Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl ť

Cropptown Wagary 2005

Cropptown Wagary 2005

Autor: Jacek Tołkanowicz

Autor: Piotr Woronkow

plakat

Turniej rozpoczął się chwilę po 11.30. Już od początku imprezy rozgrywkom towarzyszyła muzyka miksowana przez Dj Macu oraz komentarze serwowane przez Człowieka Nowej Ery. W pierwszej turze rozgrywek brały udział zespoły z grup od 'A' do 'D', a w drugiej od 'E' do 'H'oraz z grup dziewczęcych od 'A' do 'D'. Już w fazie grupowej doszło do kilku naprawdę emocjonujących spotkań, chociażby pomiędzy B-Ballin Mokotów, a 4 Ball Wrocławska Premiera. W pierwszym spotkaniu B-Ballin przegrało wysoko (2 do 9) z ekipa Wyrewolwerowani Rewolwerowcy, którzy to ulegli zespołowi 4 Ball (chyba faworyt tej grupy). Z kolei samo spotkanie między reprezentantami warszawskiego Mokotowa, a Wrocławianami było bardzo zacięte. Po 7 minutach gry wynik był remisowy, 5 do 5. W dogrywce lepszy okazał się team 4 Ball i zwyciężył w tym spotkaniu 6 do 5. Kolejnym bardzo ładnym dla oka widowiskiem był mecz pomiędzy PL Mixtape 2k5, a Lykwydatorzy (wynik 2 do 7 dla tych drugich, ale tylu czap z obu stron w ciągu 7 minut to chyba nie było w żadnym spotkaniu, należy tu pochwalić Radka Sienkiewicza z PL który założył chyba z 4 bloki Oskarowi, ale ten nie był mu dłużny). Jedną z wyróżniających się drużyn była ekipa Gibonów - zwycięzcy turnieju Viva Hip-hop Basket. Grali w nieco zmienionym składzie, ale nadal imponowali skutecznością w rzutach za trzy (a zwłaszcza ich rozgrywający Łukasz Kwiatkowski), doskonale pod koszami radziła sobie reszta ekipy. Warto dodać, że w tej grupie występował team 4 Ball Szczecin (kiedyś Szczecin 70), z doskonałym specjalistą od wsadów - Mikazem, oraz Młodym, Owenem i Plushem. Mimo porażki z Gibonami (podczas tego meczu prawdopodobnie rzucono więcej trójek w ciągu 7 minut niż podczas jakiegokolwiek spotkania zawodowców), bardzo efektownie zagrali w pozostałych spotkaniach, 'ochy' i 'achy' oraz brawa - tak byli nagradzani przez publikę po wielu zagraniach, które równie dobrze by mogły zagościć na And1 Mixtape. Kilka niezłych spotkań było też w grupie H, w której grały m.in. Nowe Pokolenie (Massey i Slash), Grupa Trzymająca Władzę (Mike i Luv z CKB) i Kefir. Center tej ostatniej wykonał wiele efektownych wsadów, między innymi jeden w którym prawie przeleciał ponad Gregorem i Slashem (Nowe Pokolenie) - chociaż tym ostatnim należy się słowa uznania za to, że chcieli bronić w akcji przeciwko zawodnikowi wyższemu od nich o jakieś 15-20 cm. Bardzo ciekawym pojedynek rozegrał się pomiędzy Grupą Trzymającą Władzę, a Nowym Pokoleniem. Trzeba tu wyróżnić Luva i Marcina Pajdosza, którzy grali prawie jak równy z równym przeciwko Massey'owi zarówno w ataku (Luv) jak w i obronie (Marcin). W decydującej akcji Pajdosz zablokował Massey'a i pozbawił ekipę Nowego Pokolenia szans na remis i ewentualną dogrywkę. Należy też wspomnieć o ekipie Złe dzieci baby jagi w której występowała jedyna kobieta w turnieju męskim, Diana Szarliki, całkiem nieźle sobie radząc w męskim towarzystwie. Ostatecznie z grup wyszły: Kabaty (A), Warriors Team (B), The Answer (C), 4 Ball Wrocławska Premiera (D), After Party (E), Lykwydatorzy (F), Gibony (G), Kefir (H). Równolegle ze spotkaniami grup E-H, były rozgrywane spotkania w grupach dziewczęcych (A-D). Oczywiście te mecze nie były tak efektywne jak spotkania chłopaków, ale z pewnością nie brak tam było emocji. Warto zauważyć, że jeśli chodzi o podstawy (minięcie po zasłonie, rzuty z dystansu, gra w obronie itp.) to dziewczyny były w tych elementach gry lepsze od wielu chłopaków. Mogliby by też oni pozazdrościć wielu zawodniczkom doskonale ułożonego rzutu. Trzeba przyznać, że poziom w grupach żeńskich był zróżnicowany, kilka spotkań zakończyło się z duża różnicą punktów (czasami jedna drużyna nie zanotowała nawet jednego zdobytego kosza), czasami potrzeba było dogrywki do rozstrzygnięcia. Z grup wyszły: Bronx Team (A1), Lejdis In Black (A2), Kozy w Rajtuzach (B1), Turlaj Dropsa (B2), Bzyki (C1), Wahine (C2), Antylopki (D1), Bez Nazwy (D2). Jednym z faworytów wydawał się ekipa Antylopek, które bez problemu wygrały swoja grupę, prezentując się mądrze w obronie i konsekwentnie w ataku. Z drugiej strony także w rozgrywkach grupowych dobrze zaprezentowała się drużyna Bzyków i pokonała ona w półfinale właśnie Antylopki (5 do 3). Do finału doszła też drużyna Bez Nazwy, która w grupie przegrała z Antylopkami. W ostatnim spotkaniu nie była ona równorzędnym przeciwnikiem dla zwyciężczyń turnieju, Bzyków (przegrana 2 do 7), ale dziewczyny walczyły do końca i za to należą się im brawa. W meczu o trzecie miejsce Antylopki bez trudu pokonały Wahine 9 do 5 i zajęły ostatnie miejsce na podium. Powracając do ćwierćfinałach w grupach męskich, oprócz spotkania Gibonów z Warriors Team (zakończonego wynikiem 12 do 2 dla tych pierwszych), pozostałe mecze były bardzo zacięte. 4 Ball Wrocławska Premiera zaledwie jednym punktem wygrało z After Party, Lykwydatorzy zwyciężyli 10 do 7 z The Answer, a Kabaty prowadzeni przez Piotra Dąbrowskiego i dzięki przyzwoitej postawie pod koszem Michała Brzemińskiego rozprawili się z Kefirem 12 do 7. W półfinałach doszło do naprawdę zaciętych pojedynków. Najpierw jedni z faworytów, Gibony, zaledwie 9 do 7 wygrali z Kabatami, ponownie zawdzięczając zwycięstwo doskonałej skuteczności z dystansu Łukasza Kwiatkowskiego oraz dobremu zgraniu całego zespołu. Gibony dzielnie walczyły pod koszami mimo przewagi wzrostu Michała Brzemińskiego. Warto dodać, że gra z pewnością nie była już tak efektowna jak w rozgrywkach grupowych, każdy o wiele bardziej starał się upilnować swojego przeciwnika w obronie. W drugim półfinale zmierzyły się ekipy 4 Ball Wrocławska Premiera i Lykwydatorzy. Ci drudzy mieli w swoim składzie zawodników z drużyny Agrobazaru, która jest triumfatorem kilku ostatnich edycji rozgrywek UNBA. Nie zdołali oni jednak stawić czoła ekipie z Wrocławia. Z jednej strony zagrała ona bardzo dobrze zespołowo, a z drugiej trzeba wspomnieć o doskonałej grze pod koszem Dula, oraz dobremu rozgrywaniu Omela. Nie był w stanie sprostać im Oskar, lider Lykwydatorów. W finale 4 Ballerzy zmierzyli się z teamem Gibonów. Gra była naprawdę wyrównana, a spotkanie zakończyło się wynikiem 7 do 5 dla tych drugich, którzy nadal imponowali skutecznościa w rzutach za trzy (a wyróżnił się ponownie Łukasz Kwiatkowski). W spotkaniu o trzecie miejsce zwyciężyli Lykwydatorzy. Warto jednak wspomnieć, że wszystkie cztery ekipy obecne w półfinałach prezentowały naprawdę przyzwoity poziom. Przejdźmy teraz do dwóch dodatkowych atrakcji czyli konkursów. Pierwszy z nich był konkurs rzutów za trzy. Wzięło w nim udział dziewięć osób w tym dwie dziewczyny, Teresa Kiełbasińska i Abdel Kadir Sara. Poszło im całkiem nieźle na tle chłopaków, Sara zajęła trzecie, a Teresa szóste miejsce. Z koeli na pierwszy miejscu uplasowali się Bartek Markowski i Bartek Majewski z czterama trafieniami (na dziesięć). Musiano przeprowadzić dogrywkę. W drugiej rundzie Bartkowi Majewskiemu nie udało się niestety trafić żadnego rzutu, tymczasem Bart trafił sześć na dziesięć prób i to on został zwycięzcą. Przed finalami został rozegrany konkurs wsadów. Zgłosiło się do niego, aż trzynastu uczestników i potrzebne były eliminacje. W pierwszej rundzie każdy zawodnik, miał tylko jedną próbę na wsad, a udało się ją wykorzystać zaledwie pięciu graczom. Odpadli m.in. Mikaz, Bagin (którego prześladuje chyba pech, bo tym razem startował po kontuzji, skręceniu kostki), Adam Błaszczyk, Paweł Breczko (którym nie wyszły bardzo dynamiczne i efektowne próby). Do drugiej rundy przeszli: Slash, Złoty, Radek, Dulu i Oskar. Złoty wykonał chyba jeden z lepszych wsadów tego turnieju rzeskakując nad stojącym Mikazem. Radek dał power dunka i jeden wsad z odległości. Dulu w pierwszej próbie wyrzucił sobie piłkę, złapał ją naprawdę daleko od kosza, ale bez problemu wykonał mocny wsad co doskonale widac na filmiku. Slash m.in. ładnie wsadził po podaniu Barta. Oskar wykonał dwa przyzwoite wsady (które z pewnością zobaczycie na mixtapie) i razem ze Slashem Dulem zdobyli równą liczbę punktów. W dogrywce (trzecia runda), Slashowi nie wyszedł windmill po odbiciu piłki od parkietu, Oskar wykonał swojego "signature dunk" (przynajmniej jeśli chodzi o konkursy) czyli wsad z wyrzuceniem piłki za pleców, ale cały konkurs podsumował swoim ostatnim wsadem Dulu, który przeskoczył nad 4 kucającymi osobami i został zwycięzcą jego zwycięzcą. Na koniec warto dodać, że podczas turnieju odbył się pokaz breakdance'u, gdzie swoimi umiejętnościami popisywali się bardzo młodzi tancerze a i tak wzbudzili aplauz na trybunach (a zwłaszcza jeden z nich, który miał "tak na oko" 4 lata, może trochę przeraziła go widownia, ale zasługiwał na brawa). Poza tym jeszcze lepiej (w stosunku do turnieju Vivy) udzielał się jako komentator i prowadzący CNE, a rozgrywki obserwowali Wujek Samo Zło i Ośka (nawet jeśli ktoś nie darzy tych artystów sympatią, warto się cieszyć z zainteresowania środowiska hip-hopowego streetballem, który za oceanem był i jest częścią tej kultury). No i na koniec jeszcze, trzeba podziękować ekipom 4 Ball, które przyjechały, na ten turniej aż z Wrocławia i Szczecina.

kliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdance
kliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdance
kliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdance
kliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdance
kliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdance
kliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdancekliknij Cropptown Wagary 2005 rap graffiti breakdance   
Informacje o reportażu
Data dodania:2005-03-30
Kategoria:Sport
Licznik odwiedzin:17731
Autorzy:
Jacek Tołkanowicz   rap graffiti breakdanceJacek Tołkan...

Piotr Woronkow Piotr Woronkow  rap graffiti breakdancePiotr Woronkow

anonim
Autor: RaTaY   Link do posta
15:15:33, 30-03-05
pinkz ... jestes niestety jednym z wielu delikatnie mowiac idiotow, po co komentujesz cos co cie nie interesuje ? aha i najglupsze w twojej debilnej wypowiedzi jest zwrot \"pierwszy...\" to jest bezsens, cieszysz sie tak z tego ze pierwszy skomentowales ten tekst ? jestes taki z tego dumny ? pobiegnij i mamie powiedz ze pierwszy sie wpisales ... da ci na wafelka. --------- a co do calej imprezy, oczywiscie streetball byl i bedzie czescia kultury hiphopu, choc w polsce nie daje sie tego w pelni odczuc ale moze i my - polacy wreszcie zrozumiemy to wszystko ? przeciez to nie jest takie trudne.

pinkz
Autor: pinkz   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
17:21:12, 30-03-05
ssij idioto, chodzilo mi o to ze wcale sie tym nie jaram ze jestem pierwszy......mialem taka okazje to zobaczylem co czuja ci co sie tym jaraja, ze sa pierwsi i stwierdzilem ze nie ma w tym nic fajego. tyle

anonim
Autor: jkm   Link do posta
18:30:07, 30-03-05
ratay jestes idiota ot fakt od kiedy osoba ktora gra w kosza kolo bloku musi sluchac hip-hopu chlopcze????? zastanow sie co ty mowisz

anonim
Autor: buhaha   Link do posta
19:27:48, 30-03-05
ale z was dziwni ludzie kłócicie się o byle gówno

anonim
Autor: Kamelllllllllllll   Link do posta
20:27:44, 30-03-05
PEACE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

anonim
Autor: eszlo   Link do posta
21:36:23, 30-03-05
takie tam sranie.hip-hop i koszykowka nigdy nie beda jednoscia bo jedno z drugiego sie nie wywodzi.a ze amerykanie glownie murzyni graja w kosza bo lubia i sluchaja rapa bo lubia to nie jest powod aby utorzsamiac jedno z drugim ale u nas juz panuje taki stereotyp rap-koszykowka.a loega ratay to taki wlasnie fanatyk rapa kosza ktory wszystko se wyidealizowal i jest mu z tym dobrze wiec niech ma chlopak

anonim
Autor: eszlo   Link do posta
21:38:33, 30-03-05
takie tam sranie.hip-hop i koszykowka nigdy nie beda jednoscia bo jedno z drugiego sie nie wywodzi.a ze amerykanie glownie murzyni graja w kosza bo lubia i sluchaja rapa bo lubia to nie jest powod aby utorzsamiac jedno z drugim ale u nas juz panuje taki stereotyp rap-koszykowka.a loega ratay to taki wlasnie fanatyk rapa kosza ktory wszystko se wyidealizowal i jest mu z tym dobrze wiec niech ma chlopak

wladek_jagielo
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
21:50:15, 30-03-05
....widze foty całkiem niezłe... ale Autor: eszlo dobrze gada...:]

anonim
Autor: Autor   Link do posta
23:25:59, 30-03-05
no bym się kłócił, jestem już od pewnego czasu redaktorem portalu www.streetball.kom.pl i orientuje się w streetballu (przynajmniej takie mam wrażenie), wiadomo sama koszykówka powstała o wiele wcześniej i chwała za to księdzu Naismithowi, ale obecnie - nie mówię już tylko o And1, ale jeśli ktoś sie orientuje to podam przykład turniejów EBC, ekipy YPA, Mad Game, freestyle wydaje się mi że jednak streetball i koszykówka jest częścią kultury hip-hopowej (i był), poza tym nie napisałem że czarni=koszykówka bo biali też są dobrzy, tak samo jak hip-hop=koszykówka, pisałem o streetballu myśląc m.in. o NYC i jego boiskach The Cage, Rucker Park, Coney Island, Atlanta i Run\'n\'Shoot, Venice Beach w Californii i wiele innych przykładów że te dwie rzeczy mają ze sobą dużo wspólnego, ale na pewno znajdą sie osoby ktore słuchaja hh i nie grają w kosza i odwrotnie, czy każdy bboy musi słuchać hh, czy każdy grafficiarz słucha hh? a u nas takiego stereotypu chyba nie ma, przynajmniej w mojej opinii nie jest in popularny, ze hh=koszykówka

kavol
Autor: kavol   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
18:11:48, 31-03-05
O ile mi wiedomo to na hiphop składaja się cztery elrmenty (rap, graffiti, breakedance, DJing czy się mylę???). To jest takie fałszywe podpinaniedo tej kultóry kosza czy w Polsce bardziej deski. OK w Polsce na imprezach skate czy streetball grany jest rap bo ludzie go lubią ale to nie element kultóry. Poprostu ktoś puścił famę że hiphop to sześć elementów (hahahaha) i ci co lubią tą muzę podłapali. A i takie jedno pytanie czy na boiskach koszykarskich sie spotykas tylko ludzi słuchających rap chyba to samo tyczy się skateboardingu tam to już wogule większość leci na punku

anonim
Autor: ..::MaRyChA::..   Link do posta
18:59:03, 31-03-05
Koszykówka nie jest elementem hip hopu, w kosza gra ten kto lubi a rapu slucha tez ten kto lubi i jedno z drugim sie nie wiaze

anonim
Autor: Autor   Link do posta
19:50:52, 31-03-05
a lowridery? wydaje mi się że to jest podobne w swoim charakterze, może oba elementy nie są tak kluczowymi częsciami hiphopu jak to co podal kolega (DJing, rap, graffiti, brakdance) ale jakośtam sąpowiżane co do imprez streetballowych - rap był na nich obecny o wiele wcześniej niż stał się popularny (w Polsce i USA) a co do deski to wiadomo, przecież jak sięwidzi Rodney Mullena to wszystko jasne :] i wiadomo że to jest związane z punk rockiem, ale to temat na osobną dyskusję a co do ludzi słuchających rapu - jeśli chodzi o imprezętego typu ak CroppTown Wagry i kilka innych (Viva hip-hop basket, Coast2Caost, B-Ball Jam w Dzierżoniowie, turniej And1 we Wrocławiu w parku gaj czy jakoś tak i wiele wiele innych) to tam akurat ludzie słuchali hiphopu w większości nie chce nikomu wmaiwać że jest streetball jest ta istotnym lekementem hh jak te 4 pozostałe rzeczy ale ma dużo wspólnego, poza tym nikt nie odpowiedział mi na to co napisałem o USA, czy macie jakies argumenty przeciwko temu?

anonim
Autor: JOŁ ZIĄ   Link do posta
19:56:12, 31-03-05
A I TAK ROZPIERDOLI WSZYSTKO JUTRZEJSZA PREMIERA SINGLA 2CZTERY7

anonim
Autor: skr   Link do posta
10:30:36, 01-04-05
buziak dla Diany S za gre i za to ze jest :) ......

anonim
Autor: skr   Link do posta
10:32:06, 01-04-05
sory ale zakochalem sie

anonim
Autor: czopek   Link do posta
16:07:22, 05-04-05
i po co pisac jak to jzu bylo? napiszcie wczesniej, zrobcie reklame info czy cos, a nie po fakcie... tak to by mozna bylo sobie pograc...

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 3 + 1 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-3-229-122-219.compute-1.amazonaws.com (3.229.122.219). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 ? kontakt ? redakcja ? reklama ? materiały promocyjne ? FAQ, pomoc i zasady ? Polityka Cookies ?