Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl ť

Kont(r)wywiad: Proceente odpowiada na pytania czytelników Hip-Hop.pl

Kont(r)wywiad: Proceente odpowiada na pytania czytelników Hip-Hop.pl

Autor: Redakcja

Dowiedz się więcej o: Aloha Ent., EmazetProcent.

Niedawno odbyła się premiera kompilacji "Aloha 40%", czyli projektu jakiego jeszcze nie było - 190 minut muzyki i 100 gości z całej Polski. "Aloha 40%" to dowód na to, że w Polsce to kultura Hip-Hop reprezentowana jest przez najprężniej działających artystów, gdyż w żadnej innej kulturze, czy subkulturze, takie wydarzenie nigdy nie miało jeszcze miejsca. W zawiązku z powyższym postanowiliśmy wziąć pod ostrzał pytań autora, wydawcę i jednego z bohaterów albumu - Proceente. Czy Procent wyszedł z tego cało? O tym w najnowszej części Kont(r)wywiadu!

Jarosław Kolczyński: Jak wiemy na scenie jesteś już trochę czasu. Masz spore doświadczenie jako raper, ale także jako wydawca. Podczas narodzin pomysł na kompilację "Aloha 40%" pewnie zdawałeś sobie sprawę z tego, że zebranie tylu gości w jednym miejscu to nie mały wyczyn. Co wtedy według Ciebie było największym problemem, czego najbardziej się obawiałeś?
Proceente: Dużym wyzwaniem było skompresowanie prac nad płytą w czasie. Rozległość materiału muzycznego oraz duża ilość gości - to było spore wyzwanie dla producenta wykonawczego. Obawiałem się, że że nie uda się sfinalizować ALOHA 40% przed końcem 2011, a bardzo zależało mi na utrzymaniem tego terminu. Problemem były też oczywiście pieniądze. Wolę nie podliczać szczegółowo, ile hajsu kosztowała mnie realizacja całego projektu. Szkoda nerwów. Na szczęście nie zbankrutowałem w międzyczasie, a płyta ukazała się szczęśliwie na początku grudnia.

Jarosław Kolczyński: Czy pomysł na "Aloha 40%" od narodzenia był taki sam czyli zebrać ponad 100 gości i stworzyć płytę o długości 3h, czy jednak z czasem wszystko się modyfikowało, wpadałeś na nowe pomysły i w taki sposób powstała ta kompilacja?

Proceente: Kształt projektu mocno ewoluował, co chwilę pojawiały się nowe pomysły. Na początku nie zastanawiałem się nad tym, ilu ma być dokładnie gości ani jak długa ma być kompilacja. Najchętniej zaprosiłbym dwa razy więcej gości, ponieważ lista raperów, producentów i DJ'i, których cenię i szanuję jest dość długa. Ostateczna forma kompilacji to wypadkowa różnych czynników. Pierwotnie miało być to wydawnictwo 2-płytowe, wyszło 3-płytowe. Pomysł na tytuł "ALOHA 40%" podsunął mi Grzesiek "Forin" Piwnicki. Roboczy tytuł brzmiał "ALOHA 24H". Propsy, które znalazły się na płycie, też dogrywałem "na wariata", dosłownie w ostatniej chwili przed oddaniem płyty do masteringu. Nigdy nie zapomnę nocy, kiedy ustalałem tracklistę trzech płyt i nagle wszystkie elementy zaczęły do siebie pasować. To było magiczne doświadczenie.

asd asd: Czy jakiś raper odmówił współpracy przy kompilacji? Jeśli tak to kto to był i dlaczego?
Proceente: Do kawałka "Chamska Poniewierka" zaprosiłem Grubsona, ale nie spodobał mu się bit, więc tym razem postanowiliśmy dać sobie na wstrzymanie. Poza tym wszyscy zaproszeni raperzy się zgodzili się dograć.

Patryk Wroński: Do którego kawałka z nowej płyty "Aloha 40%" będziemy mogli jeszcze ujrzeć klip?
Proceente: W tej chwili kończymy pisać scenariusz do klipu "W głowie się nie mieści". Pewniakiem na wiosnę jest natomiast kawałek "Każda doba". Oba klipy powstaną przy współpracy z firmą Mass Denim, głównym sponsorem projektu ALOHA 40%, bez którego trudno byłoby mi promować album na takim poziomie. Dodatkowo chciałbym jeszcze nakręcić jeden lub dwa teledyski własnym sumptem. Pomysłów nie brakuje, zobaczymy co z tego wyjdzie.

j.soszynski: Przesłuchałem już całą kompilacje kilka razy, naprawdę dawno nie kupiłem płyty na której byłoby widać tyle swobody i "spontaniczności" w tworzeniu muzyki. Szczególnie cieszy mnie promowanie takich wykonawców jak Green bo wydaje mi się, że nie wiele osób zna np. jego ostatnią płytę, czy na przyszłych płytach masz zamiar dalej promować wykonawców którzy są raczej słabo znani na polskiej scenie?
Proceente: Powołałem do życia Aloha Entertainment po to, by promować niezależnych artystów, których twórczość uważam za interesującą i wartościową. Zawsze chciałem współpracować z ambitnymi ludźmi, którzy mają świeże pomysły oraz nieprzeciętne umiejętności. Green doskonale wpisuje się w tę charakterystykę. Głęboko wierzę, że jego talent rozkwitnie jeszcze bardziej, szczególnie że Adam pracuje obecnie nad nowym albumem. Spotykam się z opiniami, że Aloha Entertainment to wydawnictwo skupiające w swoich szeregach outsider'ów i renegatów. Dla mnie liczy się się oryginalność, progresywny przekaz i konkretna stylówka. Internetowy fejm i komercyjny potencjał schodzą na drugi plan. W tej materii nic się raczej w Aloha Ent. nie zmieni.

Marcin Sikora: Proceente, czy planujesz kolejną część składanki idąc tym razem o krok dalej i zapraszając np. artystów spoza Polski albo spoza innych gatunków muzycznych również tak masowo jak na ALOHA 40%?
Proceente: Nie można tego wykluczyć, jednak zdecydowanie za wcześnie by cokolwiek planować. W tej chwili skupiam się na nieco innych projektach.

Patryk Wroński: Jacy artyści poszerzą ekipę Aloha Entertainment w 2012 roku?
Proceente: Już 18 lutego ukaże się płyta zespołu Mama Selita. W marcu planuję premierę projektu Emtes / DJ Owat. Być może jeszcze przed wakacjami uda się sfinalizować i wydać solową płytę Kfiata z Siły Dźwięq. Poza tym swoje kolejne płyty nagrywają artyści, którzy zdążyli już nawiązać współpracę z Aloha Entertainment; to z ich projektami wiążę największe nadzieje. W tej chwili nie zależy mi specjalnie na wyszukiwaniu nowych twarzy, ale kto wie, może pojawi się jakiś "bezbłędny prototyp"? Życzę tego sobie oraz wszystkim fanom rapu.

Patryk Wroński: Na początku 2012 roku w szeregi Aloha Ent. weszła grupa Mama Selita. Długo oczekiwana płyta ukaże się pod Waszym szyldem. Czy jesteś zadowolony, że udało Wam się podpisać kontrakt z tą ekipą? Moim zdaniem było to bardzo dobre posunięcie, ponieważ Mama Selita ukazuje nam jak można łączyć różne style muzyki w jedność.
Proceente: Cieszę się, że chłopaki wydają płytę w moim wydawnictwie. Szczególnie, że zawsze jarałem się twórczością Rage Against The Machine, a Mama Selita tworzy muzę w podobnym klimacie. To są naprawdę konkretni goście, obdarzeni charyzmą i z pomysłem na samych siebie. Bardzo fajnie się z nimi współpracuje, mam nadzieję że debiutancki krążek Mama Selita odniesie sukces. Jeśli chodzi o połączenie stylów muzycznych, uważam, że Igor Seider to jeden z lepszych emce's na naszej scenie, dlatego muzyka Mama Selita powinna być atrakcyjna również do fanów rapu.

Kamil D. Irlik: Z Twoją twórczością zetknąłem się przypadkiem, przesłuchując "Lavoramę" Ortegi Cartel i odniosłem wrażenie, że gdybym Cię miał jakoś określić, to nazwałbym Cię "Człowiekiem Chillout", z odsłuchów na stronie Aloha Entertainment Moja sugestia się potwierdziła, elegancko ; ). I mam w związku z tym do Ciebie pytania. Powiedz mi, co wpływa na Twoją twórczość, co najbardziej Cię inspiruje i porywa do pisania tekstów? Oraz pytanie numer dwa: Twoja opinia na temat ulicznego rapu, opowieści o życiu na blokowiskach, skrajnej biedzie, wyrywaniu się z jej ramion, oraz kawałków nasączonych hardcorem, po prostu braggą? Pozdrawiam, Kamil!
Proceente: Odpowiedź na pyt. 1: Nie odkryję Ameryki jeśli powiem, że do pisana tekstów inspirują mnie wszelkie zwroty akcji w życiu prywatnym i zawodowym. Jestem z wykształcenia dziennikarzem, dlatego wyznaję reporterską zasadę: "Im gorzej, tym lepiej". Moje usposobienie jest na wskroś epikurejskie, w codziennych wyborach kieruję się miłością oraz ciekawością świata. Staram się być w porządku do ludzi, czytam fajne książki, oglądam sporo filmów, lubię spędzać czas ze swoją dziewczyną. Nie pogardzę też smaczną używką:)

Odpowiedź na pyt 2: Lubię posłuchać ulicznego hip-hopu, szczególnie jeśli jest na wysokim poziomie. Każdy ma swój punkt odniesienia i tego powinien się trzymać. Hemp Gru, Brahu, Chada, Pih, Entero czy HST to tylko niektórzy artyści, których hardcore'owe style bardzo sobie cenię. Nie widzę problemu w tym, ze ktoś jednocześnie jara się Mos Defem i NWA. Hip-hop powinien nas jednoczyć, nie dzielić.

Piotr Skłodowski: Głowa projektu Benzyna i jeden z założycieli Szybkiego Szmalu - Kali wielokrotnie manifestował w internecie swoje prawicowe poglądy i poparcie dla PiSu, często można było pomyśleć, że robi to jakby "w imieniu" całego zespołu. Czy mieszanie przez niego polityki i muzyki nie jest w jakiś sposób uciążliwe dla reszty członków Szybkiego Szmalu / Benzyny i czy nie rodzi to konfliktów i nie utrudnia współpracy?
Proceente: Niewątpliwie nie wszystkie poglądy Kaliego pokrywają się z moimi, ale podchodzę do tego z przymrużeniem oka. Każdy z reprezentantów SzSz ma swoje indywidualne odchyły, zdążyłem się już do tego przyzwyczaić. Nasze relacje od lat związane są z mniejszymi lub większymi nieporozumieniami, które zdarzało się, że prowadziły do różnych konfliktów wewnętrznych jak i zewnętrznych. Pewnie dlatego tak trudno nagrać nam kolejny wspólny album. Reasumując, polityka to tymczasowy układ doraźnych interesów, muzyka natomiast jest ponadczasowa. Trzeba o tym pamiętać.

Piotrek: Czemu zespół który zadecydował w największym stopniu o Waszej (jego członków) muzycznej "karierze" i rozpoznowalnosci, czyli Szybki Szmal jest obecnie jakby nieobecny na scenie? Wszyscy czekają na Waszą wspólną płytę a zamiast niej pojawiają się poboczne projekty z Waszym udziałem, w które też zapewne wkładacie dużo pracy. Brak już nawet w aloha sklepie ubran z logiem SZSZ, czy nawet również przez wielu oczekiwanej reedycji mixtape'u z 2005 roku.
Proceente: Jak sam zauważyłeś, działalność artystyczna zespołu Szybkiego Szmal jest w tym momencie zawieszona. Mamy ze sobą kontakt, nagrywamy pojedyncze kawałki, ale ciężko nam doprowadzić do reaktywacji kolektywu. Jeśli ten stan rzeczy ulegnie kiedyś zmianie, możesz spodziewać się nowych kolekcji tekstylnych, reedycji SzSz Mixtape 2005 oraz szeregu innych działań. Trzymaj kciuki za Szybki Szmal!

Piotr Czytański: W ostatnim czasie ukazała się reedycja T.O.A.S.T. mixtejpu, płyty Łysonżiego oraz Materiału Producenckiego Quiza - czy Aloha planuje wydanie kolejnych reedycji? Czy jest szansa na reedycję poprzednich materiałów... Na Pół Etatu, lub Mixtapu 2005 Szybkiego Szmalu?
Proceente: W najbliższym czasie nie planujemy kolejnych reedycji, zaznaczam jednak, że sytuacja jest dynamiczna. Wszystko może się zdarzyć.

Marcin Błażewicz: Proceente, jesteś absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego na wydziale dziennikarstwa, pracujesz w Akademickim Radiu Kampus. Czy poza muzyką chcesz rozwijać się także w dziennikarstwie? Jak zareagowałbyś na propozycje pracy w zdecydowanie większym radiu niż Kampus, czy w ogóle kiedykolwiek o tym myślałeś?
Proceente: Dziennikarstwo jest moją pasją podobnie jak rap, dlatego wciąż wiążę z nim swoją przyszłość. Zresztą w moim przypadku, obie te dziedziny przenikają się i napędzają wzajemnie. Jeśli dostałbym propozycję prowadzenia audycji autorskiej w większym radiu niż Kampus, na pewno bym ją rozważył. Na reportera biegającego z mikrofonem po mieście już się raczej nie nadaję. Przerobiłem ten rozdział wiele lat temu, pracując przez dwa lata w redakcji rolnej Pierwszego Programu Polskiego Radia.

Julu: Procent, nagrałeś świetny kawałek z Panem Janem Nowickim ale nie był to typowo hiphopowy numer. Zamierzasz nagrać coś znów odbiegałoby w jakiś sposób od Hip-Hopu np. coś w klimatach jazzowych?
Proceente: Zdecydowanie tak. Wykraczanie poza ramy hip-hopu uważam za naturalną drogę rozwoju, jestem łasy na tego rodzaju doświadczenia. Współpraca z wartościowymi artystami, którzy reprezentują inne gatunki niż hip-hop, znacząco poszerza horyzonty i może wyjść raperowi tylko na dobre. No chyba, że bierzesz udział w jakieś kiczowatej tandecie mającej na celu wygenerowanie szybkich pieniędzy, ale to już kwestia dobrego smaku i asertywności.

Jarosław Kolczyński: W kawałku "Zatowarowanie" pokazałeś nam tak jakby "dzień Proceenta". Nawiązując do tego. Ciężko pogodzić ze sobą tyle obowiązków? Rapowanie, prowadzenie wytwórni, spraw wszystkich z nią związanych, ogarnianie sklepu Aloha, naprawy swojego Suzuki czy życie rodzinne, skąd masz na to wszystko czas? Sam zadawałeś sobie to pytanie na płycie "Dziennik 2010". Mamy rok 2012, umiesz już na nie odpowiedzieć?
Proceente: Czasu nadal mam zbyt mało, wciąż nie udało mi się znaleźć sposobu na wydłużenie doby. Na szczęście mam swoich ludzi do pomocy i wyrozumiałą dziewczynę, dzięki czemu Aloha Ent wciąż się rozwija. Staram się za bardzo nie rozleniwiać, pracuję w weekendy i rzadko wyjeżdżam na wakacje. Gdy prowadzisz firmę, zawsze jest coś do roboty, spektrum obowiązków zdaje się nie mieć końca. Czasem myślę sobie, że przyjemniej byłoby pracować na etacie i za rozsądne pieniądze w dużej korporacji. Na szczęście tego typu rozważania dość szybko ulatują z mojej głowy, w przeciwieństwie do zajawki, która wciąż się mnie trzyma, nie pozwalając mi osiąść na laurach.

Rooney'Z'Klanu: Czy planujesz w roku 2012 wypuścić swoją solową płytę? A jeżeli nie to kiedy można się jej spodziewać?
Proceente:
Tak, myślę intensywnie nad kolejnym solowym projektem, ale nie ukaże się on wcześniej niż na jesieni 2012. Nie lubię bezczynności, kolejne projekty są więc tylko kwestią czasu.

Marcin Sikora: Co się dzieję z jedynym z producentów Twojej pierwszej legalnej płyty "Znaki zapytania" Polejem? Czy zamierzacie jeszcze razem coś tworzyć?
Proceente: Tomek, z tego co wiem, kilka lat temu sprzedał swoje MPC i nie zajmuje się już produkowaniem bitów. Zajął się w życiu poważniejszymi sprawami i chyba jest mu z tym dobrze. Gdyby jednak pewnego dnia zadzwonił do mnie i powiedział, że ma dla mnie zajebisty bit, chętnie bym coś z Polejem nagrał.

Marcin Sikora: Skąd pomysł na nazwę wydawnictwa określeniem ALOHA? Przypadek czy świadoma nazwa mająca coś mówić słuchaczom płyt spod znaku tej wytwórni?
Proceente: Nic nie dzieje się przypadkiem. Słowo Aloha odnosi się do określonej filozofii życia, ma w sobie słońce, wodę i wiatr, podkreśla więź człowieka z naturą i wiarę w siłę serca i umysłu. Aloha to pozytywny przekaz, odpoczynek dla duszy, nadzieja na lepsze jutro oraz miłość do ludzi i muzyki. ALOHA!

Patryk Wroński: Jesteś reprezentantem warszawskiej sceny hip-hopowej, więc jakie jest Twoje zdanie na temat powrotów starych ekip takich jak: MorWA, czy Endefis?
Proceente: Cieszę się, że pionierzy warszawskiej sceny powracają z nowymi materiałami. Nie wiem czy wymienione przez Ciebie składy będą w stanie odbudować swoją dawną pozycję na scenie, życzę im jednak jak najlepiej. Skoro nadal mają coś do powiedzenia, powinni nagrywać. Jeśli jednak powrócili do czynnej działalności hip-hopowej tylko z braku innych perspektyw zawodowych, niech daadzą sobie spokój i idą do pośredniaka. Prosta sprawa.

Patryk Wroński: Z kim chciałbyś stworzyć hip-hopowy duet, jeśli miałbyś nagrać płytę w duecie? Kto by to był?
Proceente:
Chętnie nagrałbym płytę z Ghostface'm.

Patryk Wroński: Jak oceniasz publiczność podczas koncertów? Fani w Polsce umieją stworzyć klimat?
Proceente: Zdecydowanie umieją. Festiwal w Giżycku, koncerty Lavoholics w Łodzi i Warszawie, występy Methodmana solo i Mehodmana z Redmanem w Stodole - to tylko kilka przykłądów gorących imprez, na których publiczność dała artystom wielkiego kopa energii. Najgorzej wygląda sytuacja, gdy artyście przyjdzie grać przed przypadkową publicznością, która nie zna kawałków i generalnie jest zblazowana. Takie koncerty też niestety się zdarzają.

Patryk Wroński: Czy według Ciebie ma szansę powrócić Hip-Hop Opole? Chciałbyś wziąć udział w tym wydarzeniu?
Proceente: Powrót Hiop-Hop Opole jest tylko kwestią czasu. Zbyt wielu osobom na tym zależy. Oczywiście chętnie wezmę w tym wydarzeniu czynny udział udział. Nie miałem jeszcze okazji zagrać w Opolu, więc najwyższy czas.

Patryk Wroński: Jeśli nie byłoby Hip-Hopu, to który rodzaj muzyki chciałbyś reprezentować?
Proceente: Gdyby nie hip-hop, prawdopodobnie pisałbym teksty piosenek dla artystów, którzy potrafią śpiewać. Czyli może soul?

Ryszard Sobarnia: W czasach gdy publika krytycznie patrzy na promowanie różnych produktów "imieniem" rapera mi osobiście brakuje na rynku produktów sygnowanych logiem wytworni, wole żeby na ścianie, biurku czy w portfelu zagościł kalendarz wytworni takiej jak Twoja niż kolejny np. z jakiegoś TopGear'a. Rynek można poszerzyć od wspomnianych kalendarzy, przez naszywki, plakaty (autorzy okładek do Waszych produkcji mieli by ciekawe pole do popisu), podkładka pod mysz czy nawet piwo. Myślę, że o ile w kilku wypadkach można zaobserwować głos nie zadowolenia skierowany do rapera ze sygnuje swoja ksywka zapalniczkę to zapalniczka z logiem wytworni, czy długopis lub któraś z rzeczy wymienionych powyżej, dalej byłaby gadżetem a nie problemem w oczach publiki. Jak Ty widzisz możliwość wypuszczenia podobnych gadżetów na rynek? Bo ja osobiście takie na pewno bym u Ciebie w sklepie zakupił a Tobie na pewno bardziej by się opłaciło walczyć o klienta dorzucając np. stylowa podkładkę pod piwo zamiast np darmowej wysyłki itd. Wilk syty i owca cała.
Proceente: Dziękuję Ryszardzie, na pewno wezmę Twoje pomysły pod uwagę. Generalnie zgadzam się z Tobą i w przyszłości planuję tego typu inwestycje. Inna sprawa, że we wszystkim potrzebny jest umiar.

Dowiedz się więcej o: Aloha Ent., EmazetProcent.


Informacje o artykule
Data dodania:2012-02-02
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:10.00 (6)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Redakcja, 19 lat
zespół, Szczecin

Ostatnie artykuły tego autora:
Wywiad: Zelo x Hip-Hop.pl
Wywiad: Praktyczna Pani x Hip-Hop.pl
TOP Hip-Hop shows vol 2.
TOP Hip-Hop shows vol. 1
Wywiad: Bronx Hip Hop Festiwal x Hip-hop.pl

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Axmarican Dreamin
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:58:37, 02-02-12
jestem tam

Joker.
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:13:29, 02-02-12
dobry wywiad

Darek S.
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:02:04, 02-02-12
O beka moje pytanie się pojawiło

tak bylo
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:47:30, 02-02-12
spoko wywiad a co z ta kwestia?
"Wśród osób, które zadadzą najciekawsze pytania rozlosujemy płyty, które ukazały się nakładem Aloha Ent. "

To Coś Więcej Niż Rap
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:50:31, 02-02-12
Widzę że jest sporo pytań

duplo
Autor: duplo   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
21:00:39, 02-02-12
aloha 40% zajebista płyta

Redakcja
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
21:27:56, 02-02-12
@ tak bylo
Płyty zostały już rozesłane.

Joker.
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
22:23:53, 02-02-12
^kiedy redakcjo ?

Axmarican Dreamin
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
22:39:45, 02-02-12
Ja dostałem w poniedziałek chyba

Redi a te z Onara już też rozesłane?

MUSIC
Autor: MUSIC   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
23:52:17, 02-02-12
STARE

Redakcja
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
07:52:49, 03-02-12
Płyty Onara zostaną wysłane w przyszłym tygodniu.

ZASTANUWCIE SIĘ SAMI
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
08:24:19, 07-02-12
PROPSY PROCENT NAWET

Suchy_Trn
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
08:35:58, 07-02-12
Wiadomo kto dostanie płyty? bo ja już nie mieszkam u staruszków moich więc chciałbym ich uprzedzić o ewentualnej paczce

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 5 + 2 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-3-93-75-242.compute-1.amazonaws.com (3.93.75.242). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 ? kontakt ? redakcja ? reklama ? materiały promocyjne ? FAQ, pomoc i zasady ? Polityka Cookies ?