Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Łona i Webber "Cztery i pół" - wywiad przedpremierowy

Łona i Webber "Cztery i pół" - wywiad przedpremierowy

Autor: se3a

Dowiedz się więcej o: Łona/ Webber, dobrzewiesz.net.

Przed premierą swojej najnowszej płyty Łona i Webber policzyli dokładnie wydane dotychczas krążki. W wyniku tych rachunków nowy album duetu otrzymał miano "Cztery i pół". Muzyczna warstwa płyty, przygotowana przez Webber, to stylowo spójna i jednocześnie niezwykle zróżnicowana produkcja. Jeżeli chodzi o teksty, to znana z poprzednich płyt beztroska ironia harmonijnie łączy się z poważniejszymi niż wcześniej spostrzeżeniami Łony, a tradycyjny rap płynnie przechodzi w piosenkę bez mała autorską.

Jesteśmy w przededniu premiery Waszej najnowszej płyty. Nie ukrywam, że oczekiwanej przez ze mnie, ale spokojnie, wiem z dobrych źródeł, że nie tylko... Jakiś stresik przed premierą? A może doświadczenie i dobrze wykonana praca pozwala Wam pewnie i spokojnie czekać do 30 września?
Łona/ Webber: Praca nad tą płytą pochłonęła nam sporo czasu; warto pamiętać, że ktoś to przecież musiał napisać, nagrać, zmiksować, opatrzyć okładką, zmasterować, że o współprodukcji klipów nie wspomnę. Nawet  jeśli którejś z tych rzeczy nie robiliśmy samodzielnie, to w najlepszym wypadku czuwaliśmy nad jej, że tak powiem, harmonijnym przebiegiem. Duża w tym też zasługa ludzi, którzy nam życzliwie pomagali. Tak czy inaczej, mamy za sobą  parę naprawdę pracowitych godzin i poczucie dobrze wykonanej roboty.

Zadbaliście już w zasadzie o wszystko. Były newsy z opisem płyty, odkryliście rąbka tajemnicy  odnośnie tematyki i brzmienia, były dwa teledyski, kilka drobnych wywiadów. Wiemy więc już sporo. Niemniej dopóki album się nie ukaże, zawsze jest wiele niewiadomych. Co jeszcze możecie zdradzić o płycie, o historii jej powstania, o zawartości?
Łona/ Webber: Z odpowiedzią łączy się fundamentalny problem - mówimy o muzyce, ona zaś, naszym zdaniem, najlepiej broni się sama. O tej płycie powiedzieliśmy już i tak dosyć sporo. Moglibyśmy pewnie dorzucić parę okrągłych zdań o warstwie lirycznej, czy o tekstach, ale i tak nie odda to jej różnorodności, czy nawet jej klimatu. Na pewno jest inna od swoich poprzedniczek, minęło sporo czasu - nasz ostatni "Insert" ma już trzy lata, ale z drugiej strony coś je wszystkie łączy.  To jakiś, bo ja wiem, indywidualny rys - zarówno w rapie jak i w muzyce.

Pierwszy teledysk "Nie pytaj nas" pojawił się już w czerwcu. Dlaczego promocję płyty zaczęliście tak wcześnie? Każdy wnikliwy i doświadczony przez lata obserwator polskiej sceny wie, że jak pojawia się klip lub singiel zapowiadający jakiś projekt, a potem długo, długo nic, to znaczy, że płyty nie będzie, albo ukaże się w nieokreślonym terminie. Czy zatem rozpoczynając promocję w czerwcu klipem "Nie pytaj nas" mieliście już gotowy cały materiał i plan marketingowy?

Łona/ Webber: Cały materiał był, powiedzmy, bliski ukończenia. Chcieliśmy po prostu wypuścić singla przed wakacjami i wybór padł - nie od razu, ale jednomyślnie, na "Nie pytaj nas". I udało się; singiel wyszedł w czerwcu, a my mogliśmy się spokojnie zająć pracą nad albumem.

Łona rozpoczynając swoją karierę solową dałeś czytelny znak - koniec żartów. Nie da się jednak ukryć, że humor i dowcip to Twoje oręże, chociaż nikomu kto bierze sobie do serca Twój gorzki komentarz i relacje z otaczających nas absurdów i nonsensów, nie jest do śmiechu. Skąd zatem bierzesz ten optymizm, na który fruźki tak lecą? I druga część pytania, jak powstają pomysły na tak nietypowe zapowiedzi płyty jak "Nieoczekiwana zmiana miejsc", czy zapowiedzi koncertów gdzie dokonaliście zamiany głosów?
Łona/ Webber: Ależ ja znikąd nie biorę optymizmu, ja z nim walczę! Mam go w zanadrzu jeszcze tyle, że jakiej bym ilości rozpaczy w niego nie wlał, on i tak podniesie w końcu łeb. Szkoda gadać. A pomysły na zapowiedzi powstały chyba w wyniku znudzenia dotychczasowymi formami anonsowania koncertów i z przekonania, że poprzestawanie na suchej gadce, przy tak dużych możliwościach, jest haniebnym grzechem. Nie myśmy pierwsi zresztą to wymyślili - polecam zapowiedź Stopro Bandy w Olsztynie sprzed roku czy dwóch. Klasyk.

W najnowszym singlu "To nic nie znaczy" w pierwszej i czwartej zwrotce po raz kolejny stanąłeś  na straży języka polskiego. Ktoś kiedyś powiedział, że każdy kto uważa się za patriotę powinien, zamiast wywieszać 'polską' flagę z logiem firmy browarniczej na balkonie, gdy gra polska reprezentacja, w pierwszej kolejności zadbać o poprawną polszczyznę, nieużywanie wulgaryzmów, poprawić ortografię i wciskać ten prawy alt... Dlaczego Ty tak drążysz ten temat?
Łona/ Webber: To nie jest tak, że nie popełniam błędów - robię je jak każdy. Mimo to mam jakieś przewrażliwione językowo ucho i, wierz mi, słyszę każde "wyłancza" czy "w cudzysłowiu". To jest pewnie jakaś choroba, szczęście, że znam jeszcze parę osób, które na nią cierpią. Już się oduczyłem poprawiania innych, może dlatego, że sam popełniam błędy, ale czasami, w sytuacjach, gdy ktoś naprawdę powinien mówić czysto - wykładowca jaki albo dziennikarz, potrafię jeszcze syknąć "przekonywający, kurwa!".

Dokąd prowadzą schody na okładce albumu? Symbolizują one Wasze dotychczasowe płyty, ale czy pokazują także, że każdy kolejny krążek w Waszym dorobku to wyższy level?
Łona/ Webber: Schody tę prowadzą - tu odkrycie - do góry.  My się, przynajmniej w naszej ocenie, nieustannie rozwijamy, co z jednej strony powoduje rozczarowanie tych, którzy wciąż chcą od nas następnego "Końca żartów", z drugie zaś satysfakcję innych, którzy, podobnie jak my, nie chcą bez końca tkwić w tej samej rzece.

Kończąc pomału naszą krótką rozmowę, chciałbym zapytać o Waszą współpracę jako mc-producent. "Muzyczna warstwa "Czterech i pół" to stylowo spójna i jednocześnie niezwykle zróżnicowana produkcja. Łona współpracuje z Webberem od przeszło dekady nie bez powodu - ta brzmieniowa różnorodność stanowi doskonałe dopełnienie tekstów składanych przez szczecińskiego rapera" - ok, ale jak to wygląda w praktyce. Jak powstają kawałki typu "Rozmowy z cutem" czy "Nie zostało nic"? Zazwyczaj słyszymy, że raper X dostaje bity od producenta Y i pod nie pisze wersy. Nie wierzę, że w Waszym przypadku mamy taki prosty układ...
Łona/ Webber: No rzeczywiście, w przypadku tych numerów i jeszcze paru innych, poza samym bitem, powstaje jeszcze coś w rodzaju szkieletu numeru. Czasem robimy to wspólnie, czasem ja - jakąś chałupniczą metodą, ale w konsultacji z Webberem, tak czy inaczej obaj współpracujemy na każdym etapie produkcji.

Wielu moich znajomych po przesychaniu Waszych płyt, prosi mnie o polecenie jakichś innych raperów w stylu Łony. I wiecie co, mam z tym mega problem. W dobie kopiowania i naśladownictwa, gdzie w zasadzie każdego wykonawcę można porównać z innym, Twój styl jest wciąż nie do podrobienia. Z drugiej strony ilość naśladowców świadczy o popularności jego pierwowzoru...
Łona/ Webber: Wrodzona skromność nie pozwala mi mówić o zaletach mojego stylu i o jego, że tak powiem, niepodrabialności. Ale, poważnie; dobrze to świadczy o innych, zdaję się, że każdy wybiera swoją własną drogę. I dobrze, siła rapu tkwi właśnie w jego różnorodności.

Łona w najnowszym klipie prowadzisz mercedesa. Webber Ty w obu klipach kierujesz oplem - "przebłysk geniuszu niemieckich inżynierów posiadam..."?

Łona/ Webber: Z tymi klipami to przypadek; opel należy do naszego dobrego koleżki, który nam go po prostu użyczył na czas klipu, a ta 190-ka, cóż - to po prostu samochód zastępczy na czas naprawy Helmuta. Istotnie jednak, naprawa się mocno wydłużyła, a i na co dzień jeździmy niemieckimi furami, ale nie wyciągałbym z tego pochopnych wniosków.

Pytanie na koniec dotyczyć będzie koncertów, choć słyszałem ostatnio, że to głupie i banalne pytanie w stosunku do osoby, która właśnie wydaje album... No ale cóż. Jak to będzie wyglądało z Waszej strony. Będzie trasa koncertowa, czy raczej seria pojedynczych koncertów? Z The Pimps, czy bez? We frakach, czy T-shirtach?
Łona/ Webber: Fraki są szalenie niewygodne, mniejsza zresztą o garderobę. Mamy w planach coś w rodzaju trasy, jesienią i zimą pojawimy się tu i ówdzie. W sprawie szczegółów dotyczących koncertów najlepiej zaglądać na dobrzewiesz.net - jedyne wiarygodne źródło informacji w tych szalonych czasach.

Dzięki za rozmowę.
Łona/ Webber: Ależ proszę.

Dowiedz się więcej o: Łona/ Webber, dobrzewiesz.net.


Informacje o artykule
Data dodania:2011-09-27
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:10.00 (7)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
se3a, 36 lat
mężczyzna, Szczecin

Ostatnie artykuły tego autora:
Shadowplay - Polską Rap Płytą 2015 - wywiad z Kartkym
Pawbeats Orchestra - wywiad przedpremierowy
Widnokrąg - Polskim Rap Singlem 2014 - wywiad z Pawbeatsem
Loco Tranquilo - Polską Rap Płytą 2014 - wywiad z Vixenem
Labirynt Babel - muzyczna, emocjonalna i intelektualna podróż - wywiad z B.O.K

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Lanzs
Autor: Lanzs   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:00:03, 27-09-11
Lewak któremu się wydaje że pozjadał wszystkie umysły . Pih zrobi z Tobą porządek pupilku gazety wybiórczej

escehaeroen
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:55:56, 27-09-11
PŁYTA ROKU PRZYPOMINAM

MUSIC
Autor: MUSIC   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
23:39:58, 27-09-11
ŁONA ZJADA piha

Lanzs
Autor: Lanzs   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
14:56:56, 28-09-11
ŁONAR to może zjeść co najwyżej swojego kumpla tonnego jazzu hahaha

guziktraba
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:16:56, 29-09-11
ŁONA SPOKO ZAWSZE, TO PIH DAŁ CIAŁA NA HHK I W 2005 ROKU PRZEGRAŁ BEEF Z PE, CHOCIAZ STARE RAPSY PIHA CHOLERNIE LUBIE.

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 2 + 5 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-54-167-250-64.compute-1.amazonaws.com (54.167.250.64). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2017 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies