Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl ť

Labirynt Babel - muzyczna, emocjonalna i intelektualna podróż - wywiad z B.O.K

Labirynt Babel - muzyczna, emocjonalna i intelektualna podróż - wywiad z B.O.K

Autor: se3a

Dowiedz się więcej o: B.O.K (BiszOerKay DjPaulo).
foto: Bartek Modrzejewski

Za nami premiera jednego z najbardziej oczekiwanych album ostatniego kwartału. Każdy kto miał okazję sprawdzić materiał wie, że Labirynt Babel te oczekiwania spełnił. Debiut na pierwszym miejscu OLiSu, znakomite recenzję i propsy od słuchaczy zdają się jedynie potwierdzać, że Bisz i spółka oddali w nasze ręce naprawdę znakomity album. Lada dzień panowie ruszają w trasę koncertową. Nim to nastąpi, udało się nam z nimi porozmawiać. Tym samym zapraszamy do lektury wywiadu.

"Labirynt Babel" wygrał w naszym plebiscycie na najbardziej oczekiwaną płytę ostatniego kwartału roku, a trzeba przyznać, że konkurencję mieliście mocną. Na Interii w podobnym zestawieniu uplasowano Was na trzecim miejscu. Byliście tego świadomi pracując nad albumem? Czy te oczekiwania motywowały Was jakoś dodatkowo?
B.O.K: O tym oczekiwaniu dowiedzieliśmy się już po finalizacji płyty i szczerze mówiąc było dla nas dość zaskakujące. Ostatnie single zdawały się mieć dość średni odbiór, płyta zapowiadana była jako ciężki materiał i myśleliśmy, że czeka na nią głównie krąg naszych najwierniejszych słuchaczy. Okazało się, że jest inaczej albo ów krąg jest dość obszerny co bardzo nas cieszy.

Zaryzykuję stwierdzenie, że póki nie ukazał się "Wilk chodnikowy" album "W stronę zmiany" był kompletnie niezauważony. Pierwsze pytanie jest niezaprzeczalnym dowodem na to, że z "Labirynt Babel" jest diametralnie inaczej. We wspomnianym rankingu czytamy: Bisz - główny w B.O.K-u. Ktoś mógłby powiedzieć, że kiedy B.O.K pcha ten syf, to Bisz go ciągnie. "Labirynt Babel" nie jest jednak solówka Bisza i to słychać. Muzyka i produkcja jest tu tak samo dobra i ważna jak teksty i rap. Jak nagrywanie nowego materiału ma się do wcześniejszych albumów? Czy sukces "Wilka" zmienił podejście do tworzenia, nagrywek i promocji u wszystkich z Was?
B.O.K: Na "W stronę zmiany" chcieliśmy koniecznie pokazać sobie i ludziom, że potrafimy zrobić kawałki w praktycznie każdym stylu. Utwory do tego albumu powstawały bardzo długo i dlatego, ciężko nam było cokolwiek odrzucić. Dla jednych  ludzi okazało się to wadą, a dla innych zaletą, ponieważ każdy mógł znaleźć na tej płycie coś dla siebie. B.O.K to był zawsze całkowicie integralny skład, w którym muzyka i teksty były tak samo ważne. Tym razem my możemy zaryzykować stwierdzenie, że gdyby nie powołanie tego składu, solowo na większą skale nie funkcjonowałby  żaden z jego członków. Mamy za sobą wiele momentów, które potrafiliśmy przetrwać tylko dlatego, że wspieraliśmy się wzajemnie. Sukces "Wilka" na pewno otworzył wiele możliwości i bram, do których wcześniej nie mieliśmy dostępu. Nie zmienił jednak niczego w naszym podejściu do tworzenia muzyki, które od lat jest takie same. Solidnie, po swojemu i trochę na przekór;)

Prace nad "Labiryntem" to nie prosta zależność producent-raper. Za album odpowiadało wiele osób. Każdy miał swoją działkę, czy była to praca zespołowa?

B.O.K: Na pewno była to świadomość zespołowa. Praktycznie za całość produkcji, od kompozycji po aranżacje, odpowiada Oer. Mimo wszystko, muzyka była tworzona z myślą o możliwości zagrania jej na żywo w takim składzie jaki obecnie posiadamy. Wiele partii skrzypcowych, gitarowych czy klawiszowych, dogrywanych było do wcześniej powstałych już zarysów kompozycyjnych. Niektóre motywy czy "solówki" były wcześniej dokładnie rozpisane. Są też rzeczy, które nagraliśmy na zupełnym spontanie, pod wpływem chwili i emocji jakie serwował dany numer. Tak było np. ze skrzypcową wirtuozerią w końcowej części utworu pt "Flaki" : )

foto: Bartek Modrzejewski

W jednej z recenzji czytam: "Labirynt Babel" powinien wywołać dyskusję o intelektualizowaniu hip-hopu. Słuchając poetyckich ejakulacji Eldo mogłoby się wydawać, że doszliśmy do ściany. A jednak nadal da się zarapować coś mądrego, coś ważnego i zrobić to inaczej od wszystkich." To istotny temat do którego zapewne wrócimy. Tymczasem chciałbym zapytać o coś innego. Czekając na nową płytę, wróciłem m.in. do krążka "Ballady, hymny, hity" i mam wrażenie, że to porównanie do Eldo ma drugie dno. Na "Balladach" odnalazłem dużo follow-up do "Świateł Miasta". Faktycznie twórczość Eldo miała na Was duży wpływ?
B.O.K: Twórczość zarówno Grammatika jak i Eldo miała na pewno na nas spory wpływ     szczególnie w młodzieńczych czasach naszego obcowania z polskim rapem, ale nie wydaje     nam się żeby to był wpływ szczególny. Liryka Bisza naturalnie ociera się często o     refleksyjne czy poetyckie klimaty więc może właśnie stąd takie wrażenie.

Kiedy przeczytałem pierwszą zapowiedź płyty, opartą na podręczniku pisania perswazyjnych tekstów, pomyślałem WTF?, a gdzie "prosta liryka, dla prosty ludzi" ;) Piękne w tym wszystkim jest to, że słuchacze wbrew pozorom naprawdę oczekują i potrzebują ambitnych tekstów i ambitnej muzyki. Wy im to dajecie, chociaż sami błądzicie w tym labiryncie z cieniem nadziei, że w tunelu możliwe jest jeszcze jakieś światło...

B.O.K: Przykładamy bardzo dużą wagę do tego aby treść i forma na naszych płytach była na najwyższym poziomie, żeby czuć w nich było warsztat i poważne podejście do słuchacza. Oczywiście nie pozjadaliśmy wszystkich rozumów, dlatego też pokazujemy odbiorcom naszą drogę, nasze poszukiwania, naszą podróż przez labirynt możliwości.

Coraz większą popularność zyskuje serwis Rap Genius, gdzie sami raperzy mogę objaśniać swoje poszczególne wersy. Co o tym myślicie? To pomocna rzecz czy zabija to trochę "umiejętności świadomego wyboru i interpretacji", bo przecież "najnowszy materiał BOKów to labirynt zuchwałych wiadomości, prowokacji, ważnych treści i fałszywych tropów, który od każdego żąda wysiłku znalezienia w nim własnej drogi"...
B.O.K: W przypadku "Labiryntu Babel" Rap Genius może być o tyle pomocny co zgubny. Na pewno pomoże zrozumieć wiele odniesień, wyjaśnić trochę trudnych terminów, dać parę pomysłów na interpretacje, ale ważne żeby odbiorca nie pomyślał, że to interpretacje jedynie możliwe, żeby sam trochę poszukał, żeby postarał się wyrobić swoje własne zdanie.

"Labirynt" to płyta przesiąknięta symbolami. Mnogość nawiązań do filozofii, literatury, ikonografii. Gra słów i niedomówienia. Z jednej strony zapewnia to długie godziny kosztowania i smakowania, z drugiej... trawienia. A do tego wielokrotne rymy, hasztagi i inne triki. Mimo tego wszystkiego słychać lekkość, jakby złożenie tych kilkudziesięciu szesnastek nie sprawiło Ci żadnego trudu. Tak było?

BISZ: Było zupełnie odwrotnie, hehe. Warsztat pomaga traktować mi wymienione przez Ciebie środki stylistyczne oraz wszelkie możliwe konteksty jako materiał, z którego tworzę jak najlepsze według mnie zwrotki. Z każdą kolejną płytą krąg tematów się zawęża, poprzeczka idzie trochę w górę, zwiększają się własne wymagania - tym samym wydłuża się czas pracy, aby dała ona satysfakcjonujący efekt. Takim efektem jest wrażenie lekkości, o którym piszesz, a jeśli odnosi je więcej odbiorców to znaczy, że moja żmudna praca nie poszła na marne.

Po premierze "Wilka" Bisz powiedział, że zainteresowanie płytą napędziły pierwsze klipy "Pollock" i "Banicja". Przyznam szczerze, że z początku "Mindfuck" i "Jurodiwy" nie trafiły do mnie, a miałem wielkie oczekiwania co do nowego materiału. Potrzebowałem czasu aby je oswoić. Dziś kiedy znam już cały materiał, nabrałem pewności, że faktycznie trochę ryzykowaliście. Czym się zatem kierowaliście przy wyborze i czy teledyski faktycznie mają jeszcze taką siłę jak kiedyś?
B.O.K: Pracując nad koncept albumem mieliśmy świadomość, że single będą siłą rzeczy wypreparowane z całości płyty, a przez to pozbawione właściwego kontekstu. Zdecydowaliśmy więc, że wybierzemy takie, które za bardzo nie będą zdradzały koncepcji materiału. Dobry teledysk potrafi wyciągnąć z utworu jeszcze więcej, pomnożyć siłę jego oddziaływania - w tym sensie teledyski, jeżeli są dobrze wykonane, cały czas mogą mieć ogromną siłę dotarcia i duże znaczenie dla losu danego utworu.

foto: Bartek Modrzejewski

Po nawałnicy oneshotów mamy teraz coraz więcej fabularnych klipów, z aktorami, historiami bohaterów itd., które trwają nieraz 8-10 minut, z intrem i napisami na końcu niczym w filmie. Jakie są Wasze odczucie z licznych planów zdjęciowych. Lubicie "przebieranki" i grę aktorską?
B.O.K: Lubimy przede wszystkim ciekawe pomysły i interesujące scenariusze. Jeśli widzimy że ekipa filmowa ma zajawkę do pracy i wie co robi - oddajemy się w ich ręce i jesteśmy gotowi nawet na bardzo wymagającą współpracę.

Jakie towarzyszą Wam uczucia kiedy widzicie klip pierwszy raz po montażu?
B.O.K: Pierwszym kontaktom z finalnymi wersjami klipów towarzyszy zawsze spora ekscytacja i nadzieja, że klip spełni nasze oczekiwania gdyż zawsze jest sporym wydatkiem.

Z pewnością widzieliście okładkę nowej płyt WSZ albo pierwszą i poprawioną (?) wersję płyty Official Vandal. Delikatnie mówiąc niewypał. Cover Waszej płyty został przygotowany na podstawie prac, linorytów opolskiego artysty plastyka Andrzeja Olczyka. Skąd ten pomysł? Ja osobiście żałuję, że raperzy tak rzadko korzystają z usług polskich artystów, w tym w szczególności streetartowców (poza oczywiście projektem Polskie Karate czy projektami Forina).
B.O.K: "Labirynt Babel" jest płytą o bardzo specyficznym klimacie, dlatego też szukaliśmy na okładkę czegoś wyjątkowego, co potrafiłoby chociaż w części oddać jej atmosferę. Podczas długich internetowych poszukiwań znaleźliśmy prace Andrzeja Olczyka, które od razu bardzo przypadły nam do gustu. W przyszłości także mamy zamiar pracować ze zdolnymi i mniej znanymi grafikami bo to świetna okazja by podpromować czyjąś twórczość a także dodać do płyty unikalną artystyczną wizję.

Bisz dlaczego zabrakło Cię na "Utopii"? Choć to świetna płyta, to zdecydowanie brakuje tam Twoich szesnastek...
BISZ: Po Wilku Chodnikowym praktycznie przez rok byłem wypalony twórczo, ten czas był dla mnie także czasem emocjonalnie trudnych światopoglądowych przewartościowań. Kiedy dostałem bity od Pawbeatsa spędzałem nad nimi długie godziny, jednak mimo dużych chęci i starań nie potrafiłem do nich napisać nic zadowalającego, więc z przykrością musiałem zrezygnować z występu na tej płycie.

Zapowiedziałeś kiedyś, że chciałbyś wydawać epki z różnymi producentami. Coś ruszy w tym temacie?
BISZ: Póki co jestem świeżo po premierze trudnego i wyczerpującego dla mnie materiału. Jest sporo osób, z którymi chciałbym coś stworzyć ale współprace te zależą zwykle od tego co w danym momencie chcę powiedzieć i jakie mam w sobie emocje.. Czas pokaże.

"Ludzie pokłócą się nawet o gruzy wieży Babel" - myślicie że "Labirynt" też wzbudzi mieszane uczucia? Jak już wspominaliśmy oczekiwania są olbrzymie (nr 1 empikowych bestsellerów). Złoto i wysoki debiut na OliSie pewnie będą, ale czy potem będą tłumy na koncertach? Dochodzą już do Was jakieś opinie? Jak zachęcilibyście do sięgnięcia po "Labirynt Babel" tych jeszcze niezdecydowanych?
B.O.K: Babel ma mieszać i wzbudzać ambiwalentne odczucia. Zaproszenie do labiryntu jest zaproszeniem do muzycznej, emocjonalnej a przede wszystkim intelektualnej podróży, w której odbiorca jest traktowany bardzo serio, mimo że często robi mu się pod górkę. Tak naprawdę nie mamy pojęcia jaki będzie ostateczny odbiór tej płyty, robiliśmy ją z potrzeby serca a czy współcześni słuchacze mają podobne potrzeby? Zobaczymy.

Dowiedz się więcej o: B.O.K (BiszOerKay DjPaulo).


Informacje o artykule
Data dodania:2014-11-18
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:10.00 (2)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
se3a, 38 lat

Ostatnie artykuły tego autora:
Shadowplay - Polską Rap Płytą 2015 - wywiad z Kartkym
Pawbeats Orchestra - wywiad przedpremierowy
Widnokrąg - Polskim Rap Singlem 2014 - wywiad z Pawbeatsem
Loco Tranquilo - Polską Rap Płytą 2014 - wywiad z Vixenem
Hip-Hop to duża część mojego DNA - wywiad z Noonem

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
matti-nine
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:17:50, 18-11-14
Płyta roku !!!

anonim
Autor: WILKCHODNIKOWYY   Link do posta
13:19:21, 18-11-14
PROPSY ZA PLYTKE
DOBRY WYWIAD

anonim
Autor: tchiboo   Link do posta
19:42:31, 18-11-14
Dzięki za płytę :)

Chasyd
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:29:28, 18-11-14
SŁABA TA PŁYTA JAK CZTERY REEDS`Y

anonim
Autor: Korelatio   Link do posta
13:14:12, 19-11-14
Płyta bardzo dobry, ciekawy wywiad.

anonim
Autor: Gn. A.   Link do posta
15:33:27, 19-11-14
Chasyd, według Ciebie to słaba płyta, ok, mogę przyznać Ci rację, jak przyznasz się, że po czterech redsach biegasz nago po dzielni, najebany jak po góralskim weselu. Zgoda?

LewyZwieracz
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:31:15, 20-11-14
KIEDY WYWIAD Z PEJĄ?

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 4 + 2 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-3-234-214-179.compute-1.amazonaws.com (3.234.214.179). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 ? kontakt ? redakcja ? reklama ? materiały promocyjne ? FAQ, pomoc i zasady ? Polityka Cookies ?