Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Mobb Deep - The Infamous

 Mobb Deep rap graffiti breakdance video Mobb Deep, mobb_deep.hip-hop.pl
Przez blisko dekadę Havoc i Prodigy z Mobb Deep przekazywali trudne prawdy o życiu na ulicach rodzinnego Queensbridge w Nowym Jorku. Nikt inny w świecie rapu nie czynił tego z takim uporem i szczerością. Na debiutanckiej płycie "Juvenile Hell" z roku...

Mobb Deep - "The Infamous"

(1995, Loud Records, Album)
Muzyka rap hip-hop mp3 Mobb Deep - The Infamous,
średnia ocena: 9.62 (8)
Zaloguj się aby ocenić album.
Posłuchaj utworów z Mobb Deep - The Infamous
  • 01.The Start of Your Ending (41st Side)
  • 02.The Infamous Prelude
  • 03.Survival of the Fittest
  • 04.Eye For a Eye (ft Nas and Raekwon)
  • 05.Just Step Prelude
  • 06.Give Up the Goods (Just Step) (ft Big Noyd)
  • 07.Temperature s Rising (ft Crystal Johnson)
  • 08.Up North Trip
  • 09.Trife Life
  • 10.Q.U.- Hectic
  • 11.Right Back At You (ft Ghostface Killah, Raekwon and Big Noyd
  • 12.The Grave Prelude
  • 13.Cradle to the Grave
  • 14.Drink Away the Pain (Situations) (ft Q-Tip)
  • 15.Shook Ones Pt. II
  • 16.Party Over (ft Big Noyd)

"The Infamous" THE INFAMOUS to jest dość specyficzna płytka w twórczości Mobb Deepa. Po pierwsze, uważana jest za debiut Mobbów, chociaż tak naprawdę debiutem jest krótki LP JUVENILE HELL. Po drugie, o ile ich najlepszym całościowym wyczynem jest MURDA MUZIK, to właśnie na INFAMOUS znajdują się najbardziej wypasione tracki, takie naprawdę mistrzowskie pojedyncze perełki.

Chodzi mi z grubsza o to, że album ma kilka słabszych momentów, ale chwilami po prostu powala na kolana, niczym Kobe Bryant wjeżdżający pod kosz. Chłopakom udało się po prostu to, o co chodzi tak naprawdę chodzi w rapie, czyli idealne, harmonijne połączenie doskonałych, nieprzytłaczających bitów oraz klasycznych zwyczajnie-nie-do-opisania tekstów(!), szczególnie u mojego ulubieńca Prodigy. To jest naprawdę rzadko spotykany motyw, przypomnijcie sobie dziesiątki sytuacji, kiedy to wyśmienity podkładzik ilustrował zgoła nędzne rymy (tutaj macha do nas Noreaga i "Superthug") lub fajowy tekścik nie pozwalał się sobą rozkoszować przez wzgląd na beznadziejny podkład (dziesiątki kawałków nieodżałowanego Canibusa). No właśnie, tymczasem tutaj mamy idealną równowagę, mało tego - obydwa składniki naszego niesławnego ekosystemu są najwyższej możliwej próby.

Płytę otwiera powolny "The start of your ending (41st Side)". Nie jest zły ten kawałeczek, ale jak dla mnie nieco za ślamazarny; na wejściu oczekiwałbym czegoś bardziej dynamicznego. "The start of your ending" kładę między słabsze rzeczy na INFAMOUS, razem z "Temperature's rising" (strasznie irytuje mnie tutaj zawodzenie jakiejś Panienki) oraz nazbyt monotonnym "Cradle to the grave".

Grupę utworów przyzwoitych tworzą: "Eye for a eye" (wyśmienicie udzielają się tutaj Nas i Raekwon), "Trife life" (historyjka o tym, że Dziewczęta nie zawsze są tak milutkie, jakimi się wydają) oraz "Party over" z Big Noydem (sprawdzcie sobie fajowy ciężki beat).
Ale najliczniejszą i najprzyjemniejszą grupę stanowią wypasy oraz arcywypasy. "Survival of the fittest" to jeden z najlepszych okazów wszechczasów w swojej ultraagresywnej kategorii. Tutaj Mobby dają nam pierwszą okazję, by paść na kolana - zarówno przed genialnym beatem Havoca, jak i tekstami obydwu Panów. Szczególnie bezlitosny jest Prodigy, który wspina się na wyżyny swoich nieludzkich umiejętności:

There's a war goin on outside no man is safe from,
You could run but you can't hide forever,
From these streets that we done took,
You walkin witcha head down, scared to look..


Naprawdę, niewiele znam tracków, w których beat i flow nakręcałyby się wzajemnie w taki sposób jak tutaj. Jeśli nie słyszałeś "Survival of the fittest", to nie słyszałeś nic.
"Give up the goods" jest prawie tak samo dobry, i pokazuje, że Q-Tip z A Tribe Called Quest może być równie dobrym producentem, co Hav. Dodatkowym plusem jest udział "Trzeciego Mobba" - Big Noyda: "Yo, it's the R-a-p-p-e-r N-o-y-d.."; taka prosta linijka, a z miejsca stała się klasykiem. Strasznie podoba mi się tutaj refrenik, zwróć też uwagę jak przyjemnie wygasza się podkład w połowie ostatniej zwrotki.

"Up north trip" opowiada o więziennych niedolach. Beat jest bardzo przyjemny, szczególnie podczas refrenu, a kawałek zrymowany jest naprawdę fachowo, przy czym: the moral of the story is easy to figure out: "Ain't no time slip, make one false move and i's an Up North Trip".

Teraz przyszedł czas na to, by paść na kolana po raz drugi. "Q.U. - hectic" po prostu odbiera mi mowę. Duszny klimat, przytłaczający beat (aż żałuję, że za młodu pochopnie wyrzuciłem swój plastikowy saksofonik) i obrazowe, depresyjne rymy. Od rymów Havoca dostaję drgawek ("Show em, the real meaning of drama - you never had it, till you bomb heads with the Havoc"), natomiast zwrotki Prodigy muszę sobie dawkować, z obawy przed epilepsją lub śpiączką ("Them niggas bleed just like us, so show em where we come from - Queens, leavin niggas done, son").

Pozostajemy w dusznawej atmosferze, bo teraz sączy się doskonały "Right back at you" (nie mylić z "Back at You") z udziałem Ghostface'a, Raekwona i Noyda. Pięciu MC tworzy wspólnie collabo, o jakim wielu może tylko pomarzyć, dominuje oczywiście Prodigy ("Now you bomb heads with kid that's lifeless" to jedna z wielu jego linijek, które stały się wielokrotnie samplowane jak świat długi i szeroki; sprawdz np. "Cemantics" z ostatniej płyty Canibusa), ale pozostali niewiele mu ustępują.

"Drink away the pain" to lżejszy kawałeczek, na którym znowu udziela się Q-Tip. Odczuwalny jest tu klimat Tribe'a, szczególnie jeśli chodzi o podkład, co wychodzi płycie na dobre, bo przecież nie można cały czas się schizować, trzeba raz na jakiś czas ściągnąć z twarzy śmiertelnie poważną minę, prawda..

Teraz uwaga! Na koniec zostawiłem utwór, do którego trzeba podchodzić bardzo, bardzo ostrożnie. Najlepiej przerwać słuchanie po mniej więcej minucie, pójść do łazienki i przemyć twarz wodą (ewentualnie udać się na krótki spacer), po czym kontynuować (w niektórych przypadkach należy powtórzyć proces po raz drugi). "Shook ones, pt.II" jest skończonym arcydziełem. Prodigy zapodaje tutaj najlepszą zwrotkę w swojej karierze, nie ma tu sensu cytowanie, dość stwierdzić, że - wliczając refren - przez pełne 2 minuty (!) rymuje w taki sposób, iż siedzisz wmurowany w fotel i słuchasz z rozwartymi ustami, choćby się dookoła waliło i paliło. Na mistrzowski poziomie stoi również podkład; jeśli nie usnąłeś na "8. Mili", to właśnie "Shook ones, pt.II" słyszałeś w finałowej rozgrywce (chyba stąd wzięły się po premierze filmu pogłoski, że Mobb Deep przechodzi do Shady Records). W ramach suchej zaprawy przed właściwym przesłuchaniem, proponuję sprawdzić "Shook ones, pt.I".

Słyszałem że w USA nawet na kostiumach Supermana umieszcza się plakietki "Ten strój nie umożliwi Ci latania", dlatego uważam, że na krążku INFAMOUS, obok Parental Advisory powinno pojawić się sformułowanie typu: "Deep artistic impact. May result in a shock". Mówiąc bardziej poważnie, tracków takich jak "Survival of the fittest", "Give up the goods", "Q.U. - hectic", "Right back at you", czy "Shook ones, pt.II" w chwili obecnej można sobie poszukać ze świecą w ręku. Stąd moja dobra rada: zdmuchnij świeczkę i łap się za INFAMOUS. Aha, tylko nie mów, że nie ostrzegałem. See U next time.

Info
Igor Przebinda   rap graffiti breakdanceIgor Przebinda
dodano: 2004-03-17

średnia ocena: 10.00 (2)
Aby ocenić recenzję musisz się zalogować
anonim
Autor: Myra   Link do posta
16:21:46, 14-08-04
Czytając tę recenzje kiwałem głową potwierdzajaco i uśmiechałem się a czytająć cytaty poszczególnych kawałków dostawałem gęsiej skórki. Jeżdżąc samochodem mam w nim jedną kasetę i podczas jazdy słucham tylko jej Infamous, a kiedy leci Shook Ones czuje sie jak Prodigy prowadzący swojego SAABA w wideoklipie. płytkę z kolei mam oprawioną w ramkę i wisi nad moim łóżkiem. Tę produkcje sie czci a nie tylko słucha.

iG
Autor: iG   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:20:51, 14-09-04
eh, nie pozostaje nic zrobic, tylko zapalic znicz za Oldschool.. [']

Mystic
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:56:31, 15-09-04
MOBB DEEP TO KLASYKA ŚWIATOWEGO HIP-HOPU!!!

anonim
Autor: OdbijMalolat   Link do posta
15:25:15, 07-10-04
kozacka plytka ma ktos link do strony z polskimi tekstami czrnuchow? szkoda ze rap ze stanow sie popsul

siik
Autor: siik   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
23:29:05, 19-10-04
płyta wyjebana jak zadna

anonim
Autor: 2PAC 4 EVER   Link do posta
15:40:31, 22-10-04
SCHEISS MOBB DEEP 2PAC IS THE BEST NOT MOBB FUCK

anonim
Autor: Magic ass   Link do posta
09:56:56, 05-11-04
Pikna rzecz ta płytka takie wyjebane kawałki jak Right back at you , Shook Ones , Eye For Eye , Q U Hectic to juz KLASYK Hip Hopu . Peace

anonim
Autor: KICER   Link do posta
18:24:09, 18-11-04
MOBB DEEP rules a Shook Ones,Q U Hectic to mistrzostwo świata!!!!!PEACE!!

anonim
Autor: Clozack   Link do posta
14:29:02, 03-12-04
Teraz ja cos powiem SHOCK ONES to najlepsza piosenka na swiecie. Rymy Prodigy i ten prosty, ale jakze rozpierdalajacy bit to miesznaka wubuchowa. Ja uwazam za np. na takiej VIVIE zamiast puszczac caly czas 18L, Mezo i innych Xerobojów to mogli b puscic czasem oldschoolowego Mobb Deep. potem dzieciaki mowia ze sluchaja HH a nie maja pojecia co mowia bo slycheli w radiu Trzeci wymiar i mysla ze to jest HH A #D to jest GUwno nie HH. Dlatego moim marzeniem jest prowadzenie wlasnego programu radiowego Gzdie bede puszczal same kozackie kawalki A Shock Ones to priorytet bo ten kawalek to "kawal dobrego guwna"

anonim
Autor: Ściema   Link do posta
16:01:55, 04-12-04
To ja napewno bede cie sluchac. Mobb Deep sa Cool !!!!!!!!!!!!!!!!

anonim
Autor: Hectic   Link do posta
19:23:12, 16-12-04
Gdy zobaczyłem po raz pierwszy małolatów biegających z siekierkmi na "Peer Presure" na Yo! MTV RAP's od razu się nimi zajarałem (może dla tego,ze sam byłem małolatem a może dla tego,że mają oni to "coś").Choć Juvenille Hell nie było czymś niesamowitym to wiedziałem,że tkwi w nich potencjał.Póżniej przyszedł The Infamous i wszystko się zmieniło.Dla mnie jest to najlepszy album hh (no może na równi z 1 Wu ale to co innego).Trzeba też wziąć pod uwagę to że wyszedł on w "złotych czasach" amerykańskiego hh (93-97).Większość albumów z tych czasów to moje ulubione i zarazem też najbardziej doceniane ogólnie.The Infamous trzyma swój klimat od początku do końca (a za to najbardziej cenię płytę którą słucham).Ponadczasowe produkcje (dzieciaki mogły je posłuchać na 8 mili),niesamowite teksty,flow.Po prostu majstersztyk.Zgadzam się z Clozackiem co do Vivy,jej "hitów" i dołożę do tego prowadzących.Słuchajcie dobrej muzy.Back in the Yo! Mtv Rap's days.Peace!!!

anonim
Autor: Sick Rick   Link do posta
20:14:44, 22-12-04
Yo yo....Moze pomyslicie ze skapiec ze mnie straszny ale niech dzieciaki sluchaja sobie trzeciego wymiaru itd.Jezeli wszyscy zaczna sluchac dajmy na to np Mobb Deep to nie bedzie to juz to samo.Moim zdaniem trzeba samemu dojsc do takiego poziomu aby siegnac po ambitniejsze produkcje niz 3 wymiar.Nie wiem jak zareagowalibyscie na to gdyby po puszczaniu na Vivie Survival of the fittest nagle wszysctkie dzieciaki zaczely sluchac oldschoolowych zespolow.Pozostawiam to do przemyslenia. Peace for yall

anonim
Autor: gora_wsc   Link do posta
22:12:07, 04-01-05
nie najlepsza plytka mobbow. Daje rady, ale to nie jest to co Infamous :( nie ten klimat.

anonim
Autor: capoeira   Link do posta
21:58:17, 07-01-05
doznałem szoku dowiadując się że murda muzik jest lepszy od infamous - doprawdy niesłychane

anonim
Autor: Clozack   Link do posta
17:34:53, 10-01-05
dobra,dobra. niech se sluchaja 18 l, mezo i innych cepkow ale niech nie podniecaja sie tak.potem mowia w Esce ze 18l to najlepszy sqad i takie inne pierdoly.kto jest prawdziwy zawsze wybierze Mobb niz ushera. pozdro dla prawdziwych ziomow.trzymajcie sie i pamietajcie ze HH to Mobb Deep. capoeira trzymaj tak dalej elo

anonim
Autor: Coll   Link do posta
17:10:36, 12-01-05
Mobb Deep wymiata nic do tej plyty nic nie mam. Kawałek Shook Ones Part II wymiata jest zajebisty. QB Is The Best!!!!!! Peace

anonim
Autor: Queens_Mobb   Link do posta
16:33:01, 18-01-05
Jaram sie mobbami od kiedy uslyszalem murda music ale gdy siegnelem po hell on earth i the infamous zniszczylem sie jeszcze bardziej :),prodigy dla mnie mistrzem!!uwazam ze z tej plyty doskonalym kawalkiem jest tez creadle 2 the grave!! mało melodyjny za to bardzo rytmiczny i tekst mnie niszczy ! jest okropnie klimatyczny,nakreca zajebista historie !:)

anonim
Autor: herk   Link do posta
15:51:52, 02-03-05
no coz mozna o nich wiecej powiedziec sa wyjebani, zajebisci, jedni z niewielu ktorzy maja taki talent, potrafia tak nawijac i tworzyc, no poprostu miarzdza, no i wlasciwie szkoda ze duzo malolatow sluchajac hh zna tylko takie pierdoly jak 18l mezio nelly ja rule i inncy podobnych, ktorzy to sa nantoper w tv. no ale niekazdy moze poznac taka muzyke. ja ja poznalem i zajebiscie sie z tego ciesze.

anonim
Autor: Wtoras   Link do posta
21:58:37, 24-03-05
To nie jest tylko muzyka, to jest film, narkotyk, kawałek historji. Chwycisz klimat tej płyty i nie możesz bez niej żyć. Coś pięknego. Jedna z najlepszych płyt jakie slyszałem.

słuchawka
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:34:36, 28-04-05
Zajebista płyta, ale murda muzik jest nie do przebicia    

snak15
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:37:15, 05-05-05
tylko opierdalaja galki cieniaki!!!!!!!po chuj robia ten uliczny rap co to im da!! i pierdola smęty:((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

anonim
Autor: VeGaS   Link do posta
22:26:40, 26-08-05
Prodigy jest to jeden z 7 wspaniałych jesli chodzi o rap, a Havoc to zajebisty producent. " Shook Ones Pt. 2" to jest mój ulubiony kawałek. Genialny bit, nqajlepsza zwrotka Pro i w ogóle numer z kosmosu. Polecam wszystkim "Infamous''. Bo to jest prawdziwy rap, a nie Mezo i reszta. Pokój

anonim
Autor: Dragi   Link do posta
10:16:00, 06-09-05
...AMEN

anonim
Autor: MknEins   Link do posta
22:11:08, 17-09-05


anonim
Autor: MknEins   Link do posta
22:15:46, 17-09-05
Mobb Deep jest jak GAGARIn!! Wyjebamy w kosmos!! The Infamous To ich najlesza płyta! Shook Ones part II  I Surwiwal of the Fittest!! to 2 najbardziej wyjebane kawałki!! płyta Jest zajebiste! słucham jej dzien w dzien!! PEACE!!!!

PsyChu
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
22:11:36, 05-12-05
recenzja zajebista, widać, że człowiek, który to pisał jara się tą muzą! i dobrze, bo ta płyta to mega klasyk, a w szczególności kawałki "Shook Ones part2", "Survival of the Fittest" i mój prywatny faworyt "Q.U.Hectic"!!! "(...)jeśli nie słyszałeś "The Infamous", to nie słyszałeś nic." pozwoliłem sobie co prawda zmienić co nieco ten fragment, ale jest to zgodne z prawdą!!!

anonim
Autor: zaszczepieni old scholem na zawszeORC   Link do posta
17:33:31, 12-02-06
odl school nie umarl!!! zawsze bedzie w naszym sercu a plycine The Infamous mozna kurwa sluchac w kolko i w kolko i w kolko non top.....nieprzecietny klasyk!!...

Infamous_mobb
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
08:50:47, 13-03-06
klasyk  klasykklasykklasykklasykklasykklasykklasykklasykklasykklasykklasykklasykklasykklasykklasykklasykklasykklasyk

anonim
Autor: mobobobb   Link do posta
19:14:43, 06-06-06
super mega plyta hh mnie na początku odrzucił jako muza bo słyszałem tylko szjs z tv ale jak kumpel mi ta płyte przyniósł to oszalałem

Spiral
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
13:07:12, 17-08-06
mistrzostwo świata. już mobb deep takiej płytynie zrobi.no cóż doi tejpłyty pasuje tylko jedno słowo - klasyk. A i ta płyta jest z roku 1995 anie 1994

d.r.o.n.
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:39:26, 02-09-06
Mnie przeraża tylko jedno że tam na górze ludzie Mobb Deepów nazywają "old schoolowacami". Przecież wiem że płyty The Infamous i Hell on earth są perełkami w świecie rapu, ale Old Schoolu nie widziały na oczy... A jak chcecie Old Schoolu to musicie się wrócić do roku 79' a nie do 95" kiedy to wyszedł kawałek "Rapers Delight"

anonim
Autor: Ziomek ziomuuuus   Link do posta
16:23:09, 20-07-07
Płyta jest kozacka, w szczególnosci kawałki" Right back at you", Shook Ones pt.2, Q.U -- Hectic, Moim zdaniem jedna z najlepszych plyt Mobb Deep

Snayper Rychupejaslu.fora.pl
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:09:48, 24-10-07
Właśnie jutro zamawiam oryginalną płytkę z allegro, skoro mówicie że jest super, muszę to sprawdzić, gdyż zawsze słuchałem 2Paca, a Mobb Deep z 2Paciem się nie lubili, więc wiecie, wróg mojego fana jest moim wrogiem, teraz postanowiłem to zmienić, bo w Rapie nie ocenia się stosunków między raperami, ale muzykę! Więc muszę sprawdzić ten oldschool. Elo

redakcja
Twój host (.) został zablokowany do: 2019-06-19. Zaloguj się, by móc dodawać wypowiedzi.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies