Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

15 pytań do... Fabstera - #8

15 pytań do... Fabstera - #8

Autor: UrbanRec

Przed Wami ósmy odcinek  15 krótkich i konkretnych pytań skierowanych do czołówki polskich beatmakerów. Dzięki temu będziecie mogli poznać wizytówkę najlepszych producentów oraz dowiedzieć się jakie bity to ich specjalność. W części ósmej prezentujemy odpowiedzi  producenta o pseudonimie Fabster.

Od kiedy robisz bity, jak to się zaczęło?
Fabster: Zaczęło się już na przełomie 2001/2002 - gdzie światło dzienne ujrzały pierwsze wersje Fruity Loops'a. Zaczynaliśmy nagrywać pierwsze nielegale z WTM i postanowiliśmy robić to pod swoje bity - nie pod instrumentale. Mniej więcej wtedy miałem pierwszy kontakt z Fruity Loops'em i kleiłem pierwsze bity. Ciężko było, ponieważ nie były to czasy takie jak dziś (bynajmniej dla mnie i otoczenia). Mało kto miał nawet komputer - nie wspominając już o internecie czy jakimkolwiek sprzęcie. Nie było nawet do kogo się zwrócić, aby ten mógł poinstruować jak za tą produkcję się zabrać. Miało to jednak swoje plusy - dziś, z perspektywy czasu docenia się to i pamięta dzięki czemu nabrało się doświadczenia. Małe miasto i chęć zrobienia czegoś wielkiego? Nie trzeba tego tłumaczyć. To były czasy rozkwitu muzyki rap w mediach - wyobrażacie sobie teraz na kanale takim jak Viva rotację, w której na przemian leci Molesta, Pęku, Fenomen czy Tede? Dziś to nie pojęte, ale to właśnie wtedy motywowało do robienia czegoś swojego. Dużo zawdzięczam wskazówkom i radom mojego serdecznego zioma GRZ'ta z Peel Motyff, dzięki któremu poznałem tajniki nagrywek kiedy zaczynałem swoją drogę z rapem.

Jakie robisz bity, samplowane czy elektroniczne?
Fabster: Bity robię różne jak większość producentów. W trakcie rozwijania swojego warsztatu miałem różne zajawki - raz na sample, raz na brzmienia syntetyczne (typu dirty south, crunk). Słychać to w moich produkcjach. Gdyby ułożyć je chronologicznie można łatwo zauważyć kiedy na jaki styl miałem zajawkę. Ostatnimi czasy wróciłem do sampli i brudnego brzmienia. Konsekwentnie znów produkuję samplowane bity od ponad 2 lat.

Oldschoolowe brzmienia czy syntetyczne?
Fabster: Raczej oldschool'owe - chociaż słucha się różnych rzeczy to dziś wiem, że robi się takie bity jaki styl najbardziej się czuje. Zdecydowanie bardziej przemawia do mnie klasyczne brzmienie, trzask winyla i firma Akai.

W jaki sposób wygląda twoja współpraca z raperami? Oni stawiają warunki danego bitu czy Ty stawiasz ich przed faktem dokonanym?
Fabster: Współpraca wygląda różnie, w zależności od rapera. Czasem jest tak, że podsyłam paczkę bitów do wyboru, a czasem dany raper mówi jakiego bitu potrzebuje. Określa wtedy styl, klimat czy tematykę - wtedy łatwiej jest mi coś pod to zrobić lub dopasować gotowy bit. Najbardziej jednak preferuję spotkanie i dyskusję - za czym idzie - odsłuch moich bitów w obecności nas obu i konwersację na bieżąco.

W jaki sposób tworzysz? Na jakim sprzęcie?
Fabster: Bity tworzę przy użyciu laptopa oraz wielu dodatkowych programów i sprzętów. W moim (jak i w większości obecnie) przypadków są to urządzenia Midi USB. Na co dzień korzystam z: Akai MPD 24, Akai LPD 8, M-Audio Oxygen 8, Novation Nocturn i innych. Korzystam również z oldschool'owego samplera Akai S-01. Ważną sprawą są też dobre odsłuchy - z nimi jak z samochodem, w zależności od kieszeni można pozwolić sobie na odpowiedni model. Ja dzięki chłopakom z WTM mam dostęp do całkiem niezłych i popularnych odsłuchów Alesis M1 Active Mk2. Dobry odsłuch jest jak okulary, jeśli się ich nie ma to nie zauważa się wielu szczegółów w kreowaniu brzmienia. Jeśli je już kupisz to jak byś raptem założył okulary i zaczął widzieć o wiele więcej.

Masz określony styl swoich bitów? Jeśli tak, jaki on jest.
Fabster: Jak wspominałem powyżej konsekwentnie produkuję bity samplowane. Od tego kiedyś zaczynałem, jakieś dwa lata temu historia zatoczyła koło i znów wróciłem do sampli. Po prostu bity klasyczne mają duszę i charakter moim zdaniem.

Ulubiony producent?
Fabster:
Ulubiony producent? Zawsze było ich wielu. Gdybym miał jednak wymienić kilku faworytów to jednym tchem wymieniłbym tak: DJ Premier, The Alchemist, Marco Polo, Dr. Dre. Z kolei w Polsce moim muzycznym autorytetem od zawsze był i jest DJ 600V (pozdrawiam Sebek!). Jestem wielkim fanem klasyki - zarówno zagranicznej jak i polskiej, a do bitów 600V mam wielki sentyment.

Z jakim zagranicznym artystą podjąłbyś współpracę?
Fabster: Jako producent chętnie nagrałbym z Reksem czy Roycem 5' 9", lubię Mobb Deepów, Nasa, Onyx i setki innych, z którymi z przyjemnością zrobiłbym kawałek. Wielu z tych, z którymi marzyłaby się współpraca nie żyje, np.: Nate Dogg czy legendarny i nieśmiertelny 2Pac. Na pewno jeśli nadarzyłaby się okazja nagrać coś z kimś z górnej półki zrobiłbym to bez zawahania.

Co myślisz o mixtape'ach?
Fabster: Mixtape to bardzo ciekawy twór - w dzisiejszych czasach przybiera jednak nieco inną postać. Często dziś bywa, że mixtape to poprostu składanka - choć nie do końca jest to prawdą. Jeśli miałbym dodać coś od siebie na ten temat to chciałem z tego miejsca zapowiedzieć pewien mixtape. Prawdziwy mixtape - Fabster/DJ Grubaz. Będzie to równocześnie moja płyta producencka jak i mixtape, gdzie za gramofonami stanie DJ Grubaz (GrubaTechnika). Plejada zajebistych gości, z którymi na co dzień współpracujemy plus nasze możliwości

Co myślisz o pracy rapera w stosunku do twórcy bitów?
Fabster: Generalnie powinno to być 50/50. Niestety często producent (oraz DJ) był pomijany i anonimowy. Na szczęście w dzisiejszych czasach się to wyprostowało i jest co raz lepiej. Przeciętny tytuł kawałka hip-hopowego posiada teraz w nazwie ksywkę producenta dzięki czemu jesteśmy zauważani. Biorąc pod uwagę np. tantiemy jest to 50/50 (wykonawca/producent), teoretycznie powinno być to tak traktowane.

Przeciętny raper - jak może dostać od Ciebie bit?
Fabster: Od zawsze wychodziłem i wciąż będę wychodził z założenia, że współpracuję tylko z ludźmi, których rapem się jaram. Każdy kto nagrywał na moich bitach (jeśli wcześniej się nie znaliśmy) powie, że w momencie kiedy zwrócił się pierwszy raz do mnie po bity chciałem aby przedstawił mi swoje nagrania. Zawsze dokładnie wszystko przesłuchuję, sprawdzam, oceniam i staram się odpowiedzieć. Nigdy w moim przypadku nie chodziło o profity z rapu, nie ma co się oszukiwać - nie jesteśmy Ameryką. Jako producent wiem kiedy, od kogo i ile ile miałbym za swoją pracę ewentualnie wziąć siana - choć najczęściej odbywa się to po koleżeńsku lub barterowo. Reasumując - satysfakcjonuje mnie współpraca z raperami, których rapu lubię posłuchać - bez znaczenia czy to podziemie czy legal.

Jaką rolę w Twoim życiu odgrywa Hip-Hop?
Fabster: Po prostu żyję rapem. Wiele osób zapewne mnie za to nienawidzi - np. moja Kobieta. Otoczenie ma dość nieustannego słuchania mojej (i nie tylko mojej) muzyki, słuchania o tym kto z kim nagrał lub czyja płyta jutro wychodzi. Śledzę wszystko na bieżąco od ponad dekady i nikt nie ma na to wpływu!

Czego teraz słuchasz, czym się jarasz?
Fabster: Czego teraz słucham? Przede wszystkim nowej płyty Franka p.t. "Dalej" (gdzie można usłyszeć m.in. mój bit w tytułowym kawałku oraz gościnnie mój skład WTM & CBR w numerze "Totalne Zaćmienie"). Ponadto słucham cały czas polskiej klasyki: wszystko od 600V, Pęku i VETO, stare JWP/BC oraz dużo west coast'u (co tylko od Death Row).

Z czego w swojej karierze producenckiej jesteś najbardziej zadowolony?
Fabster: Jestem zadowolony z tego, że dążyłem (i wciąż dążę) ambitnie do postawionych celów. Cieszy mnie fakt, że moje produkcje pojawiły się np. na płytach Chady np. "WGW" (Złota płyta) czy "Proceder" albo na takich projektach jak Grube Jointy 2, gdzie wcisnąłem się zajmując pierwsze miejsce w konkursie producenckim. Ogólnie zadowolony jestem z każdej ukończonej płyty, na której miałem jakiś wkład i w rezultacie zakończyła się ona krążkiem w formie fizycznej. Mogę zdradzić, że przed nami jeszcze wiele albumów, na ktorych usłyszycie moje produkcje - będą to kolejne powody by być zadowolonym (najnowsza płyta Franka ze Stereofonii, przyszłe solo Pęka z VETO czy Żółwia z Fenomenu).

Plany na najbliższą przyszłość?
Fabster: Moim planem na przyszłość jest współpraca z polskimi raperami, których rapem po prostu się jaram. Mówiłem już o tym wcześniej - jeśli ktoś jara się moimi bitami, a ja jaram się jego nawijką to na pewno coś razem zrobimy! Największą satysfakcję jednak daje mi fakt współpracy z raperami, których słuchałem będąc małolatem. To takie małolackie marzenia, a w przypadku polskiego rapu największą satysfakcję czerpię ze współpracy z twórcami polskiej klasyki, np. ze starej gwardii RRX. Do planów na przyszłość dokładam jeszcze album WTM & CBR "Zgodnie z planem" oraz płytę producencką, a zarazem mixtape Fabster/DJ Grubaz.

Rozmawiała: Kasia "Atama" Mitera / rap24.pl



Informacje o artykule
Data dodania:2012-07-06
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:nieoceniany
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
UrbanRec, 36 lat
mężczyzna, Wrocław

Ostatnie artykuły tego autora:
Alfabet Fu - Zip styl twardy jak stal
Wszyscy zaczęli rzucać na mnie klątwy w nieznanych mi językach - Gospel
Art of Beatbox - premierowy wywiad
Lil Dap o "Art of Rap", pracy w studio i nie tylko
NervoSoul jest grą słowną... - wywiad

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
MUSIC
Autor: MUSIC   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
22:56:10, 06-07-12
/////

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 4 + 5 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-18-206-16-123.compute-1.amazonaws.com (18.206.16.123). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies