Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

DJ Buhh - Wolumin IV: Pierdole Was

 DJ Buhh rap graffiti breakdance video DJ Buhh, dj_buhh.hip-hop.pl
Tajemniczy i nieznany, nigdy nie widziany, a jednak tak istniejący może być tylko DJ Buhh. Tak naprawdę DJ Buhh to Tede, który jako pierwszy w Polsce rozpoczął produkcję nielegali na taką skalę. Już na singlu "Wyścig szczurów" (2001) oraz na płycie "...

DJ Buhh - "Wolumin IV: Pierdole Was"

(2008, WielkieJoł, Mixtape)
Muzyka rap hip-hop mp3 DJ Buhh - Wolumin IV: Pierdole Was,
średnia ocena: 8.20 (10)
Zaloguj się aby ocenić album.

Tracklista:
01. Intro
02. Zwiidy feat. Tede
03. Wiesz Kto Jest Tu? feat. Wall-E, Tede, Dj Kostek
04. Znów On feat. Tede, Kiełbasa, Kołcz, CNE
05. Upadek 2008 feat. Tede
06. Nic Się Nie Stało feat. Tede, Żywy, Abel, Kiełbasa
07. Chcę Zapomnieć feat. Tede, Kołcz, Kiełbasa
08. Olej Onara
09. Dyczando Dulando feat. Tede, Kołcz
10. Aluminium 20'' feat. Tede, Hide, Kiełbasa
11. Kod W Rękawie feat. Tede, CNE, DJ Macu
12. Pejs feat. CNE, Kiełbasa, Tede
13. My Wybrani feat. Tede, CNE
14. HD Fotoplastikon feat. Tede
15. CBABWSI feat. Tede, Abel, Żywy
16. Jak W Stajni feat. Tede, Abel, Zgrywus, DJ Macu
17. Zajawka feat. Tede, Kiełbasa, Zgrywus
18. Jesteś Taka feat. Psychostach
19. Bardzo Fajnie feat. Kołcz, Kiełbasa, Tede
20. Outro

Recenzja:

Zacznę dość paradoksalnie: kto jest najbardziej znaną fikcyjną postacią polskiej sceny Hip-Hop'u?! Odpowiedź jest oczywista - Dj Buhh! Jak wiadomo, to produkcje Buhha są najbardziej popularne i najchętniej ściągane. Wiadomo również, że Dj Buhh to Tede, a co za tym idzie wszystkie nielegale prosto od "armii Wielkie Joł" trzymają wyskoki poziom, czego dowodem jest również i ten mixtape!

Muszę przyznać, byłem pewien że już nigdy więcej nie usłyszę kolejnego woluminu, ale na szczęście myliłem się. Jestem wręcz ucieszony, że mogę usłyszeć po raz czwarty Tedego i całą stajnie Wielkie Joł na nielegalu. Buhh "wychylił się z zaświatów" i jestem przekonany, że sprawił ogromną niespodziankę fanom dobrego rapu. Ogromna chęć nagrywki Bezeli zaowocowała w ten o to mixtape, którego szukała cała Polska! Mianowicie, każdy na pewno pamięta akcję z kodami oraz hasłami których jak się okazało, nie było. Pierwsze co pomyślałem, to że jest to najbardziej nietypowa promocja. Całej "akcji" dodawały charakteru swoiste sentencje tudzież slogany zaczerpnięte z promocji filmu Piła IV takie jak np.: "każda układanka ma swoje części i teraz trzeba je dopasować!"; "Czy jesteś gotowy na grę? Musisz być sprytny, przebiegły, inteligentny...". Zadałem sobie pytanie gdzie w tym sens jest, ale całe to zamieszanie okazało się "pouczeniem przez poniżenie". Tede udowodnił, że darmowe płytki ściągane są w rekordowych nakładach, ale na legalu za twórczością raperów nie przepada aż tylu słuchaczy. Morał zawarty przy okazji ukazania się płyty, dość klarowny: rodacy kupujmy oryginalne płyty!

Wracając do tematu, kiedy już ściągnąłem najnowszy wolumin byłem przekonany, że najbliższą godzinę spędzę przy porządnym kawałku "grubego" rapu. Nie myliłem się, warto było czekać te cztery lata! Należy też wyjaśnić ważną kwestię, która mogłaby być w sumie wnioskiem końcowym, ale po ukazaniu się tego mixtape'u zgadzam się już w 100% ze stwierdzeniem, że Tede jest nieoficjalnym królem mixtape'ów, wszystkie produkcje Dj Buhha trzymają poziom i są zdecydowanie czymś innym, w kategorii nielegal tudzież mixtape to Dj Buhh rządzi i taka jest prawda. Fakt faktem, są gusta i guściki, ktoś może sobie pomyśleć, że jest zaślepionym fanem Tedego ale jestem jak najbardziej obiektywny.

Do rzeczy, na najnowszym Buhhu z pewnością każdy zauważył powiew świeżości, coś jakby nowa jakość, pomyślałem przez chwile, że w porównaniu do poprzednich części, nowy nielegal stracił klimat, że to nie jest już to samo, ale chyba moje pierwsze spostrzeżenie było błędne. Po dokładnym wsłuchaniu się stwierdziłem, że jest to nadal ta sama zabawa na kradzionych bitach.

Jak jesteśmy już przy bitach, usłyszymy dość znane podkłady, ale raperzy świetnie się w nie wczuli i idealnie pasują. Sprawa kolejna i myślę że jedna z kilku kontrowersyjnych na płycie, aczkolwiek kontrowersja to coś normalnego w twórczości Tedego, to chcę omówić sprawę tytułu płyty. Zdecydowanie rzucająca się w oczy, jak dla mnie dość obsceniczna. Okładka płyty? Również hardcorowa, na pewno nie finezyjna. Możliwe że jest to dedykacja dla "złodziei" płyt, nie wiem, ciężka sprawa do rozkmniniena.

Co do treści płyty, niewątpliwie dość trudno się wypowiedzieć na ten temat. Jedno jest pewne, że nie jest monotematyczna, jak to na tych produkcjach, zabawa na bitach, dla Bezeli hobby a dla odbiorców "kawał nielegala" i tematem przewodnim jest nawijka z przyjaciółmi a ostatecznie rozdać to słuchaczom. Na najnowszym woluminie znajdziemy kawałki dość poważne jak "Upadek 2008", w którym to Tede opowiada o jego interpretacji Hip-Hop'u, czy "HD Fotoplastikon" gdzie powracamy do początków przygody z Hip-Hop'em.

Ale czymże byłby Buhh bez sekcji porno?! Są aż dwa utworki, dość hardcorowe i kontrowersyjne, może nawet zabawne, aczkolwiek bardzo fajnie to wyszło! O wspomnianej kontrowersji napisałem już trochę, no ale to nie koniec, mianowicie zamieszczone są dwa dissy do "przyjaciela" Tedego, Onara! Pojechał i to ostro, refren "olej Onara" stał się słynny na całą Polskę i to było już ostateczne ukoronowanie zwycięstwa Tedego nad Onarem.

Co do featuringów, powiem że nie zaskakują, było wiadome kto się pojawi, aczkolwiek goście jak Abel, Wall-E, Żywy czy ZGR są nowością, pozatym wiadomo: Kołcz, CNE, Kiełbasa, Psychostach. Mamy zatem przyjemność posłuchać całej "armii Wielkie Joł" w komplecie. Niestety, Kołcza usłyszeliśmy po raz ostatni, ponieważ postanowił przejść na emeryturę, Maciek odszedł za to pojawił się Zgrywus, który sprawił bardzo dobre wrażenie. Zajmuje się co prawda grafiką w studiu WJ, ale widocznie zaraził się zajawką od przyjaciół i złapał za mikrofon, jak na debiutanta nawinął bardzo dobrze.

Sumując, płytka jest wyśmienita, nawet najwybredniejszy fan Hip-Hop'u znajdzie tutaj kawałek który polubi. Nowy Buhh to rewelacja. Nie zawiodłem się i może będę miał przyjemność usłyszeć kolejny wolumin. Tede lubi powracać do korzeni i wydawać nielegale jak to za dawnych czasów, oby tak pozostało. O nowej płytce mówi każdy, i pomimo żadnej większej promocji dotarła w każdy zakamarek Polski, co pokazuje jak bardzo lubiane są produkcje Dj Buhha. Co więcej, pragnę dodać że według mnie płytka mogłaby śmiało wyjść na legalu, jest tak dobra i świetnie dopracowana, że nie byłoby z tym żadnych problemów. Obowiązkowa pozycja dla każdego słuchacza dobrego rapu, Dj Buhh ponownie narobił porządnego hałasu i oby tak dalej!

Info
*Carl Johnson*, 27 lat
mężczyzna, Aleksandria
dodano: 2008-07-03

średnia ocena: 8.50 (6)
Aby ocenić recenzję musisz się zalogować
anonim
Autor: MXu   Link do posta
19:40:46, 08-07-08
Moze ze dwa kawałki fajne, reszta do mnie nie przemawia no i ten CNE..gdy sie pojawia od razu trzeba zmieniac kawałek

anonim
Autor: x   Link do posta
17:20:45, 12-07-08
sam sie zmien człeniu!!!

ZGR
Autor: ZGR   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:44:23, 14-07-08
Jestem nowością to oczywiste.

*Karoolus*
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:47:38, 14-07-08
Wow,któż to wypowiedź zostawił, ZGR, fajnie na Buhhu nawinąłeś i na Ścieżce Dźwiękowej również,pozdro!

VeN3p!s*
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
23:33:01, 16-07-08
Pamiętacie jak się bawiliśmy w rozwiązanie zagadki Dj Buhha ;p ;).......<lol>//..........a co do płyty to całkiem spoko.....

anonim
Autor: FatmanBB   Link do posta
20:10:52, 17-07-08
dobra płyta, moim zdaniem przyjemniejsza w odbiorze niż Ścieżka, ale bez rewelacji.

STFStefanStefano
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:54:36, 23-07-08
pan wyżej ma rację-jest lepsze od ŚD i kawałki lepiej wpadają w ucho-szczególnie Zwiiidy i Upadek 2008-aha nie wiecie z jakiego kawałka jest refren w Upadku  ?

kruk18
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
23:17:42, 24-07-08
Dj Buhh to Tede? O___o

No co Ty!

anonim
Autor: zlosc   Link do posta
21:39:08, 06-08-08
"nie wiecie z jakiego kawałka jest refren w Upadku  ?"

k**** 'Skandal' przesluchalem chyba z 2008 razy. ale czego ja wymagam?! hip hop is dead

*Carl Johnson*
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
12:26:45, 07-08-08
Wydaje mi się że refren nie jest z żadnego kawałka,to ich produkcja.

anonim
Autor: yołłł   Link do posta
22:51:47, 11-08-08
tytuł piosenki w refrenie Molesta - Upadek . pozdro 600

Vieri
Autor: Vieri   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:00:42, 23-08-08
Chujnia,a nie album...

anonim
Autor: po co wam to   Link do posta
16:41:44, 24-09-08
Zal mi tych co nie znaja skandalu. A co do buhha to nawet dobra plyta najlepsze kawalki wg mnie to "kod w rekawie" "upadek 08" Dyczando dulando" i "zwiiiiidyyy" pozdro kurwa

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 1 + 2 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-54-226-64-30.compute-1.amazonaws.com (54.226.64.30). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies