Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl ť

15 pytań do... Tony Jazzu - #5

15 pytań do... Tony Jazzu - #5

Autor: UrbanRec

Przed Wami piąty odcinek 15 krótkich i konkretnych pytań skierowanych do czołówki polskich beatmakerów. Dzięki temu będziecie mogli poznać wizytówkę najlepszych producentów oraz dowiedzieć się jakie bity to ich specjalność. W części piątej prezentujemy odpowiedzi  producenta o pseudonimie Tony Jazzu.

Od kiedy robisz bity, jak to się zaczęło?
Tony Jazzu: Zacząłem robić bity jeszcze w czasie jak grałem ze swoją pierwszą ekipą Scum Checks. Graliśmy całym bandem a ja chciałem zrobić wersje elektroniczne i tak sie zaczęło, słaby komputer nie miałem klawiatury, mikrofonów, beatmaszyny stopa na pojedynczym traku wbijałem metodą CTRL V i tak pod metronom i tyle... Był to jakiś 93-94 rok potem z czasem komputery zaczęły się rozwijać ja podglądnąłem trochę u Marcina Macuka, Oreua, z Oreuem (electric Rude Boyz) to wogóle robiliśmy jakieś akcje typu gitara + perka zmiana i dalej, przy pierwszych płytach Snuza liznąłem satysfakcji z ukończonej pracy. Potem zacząłem myśleć o własnym Studio. W 2001 roku kupiłem MPC mikrofon od razu z wysokiej półki, już wiedziałem gdzie chcę iść, miałem też świadomość ile mi to zajmie czasu potem dochodziły następne sprzęty, niektóre odchodziły. I tak do dzisiaj.

Jakie robisz bity; samplowane czy elektroniczne?
Tony Jazzu: Robię różne bity, lubię klasykę sampli i pełnie brzmienia w połączeniu z synthami. Jedno z drugim wspaniale może sie przenikać i rozwija kreatywność. Przy pierwszych bitach grałem próbkami w soudfontach. puszczałem to przez midi i to chyba popchnęło moją muzykę w kierunku raczej hardware'u nie bardzo mogę się przekonać do pluginów... jasne że wersje spiracone są łatwo dostępne, ale przy wydawaniu na to kasy wolę jednak sprzęt.

Oldschoolowe brzmienia czy syntetyczne?
Tony Jazzu: Ostatni raz takie pytanie zadałem sobie przy "brand you can trust" Dla mnie zabrzmiało to jak za dawnych lat a jednak bardzo świeżo dziś dzień. Lubię stary klimat pętli, prostych bitów z ciętych sampli, lubię też bity oparte na jednym samplu puszczonym w loopie, czy maksymalnie zakręcone przefiltrowane zniszczone i brudne. Bas od zawsze grał dużą rolę w moim życiu, tak samo rytm, myślę że dlatego tak łatwo jest mi ułożyć pętle bębnów z basem, łącząc klimaty z bluesa jazzu, reggae. Lubię swoją sekcję rytmiczną. Reszta to harmonie i tło akcji pisanych tekstów.

W jaki sposób wygląda twoja współpraca z raperami? Oni stawiają warunki danego bitu czy Ty stawiasz ich przed faktem dokonanym?
Tony Jazzu: Raczej nie robię bitów na zawołanie, owszem mam niezłą bibliotekę, ale przy prazy na hardwarze, problem polega na tym że te bity są zapisane na maszynach, a do kompa trafiają te do których nagrywam zwrotki. Myślałem nad wydaniem instrumentalnej płyty tylko do rapowania dla każdego. Te kilka razy co ktoś nagrywał do moich bitów też nie określają mojego sposobu. Robiłem na kilka sposobów, czasem komuś spodobała się moja stara pętla a w trakcie nagrywania rapu robiłem z tego coś dalej, jak np W "BEZ KOMPLIKACJI". Czasem ktoś wziął mój bit z biegu. Z Sobotą przy MORES RSH siedzieliśmy przy aranżach razem, kiedy indziej aranż robiłem sam o 5 nad ranem. Kawałek "Samotność" aranżowaliśmy całą noc, następnie SOB zaczął robić coś nowego na MPC i nadpisał projekt... jedyna wersja, która się zachowała to ta na mikstape z ogarnijsie.pl

W jaki sposób tworzysz? Na jakim sprzęcie?

Tony Jazzu: Przeważnie daję sie ponieść chwili, oglądam film na przykład: słyszę jakieś odgłosy w tle to wymusza na mnie myślowy jam. Gram w głowie jakąś linię melodyczną, potem już słyszę wszystkie instrumenty, wtedy lecę do studia włączam nowy projekt i próbuję to zapisać. Mocno muszę uważać żeby się nie zapętlić w transie na jedną pętlą, dlatego lecę gram te kilka ścieżek powiedzmy 4 - 8 i wracam do salonu do szalejących tam ziomów.

Masz określony styl swoich bitów? Jeśli tak, jaki on jest.
Tony Jazzu: Nie wiem jak mogę określić swoją muzykę. Staram sie nie poddawać zbytnio innej muzyce, ale ja w swoim życiu przesłuchałem naprawdę dużo muzyki i to różniej, tylko chujowa mi nie wchodziła, hehe. Któregoś razu Matheo wpadł do mnie na chatę z dj'em Feel-X'em, nawaleni jak szpadle,  Sebek padł w przejściu, jednym z ostatnich zdań przez nich wypowiedzianych tego wieczoru było: Seba twoje bity mają twój styl, i tego się będę trzymał. Nie staram się zrobić numerów coś tam w stylu... bla bla bla, po prostu je robię, tak jak je słyszę. Robimy dym zajawka chwili w 40 minut miałem gotowy numer łącznie z tekstem. Jak się coś czuje i trafi w moment to idzie bardzo szybko. Niestety sztuka to nie stacja benzynowa, tu do tworzenia potrzeba energii, weny, czy jakkolwiek to nazwiecie.

Ulubiony producent.
Tony Jazzu: Jaram czy jarałem się wieloma różnymi producentami, ale wciąż nie spotkankom tego którego mógłbym wymienić jako jedynego, chyba że BÓG.  Ostatnio jaram się producentami z naszych okolic, po pierwszym albumie, który wyprodukowałem sam, chciałbym teraz dać szansę, czy pokazać też inne produkcje. Bardzo fajne bity zrobił ostatnio PUZON, CZUK, RADONIS, ESZU - usłyszycie je już niedługo.

Z jakim zagranicznym artystą podjąłbyś współpracę?
Tony Jazzu: Nie ma reguły, nagrywałem różne traki za granicę, przeważnie z raperami, którym miałem okazję poznać osobiście, jest to dla mnie bardzo istotne w mojej twórczości, ale też zdaża mi się nagrać z kimś kogo znam ze słyszenia. Jestem bardzo otwarty na różnorodne, indywidualne brzmienia, a co za tym idzie moja współpraca nie ogranicza się tylko do ludzi ściśle związanych z Hip Hopem. Hip Hop jest muzyką, która czerpie ze wszystkich gatunków garściami, dla mnie większość tego co słyszę z rapem jest hip hopem. Oczywiście jest też jakaś grupa, która tych wymogów nie spełnia, ale to ułamki procentów.

Co myślisz o mixtape'ach?
Tony Jazzu: Mixtape'y to dla mnie coś jak undergroundowa lista przebojów, kiedyś przynajmniej. Dj brał kilka najnowszych (przeważnie) płyt i puszczał to w jednym secie. Dzięki takim mixtape'om ludzie wiedzieli co wyjdzie wyszło i gdzie tego szukać. To bardzo dobra forma promocji. Dzisiaj mixtapey rapowe używające "kradzionych" bitów to sposób dla młodych artystów czy grup na pokazanie swoich umiejętności. Sposób na pokazanie się światu przed debiutem. Zasłużeni raperzy nagrywając mixtapey, często podkręcają, lub przekręcają temat poruszony w oryginalnym nagraniu.

Co myślisz o pracy rapera w stosunku do twórcy bitów?
Tony Jazzu: No praca rapera jest dużo prostsza. Nie musi wiedzieć jak ustawić instrumenty żeby było miejsce dla wokalu, znać nut, czy jakichkolwiek podstaw muzyki, oprócz wyczucia rytmu ii umiejętności opisania otaczającego go świata. Potem musi tylko umieć to zagrać na scenie tak żeby ludzie nie pozasypiali albo nie wyszli z koncertu. Są oczywiście rożne podejścia, ale w większości raper kojarzy się z niewyedukowanym muzycznie ulicznikiem, czy dzieciakiem wykrzykującym swoje ideały, często banalne. Ludzie nie potrafiący sie przebić przez tą warstwę, nie odbiorą prawdy tam zawartej. Pasja tak, rap tak, ale przede wszystkim muzyka. To musi bujać. chyba najlepszym zdaniem do tego  jest: "nie potrafisz, nie pchaj się na afisz".

Przeciętny raper - jak może dostać od Ciebie bit?
Tony Jazzu: Jeśli go nie znam to będzie ciężko, musi być naprawdę mistrzem świata. Muszę zobaczyć jak się prezentuje na scenie, cenię swoje produkcje nie pod względem materialnym, ale pod względem artystycznym. Póki nie wystawię listy instrumentali na wyprzedaż to się pewnie nie zmieni.

Jaką rolę w Twoim życiu odgrywa Hip-Hop?
Tony Jazzu: Życiową :) hip hop to wszystko co mam, poważnie. Wszystko co robię się z tym wiąże. Wolę kupić sobie następny klawisz niż gwintowaną zawiechę do auta. Na imprezach, na które chodzę oczekuję hip hopu, jak oglądam tv wypatruję elementów zaczerpniętych z hip hopu. Studio mam w mieszkaniu. Moi znajomi w większości słuchają rapu. od 20 ponad lat słucham tej muzyki, a niedługo będzie dwadzieścia lat jak napisałem pierwszy tekst A.D.1993 To był mój perszy tekst, pamiętam go do dziś był to rap. Wcześniej już freestyleowałem,  pierwszy wolny styl dałem akurat do bluesa, ale do rapu nie było daleko. Potem kolega mnie wypchnął na jakimś koncercie w rockerze gdzie grali murzyni coś pomiędzy funkiem a rapem i dałem pierwszy oficjalny ze sceny i tak cały czas. Wstaję myślę o tekstach, o płycie o koncertach, piszę nagrywam - taki "zaloopwany świat".

Czego teraz słuchasz, czym się jarasz?
Tony Jazzu: Ostatnio słucham Hard Cuta, ale to dlatego że dobrze nam się współpracuje i podoba mi się jego wyraźny styl pisania tekstów. Wcześniej pisałem o La coka Nostra, lubię Viniego Paza, bardziej klimaty House of Pain niż Common Sense. LL Cool J z BAD, i tamtych staroci, Wu tangów zawsze lubiłem, Busta Rhymes mistrzu, KRS ONE, Nas Jay-Z,  południowe brudy, gangsterskie westcoasty, ostatnio Yellawolf mi się spodobał, ale nie przesłuchałem jeszcze nawet jednej płyty. W większości muzyki słucham w samochodzie, a że ostatnio dużo się poruszam po mieście i kończymy materiały moje i Hard Cuta to przeważnie właśnie tego słucham. Kiedyś więcej miąłem czasu słuchać, nie narzekam, ten kto układa krzyżówki też ich nie rozwiązuje...

Z czego w swojej karierze producenckiej jesteś najbardziej zadowolony?
Tony Jazzu: Że jestem coraz lepszy, przynajmniej w swoim mniemaniu. Na "dla każdego" lubię utwór "Moja płyta" ze względu na spasowanie z tekstem, to nic trudnego ale efekt ciekawy. "Sex Marihuana" też jest nietypowy muzycznie dla mojego nurtu, ale rzuca się do niego tak lekko, że nie mogę tego nie kochać. Podoba mi się moje podejście do rozbudowywania arsenału, wierzę, że moje produkcje dopiero namieszają, i to nie tylko w okolicy.

Plany na najbliższą przyszłość?
Tony Jazzu: KONCERTY, bardzo chcę grać koncerty, razem z Hard Cutem, mamy pokaźny arsenał konkretnych kawalin na koncerty. Zapraszamy organizatorów do kontaktu, zawsze można się dogadać. możecie pisać na Facebook'a: f:tonyjazzudjhardcut, jest tam też numer telefonu. Mamy zabukowanych już kilka terminów na początku lata. Na jesień będzie kolejny materiał. Do zobaczenia na koncertach.

Kasia "Atama" Mitera / rap24.pl



Informacje o artykule
Data dodania:2012-06-21
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:nieoceniany
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
UrbanRec, 36 lat
mężczyzna, Wrocław

Ostatnie artykuły tego autora:
Alfabet Fu - Zip styl twardy jak stal
Wszyscy zaczęli rzucać na mnie klątwy w nieznanych mi językach - Gospel
Art of Beatbox - premierowy wywiad
Lil Dap o "Art of Rap", pracy w studio i nie tylko
NervoSoul jest grą słowną... - wywiad

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
PRZYTULNY
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:13:31, 21-06-12
CIEKAWE CO NA TO OLA LEWTAG

*** tequilla ***
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
21:19:14, 22-06-12
SZKODA ZE NIE POWIEDZIAL JAK TAM SZCZECINSKIHIPHOP.PL

anonim
Autor: t0l3kb4n4n   Link do posta
21:17:15, 26-06-12
Ruchałbym cię Ola kutaczem.

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 5 + 3 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-18-204-48-199.compute-1.amazonaws.com (18.204.48.199). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 ? kontakt ? redakcja ? reklama ? materiały promocyjne ? FAQ, pomoc i zasady ? Polityka Cookies ?