Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

- Asfalt 20

 Asfalt Records rap graffiti breakdance video Asfalt Records, asfalt_records.hip-hop.pl

- "Asfalt 20"

(2018, Asfalt Records , Album)
Muzyka rap hip-hop mp3  - Asfalt 20,
Ten album nie został jeszcze oceniony
Zaloguj się aby ocenić album.
Posłuchaj utworów z - Asfalt 20
  • 01.Emade O.S.T.R. - Niebo
  • 02.Fisz - Polepiony
  • 03.O.S.T.R. Marco Polo/Green/Kas/Zorak/DJ Haem - Garri Kasparov
  • 04.Otsochodzi/O.S.T.R./Taco Hemingway/Ras - SumieNIE (Asfalt 20
  • 05.Łona i Webber - 7/4
  • 06.Rasmentalism/Taco Hemingway/Rosalie - Fast Food
  • 07.Taco Hemingway - Świecące prostokąty
  • 08.O.S.T.R. - Instynkt
  • 09.Adi Nowak/Dziarma - Placebo
  • 10.Fisz Emade jako Tworzywo Sztuczne/Pablo Hudini - Warszafka p
  • 11.Taco Hemingway/Otsochodzi - Pokédex
  • 12.O.S.T.R. - Jak Być...?
  • 13.POE/Hades - My albo Oni
  • 14.Chloe Martini/Ras/Jarecki - Melodramat
  • 15.O.S.T.R. - Asfalt Produkcja
  • 16.Fisz Envee/Iza Kowalewska - Tłusty Beat
  • 17.Otsochodzi/Hades/The Returners - Kolejny dzień
  • 18.Rasmentalism/Klaudia Szafrańska - System Interwałów
  • 19.Sarius/O.S.T.R./Hades - Przerywamy program
  • 20.Meek, Oh Why? - Powrót do Przyszłości

Tytusie, Ty tu się rozgościłeś na tej scenie na dobre, czyli 20 lat Asfaltu.

Przełom jesieni i zimy to zalew kompilacyjnych krążków oraz premier nowości płytowych znajdowanych później często w butach (rzadziej pod butami), pod choinkami, w paczkach świątecznych. Rok 2018 przyniósł pośród nich składankę wydaną na 20-lecie działalności organizacji Asfalt Records. Przypomniano 20 kawałków, tym razem w formie mixtape'u, którego hostem został nie kto inny, jak Haem. 

Asfalt Records to organizacja, która od zawsze zrzeszała nietuzinkowych artystów związanych z szeroko pojętym hip-hopem, kulturą miejską. Od komentarzy z początku lat '90 dotyczących inteligenckiego rapu ówczesnych wykształciuchów w postaci Łony, czy Fisza, przez wydanie rewolucyjnych projektów pokroju O.S.T.R./Marco Polo, aż do stania się jednym z gigantów, posiadających w swojej stajni tak szybkie i silne konie, jak Taco Hemingway, czy Flirtini. Można śmiało stwierdzić, że nie jest to tylko powóz ciągnięty przez Ostrowskiego, którego platynowy zwykle luty pozwala na utrzymanie reszty przez resztę roku. 

Co do samej muzyki, wybrano utwory, które były szlagierami, jak "Polepiony" Fisza, ale również mniej znane nagrania, jak chociażby genialne "7/4" Łony będące odwzorowaniem dziesiątek sytuacji we współczesnych relacjach międzyludzkich. Nie mogło zabraknąć O.S.T.R.-a, który jest złotym dzieckiem wytwórni Grabskiego. "Asfalt" z Jazzurekcji, czy motywy z kultowych swego czasu Galerianek, a także gościnne zwrotki z asfaltowymi latoroślami pokazują wszechstronność oraz brak przypadku, jeśli chodzi o dobór artystów w wytwórni, jak i utworów na albumie. Pojawia się Envee, pojawia się Waglewski M.A.D., a nawet Jarecki, Pablo Hudini, czy Green. Wszystko w rodzinie. 

Młody Asfalt zbudowany głównie na kanwie albumów Taco, Rasów, przez moment Sariusa, czy Janka Otsochodzi, pojawia się na albumie w podobnej proporcji, co generalnie pozwala na zestawienie sobie rzeczy przechodzących do klasyki z tymi, które w tej chwili są na topie. I tak można by podsumować ten album. Wyjadacze, jak O.S.T.R., Hades, Łona, kontrastują nieco z Otsochodzi, Hemingway'em, Adim Nowakiem, który potrafi zrobić hit z najgłupszego możliwego zestawienia wyrazów w zdaniu i jednocześnie pociągnąć tłum na koncercie bardzo soczystym bangerem. I to chyba domena Asfaltu. Nie żyjemy już w czasach, gdzie hip-hop jest tylko na osiedlach. Hip-hop jest na przystanku na Bałutach, na którym jest nabazgrane, co, kto, komu i gdzie wsadzi za nie ten szalik i w restauracji z gwiazdką Michelin, do której na małże św. Jakuba z pianą z selera wpadnie młodzież, wiecie, ta w nowym kolorze. Parafrazując klasyka - społeczeństwo teraz z rapem, inne czasy, Grabski. 

Płyta jest wydana bardzo estetycznie. Zadbano o grę kolorów, elementy lakierowane, jednolity i przemyślany design. A to też ważna rzecz. Patrząc, jak niechlujnie wydawane są albumy pokroju "777" Zeamsone i ile kosztują, Asfalt 20 króluje zmyślną prostotą. Młodzi, uczcie się. Oczywista sprawa, że w muzyce liczy się treść, a dopiero potem forma, ale żyjemy w czasach, gdzie projektowanie stoi na tak wysokim poziomie, że na niektóre okładki w Empiku wstyd patrzeć. Przy okazji, warto poczytać "To nie jest hip-hop" Balińskiego i Strowskiego, gdzie znajduje się obszerny wywiad z założycielem. Asfaltowi można pogratulować 20 lat na scenie, wyłonienia wielu muzycznych pereł, konsekwencji w pójściu swoją drogą (i nie daniu satysfakcji wrogom!) oraz życzyć dalszych sukcesów. Bardzo przemyślana kompilacja nie zawierająca odgrzewanych kotletów i pozwalająca zwrócić uwagę na szeroki zakres postaci tworzących Asfalt. Całość można skwitować bardzo prosto: ASFALT. Alternatywa. Sukces. Fantazja. Awangarda. Lekkość. Talenty. Oceny za kompilację nie będzie, wszak to składanka. 

Za całokształt działalności solidne 10/10.

Info
KazKatFlow
mężczyzna, Warszawa
Gwiazda Hip-Hop.pl
dodano: 2018-11-23

średnia ocena: 0.00 (0)
Aby ocenić recenzję musisz się zalogować
Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 4 + 1 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-35-173-48-224.compute-1.amazonaws.com (35.173.48.224). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies