Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje
button_zwin_rozwin

hip-hop.pl »

Dinal - W strefie jarania i strefie rymowania

 Dinal rap graffiti breakdance video Dinal, dinal.hip-hop.pl
Dinal to opolski zespół. Jego historia sięga fali popularności Hip-Hop'u, która przeszła Polskę w 2 połowie lat 90'. Jednak Dinal oficjalnie zadebiutował w 2003 roku wydaną tylko na winylu EPką "Kaseta Demonstracyjna". To był pierwszy w historii Pols...

Dinal - "W strefie jarania i strefie rymowania"

(2006, wytwórnia nieznana, Winyl)
Muzyka rap hip-hop mp3 Dinal - W strefie jarania i strefie rymowania,
Âśrednia ocena: 10.00 (7)
Zaloguj siĂŞ aby oceniĂŚ album.


Po ciepło przyjętej pierwszej płytce - "Kasecie demonstracyjnej" (wydanej tylko na wosku) chłopaki z Opola uderzają z nowym materiałem. Ekipa w składzie: Pan Wanxx, Mejdej, Urb i Karol nie bez powodu dała tytuł "W strefie jarania i strefie rymowania". O jaraniu powiem później, teraz skupie się na rymowaniu.

Od jakiegoś czasu panuje opinia, że jeśli chodzi o technikę, to Wankej stanowi czołówka rapu. Skupię się więc głównie na nim, bo reszta składu jest tylko tłem (nie mówię, że są słabi, ale napewno są słabi od Wankeja) i sprawdza się lepiej jeśli chodzi o bity. Po pierwszym przesłuchaniu krążka większość do niego wraca i wraca, i tak wiele razy. Chyba głównym powodem są właśnie ich skillsy. Teksty są naładowane niesamowitą ilością punchy i porównań, metafor i ironii. Wszystko to zarymowane w odpowiednim tempie na podwójnych rymach (wielokrotnie wyłapujemy poczwórne) powoduje, że aby wyłapać wszystkie smaczki i do końca zrozumieć tekst, musimy n-dzięsiąt razy wracać do konkretnych kawałków. Niewątpliwie bryluje tu Wankej, którego teksty zdarzało mi się rozkminiać przez kilka dni. Świadczą o tym chociażby wersy: "wielki detektyw z Cammelem jak Magda Mołek" czy "i uderzyłem do dołka jak Tiger Woods".

Teksty opierają się głównie na dwóch rzeczach: luźnej zabawie słowem i atakiem na "pseudo" scenę ("jak wy macie stajla, to my 4 wymiary") podczas którego chłopaki wyrzucają, dlaczego ich mniej zdolni "koledzy" po fachu zgarniają gruby hajs.

Co do gości to wspaniałą zwrotką popisał się Zkibwoy, Lilu też dała radę (dla mnie jest dużo lepsza od przereklamowanej Wdowy). O reszcie sie nie wypowiadam bo nie wpadają w pamięć (Daniel Drumz czy Basiah).

Na końcu miałem wspomnieć o pierwszym członie tytułu. Otóż ta płyta idealnie nadaje się do jarania. Jednym z głównych aspektów są bity. Tutaj Mejdej i Urb wykonali kawał dobrej roboty. Podkłady są na grubych, klasycznych samplach. Bujają głową. Do tego zawierają szczyptę magii. Nie wiem jak to opisać ale mocno wkręcają się w banie. Do tego można dołożyć flegmatyczne flow raperów (dla wielu jest to minus, dla wielu plus) i otrzymujemy dawkę specyficznego, charakterystycznego rapu, przy którym trawka smakuje lepiej.

Na polskim, trzecioligowym rynku muzycznym nielegal chłopaków z Opola wprowadził trochę życia. Płyta dobra, nawet bardzo dobra. Na pewno najlepszy nielegal z 2006 roku. Kto tego nie przesłuchał, ten niech się za to bierze jak najszybciej. W szczególności polecam "Chryzantemy złociste", track w którym jestem zakochany i nie wyobrażam sobie dnia bez niego. Tak więc wczujcie się w ten rap, bo warto!

Info
DZIKIE MIESO !!!!! Kamil King rap graffiti breakdanceDZIKIE MIESO...
mężczyzna
dodano: 2008-01-21

średnia ocena: 0.00 (0)
Aby ocenić recenzję musisz się zalogować
lucci 017
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:25:29, 22-01-08
PłYTA podobno dobra, tylko mam pytanie, czy dostała się tu zwrotka Smarkiego którą nagrał do chryzantem złocistych? Jedni mi mówią że tu jest ta zwrota a inni że nie ma.

anonim
Autor: Lb   Link do posta
17:26:02, 22-01-08
Kozak, dobry rap, polecam piąteczkę :)

anonim
Autor: fan(atyk)   Link do posta
12:03:28, 31-01-08
Bez watpienia nielegal roku 2006. Miazdzy wiele legalnie wydanych plyt. Przezajebiscie!

Vieri
Autor: Vieri   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:08:41, 11-02-11
To nie jest nielegal,tylko legal.
Chujowa płyta. Dawno się tak nie rozczarowałem polskim albumem rapowym.
I jeszcze tytuł. "W strefie jarania i w strefie rymowania". Jak można tak pedalsko nazwać pierwszy oficjalnie legalny album?
Żal.

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 2 + 3 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-34-238-190-122.compute-1.amazonaws.com (34.238.190.122). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.