Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl ť

PRO8L3M - Widmo

 PRO8L3M rap graffiti breakdance video PRO8L3M,

PRO8L3M - "Widmo"

(2019, RHW Records, Album)
Muzyka rap hip-hop mp3 PRO8L3M - Widmo,
Ten album nie został jeszcze oceniony
Zaloguj się aby ocenić album.
Posłuchaj utworów z PRO8L3M - Widmo
  • 01.Prawdy nie mówi nikt
  • 02.Rotterdam
  • 03.USB
  • 04.Widmo
  • 05.To nie był fim
  • 06.VI Katastrofa
  • 07.Pirelli
  • 08.Interpol
  • 09.National Geographic
  • 10.112
  • 11.Crash test
  • 12.Jak Disney
  • 13.Monza
  • 14.Jak Disney REMIX

Widmo sukcesu w niepewnym dziś.


Nowe wydawnictwo Pro8l3mu niesie za sobą zawsze dwa niezmienne aspekty - wyjątkowość formy i treści oraz padnięcie serwerów chwilę po uruchomieniu pre-orderu. Tym razem z pierwszym dniem marca na półkach oraz w serwisach streamingowych pojawiło się "Widmo" - tajemniczy, osnuty brudnymi dźwiękami Steeza i chrypiącym, charakterystycznym głosem Oskara, album. W 13 utworach (oraz trzech dodatkowych w wersji limitowanej) zaklęto kolejną futurystyczną podróż po ciemniejszych stronach ludzkiej rasy. Warto wspomnieć, że limitowane wydania płyty zawierały m.in. maskę antysmogową sygnowaną logiem zespołu, kasetę magnetofonową, specjalną kartę członkowską, a wydanie płyty poprzedzone było swoistymi performance'ami, gdzie w specjalnie zaadaptowanych starych stołecznych budynkach, można było doświadczyć holograficznych, świetlnych i pro8l3mowych wrażeń służących jako wizualny dodatek do odsłuchu płyty.


Początek albumu świadczy o tym, że nie będzie kolorowo, do czego przyzwyczaił jeden z najbardziej charakterystycznych duetów polskiej muzyki. Oskar podśpiewuje, że "Prawdy nie mówi nikt", a kubistyczny obraz rzeczywistości kryje za sobą więcej niż: urodzić się, skonsumować, umrzeć. Utwór powoduje niepokój, intryguje. "Rotterdam" zaczyna się mocnymi, osiedlowymi wstawkami. Steez wykonał jeden z najlepszych podkładów w ostatnich latach. To nie jest numer o tym, że fajnie, że w kraju tulipanów można sobie spokojnie smażyć cukierki. Wieje chłodem, powrotem do dark-netowej stylistki. Jeden z najlepszych refrenów ostatnich miesięcy. Ten wątek kontynuuje "USB". Relacje damsko-męskie, realia wirtualnych emocji, brud i nostalgia. Kwintesencja Pro8l3mu. "Jak Disney" to storytelling, bynajmniej nie bajkowy, w którym dużym plusem jest zwrotka Steeza. Nie odstaje ani na krok od frontman'a zespołu. Synergia, swoista opowieść w stylu Oskara, wspomnienie klasyka Kultu.


"Crash test" również nie mówi o starym Daewoo, którym ktoś stuknął w mur, żeby sprawdzić, czy da się z niego jeszcze coś wyciągnąć. Sąsiad tak zrobił i parę stów ugrał. Nie, nie. To test wykonany na własnej moralności, dorosłości i spojrzeniu w lustrze. Dalej wycieczka do miejscowości Monza, w towarzystwie kobiety, z posmakiem motywu "push it to the limit", który otwiera kawałek. Nawijał o tym Necro, nawijał o tym Weezy, było w Scarface. Numer na rozkminę, o chęci posiadania, o złu, które pozwala posiadać, o posiadaniu samego zła. Nostalgiczny klimat widma chaotycznego świata kontynuuje dialog z Arturem Rojkiem, jedynym gościem na albumie. "To nie był film", to był dialog z samym sobą. Spokojny, ale pełen emocji, intymny, szczery. Oskar wspomina "Natural Born Killers", jak za czasów utworu o Mallory i klipu do "Flar". "National Geographic" dokumentuje behawioryzm ludzkich kreatur z precyzją programu przyrodniczego. "Pirelli" to kolejne rozliczenia, celne obserwacje, na pewno nie na jeden odsłuch.


Skrajność emocji doprowadza do wybrania "112" ze skitem, który przedstawia możliwą przyszłość, w której stany depresyjne, maniakalne, problemy psychiczne mogą zostać sprowadzone do obsługi na infolinii. Oskar rozmyśla nad samym "nie", bo od "nie chcę" do "czemu nie" nie jest wcale tak daleko. "VI katastrofa" kontynuuje wątek rzeczywistości przedstawionej na LP Pro8l3m. Świat, którym sterują cyfry, moc sprawcza garstki osób, nie przykłada wagi do indywiduum. Wymierające gatunki nie liczą się, programy graficzne mogą stworzyć sztuczne zamienniki, które na portalach społecznościowych będą przecież wyglądać tak samo. "Miliard ludzi nie ma wody, ośmiu ludzi rządzi światem". Z pomocą przychodzą emocje, jakie mogą zrodzić się między ludźmi, którzy mogą żyć na krawędzi jak "Urodzeni mordercy" - a goniący ich Interpol, dosłowny i metaforyczny, dodaje tylko adrenaliny do smaku chwil. Niestety tylko chwil. Zaraz po nich nastaje "Widmo" rzeczywistości, która jest tak niepewna, jak jeszcze nigdy nie była. Pojawia się wiele pytań bez odpowiedzi. Zło znów wygrywa. I mamy pro8l3m.


W 13 stosunkowo krótkich utworach Oskar i Steez zamknęli gamę bycia niepewnym życia w obecnej rzeczywistości. W dobie zmian, cyfrowej oraz informatycznej rewolucji, niszczejących uczuć i potęgi pieniądza ilość możliwości i dróg, jakie może obrać współczesny człowiek idzie w parze ze złem, które potęguje się każdego dnia. Albo to wszystko jest tylko widmem. Genialnie wyprodukowana płyta z dodającymi smaku skreczami, które mrożą krew w żyłach. "Widmo" nie jest specjalnie nowatorskie - to styl, do którego panowie nas przyzwyczaili, ale ich charyzma, profesjonalizm produkcji i mnogość refleksji na temat każdego utworu sprawia, że stale utrzymują się w czołówce. Po tej płycie odczuwa się głównie niepokój - intrygujący na tyle, że chce się do niego wracać.


 


8/10


 









Info
KazKatFlow
mężczyzna, Warszawa
Gwiazda Hip-Hop.pl
dodano: 2019-03-08

średnia ocena: 10.00 (1)
Aby ocenić recenzję musisz się zalogować
Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 2 + 1 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-34-231-21-123.compute-1.amazonaws.com (34.231.21.123). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 ? kontakt ? redakcja ? reklama ? materiały promocyjne ? FAQ, pomoc i zasady ? Polityka Cookies ?