Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Dj'e w kiltach

Dj'e w kiltach

Autor: Patryk Matela

Kiedy widzę tytuł z cyklu "relacja z imprezy", myslę o wielkim klubie, rozbujanych setkach ludzi i ogromnej scenie. Ta relacja dotyczy jednak znacznie mniejszej przestrzeni - 40m2 pokoju. Jednak pokój ten był świadkiem niesamowitej rangi wydarzenia, kilkugodzinnej sesji nagraniowej, która miala miejsce pewnego pochmurnego dnia w Edynburgu. Stolica Szkocji jest zarazem jednym z najsilniejszych centrów drum'n'bassu na świecie. Tutaj praktycznie każdy słucha muzyki, ktora jest niczym innym jak przyspieszonymi bitami hip-hopowymi z ożywionym freestyle'owym wokalem.

Około 18 rozpoczęła sie sesja nagraniowa. DJ Sammy Peeps rozkręcał adaptery wstawiając charakterystyczne długie linie skreczy a'la Mix Master Mike oraz wyłączajac w rytm swoje Vestax'y. "Mam najnowszy mikser Vestaxa, ale zmieniłem crossfader Penny&Giles'a - po prostu przesuwa sie gładziej i szybciej. Teraz na Vestax'ie nie zrobiłbym rzeczy, które robię na tym c-faderze", mowi Sammy. Wśród dymu emitowanego przez wszystkich uczestników sesji, MC Sonny zapodaje pierwsze rymy. Styl jego można porównać do wokalistów Asian Dub Foundation, są też pewne ślady Roots Manuva. Szybkie wersy, humorystyczne teksty, melodyjny głos oraz dużo scatowych wstawek ożywia monotonną linię perkusyjną utworu.

Po kilku zmianach za adapterami [Beast, Tanya Swift, G-Mac, Morphy, Neo, Calaco Jack to tylko część grających dzisiaj ludzi] do rymujących dołączył Profisee - emce z Londynu, który po przeprowadzce działa w składzie Scotland Yard MCs, zdobywając scenę stolicy Szkocji. Atmosfera drżała w rytm pulsujących glośnikow, bas bujał głowami wszystkich dookoła. Na liczniku czasu w Soundforge'u - rejestrującym wszystko, co wypluwały gramofony - migają cyfry powyżej 2,5h. Keith, jeden z DJów grających dzisiaj, przerywa mix i zapisuje 8-gigowy plik. Po chwili włącza nagrywanie następnej części. "Potrzebujemy około 7 godzin materiału", przechwala sie z uśmiechem.

Mój beatbox poprzedza kolejną projekcję bitów, widzę ucieszone twarze, "Jest dobrze", mowi Sonny, organizator całego zamieszania, "zostawimy to na intro, odbiorcy oszaleją, robiliśmy już takie rzeczy". Tłumaczy, że nagrania po kosmetycznej edycji pójdą do internetowej rozgłośni radiowej, reprezentując edynburską scenę.

DJe zmieniają sie według wcześniej ustalonej kolejności, czasem kontrast stylów jest wyraźnie słyszalny. Brzmienie mniej lub bardziej acidowe, happy hardcore, momentami oldschool - te cechy da sie wyrożnic sluchajac tej potężnej mieszaniny styli. Co chwila wstawiane skrecze dodają energii, budzą do życia, dopełniając całości.

Edynburg to średniej wielkości miasto - ok. pół miliona mieszkańców. Jednak potencjał kulturalny tego miejsca, liczne festiwale i koncerty czynią je żywszym nawet od prawie czterokrotnie większej Warszawy. Przykład? Podczas jednego tylko miesiąca wakacji zawita tutaj Ice-T, Eminem oraz nie mniej popularny Robbie Williams. Podczas słynnego w całym świecie Festiwalu Edynburskiego odbędą się wystawy, happeningi i koncerty, których opisy wypełniają 100-stronicowe czasopismo. Poważne klubowe imprezy odbywają się tutaj niemal codziennie, zawsze można znaleźć coś dla siebie - od skromnych open mic sessions, poprzez projekcje najnowszych filmów deskorolkowych i hip hop na żywo, po wielkie tłumne rave'y. Jakkolwiek ogólny pogląd na edynburską scenę można uzyskać, przeglądajac strony, np.: www.cscot.com czy www.slackersconvention.com, znacznie lepiej jest zobaczyć to na własne oczy. Niesamowita energia, którą naładowane sa tutejsze imprezy to nie proszek i dropsy, ale przekaz muzyczny w najczystszej formie.



Informacje o artykule
Data dodania:2004-01-19
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / felieton
Średnia ocena:nieoceniany
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
Patryk  Matela   rap graffiti breakdancePatryk Matela

Ostatnie artykuły tego autora:
Styl pijanego DJ'a - wywiad z Matt'em Cantor'em
Zdzicha jeszcze nie wie - wywiad z Tede
Myślenie w wolnych chwilach - wywiad z Prince'em Paulem
Nie lubię dużej wyjebki - rozmowa z Numerem Raz
O publice i koncertach w naszym pięknym kraju

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 2 + 3 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-18-206-16-123.compute-1.amazonaws.com (18.206.16.123). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies