Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Kont(r)wywiad: Miuosh odpowiada na pytania czytelników Hip-Hop.pl

Kont(r)wywiad: Miuosh odpowiada na pytania czytelników Hip-Hop.pl

Autor: Redakcja

Dowiedz się więcej o: FandangoRecords, Miuosh.
Nie potrzebujemy czasu antenowego, żeby rządzić OLISAMI i osiągać poważne wyniki sprzedaży. Rap trafia do ludzi, do których ma trafiać i tak jest dobrze.

"Prosto przed siebie" to czwarty solowy album Miuosha. Po niesamowicie przyjętej "Piątej stronie świata" uznanej za jeden z najlepszych albumów rap ostatnich lat, katowicki MC wraca po niespełna półtora roku, żeby ugruntować swoją pozycję wśród najlepszych w tej dziedzinie. W zawiązku z pojawieniem się tego tytułu na sklepowych półkach, prosiliśmy Was o przesyłanie na adres redakcji Hip-Hop.pl pytań do jej autora. Było ich sporo, za wszystkie dziękujemy. Wybraliśmy te najciekawsze i przekazaliśmy je dalej. Dziś zapraszamy do lektury wywiadu, w którym Miuosh odpowiada na Wasze pytania.

Tomasz Pociej: W utworze "Pierwsze pokolenie" z nowego albumu Miłosz składa hołd personom z polskiego światka HH, których twórczość miała i zapewne ma na niego wpływ do tej pory jak np. Fenomen, Tede, Pih. Zastanawia mnie czy jest w polskim Hip-Hopie album, który w pewnym sensie towarzyszy Miuoshowi, album, który darzy szczególnym sentymentem?
Miuosh: Jest takich albumów sporo... Naprawdę sporo. "Światła miast", "Nastukafszy", "Skandal", pierwsze produkcje Volta, Usta Miasta Kast, Alchemia, Ekspedycje... Praktycznie każdy album wymieniony właśnie w tym kawałku jest słuchany przez mnie do dzisiaj, i to dość często.

Tomasz Pociej: Bisz, Bisz, Bisz..., czyli kolega i zawodnik Fandango Records. Wg mnie płyty obu panów, czyli "Wilk chodnikowy" oraz "Prosto przed siebie" to murowani kandydaci do tytułu najlepszej hh płyty roku. Mogłoby się wydawać, że jako wytwórnia płytowa odnieśliście ogromny sukces, ale czy nie tworzy się przez to pewien rodzaj rywalizacji? Ilość sprzedanych płyt, propozycje występów, rozgłos...
Miuosh: Ani trochę - w dwójke cieszymy się z tego co się u nas dzieje i nawzajem się dopingujemy. Pozycja FDG w tym roku to nasz wspólny sukces i powód do radości, nie do rywalizacji... Tym bardziej, że osiągnięcia obu albumów są mocno zbieżne :)

Tomasz Pociej: Dla wielu raperów ich pierwszy koncert nie jest wspominany zbyt dobrze: trauma, stres. Jak Miuosh wspomina swój pierwszy występ dla szerokiej publiczności?
Miuosh: Wódka w kiblu ogólniaka (nie mojego) podczas występu z okazji WOŚP. Jeszcze wtedy nie rapowałem - robiłem bity dla znajomej ekipy i wspierałem ich na koncercie.

Tomasz Pociej: Na nowej płycie Miłosza gościnnie wystąpili m.in. Ero, Bisz, Joka, Pyskaty, W.E.N.A. Ciekawi mnie na jakiej zasadzie Miuosh dobierał danego artystę do danego utworu, czym się kierował?
Miuosh: Zapraszam do współpracy tylko osoby, które swoją muzyką wywierają na mnie poważne wrażenie, osoby, które szanuje i do których czuje respekt. Poza tym staram się żeby byli to ludzie, których już znam.

claudiaa7: Jak udało się Miuoshowi zachęcenie Joki do nagrania, po takiej przerwie? Czy długo się znają?
Miuosh: Nie pamiętam od kiedy znamy się z Joką... Namawiać długo nie trzeba było, czekać tak :) Wspólny numer miał powstać już 5 lat temu... Udało się dopiero teraz. Warto było czekać...

Tomasz Pociej: Mimo ogromnej popularności, polska muzyka hip-hopowa ciągle jest niedoceniana, pomijana i lekceważona przez Polskie stacje radiowe, mimo tego, że polskie płyty hip-hopowe sprzedają się lepiej niż krążki naszych pseudo popowych artystów, wystarczy sprawdzić dzisiejsze notowanie OLIS. Twoim zdaniem co musi się zmienić, by polski rap był traktowany na równi z innymi gatunkami muzyki? Czy nie leży to czasem w naszej mentalności? Mamy 2012 rok, chyba już naprawdę czas na zmiany!
Miuosh: Nic się nie musi zmieniać - jest dobrze tak jak jest. Nie potrzebujemy czasu antenowego, żeby rządzić OLISAMI i osiągać poważne wyniki sprzedaży. Rap trafia do ludzi, do których ma trafiać i tak jest dobrze. Wielu ludzi porównuje próby podbicia mediów masowych (jak m.in. współpraca Dody z Fokusem) do tego co się dzieje w USA... Niestety zapominają, że porównują wówczas nas do wykonawców pokroju Florida, Jay-Z, Eminem etc... Do produktów, nie reprezentantów pewnych wartsw społecznych. To głupie... Polski rap nie powinien starać się dotrzeć do polskich mass mediów w ich obecnej formie. Powinien wywrzeć na nich presje stworzenia czegoś na wzór BET lub MTVBase - miejsca dla naszej, jak widać, silnej subkultury.

Dziękuje Wam wszystkim za wsparcie w dążeniu do celu i zdobywaniu takich wyróżnień.

Minus3dzieści: Ostatnio w wywiadzie dla cgm.pl wypowiedziałeś się na temat Fryderyków. Kilka dni później pojawiła się oficjalna informacja o nowej koncepcji nagród. Co o tym myślisz? Czy wrzucenie wszystkiego je jednego wora, jednej kategorii ma sens? Czy to już kompletne koniec Hip-Hopu na Fryderykach?
Miuosh: Odpowiedziałem na to pytanie w tamtym wywiadzie, a ostatnio Sokół idealnie poddał pod ocenę wybór nowego składu rady ZPAV: "[...]jeszcze wiele Fryderykow w kategori hip hop trafi do Reni Jusis, Afromental a moze nawet Libera :) W najlepszym wypadku (zyczylbym sobie) OSTR ma mozliwosc otrzymania statuetki, bo jest niewatpliwie jedynym raperem, ktorego kojarzy kazdy z gremium. I nie myslcie, ze kogokolwiek ze sceny hip hopowej w ogole obchodza tak naprawde Fryderyki, tu chodzi raczej o nie wycieranie sobie ta muzyka mordy, jesli juz mamy taka kategorie, to niech ona wyglada sensownie i adekwatnie[...]". Więcej mówić nie trzeba.

Jarosław Kolczyński: Zauważyłem, że wielu raperów idzie na łatwiznę i nagrywa swoje płyty w dość popularny i bezpieczny sposób. Chodzi mi o sample i "ciepłe brzmienia". Polskim słuchaczom z pewnością odpowiada ta forma. Ty również odbiłeś od brzmień z krążka np "Pogrzeb". Bezapelacyjnie ta płyta różni się od "Prosto przed siebie" czy "Piąta strona świata". Widzimy też, że po 2 ostatnich płytach Twoja popularność wzrosła. Czy w Polsce najłatwiej jest odnieść sukces robiąc płytę na klasycznych bitach, która nie odbiega od nadanego wcześniej schematu?
Miuosh: Wydaje mi się, że nie ma to znaczenia. Niektórym, po prostu jest bardziej "do twarzy" w takiej formie. Wile raperów odniosło sukces nawet przez moment nie hacząc o "hip-hopowy standard"... Ja zrobiłem inaczej niż większość - zamiast kombinować i odchodzić od klasycznej formy i brzmienia na końcu mojej przygody z tą sceną, wyszalałem się na początku. Dało mi to dużo doświadczenia i nauczyło wielu patentów, którymi teraz mogę urozmaicać ten muzyczny kręgosłup, którego się trzymam... To nie był zabieg marketingowy, to był efekt mojej drogi...

Jarosław Kolczyński: Czy nagrywając płytę "Piąta strona świata" spodziewałeś się, że odniesie ona aż tak duży sukces i otworzy Ci drzwi do szerszego grona słuchaczy? Szczerze, moim zdaniem wcześniej byłeś nadal kimś z tzw "podziemia" a teraz w przeciągu powiedzmy 2 lat wszystko się zmieniło.
Miuosh: Tej płyty bałem się najbardziej z wszystkich, to było wyzwanie. Nie chciałem nagrywać kolejnego "Pogrzebu" - tak jak kiedyś zauważył Joteste - musiałbym wtedy nagrywać takie płyty do końca życia. Udało się, to fakt. Moje życie się zmieniło, jestem spokojniejszy o swoją muzyczną drogę, a to co dzieje się z nową płytą przerosło moje najśmielsze oczekiwania.

grabarz: Ostatnio u Kuby Wojewódzkiego zagościli raperzy: Fokus, Rahim, Pezet, Peja... Co o tym myślisz? Czy to dobre miejsce na promowanie swoich płyt, promowanie Hip-Hopu?
Miuosh: Takie programy to nie miejsce na promowanie czegokolwiek więcej niż własna osoba... To samo tyczy się każdego wywiadu etc. Gdy słyszę, że jakiś film lub wydarzenie ma spełniać funkcję "promotora subkultury hip-hopowej" to chce mi się śmiać. Tego zjawiska nie trzeba już nigdzie promować!

Mateusz Rakowski: Zauważyłem, że często ubierasz się w ciuchy związane z koszykówką - Mitchelle z NBA czy ciuchy Jordana. W przeszłości byłeś jakoś związany z basketem?
Miuosh: Tak :) Trenowałem koszykówkę, zarywałem noce przez transmisje NBA na niemieckim DSF, z powodu NBA dwa razy w tygodniu ścierałem się z niesamowicie popierdolonym wynalazkiem jakim była Telegazeta (zanim dorwałem pierwszy modem i mogłem korzystać z dobrodziejstw internetu). Obecnie głównym źródłem nowinek z NBA jest nasz DJ - Tasteman. Trzyma rękę na pulsie, czasem zdarza się nam obejrzeć razem jakiś mecz. Moim zdaniem - powinno nam się zdarzać częściej, ale sezon dopiero ruszył, więc może w tym roku nadrobimy...

Damian Dudzik: Co się stało że Bas Tajpan dołączył do Hemp Rec.? Myślałem, że jego album ukaże się w Fandango.
Miuosh: Informowaliśmy o tym już półtora roku temu... Bas tak chciał, nikt na niego nie jest z tego powodu zły etc... Widocznie w ekipie Hemp Rec czuje się pewniej i wygodniej niż w Fandango, co nie jest dziwne ani złe - od czasu Fandango Gang nasza wytwórnia ewoluowała dość mocno, przez co mocno określiła swoją publiczność. Sam nie wiem, czy na ten moment bylibyśmy w stanie dobrze wypromować materiał reggae. Jeśli Hemp Rec uważa, że potrafią, to nas to cieszy. Bas jest, był i zawsze będzie naszym przyjacielem i częścią Fandango.

Damian Dudzik: Czy ukaże się kolejny album z Bas'em lub Fandango Mixtape?
Miuosh: Fandango Mixtape na pewno. Co do kolaboracji z Basem - nie wiem, a nawet wątpię. Zobaczymy. Ja swoje plany muzyczne na następny rok mam już określone...

Zapraszam do współpracy tylko osoby, które swoją muzyką wywierają na mnie poważne wrażenie, osoby, które szanuje i do których czuje respekt.

Damian Dudzik: Nowe twarze w Fandango Gangu, macie w planach powiększenie wytwórni? Jakie są Wasze plany wydawnicze?
Miuosh: Mam nadzieję, że na wiosnę wydamy album HST, w podobnym czasie kolejny krążek 19SWC. Ponadto 1/2 Pesante - Klasik, wkrótce zaatakuje rynek solowym materiałem. Oprócz tego parę winyli, mitapów i kolejne solówki...

Damian Dudzik: Czy okładka "Prosto przed siebie" to nawiązanie do NAS'a?
Miuosh: I tak i nie... Podczas prac na "PPS" dużo słuchałem "Illmatica", a będąc w odwiedzinach u moich rodziców zauważyłem na ścianie moje zdjęcie z czasów gdy miałem 4-5 lat. Pomyślałem, że skoro ta płyta jest strasznie osobista i dużo mówię na niej o tym skąd i jak przyszedłem, to może taka prosta okładka, ze zdjęciem zrobionym na początku tej drogi może najlepiej odzwierciedlać ten album.

Damian Dudzik: Gdzie usłyszymy Cię gościnnie?
Miuosh: Obiecałem, że nie będę tego zdradzać, ale dograłem się już i usłyszycie mnie na paru naprawdę mocnych i ciekawych produkcjach - zarówno starych wyjadaczy jak i młodych wilków...

Damian Dudzik: Co sądzisz o nawijaniu śląską gwarą, np. to co robi Rufijok?
Miuosh: Czasem jest to ciekawe, na dłuższą metę chyba już mniej i bardzo łatwo z tym przesadzić...

Damian Dudzik: Kolaboracje polsko-amerykańskie co o tym sądzisz? Ostatnio Peja i Masta czy ONYX. Chciałbyś nagrać z kimś z zagranicy, jeśli tak to z kim?
Miuosh: Kiedyś byłem bliski nagrania numeru z Promoe - strasznie się wtedy nim jarałem. Obecnie jakoś specjalnie nie interesuje mnie nagrywanie z kimś, kto nie jest chyba w stanie trafić do polskich słuchaczy w tak dobitny sposób jak polscy mc, ale na bank z paroma chciałbym coś zrobić - chociażby do szuflady...

Damian Dudzik: Kolejne teledyski, jaki kawałek planujesz zobrazować, co sądzisz o OneShot'ach?
Miuosh: Klipy kręcimy na bieżąco - mam w planach nagrać jeszcze dwa promujące ten album... A OneShoty to kolejna moda, która swoją nadgorliwością sama zrobiła sobie krzywdę...

AlkoHool: Co słychać u Puqa? Czy ma w planach wydanie solowego krążka? Czy można liczyć na kolejny album Projektora?
Miuosh: Nigdy. Co u niego ? Nie wiem i nie żałuję...

Mały, ciasny klub, zajebany ludźmi - to idealny obraz koncertowy.

Emil Rychłowski: Czy pracujesz już nad kolejnym krążkiem? A może obecnie zrobiłeś sobie zasłużony odpoczynek od muzyki, aby zregenerować nieco siły przed następną produkcją?
Miuosh: Miałem taki plan jednak wyszło inaczej. Kończę dziwny projekt, coś w rodzaju EP x MIXTAPE - trudno to określić. A poza tym bierzemy się z jednym z moich znajomych mc do pracy nad wspólnym albumem. Potem kolejne solo.

Emil Rychłowski: Czy poza zajawką na rap posiadasz jakąś pasję, która wciąga Cię równie mocno co muzyka?
Miuosh: Chyba już nie...

Maciej Krzywda: Czy są jakieś kryteria według których postępujesz, gdy ktoś prosi cie o gościnny udział? Co musi spełnić przeciętny raper Jan Kowalski (nie wiem czy istnieje czy nie, taki przykład) byś udzielił się w Twoim utworze?
Miuosh: Obecnie dogrywam się tylko na projekty moich znajomych... Nie mam, niestety czasu na sprawdzanie wszystkiego co wysyłają mi ludzie...

Maciej Krzywda: Na czym dokładnie polega współpraca z Step Records? Nie boisz się, że Twoja wytwórnia wkrótce zostanie wchłonięta przez tę ciągle rozwijającą się wytwórnie w Polsce?
Miuosh: To nasza słodka tajemnica ;) I nie boję się - zarówno ja jak i Step Records cenimy sobie tę współpracę i mam nadziej, że będzie się ona zawsze układać tak jak teraz.

Maciej Krzywda: Czy złota płyta, którą odebrałeś za "Piąta strona świata" znaczy coś dla Ciebie? Czy żyjesz w przekonaniu, że prawdziwa złota płyta, to ta która jest znana obecnie za platynowa?
Miuosh: Znaczy naprawdę dużo - to dla mnie mocne wyróżnienie, bo przyznane przez ZPAV a nie "samoczynnie" jak to czasami się dzieje w tym kraju. To, że tyle osób kupiło ten album - czy t ow postaci fizycznej, czy cfrowej, to poważne wyróżnienie. Dziękuje Wam wszystkim za wsparcie w dążeniu do celu i zdobywaniu takich wyróżnień.

Maciej Krzywda: Czy Miuosh jest medialnym człowiekiem? Czy jeśli zaproponowaliby Ci zagrać jakaś role w TV albo udać się jak Tede na trasę 50 stanów USA w 50 dni wyruszyłbyś? Czy bałbyś się stracić tak zwany "street credit", na którym zależy większości raperom w tym kraju?
Miuosh: Pozostaje przy muzyce...

Maciej Krzywda: Czym różni się wywiad z pytaniami zadawanymi przez dziennikarzy od tych przez fanów? Czy kiedykolwiek przygotowywałeś się do udzielenia wywiadu?
Miuosh: Chyba niczym... Niektórymi, szczególnie tymi na żywo, trochę się stresuje, ale nie wiem jak można przygotować się do czegoś takiego jak wywiad... Niektóre są ciekawsze, inne mniej... Jak ze wszystkim.

Pozycja FDG w tym roku to nasz wspólny sukces i powód do radości, nie do rywalizacji...

Maciej Krzywda: Razem z Borixonem nosicie to samo nazwisko. Czy nikt nie pytał Cie o to czy jesteś spokrewniony z Tomaszem?
Miuosh: Wszyscy raczej podejrzewają, że to przypadek...

Marcin Górny: Dograłeś zwrotkę do kawałka "Jestem stąd jestem sobą" wraz z Małpą, Ero i Pelsonem. Jak oceniasz poziom bitu, który dostaliście? No i oczywiście pomysł Donatana na taką płytę?
Miuosh: Gdybym oceniał poziom bitu negatywnie, to bym się nie dograł... Koncept albumu jest świetny i niepowtarzalny, jednak moim zdaniem o wiele więcej lepszego rapu możemy znaleźć na nowym Kodexie.

Marcin Górny: Jak gra ci się koncerty w mniejszych miastach? Ma to dla ciebie jakąś różnicę? Wolisz grać na otwartej przestrzeni (na dworze) czy w klubie? Gdzie jest lepszy klimat dla Ciebie?
Miuosh: Mały, ciasny klub, zajebany ludźmi - to idealny obraz koncertowy. Takie są moim zdaniem najlepsze.

Dowiedz się więcej o: FandangoRecords, Miuosh.


Informacje o artykule
Data dodania:2012-11-19
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:10.00 (1)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Redakcja, 19 lat
zespół, Szczecin

Ostatnie artykuły tego autora:
Wywiad: Zelo x Hip-Hop.pl
Wywiad: Praktyczna Pani x Hip-Hop.pl
TOP Hip-Hop shows vol 2.
TOP Hip-Hop shows vol. 1
Wywiad: Bronx Hip Hop Festiwal x Hip-hop.pl

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
anonim
Autor: Rapoholiczka   Link do posta
16:20:57, 19-11-12
Napisałeś : Zapraszam do współpracy tylko osoby, które swoją muzyką wywierają na mnie poważne wrażenie, osoby, które szanuje i do których czuje respekt.

Myślałeś kiedyś o kawałku z Eldo ?


anonim
Autor: Miuoshhhh   Link do posta
17:02:42, 19-11-12
Co zamierzasz zaprezentować dla nas na koncercie w Gorzowie ?:D

anonim
Autor: Michał Rudzki   Link do posta
17:14:56, 19-11-12
Na nowej płycie - "Prosto Przed Siebie" - pojawiło się dużo ciekawych sampli. Sam je wybierasz czy zajmują się tym osoby współpracujące z Tobą? 

anonim
Autor: Michał Rudzki   Link do posta
17:23:24, 19-11-12
Miłosz, czy na obecnej scenie H&H można zobaczyć Twoich kolegów z wczesnego dzieciństwa? Czy ktoś "z Twojego podwórka" siedzi w tej samej branży co ty?

prince962
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:33:22, 19-11-12
Redakcjo, wiadomo coś o losowaniu obiecanych płyt za najciekawsze pytania ?

anonim
Autor: Ososoososos1   Link do posta
19:19:24, 19-11-12
Pytanko, o co chodzi z tą całą sytuacją między PUQiem a MIOUSHem? Niegdyś jak bracia teraz jak najwięksi wrogowie?
Ich płytka Miraż miała mega "pierdzielnięcie", do dziś jest dla mnie jednym z klasyków i poziom jej jest naprawdę dobry.

anonim
Autor: Michi77   Link do posta
19:20:20, 19-11-12
Miłosz, czy planujesz coś jeszcze nagrać z Puqiem czy ten rozdział już jest zamknięty a Projektor rozwiązany?

Bogumił
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:05:52, 20-11-12
Projektor to było coś, 2006 zajebiście wspominam tamten czas i płytę Projektor!!!

anonim
Autor: Fanbang   Link do posta
21:55:41, 21-11-12
Co myślisz o połączeniu dubstepu z HH tak jak ma to miejsce np. Na "Radio Pezet"? Myslisz ze to dobre połączenie czy raczej nie powinno się łączyć tak odrębnych stylów jakimi są dubstep i HH

LYGRYS TO KLASYKA
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
05:15:58, 05-01-15
STARE

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 1 + 4 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-34-226-234-20.compute-1.amazonaws.com (34.226.234.20). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies