Aby zapewnić prawidłowe działanie strony oraz żeby hajs się zgadzał używamy ciasteczek.
Szczegółowe informacje

hip-hop.pl »

Wykorzystuję deki jako instrument muzyczny - DJ IKE

Wykorzystuję deki jako instrument muzyczny - DJ IKE

Autor: se3a

Jest cienka granica pomiędzy dobrą muzyką, która jest znana i popularna, a chłamem, który też jest znany i niestety dużo bardziej popularny. Pomiędzy tym jest także świetna muzyka, która nie jest w ogóle popularna, przynajmniej w kontekście masy. Moim zdaniem moda na muzykę jest kreowana zarówno w klubach, przez DJów, jak i przez odbiorców. (fot. Dawid Klimek)

"W DJce, tak jak w życiu, największą sztuką jest znalezienie złotego środka i to uważam za kwestię kluczową. Plus oczywiście ważna jest dbałość o uzupełnianie mieszanki czymś ambitnym, a co za tym idzie, niekoniecznie arcypopularnym." DJ, producent, turntablista. Półfinalista mistrzostw IDA, ITF oraz finalista Bruku. Mowa oczywiście o DJ IKE. Zapraszamy na wywiad w którym m.in. o postrzeganiu, tworzeniu i odbĄ\

Zacznijmy od tego co interesuje nas najbardziej. Wiem że pracujesz obecnie nad nowymi projektami. Czy mógłbyś podzielić się z nami co to dokładnie jest?
DJ IKE: Oddałem się bardzo mocno operacjom gramofonowym, głównie cutom, chociaż często wykorzystuję deki jako instrument muzyczny, sensu stricte. Dzięki współpracy i dzięki kontaktom z artystami tworzącymi różnorodne gatunki mam niezwykłą możliwość poszerzania horyzontów i eksperymentowania z nowymi obszarami muzycznymi, do tej pory dla mnie obcymi. Po grubo ponad roku przerwy w produkcji wracam z nowymi pomysłami i brzmieniami. Dość enigmatycznie to brzmi, ale nie można odkryć od razu wszystkich kart, prawda?

Współpracujesz zarówno z ekipami podziemnymi jak też z artystami znanymi i bardzo znanymi. Na jakich produkcjach będzie można w najbliższych miesiącach usłyszeć Twoje cuty i bity?
DJ IKE: W najbliższym czasie światło dziennie ujrzą nowe produkcje, przy których się udzielałem jeśli chodzi o cuty, tj. nowy mixtape VNMa (plus klip), nadchodząca płyta Człowienia, Tomba, Łysonżiego, Skowa, Racy i Peerzeta oraz wiele innych, a także zagraniczne projekty m.in. numery na bitach Domingo. Intensywnie pracuję nad muzyką dla artystów spoza nurtu hiphopowego, ale tutaj wolałbym póki co pozostawić mgiełkę tajemnicy. Pracuję obecnie nad kolejnymi setami z muzyką liquid drumnbass. To taka moja odskocznia. Jeśli chodzi o bity to zanim zdecyduję się, że kolejnego podkładu nie schowam do szuflady opisanej jako "1001 niewykorzystanych zaczynów", minie trochę czasu.

Czy współpraca z artystami ogranicza się tylko do nagrań czy też do występów przed szerszą publicznością?
DJ IKE: W większości przypadków tak - są to głównie nagrania studyjne. Jeśli pytasz o długoterminową współpracę na scenie, to od ponad półtora roku koncertuję z zespołem Full Power Spirit, wspieranym przez świetną wokalistkę - Olgę Szomańską, rewelacyjnego beatboxera - Pryka, genialnego saksofonistę - Tomka Busławskiego oraz czołowych polskich bboyów z Cats Claw.

Co Ci sprawia więcej przyjemności, produkcja kawałka od podstaw czy przysłowie postawienie kropki nad 'i', czyli ozdobienie utworu skreczami?
DJ IKE: Tak jak wspomniałem, miałem chwilową pauzę w temacie produkcji, więc zdecydowanie ta druga czynność oraz jej efekt finalny daje mi najwięcej satysfakcji, przynajmniej w chwili obecnej. Kiedy tylko poczuję pewne wysycenie pomysłów, które wcielam w życie przy okazji nagrywania cutów, poszukam ponownie świeżości i inspiracji w innych obszarach, m.in. w produkcji. Kiedy w to co robimy zaczyna wkradać się rutyna, trzeba sobie zrobić rachunek sumienia i zazwyczaj znajduje się jakieś sensowne rozwiązanie.

Rozgraniczam muzykę klasycznie-imprezową od klubowej, radiowej, telewizyjnej i każdej innej. Ale wyznaję zasadę, że aby dać ludziom to, czego potrzebują idąc do klubu, trzeba łączyć ze sobą numery tak, aby wywołać efekt maksymalnego zaskoczenia. (fot. Dawid Klimek)

Czy nadal jest tak, że to DJ'e kreują modę na muzykę i lansują hity, czy jest na odwrót, i to DJ kupuje topowe płyty, których ludzie chcą słuchać?
DJ IKE: Jest cienka granica pomiędzy dobrą muzyką, która jest znana i popularna, a chłamem, który też jest znany i niestety dużo bardziej popularny. Pomiędzy tym jest także świetna muzyka, która nie jest w ogóle popularna, przynajmniej w kontekście masy. Moim zdaniem moda na muzykę jest kreowana zarówno w klubach, przez DJów, jak i przez odbiorców - szeroko rozumiany "słuchacz" wymusza poniekąd konieczność zaopatrywania się w świeże numery. Wszystko zależy od osoby odpowiedzialnej za poruszanie tłumem - są DJe, którzy nie grają w ogóle kawałków starszych niż 2-3 letnie, a są tacy, którzy szczerze i bez ogródek gardzą hitami. W DJce, tak jak w życiu, największą sztuką jest znalezienie złotego środka i to uważam za kwestię kluczową. Plus oczywiście ważna jest dbałość o uzupełnianie mieszanki czymś ambitnym, a co za tym idzie, niekoniecznie arcypopularnym.

Jak bardzo różni się muzyka klubowa od tej granej w radiu? I nie mówię tu już o samym Hip-Hopie, którego, jak wiemy, stacje grać nie chcą w ogóle.
DJ IKE: Rozgraniczam muzykę klasycznie-imprezową od klubowej, radiowej, telewizyjnej i każdej innej. Ale wyznaję zasadę, że aby dać ludziom to, czego potrzebują idąc do klubu, trzeba łączyć ze sobą numery tak, aby wywołać efekt maksymalnego zaskoczenia. Dlatego od mniej więcej 2-3 lat serwuję absolutne mieszanki klimatów i nawet w miejscach, w których na co dzień to nie przechodzi, udaje mi się zaszczepiać w ludziach miłość do hiphopowych klasyków. I co mnie bardzo cieszy - godzinny, czy półtoragodzinny trueschoolowy set, utrzymany w odpowiednim tempie i z odpowiednią dynamiką, wcale nie wygania ludzi z parkietu. Wydaje mi się, że powoli tęsknimy za tym co było kilka, kilkanaście lat temu, przynajmniej jeśli chodzi o muzykę. Nie jestem jednak hipokrytą i przyznaję się bez bicia, że gram też czasami plastik, ale staram się nie przekraczać pewnych granic. Jeśli chodzi o drugą część pytania -   ubolewam nad tym, że polskie rozgłośnie radiowe są tak bardzo impregnowane...

"Samotność, Wolność, Pasja" - to płyta, którą zapewne szczególnie masz w sercu. Jak ją i jej odbiór przez słuchaczy oceniasz z perspektywy czasu?
DJ IKE: To dla mnie ważny album. Nie dlatego, że to legalna produkcja, która spotkała się z pozytywnym odzewem. Mam już na koncie sporo legalnych płyt, przy których powstaniu się udzielałem, więc to nie jest żaden wyznacznik. Chodzi o utożsamianie się i identyfikowanie z pewnymi treściami zawartymi na krążku. W moim mniemaniu tej płyty należy słuchać także między wierszami, analizując przy tym niedomówienia i celowe, czasem prowokujące teksty Racy. Poza tym włożyłem dużo czasu i serca w dołożenie do albumu swojej, jak to wcześniej określiłeś, "kropki nad i", chociaż szczerze - gdyby płyta powstawała teraz, a nie grubo ponad rok temu, to wiele swoich sekwencji nagrałbym inaczej.

Twoje cuty pojawiły się także na ciepłej jeszcze płycie Temate Henson pt. "Miejski styl bycia". Jaki jest wg Ciebie ten oficjalny debiut chłopaków?
DJ IKE: Będę mógł to stwierdzić, jak Temate w końcu wyśle mi egzemplarze autorskie - wtedy przesłucham płytę w całości i będę mógł się ustosunkować do treści, muzyki itd. Póki co, dwa traki, przy których się udzielałem, są dla mnie dobrymi numerami, do których często wracam. Użyłem określenia: wracam, ponieważ cuty do "Każdego dnia" nagrywałem w 2007 roku, a do "Morderczej ciekawości" w 2008.

Uważam, że najpierw trzeba się nauczyć dobrze ogarniać klasyczne woski a później można przesiadać się na platformy cyfrowe, nie odwrotnie. (fot. Dawid Klimek)

Brałeś dział w kilku bitwach DJ'skich. Zdobyłeś także tytuł "DJ Roku" w plebiscycie "Toruńskie Gwiazdy 2008". Byłeś zatem wielokrotnie oceniamy, czy mógłbyś teraz pokusić się sam i powiedzieć kto obecnie tworzy polską i zagraniczną czołówkę turntablizmu?
DJ IKE: Jednym tchem mogę powiedzieć, że jeśli chodzi o Polskę to jest to Eprom (który chyba nigdy nie przestanie mnie zadziwiać), Falcon (który zabija spokojem, a jednocześnie zieje ogniem zza deków), Pistolet (najszybsze juggle w kosmosie) plus ludzie skupiający się na skreczingu, czyli reprezentanci mojego ukochanego Torunia, jak choćby Chmielixxx i Fun_Key. Turntabliści zagraniczni, którzy mnie niszczą, kasują i zabijają na miejscu, to nieprzerwanie Tigerstyle, Netik, Rafik oraz Clear.

Jak piszesz na swojej stronie, masz blisko 3000 winyli z różną muzyką. Jaką muzykę grasz najczęściej na imprezach? Które z Twoich winyli są 'najbardziej zdarte' z tego powodu?
DJ IKE: "Najbardziej zdarte" są dwupłytowe albumy Eve "Scorpion" oraz Common "Like water for chocolate", a także moje woski drumnbassowe. Większości płyt ze względu na ich wartość sentymentalną w ogóle nie wynoszę z domu. Winyle na imprezach, z przyczyn logistyczno-transportowych, staram się zastępować substytutami, co ma swoje dobre i złe strony.

Wiele osób uważa że muzyka dobrze brzmi tylko z czarnych krążków. Ciężko jest jednak chodzić z adapterem w plecaku. Co sądzisz o kompresji mp3 i dystrybucji muzyki w takim cyfrowym formacie?
DJ IKE: Jeszcze kilka lat temu myślałem, że odejdę z tego świata jako stary i marudny winylowy ortodoks, ale po trasie w Czechach, jaką zaliczyłem w 2007 roku, zmieniłem zdanie. Transportowanie ze sobą dziesiątek kilogramów wosków jest uciążliwe, męczące i czasami ryzykowne (wyobrażasz sobie, że zabierasz ze sobą w trasę 150-200 płyt, które są dla Ciebie jak białe kruki, a kejsy giną Ci bez śladu na lotnisku?). Dlatego przekonałem się do Serato w opcji winyli z kodem czasowym. Mimo tego, bakcyla kupowania płyt się nie pozbyłem. I chyba o to w tym chodzi. Systemy zastępcze w postaci wspomnianego interfejsu mają pomagać i ułatwiać przekazywanie ludziom własnych nastrojów za pomocą muzyki. Jestem jednak przeciwnikiem zaczynania swojej przygody z klubami od Serato itp. urządzeń. Uważam, że najpierw trzeba się nauczyć dobrze ogarniać klasyczne woski a później można przesiadać się na platformy cyfrowe, nie odwrotnie. Co do formatu mp3 to świat nieuchronnie zmierza do wypierania tradycyjnych nośników na rzecz plików z muzyką w formie cyfrowej. Przed tym raczej nie uciekniemy.

Na koniec powiedz czy masz w planach nagranie nowego mikstejpu lub wydanie w pełni producenckiej, legalnej płyty?
DJ IKE: Do mikstejpu, który odkładam w nieskończoność, planuję usiąść po wakacjach. Legalna producentka to co najmniej rok zbierania bitów i ogarniania nagrań, więc o ewentualnych postępach w tym temacie będę mógł cokolwiek powiedzieć nie wcześniej niż za kilkanaście miesięcy. Zainteresowane osoby zapraszam na moją stronę djike.com po świeże informacje na temat planowanych imprez, wydawnictw muzycznych, projektów i wszelkich innych newsów dotyczących mojej radosnej twórczości. Do zobaczenia w klubach, na koncertach i do usłyszenia na kolejnych płytach.



Informacje o artykule
Data dodania:2009-06-24
Dział / Kategoria: muzyka hip-hop / wywiad
Średnia ocena:7.43 (7)
Oceń artykuł: Aby ocenić artykuł musisz się zalogować
Autor:
se3a, 38 lat

Ostatnie artykuły tego autora:
Shadowplay - Polską Rap Płytą 2015 - wywiad z Kartkym
Pawbeats Orchestra - wywiad przedpremierowy
Widnokrąg - Polskim Rap Singlem 2014 - wywiad z Pawbeatsem
Loco Tranquilo - Polską Rap Płytą 2014 - wywiad z Vixenem
Labirynt Babel - muzyczna, emocjonalna i intelektualna podróż - wywiad z B.O.K

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Łoo
Autor: Łoo   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
15:28:58, 24-06-09
pozdro IKE!

afromanka
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
16:20:43, 24-06-09
Al Dente - widać że masz kompleksy

Pozdro IKE!

kuba_1989
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
19:59:52, 24-06-09

PTP RZĄDZI I NIKT NIEMU NIE POD SKOCZY


patkar89
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
22:04:50, 24-06-09
To jeden z sensowniejszych wywiadów jakie tu się kiedykolwiek pojawiły. Widać że facet ma olej w głowie i wiec po co robi muzykę. Oby więcej takich ogarniętych ludzi na scenie a nie tylko... Zresztą kto kuma ten wie o co chodzi a gimbusy wypad z forum

Człowień1984
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
00:32:10, 25-06-09
dobry chłopak bardzo dobry dj pozdrawiam ziomuś

MC i PRODUCENT KLASYKA TO JA
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
03:06:27, 25-06-09

DOBRY WYWIAD i DOBRY DJ


jar
Autor: jar   Link do posta
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
09:46:28, 28-06-09
Tylko czekac na mixtape Pozdro

WiELGi
Wyślij prywatną wiadomoś do użytkownika
02:25:17, 30-06-09
Co on sie tak kurwa przykleił do tego samplera..

Dodaj wypowiedź

Autor: Podaj wynik dodawania: 3 + 2 =

Pozostało znaków: 1250

Uwaga:
Twój host to ec2-35-172-100-232.compute-1.amazonaws.com (35.172.100.232). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoją wypowiedzią. W przypadku naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta zostanie ujawniona tak aby ułatwić ściganie autora.

Hip-Hop.pl © 2000-2019 • kontakt • redakcjareklamamateriały promocyjneFAQ, pomoc i zasadyPolityka Cookies