To zależy od debiutanta, więc mogę odpowiadać tylko za siebie. W skali rocznej zarabiam z muzyki więcej niż w mojej pracy, więc skoro kiedyś potrafiłem utrzymać się bez przychodów z muzyki, dziś dałbym sobie radę bez pracy.  

Zapowiadałeś, że utwór "Centymetr" będzie Twoim ostatnim. Co wpłynęło na to, że jednak zmieniłeś zdanie?
VNM: Pół roku po publikacji tego numeru i odstawieniu muzyki, nie mogłem się pogodzić z faktem, że 8 lat ciężkiej pracy pójdzie na marne. Uwierzyłem po raz tysięczny, że jeszcze uda się spełnić marzenie i przebić do mainstream'u. Udało się. 

Jakiś czas temu zostałeś sklasyfikowany na 12. miejscu wśród najlepszych polskich raperów wg magazynu Machina. Na którym miejscu umieściłbyś sam siebie i kogo Ty byś wyróżnił?
VNM: Sprawdziłem przed chwilą ten ranking i skoro brakuje tam Pyskatego to nie mogę traktować go poważnie. Siebie sklasyfikowałbym oczywiście na 1. miejscu, bo kto nie uważa się za najlepszego nie powinien rapować.  

Jak wygląda stan prac nad Etenszyn Drimz Kamyn Tru? Czy ponownie planujesz zaprosić ludzi z legalnej sceny, z którymi dotychczas nie współpracowałeś?
VNM: W chwili obecnej ukończone jest 85% albumu, za 2 tygodnie oddaję płytę matkę do wytwórni. Nagrałem już z wszystkimi raperami w Polsce, z którymi chciałem nagrać, więc niech lista gości na E:DKT pozostanie jeszcze przez chwilę tajemnicą.  

Czego tematycznie możemy spodziewać się po nadchodzącym albumie?
VNM: Tytuł napisany po angielsku jest grą słowną opartą na homonimie w ostatnim słowie: Attention: Dreams Coming True / Through. W zależności od tego, które słowo wstawisz na końcu, sny mogą się spełniać bądź przemijać. Płyta jest odzwierciedleniem tego co działo się w moim życiu po wydaniu debiutu i dlatego mocno oscyluje w tematyce, którą narzuca tytuł. E:DKT na pewno jest bardziej osobista i melancholijna niż De Nekst Best, czego nie słychać po dwóch opublikowanych przeze mnie street singlach, które miały inne przeznaczenie. Myślę, że oficjalne single nie pozostawią wątpliwości co do tematyki E:DKT.  

Po De Nekst Best, Etenszyn: Drimz Kamyn Tru to kolejny spolszczony angielski tytuł Twojej płyty. Często w tekstach używasz angielskich wstawek, czasem rapujesz też całe teksty po angielsku. Z pewnością jesteś jednym z nielicznych polskich raperów, którzy decydują się na taki zabieg. Skąd taki pomysł?
VNM: Jeżeli chodzi o angielskie wstawki w kawałkach to nie jest to żaden zabieg, przychodzi mi to naturalnie. Może dlatego, że w ciągu dnia słyszę więcej angielskiego (muzyka) niż polskiego. Z kolei jeśli chodzi o spolszczanie nazw płyt to możemy to nazwać moim specyficznym trademark'iem :)  

Wypuszczając street singiel "Nie po to" napisałeś "Trzeba szukać nowych rozwiązań w muzyce, aby rozwijać kulturę hip-hop, a nie skupiać się na utartych patentach i sloganach". Jak myślisz, czego w polskim rapie brakuje najbardziej?
VNM: Zwracania uwagi na flow i technikę, różnicowania aranżacji numerów, odważnych kroków w stronę zmiany i rozwoju.  

Rymujesz "wtórne projekty robią cash". Myślisz, że gdybyś nagrał bardziej tradycyjny materiał, miałbyś szansę na większy komercyjny sukces niż szukając nowych rozwiązań?
VNM: Po opublikowaniu drugiego street singla z E:DKT, Supernovy, napisałem o tym długi post na swoim profilu Facebook'owym także zainteresowanych zapraszam na www.facebook.com/vnm.official.

Twoje wersy o Empikach i sprzedaży ("złote płyty w dzień premiery? nie bądź głupi ty/co z tego że EMPIK 15 tysi kupi ich/ jeżeli tytuł nie zejdzie z EMPIK-u półki nic/to wróci to do wytwórni, o tym już nie mówi nikt") wywołał małe kontrowersje. Niektórzy z internautów stwierdzili, że to diss na Hemp Gru. Jak byś się do tego ustosunkował?
VNM: Nagrałem ten numer pół roku temu, to chyba wszystko tłumaczy. Poza tym ktoś kto faktycznie sprzeda szybko złoto bez zwrotów nie powinien mieć sobie nic do zarzucenia po usłyszeniu tego numeru, prawda?

Jakie masz oczekiwania względem Etenszyn: Drimz Kamyn Tru? Debiutem, który sprzedawał się bardzo dobrze, wysoko postawiłeś sobie poprzeczkę.
VNM: Pomijając oczywisty fakt, że chcę sprzedać więcej kopii E:DKT niż De Nekst Best, najbardziej zależy mi na tym, żeby jak najwięcej słuchaczy polskiego rapu podeszło do tej płyty z otwartymi głowami. O swoich fanów się nie martwię.

Dzięki za wywiad!

Wywiad został umieszczony dzięki uprzejmości portalu www.fabrykazespolow.pl

Dowiedz się więcej o: VNM.


Informacje o artykule
Data dodania:2012-01-27
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:3.00 (1)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
FabrykaZespolow   rap graffiti breakdanceFabrykaZespolow
mężczyzna, Poznań

Ostatnie artykuły tego autora:
Fabryka Zespołów: Wywiad z B.R.O.
Fabryka Zespołów: Wywiad z Pono
Fabryka Zespołów: Wywiad z Zeusem
Fabryka Zespołów: Wywiad z Sobotą
Fabryka Zespołów: Wywiad z Fu

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
rapuekspert
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:40:07, 27-01-12
BYŁO JUŻ DAWNO

beju
Autor: beju   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:36:40, 31-01-12
nom stare

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 4 + 5 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-35-172-100-232.compute-1.amazonaws.com (35.172.100.232). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies