hip-hop.pl »

Kultura Hip-Hop u nas to zamknięty krąg - wywiad z W Zmowie (1z2/ RDS)

Kultura Hip-Hop u nas to zamknięty krąg - wywiad z W Zmowie (1z2/ RDS)

Autor: se3a

Dowiedz się więcej o: 1z2, W ZMOWIE.
Foto: A. Rożej

Niedawno odbyła się premiera debiutanckiego albumu W Zmowie zatytułowanego "Kilkaset Słów, Kilkaset Sekund Sławy", warszawskiego tandemu 1z2-RDS. Z tej okazji rozmawialiśmy z autorami płyty o tym jak powstawał materiał, o wydawaniu płyt bez wytwórni oraz o tym jak młodzi raperzy mogą się wybić. Zapraszamy do lektury.

Kiedy powstał pomysł na nagranie wspólnej płyty, bo z tego co pamiętam to premia sklepowa zapowiadana była już na wrzesień 2009.
1Z2: Prosta opcja, ogólnie z RDSem poznaliśmy się u Szyhy w studiu, wtedy kończyłem Nic co ludzkie, po prostu wspólna jazda na rap, podobne poglądy na życie, na muzykę, powstał wspólny pomysł po jakimś czasie, wiesz jak z kimś się znasz, przebywasz, rozmawiasz, imprezujesz, jest zajawka to robisz płytę, trwało to trochę, nawet nie chce liczyć ile, ale w końcu cel został osiągnięty i to się teraz liczy .
RDS: Szyha miał na bemowie studio - Specyfik Sound, do którego przyjeżdżałem ze swoimi pierwszymi, najgorszymi wypocinami. Nagrywał tam wtedy m.in. 1z2 i Pih, tam się poznaliśmy. "Podsłuchiwałem" chłopaków, puszczali mi swoje numery, jarałem się jak dziecko i pamiętam, że za każdym razem wychodząc ze studia powtarzałem sobie "ja też kiedyś będę tak nawijał" hehehe Z perspektywy czasu śmiało mogę powiedzieć, że uczyłem się od najlepszych i jestem im za to bardzo wdzięczny. Spędzaliśmy z Kubą sporo czasu w studiu i poza nim i zwyczajnie się zaprzyjaźniliśmy, a pomysł na wspólny projekt przyszedł naturalnie kilka lat później, bodajże w 2007 roku. 

Na okładce czytamy: "nie wiem jak ci się odwdzięczę za te wszystkie godziny, które poświęciłeś produkując ten album na nowo, od podstaw." Dlaczego trzeba było ją nagrywać od nowa? Czy to było właśnie przyczyną zmiany daty premiery?
1Z2: Prawda jest taka że płyta była skończona rok temu, ale że produkcją albumu zajmował się jakiś dzieciak, to stwierdziliśmy że trzeba zabrać materiał i zrobić to z kimś konkretnym, bo szkoda marnować czas, odezwaliśmy się do Diesa, bo jego brzmienie bardzo pasowało do naszej koncepcji i okazało się że Dies jest odpowiednią osobą, naprawdę to co dla nas zrobił, brak słów, z tego miejsca Dies dziękuję ci jeszcze raz! Dies wyprodukował nam cały album od nowa, umówiliśmy się i wszystko wyszło tak jak powinno.
RDS: Wszystkie wokale mieliśmy nagrane już w sierpniu 2009 ale człowiek który w całości wyprodukował wtedy ten album i zarazem zajmował się jego miksem  okazał się bardzo delikatnie mówiąc nieodpowiedzialny i niesłowny. Musieliśmy wymienić wszystkie bity i oddać cały materiał do miksu i masteringu komuś innemu. Dies zajął się praktycznie całą warstwą muzyczną od początku i koniec końców bardzo się z tego cieszę bo dzięki niemu ten album jest 10 razy lepszy i ma niepowtarzalny, spójny klimat.

Foto: B.Walczewski

"Kilkaset Słów, Kilkaset Sekund Sławy" podobnie jak "Progres" wydane zostało bez "wsparcia" wytwórni. Dwóch weteranów sceny, którzy właśnie wydali swoje nowe solówki - Abradab i Vienio - także wzięli wydanie płyty we własne ręce i przestrzegają przed złodziejskimi praktykami majorsów. "Jebać wytwórnie, jesteśmy samo wystarczalni" - wy macie za sobą lata doświadczeń, ale co ma zrobić młody, "zielony" raper, który nagrał zajebisty materiał, ale sam spośród setek nielegali nie jest w stanie się wybić...
1Z2: W  tym momencie to jest chyba jedyna opcja, wydać płytę samemu lub ewentualnie wydać płytę w wytwórni, gdzie zajmuję się tym inny raper, ktoś kto zna to z własnego doświadczenia, ale muszą to być też odpowiednie osoby. Ale i  tak, jak chcesz coś zrobić dobrze, zrób to sam, bo później "poważna" wytwórnia 4 miesiące będzie robić przelew za numer na składankę a inna" poważna" firma, która tłoczy twoje płyty, zrobi wszystko na wspak, nie dotrzymując umowy, terminu, właściwie nie dotrzymując niczego. Nadal uważam że kultura hip-hop u nas to zamknięty krąg, nigdy majorsi, tv, czy cały ogólnie showbiznes nie będzie nas traktować poważnie, dla nich liczą się tylko słupki, nie chce np. .pójść gdzieś na wywiad i czuć zażenowania, bo ktoś nie wie o co chodzi. Powinniśmy sami pracować na siebie i rozwijać się, tak żeby to media czy majorsi zabiegały o nasze względy. Zresztą ja się nie lubię prosić, jak się na coś dogaduję to daję z siebie  100% i tego samego oczekuję od drugiej strony ,po prostu szanuję słowo i czas. Co do młodych raperów to bądźcie czujni bo w tym hip-hopowym biznesie też są szuje, ludzie co robią z mordy cholewę i tacy co nie potrafią tak naprawdę pomóc innym, a najgorszą opcją jest być właśnie okradzionym z czasu, energii i pieniędzy. Co mogę powiedzieć, bądźcie uparci, kierujcie się instynktem, i otaczajcie się poważnymi ludźmi. Myślę że jak ktoś czegoś bardzo chce, to w końcu to osiągnie...
RDS: Myślę, że dziś największym problemem jest to, że w większości przypadków ten młody "zielony" raper nie rozumie czym jest pojęcie "paying dues". Otrzymujemy systematycznie multum propozycji gościnnych zwrotek m.in. od tych niepokornych 17-letnich raperów, z tym że bardzo często te prośby są formułowane: "Elo elo mordy, jestem MC Tęgoryjec, nawijam już kurwa jakieś pół roku, właśnie kurwa jestem w trakcie nagrywek na swój kurwa pierwszy nielegal i szukam gościnnych zwrotek kurwa. Wbijacie? Elo z fartem wariaty, HWDP!" Wiesz o co chodzi? Myślę, że właśnie największym problemem jest niezdrowy brak pokory i chęci pracy nad sobą. Jeżeli ktoś naprawdę ma potencjał, nagrywa dobry rap i stale się rozwija to uwierz mi, że prędzej czy później będzie o nim głośno. Przykłady można mnożyć, chociażby Młody M albo Małpa. To są przykłady gdzie ogromne umiejętności idą w parze z pokorą. Chłopaki mają długi staż w podziemiu, nagrali mnóstwo dobrych tracków, a ich albumy "Kronika" i "Kilka Numerów O Czymś" ostro namieszały na polskiej rapowej scenie i to bez wsparcia wytwórni. Cytując Grammatik: "chcesz płytę nagrać zaraz nic nie przychodzi od razu, nie otworzysz drzwi dopóki nie otworzysz zasuw", nie ma skróconych dróg...

Nawiązując nieco do wcześniejszego tematu, nie uważacie że brakuje obecnie dobrych płyt producenckich? Większość dzisiejszych "topowych raperów" obok swojej działalności, dotarcie do większej liczby słuchaczy zawdzięcza właśnie takim albumom. 1z2 sam przecież debiutowałeś u Waca, potem były kawałki u Volta, WhiteHouse...
1Z2: Jeśli brakuję, to myślę że powstaną takie płyty, które znowu namieszają. Usłyszymy na nich zapewne stara gwardię i jak i świeżą  krew, mam przynajmniej taką nadzieję...
RDS: Jak najbardziej uważam, że brakuje dobrych płyt producenckich, przede wszystkim brakuje inicjatywy, nie pozostaje nic tylko czekać. Osobiście czekam na płytę producencką Diesa, myślę że to będzie w jakimś stopniu przełomowy album na polskiej scenie i chciałbym żeby był wydarzeniem na miarę "Kodexów" czy "Świeżego Materiału", chłopak ma niesamowity talent.

Na płycie mamy dwanaście tracków oraz osiemnastu gości. Ale występują oni tylko w czterech kawałkach. Skąd pomysł aby ich tak skumulować. W "Ryzyku" mam jedenastu, w "Siódemce" pięciu?
1Z2: Nie chcieliśmy na pierwszej naszej płycie zapraszać do każdego numeru gościa, najpierw był pomysł na numer w siedmiu, a w  konsekwencji tego  zrobiliśmy numer w trzynastu, bez żadnych refrenów sama czysta nawijka, a  pomysł sam do nas przyszedł. Po prostu jaram się  takimi numerami.
RDS: Jeżeli chodzi o "Siedem" to po prostu wpadliśmy na taki pomysł że 7 mc nawija o 7 grzechach głównych. Fenomen, Pih, Rudy i Stefczi są od lat naszymi kolegami, każdy wybrał swój grzech i wjechaliśmy do studia. A w "Ryzyku" chcieliśmy skompletować głównie chłopaków z którymi jeszcze nie mieliśmy przyjemności współpracować a których twórczość cenimy i szanujemy, udało się i wyszło zajebiście. 

Czy planujecie nakręcenie kolejnego po "Nie Zabijaj" teledysku? Przyznacie, że klip do wspomnianego "Ryzyka" byłby nie lada wydarzeniem...
1Z2: Był taki pomysł, myślę że była by to zajebista jazda, ale zdecydowaliśmy się na zrobienie klipu, do numeru bez gości, numeru którym zamkniemy tę płytę.
RDS: Pod koniec roku, jakoś w połowie grudnia pojawi się 3 i zarazem ostatni teledysk promujący "Kilkaset Słów, Kilkaset Sekund Sławy".

Teledysk "Nie Zabijaj" jest podzielony na trzy części: sporty walki, tatuaże, breakdance. Ogólnie wiadomo, że Eldo od zawsze jarał się bboyingiem. Czy dwa pozostałe elementy odzwierciedlają Wasze pasje, czy to tylko pomysł na scenariusz?
1Z2: Dokładnie tak, dlatego taki właśnie scenariusz, sport odgrywa w moim życiu, bardzo ważną rolę, może nie stricte bjj, bo nigdy w kimonie nie ćwiczyłem, ale jest mi to bliskie, po za tym ze względu na moje zdrowie chce utrzymywać formę jak najdłużej się tylko da, trening, robienie postępów, walka ze słabościami, walka ze samym sobą, to jest to. Pomysł wziął się z naszego życia ,i bardzo pasował do przekazu "Nie zabijaj".
RDS: Od zawsze miałem jazdę na tatuaże, mam ich sporo i systematycznie kolekcja się powiększa. Mam nawet na koncie debiut w salonie mojego przyjaciela Artura Cimka, wydziabałem jakiś straszny księżyc na sztucznej skórze hehehe Wkręcająca zajawka, którą na pewno będę kontynuował. Sporty walki też są mi bardzo bliskie, zwłaszcza chwytane - BJJ i Luta Livre.

Foto: B.Walczewski

Według słownika PWN być w zmowie, znaczy być w tajemnym porozumieniu kilku osób w jakiejś sprawie. Przeciwko czemu spiskuje RDS i 1Z2?
1Z2: W zmowie to żaden spisek hehe, skrót ten, powstał od słów, w zmowie milczenia, dla mnie to oznacza wiele rzeczy związanymi z charakterem i zasadami którymi się kieruję, po za tym my nie chcemy robić czegoś na pokaz, nie chce za dużo gadać, chce działać, chce nagrywać, grać koncerty   to jest moja jazda ,nie chce żeby moja japa była znana, chce żeby moja muzyka miała przekaz i żeby to ona przemawiała do ludzi.
RDS: Chodzi o porozumienie często bez słów. Kierujemy się podobnymi zasadami, w wielu zasadniczych kwestiach myślimy podobnie, myślę że w każdej sytuacji możemy na siebie liczyć i się rozumiemy. Po prostu... W ZMOWIE.

Przeglądając forum Hip-Hop.pl prawie pod każdym newsem pojawiało się pytanie "jak zdobyć fizyczną wersję albumu". No właśnie, ja taką płytę mam, ale czy jest ona dostępna do kupienia, czy był to mocno limitowany nakład?
1Z2: Album  W Zmowie to album promocyjny, zdaliśmy sobie sprawę że ludzie nie kojarzą tej nazwy i dlatego daliśmy ją za darmo na naszej stronie, a forma fizyczna jest dla gości, znajomych, można ją również wygrać w konkursach, tak jak np. u was  na hip-hop.pl. Nakład jest a raczej był nieduży. Chcieliśmy rozpromować  płytę i zobaczyć jakie będzie zainteresowanie. Jeśli to  zainteresowanie będzie nadal rosło, ludzie będą chcieli tej płyty, to zrobimy reedycję, ale wolimy zająć się teraz nowymi rzeczami, nową płytą.
RDS: Bardzo cieszy nas fakt, że ten album spotkał się z tak dużym zainteresowaniem, praktycznie codziennie my i nasi znajomi otrzymujemy wiadomości z pytaniem gdzie można kupić fizyczny egzemplarz. Jest nam bardzo miło, niestety limitowany nakład został wyczerpany. Cały czas możecie ściągnąć nasz album w najlepszej jakości mp3 z pełną poligrafią z naszej strony - www.wzmowie.pl. Tak jak wspomniał Kuba, jeżeli nadal będzie duże zainteresowanie pomyślimy nad reedycją, ale ogólnie zabieramy się już za nowe rzeczy.

"Kilkaset Słów, Kilkaset Sekund Sławy" nie jest płytą lekką, łatwą i przyjemną. Wydaje się bardziej pasować do słuchawek niż na scenę. Jak zatem sprawdza się na koncercie?
1Z2: Szczerze jeszcze tego nie wiemy, zbieramy się do prób, żeby zobaczyć jak to hula ,rzeczywiście wiele osób mów nam że płyta jest ciężka, ogólnie czekamy na konkretne propozycję koncertowe i powiem tylko tyle że damy z siebie wszystko.
RDS: Jesteśmy niespełna 3 tygodnie po premierze i jeszcze nie zdążyliśmy się przekonać jak materiał zostanie odebrany na żywo. Wszystko przed nami, niebawem premierowy koncert promujący a później mam nadzieję, że będziemy regularnie narzekać na brak wolnego czasu w weekendy.

Na koniec pytanie związane z tytułem. Jak Wy definiujecie słowo sława? Czy w skali polskiego showbiznesu raperzy mogą mówić o sławie?
1Z2: Wiesz co, ten tytuł dla mnie to prosta sprawa, wydając album masz pięć minut, swoje  kilkaset sekund sławy i od ciebie zależy co z tym zrobisz dalej. Dla mnie  w Polsce nie ma sławnych raperów, są dobrzy, słabi co za tym idzie bardziej lub mniej znani, a w rezultacie, mniej lub bardziej zarobieni.
RDS: Media i osoby spoza naszego środowiska nigdy nie będą traktować nas poważnie, dla nich zawsze będziemy bandą głupków osiedlowych których należy się bać. Oni nie są nam do niczego potrzebni, zobacz, np. niedawno Eldo był przez długi czas na 1 miejscu OLIS, wyprzedzając m.in. Bravo Hits, Kombi i Tiesto. Zajebiście, że np. Peja, Pihu, Hemp Gru i jeszcze wielu innych chłopaków sprzedaje złote płyty. Na koncerty przychodzi mnóstwo osób, ulice tętnią rapem i pomimo tego że nie ma nas w mediach ludzie chcą nas słuchać. Więc po co nam showbiznes?! Natomiast interpretując tytuł - nie chodziło o "sławę" w dosłownym znaczeniu. Nigdy nas nie zobaczysz w tych homo programach typu Fabryka Gniotów czy Gwiazdy Tańczą ze Zwierzętami. Nie interesuje mnie Pudelek, Koniaczek czy inny Cycuszek, nie zaklaszczę u Rubika i nie zagram epizodu w Żet jak Andrzej u boku braci Woreczków. Mam wyjebane na środowisko celebrytów i ten cały showbiznes. To nigdy nie będzie mój świat. Cytując Piha: "jestem głosem w ciemności, pomogły Ci słowa? dla mnie to dzieciak największa nagroda", moje "Kilkaset Słów, Kilkaset Sekund Sławy" kieruje do ludzi którzy tak jak my kochają rap całym sercem, utożsamiają się z naszymi wersami i czują nasze emocje. "Sława" w tytule oznacza tylko tyle, że "W Zmowie oficjalnie wjeżdża w polskie podwórka",  to jest nasz czas, nasze kilkaset sekund...

Dowiedz się więcej o: 1z2, W ZMOWIE.


Informacje o artykule
Data dodania:2010-10-04
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:5.67 (3)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
se3a Sebastian Wiktorski rap graffiti breakdancese3a, 33 lata
mężczyzna, Szczecin

Ostatnie artykuły tego autora:
Hip-Hop to duża część mojego DNA - wywiad z Noonem
"Demonologia II" Polską Płytą Roku 2013 - Wywiad ze Słoniem i Mikserem
Legalna szesnastka #3: Kreda (Wiele CT, ART Crew) (Szczecin)
Granatowo-bordowy Szczecin, czyli graffiti dedykowane Pogoni Szczecin
Legalna szesnastka #2: Dugi (UC, EWC, TSK, TNB) (Szczecin)

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
EMZETWS
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:57:24, 04-10-10
Wielka szkoda, że płyta nie ukazała się w wersji fizycznej. Myślę, że 1z2 i RDS nie spodziewali się aż tak pozytywnego odbioru krążka. Szczerze mówiąc, po singlowym Ortodox miałem pewne obawy co do poziomu produkcji albumu i bardzo dobrze, że wziął się za to Dies, o którym wcześniej nie słyszałem, a któremu mam nadzieję sukces z W Zmowie pomoże na dalsze rozwijanie swojej twórczości. Czekam na reedycję, ale jeszcze bardziej czekam na drugą płytę. Za ciosem, panowie, ave.

Peel Prodakszyn
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
20:23:52, 04-10-10
Dies jest z Tychów. Zrobił Bruk RWC, Streettape Cyksa, tracki Fu,Molesta,Pono m.in.

-----------
Ostatnia edycja: 2010-10-04 20:25:31

pif_paf_ratatata
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:45:31, 05-10-10
mysle ze ten 500 szt. pogonili by smialo jak hifi banda na początku ze swoim materiałem

with flow
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:01:26, 08-10-10
Pojawiła się w wersja fizyczna (digipack) płyty - W Zmowie "Kilkaset Słów, Kilkaset Sekund Sławy", warszawskiego tandemu 1z2-RDS.
Bardzo limitowany nakład  - kilka sztuk do kupienia pod tym adresem:
www.outsidewear.pl(...)slawy

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 4 + 1 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-54-198-94-76.compute-1.amazonaws.com (54.198.94.76). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2014 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies