Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Breakdance na Litwie: na nowo pisana historia

Breakdance na Litwie: na nowo pisana historia

Autor: BananaFish

Precyzyjne określenie daty pojawienia się breakdance na Litwie jest niezwykłe trudne - można jedynie przypuszczać, że tak doniosłe wydarzenie jak zaistnienie "łamanego tańca" w krajobrazie litewskim miało miejsce około roku 1985. Większość rozmówców, z którymi miałem przyjemność obcować na ten temat wyraża opinię, że breakdance zawędrował na Litwę wraz z deskorolkami. Nie da się także ukryć, że wkroczeniu "łamanego tańca" towarzyszyło masowe zainteresowanie się dopiero pączkującą na terytorium byłe

Ci z czytelników, wiedza których o historii rozwoju breakdance na terenie byłego ZSRR wykracza poza przypadkowe, powierzchowne artykuły wiedzą z pewnością, że festiwal ten był wydarzeniem wręcz fenomenalnym. Pamiętać należy, iż to właśnie Litwa ze swym festiwalem w okresie lat 1986-1988 (złota era breakdance w byłym ZSRR - przyp. autora) była swoistą Mekką dla wszystkich b-boysów z terytorium dawnego związku. Moskiewscy weterani breakdance do dziś z sentymentem wspominają o starych, dobrych czasach, kiedy to do przepięknej Połągi położonej na wybrzeżu litewskim ściągała nie tylko cała śmietanka ówczesnych b-boysów, lecz także niezliczone rzesze zwykłych gapiów.

Breakdance się rozwijał w błyskawicznym wręcz tempie - dzięki swej "egzotyczności" taniec ten stał się szybko obiektem zainteresowań mediów i różnego rodzaju drobnych "biznesmenów", którzy w breakdance doszukiwali się źródła potencjalnego zarobku. O breakdance mówiono, pisano na łamach prasy młodzieżowej; b-boysi byli zapraszani do klubów i kawiarni itd. Warto jednak odnotować, że mimo dużego zainteresowania i swoistej nobilitacji ze strony ogółu społeczeństwa, breakdance, mimo wszystko, pozostał na Litwie jednym z elementów kultury ulicy.

Wszystko co dobre, szybko się kończy... Już po roku moda na breakdance "przeminęła z wiatrem". Pierwsze pokolenie b-boysów zostało powołane do odbycia służby wojskowej w Armii Radzieckiej, młodzi tańcerze pozostali więc bez instruktorów i właśnie brak fachowej pomocy, brak doświadczenia zaowocował całkowitym zanikiem breakdance na Litwie. W odróżnieniu od krajów Europy Zachodniej czy też Stanów Zjednoczonych, gdzie "łamany taniec" był tańczony przez cały czas, breakdance na Litwie "odżył" dopiero po... 10 latach. Nowa, druga w zasadzie fala zainteresowania tymże objęła jednak swym działaniem terytorium całego kraju - Kłajpedę, Wilno, Kowno, Wisaginię, Szawle i inne miasta i miasteczka Litwy.

Podobna sytuacja obserwowana jest w zasadzie nawet w dniu dzisiejszym. W opinii jednego z niewielu zawodowych instruktorów breakdance Dainiusa "Skruzdeliukasa" Žebrauskasa, niemalże w każdej większej miejscowości kraju można obecnie znaleźć 5-6 prawdziwych entuzjastów breaka. Nie da się ukryć, że ogromne wprost zainteresowanie breakdance notowane jest przede wszystkim w przypadku młodzieży - uczniów litewskich podstawówek i liceów. Zdaniem Dainiusa, nie jest to jednak do końca regułą. W prowadzonej przez niego szkole tańca można spotkać nierzadko zarówno czterolatków, jak i osoby po dwudziestce a nawet starsze. Breakdance ponownie "wraca do łask" i najlepszym tego dowodem są różnego rodzaju oficjalne turnieje i koleżeńskie battelki, jakie niejednokrotnie mają miejsce podczas imprezek hip hopowych.

Uważnie śledząc historię rozwoju breakdance na Litwie po roku 2000 z łatwością można by się doliczyć co najmniej pięciu oficjalnych turniejów, podczas których "zabłysły" takie składy jak kowieński Brawo Crew, wileński (niestety, już nieistniejący - przyp. autora) Flash Masters czy też szawelski Real Time Modify.

Na szczególną uwagę zasługuje tu organizowana już od trzech lat impreza pod nazwą "Top Fint" organizowana przez studium tańca sportowego i współczesnego "Miražas" przy Litewskim Centrum Dzieci i Młodzieży. To właśnie dzięki staraniom niestrudzonej kierowniczki studium, przesympatycznej Živile Miąkinyte-Tubeliene oraz wspomnianego już Dainiusa Žebrauskasa, wszyscy pasjonaci breakdance mogą dziś z zapartym tchem śledzić zmagania swych ulubieńców.

Jak twierdzi sama Živile, inicjatywa zorganizowania pierwszego turnieju breakdance wzięła się nie tylko z potrzeby popularyzacji tegoż na Litwie - towarzyszyła jej także chęć pokazania młodemu pokoleniu, że ulica ze swymi zagrożeniami może być również sposobem na samodoskonalenie się, zgłębianie własnych możliwości itd.

"Pierwszy "Top Fint" organizowaliśmy w zasadzie bez żadnego większego rozeznania i przygotowania. Po prostu wpadliśmy pewnego dnia z Dainiusem (Žebrauskasem - przyp. autora) na pomysł, że byłoby super zorganizować dużą bitwę pomiędzy istniejącymi podówczas składami. Ponieważ miałam dojście do pomieszczeń centrum (Litewskie Centrum Dzieci i Młodzieży - przyp. autora), dalsza organizacja turnieju przyszła w zasadzie z łatwością. Przyjechało 8 składów i zrobiło taką furorę, że hej... (...)" - tak oto swymi wspomnieniami dzieli się Živile w jednym z wywiadów.

Pierwsza oficjalna impreza breakdance, która nota bene odbyła się w ciągu jednego wieczora, pokazała, że po długiej ciszy zainteresowanie breakdance jest na Litwie niezwykle duże. Najlepszym tego dowodem jest fakt, iż już po roku (2001 - przyp. autora) druga edycja "Top Fint" zgromadziła aż 13 drużyn jak z dużych, tak i mniejszych miejscowości kraju. Organizatorzy i członkowie jury, znakomita większość których do dziś pozostała ta sama, jednogłośnie przyznają, że drugi turniej był o niebo lepszym nie tylko pod względem organizacyjnym, lecz także i technicznym. Uczestniczący w nim b-boysi pokazali naprawdę wysoki poziom, który ku uciesze przede wszystkim samych tańcerzy został odnotowany jak na Litwie, tak i poza jej granicami. Przybyłe w charakterze gości drużyny z Łotwy, Estonii czy też Białorusi jednogłośnie podkreśliły profesjonalizm i nowatorstwo zaprezentowane zarówno podczas "show", jak i "battle".

Mamy rok 2002 i idea krzewienia breakdance na Litwie nadal jest kontynuowana... W sobotę, 9 listopada bieżącego roku, w sali jak zwykle gościnnego Centrum Dzieci i Młodzieży odbyła się I tura tegorocznego "Top Fint". W odróżnieniu od ubiegłorocznej imprezy z dwoma turami i finałem, z powodu nadzwyczaj dużego zainteresowania tegoroczny turniej będzie przebiegał aż w trzech turach. Wszystkie one odbędą się jeszcze w roku bieżącym, natomiast finał imprezy będzie miał miejsce dopiero 18 stycznia przyszłego roku.

Zmagania b-boysów w I turze raz jeszcze pokazały, że breakdance cieszy się niesłabnącą popularnością jak wśród samych tancerzy, tak i licznie zgromadzonej publiczności. Warto odnotować fakt, że tegoroczna I tura posłużyła za dobry start dla debiutujących 10 składów, z których cztery będą zmagały się w II i III turach. Zaprezentowany przez niektóre drużyny poziom wprawił w prawdziwe zdumienie członków komisji, dla których umiejętności co niektórych, szczególnie najmłodszych uczestników graniczyły wręcz z cudem. O miano najlepszego walczyły jak zwykle składy ze stolicy oraz Szawel, które nie bez powodu uchodzą dziś za najbardziej prężnie i dynamicznie rozwijający się ośrodek breakdance na Litwie. Ze smutkiem i żalem charakterystycznym dla mieszkańca Wilna muszę zaznaczyć, że I tura była triumfem drużyn z Szawel. Z czwórki składów, jakie wywalczyły sobie prawo do udziału w II i III turach "Top Fint" aż trzy pochodzą właśnie z Szawel. Wilnianie znów wylądowali na zaszczytnym drugim miejscu, natomiast pełna, oficjalna lista laureatów wygląda następująco:

1. Tornado Style (Szawle)
2. Left City 54 (Wilno)
3. Street Style Crew (Szawle)
4. Zymotic Style (Szawle)

Zdaniem organizatorów, najbardziej emocjonujące będą jednak tury następne, w których ujrzeć będzie można jedne z najlepszych składów Litwy, a więc szawelski Real Time Modify (zdobywca I miejsca na "Top Fint 2001" i "Top Fint 2002") oraz obecne wcielenia dotychczasowego Flash Masters - wileńskie drużyny Unique Style B-Boys oraz Invisible Soul. Jak widać, zgodnie z przykładem lat ubiegłych, o miano najlepszego będą walczyły Szawle i Wilno. Nieduże miasto uznawane przez wielu nie tylko za swoistą Mekkę breakdance i Hip-Hop'u w ogóle oraz od dawna marząca o zwycięstwie stolica.

Można mieć pewność, że kolejne tury "Top Fint", a w szczególności zapowiadany na 18 stycznia 2003 roku finał będą emocjonującym i niezwykle ważnym wydarzeniem w życiu litewskiej społeczności hip-hop'owej. Organizowany w przestronnej sali wileńskiego Pałacu Sportów finał z udziałem gości kraju i zagranicy ma na nowo umiejscowić Litwę na mapie krajów Europy Środkowo-Wschodniej, w których po latach nieobecności breakdance ponownie święci triumfy. Historia jest pisana na nowo...



Informacje o artykule
Data dodania:2003-05-21
Dział / Kategoria: taniec / felieton
Średnia ocena:nieoceniany
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
BananaFish Dariusz Malinowski  rap graffiti breakdanceBananaFish

Ostatnie artykuły tego autora:
Litwini na Circle Sensation, czyli nie ma rzeczy niemożliwych 2
Mor W.A. w Wilnie, czyli nie ma rzeczy niemożliwych
Być albo nie być Hip Hopowcem na Białorusi
Rozwój beatbox'u na Litwie w ujęciu Def One
KASTA - bierzemy to na ulicach

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
anonim
Autor: brat   Link do posta
12:22:35, 10-08-04
siemanko spox ten bregdens ale nie wiem czy są filmy

anonim
Autor: madziolka   Link do posta
21:41:04, 19-08-04
spoxo jestem ze wsi i kocham hip hop i taniec np:breg dens chciała bym sie go nauuczyc ale nie wiem jak

anonim
Autor: tdfg   Link do posta
22:19:26, 09-02-09
hjhjghjghj

anonim
Autor: hgshsd   Link do posta
22:20:59, 09-02-09
jestem poczontkujacy ale chcial bym sie nauczyc
break dance bardzo mnie to kręci

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 2 + 1 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-54-224-197-86.compute-1.amazonaws.com (54.224.197.86). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2017 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies